Back to Top
  • aab1.jpg
  • aab1ca.jpg
  • aad.jpg
  • aak.jpg
  • Aya_Top9da.jpg
  • Aya_Top9daa1.jpg
  • Aya_Top_4.jpg
  • Aya_Top_5---Kopie.jpg
  • Aya_Top_7.jpg
  • Aya_Top_8.jpg
  • Aya_Top_9.jpg
  • Aya_Top_9a.jpg
  • Aya_Top_9ab.jpg
  • zya_Top7a.jpg
  • zya_Top7b.jpg
  • zya_Top7c.jpg
  • _aaa_t.jpg

Tradycja

Tradycja

 

 

 

orficy ayahuascaTRADYCJA

 

 

Nie buduje
się zamków na
lodzie. Szamańskie
działanie musi mieć
solidny fundament
i oparcie w
tradycji.

 

Moja praca jest kontynuacją
Wielkiej Tradycji Północy. - WIEDZĘ z tego samego źródła przekazywał ludzkości egipski Imhotep i Thot oraz kapłani orficcy ze starożytnej Grecji.

 

 - Imhotep - sei
wznosił piramidy 
i leczył. Był równoznaczny
z greckim Asklepiosem (vel
słowiańskim Asklepą).

 

 - Thot 
(odpowiednik
greckiego Hermesa)
przekazywał wiedzę i
uczył, jak osiągnąć na
Ziemi szczęście.

 

Orficy - prowadzili ludzi po kolejnych szczeblach
ku oświeceniu.  Podstawą ich działań były wierzenia i rytuały szamańskie, z silnie zaznaczoną pozycją szamana jako pośrednika w kontaktach z zaświatami.

 

mskMieszanka
ta znajduje wspólny
mianownik w moich
słowiańskich korzeniach
i wiedzy szlachetnych
przodków - Ariów.

 

Niezwykle
ważne okazało się
też doświadczenia,
jakie zdobyłam,...

 

uprawiając przez wiele lat
kundalini jogę i szamanizm  na zachodnich rubieżach dawnego IMPERIUM LECHITÓW, na ziemiach druidów i Wikingów. 

 

Więcej, patrz:

Tradycja kapłanów Orfeusza
Aya i piramidy

O Księdze Mądrości Thota, patrz: Szyszynka

 

Ayahuasca i Eleusis
Mit Eskulapa
Ceremonie Eskulapa

Różnice między kulturą Indian i naszą rozpoznasz dzięki zakładkom;

Yage a napój bogów
Peruwiańska legenda
Ayahuaskowe kościoły

 

 



 

 

Yage a napój bogów

  

 Odśwież stronę! 

yage bRÓŻNICA MIĘDZY

PERUWIAŃSKĄ

"MEDICYNĄ"

A SŁOWIAŃSKIM

NAPOJEM BOGÓW

 

 

 

Ludzkość
to manifestacja ŚWIATŁA!
- JEDNOŚĆ i CAŁOŚĆ! - Każdy, kto próbuje dzielić ją na: narodowość, kolor skóry, religie,...

 

trd1czy choćby
tylko rodzaj roślin,
stosowanych do magicznego
wywaru, 
automatycznie 
działa z pozycji sił 
ciemności.

 

- Rozpoznajemy 
je po strategii:
dziel 
i rządź.

 

W Naturze, 
jak i w całym Wszechświecie, nie ma pojęć "lepsze", "gorsze", "oryginalne" czy "podrabiane"... 

 

krag- Tu każda
roślina (tak, jak
każdy człowiek i
naRÓD) jest na wskroś
wyjątkowa 
i posiada
własne,
niepowtarzalne
przeznaczenie.

 

Zadaniem
szamanów jest
je rozpoznać i
wyjaśniać... 

 

Dlaczego
w głębi Jedności Wszechrzeczy każda z nich 
różni się w sposób tak piękny i doskonały. 

 

 


 

 

curandero SPECYFIK

Z LIANY 

 

 

 

Skomponowany
został głównie do
leczenia. - Stąd powszechnie
nazywany jest (z hiszp.)
MEDICYNĄ!

 

Bo szamanizm
w Ameryce Południowej to od wieków niemal wyłącznie uzdrawianie i troska o idealną sprawność ciała - do późnej starości.

 

 

(G)AYA-ŁASKA cid 1aasaaadsds

Z RUTY

 

Służy
generalnie 
dorozwoju sił 
duchowych.

 

Chemicznie rzecz biorąc, obydwa napoje mają w składzieto samo: DMT + iMAO,
j
ednak ruta - ze względu na zawarte w niej alkaloidy - jest do 10-ciu razy silniejsza od liany (patrz: chemia), łagodniejsza zaś pod względem skutków ubocznych (wymioty, przeczyszczenie...).  -

 

magic myth1Łączy ludzi
w JEDNO ze Stwórcą
i pozwala odkryć w sobie
jego “magiczne”, twórcze
i sprawcze MOCE.

 

Jest to 
dokładnie
TEN
legendarny, "cudowny
eliksir", który w naszych
bajkach pozwala bohaterom
spełniać najskrytsze
marzenia.

 

Wywodzi się z Tradycji Gwiazdy Polarnej - religii szamanów, magów i czarodziejów. 
Jego moc leży u podstaw kultury Słowian, stał się też istotnym elementem spuścizny Egiptu, Sumeru, Indii, Persji, Grecji i całego Antyku. (Tradycyjnie podawany jako napój "dwuskładnikowy".)

 

ruta juremaPrzy jegosumer ayahuasca
pomocy inicjowani
byli politycy i wszyscy
cesarze rzymscy (prócz
jawnego zabójcy,
Nerona).

 

Korzystali
z niego faraonowie,
alchemicy, kapłani,
prorocy, artyści, mędrcy,
myśliciele, wynalazcy i
naukowcy...

Rys. Ayahuasca, przeniesiona z Północy w świat Egiptu i Sumeru.

 

To właśnie dzięki 
ceremoniom z roślinami wznosili się na wyżyny światła, dźwięku i wzorów, będących esencją świętej geometrii.

 

aTak aya grecjaformułowali
zasady matematyki i
harmonii w literaturze
bądź sztuce... 

 

Tak poznawali 
prawa Uniwersum,  
tworzyli unikalne technologie 
i zgłębiali wiedzę, do jakiej 
wciąż dorosnąć musi 
nasza nauka. 

 

Dla starożytnych Greków
nasz słowiański napój stał się  fundamentem społecznej i narodowej jedności Hellady. On też kryje się za  stworzonym przez nich, wciąż dla współczesnych niedościgłym ideałem demokracji.


 

 

 

eliksir juremaAYAHUASKA

MEDYCZNA

- "MEDICINA"

 

 

 

Naukowcy
dawno już temu
dowiedli, że używanie
roślin psychoaktywnych
gubi swe początki...

 

W czasach, gdy nie było jeszcze Inków,
Majów czy Azteków. O tym zaś, że  Indianie obydwu Ameryk posiadają w istocie... nasze geny, kulturę i obrzędy (w tym pochodzące od naszych przodków ceremonie ayi), napisałam szerzej w zakładce o Ayi.  

  

2017Tu przypomnę 
jedynie, że podobieństwa 
między dzisiejszymi 
ceremoniami ayahuaski 
medycznej w dżungli,
a metodami leczenia...

 

w naszych 
świątyniach
boga medycyny;
Asklepy, są
, więcej 
niż... uderzające!!!

 

Praktycznie są to te same ceremonie!   
Różnica polega tylko na tym, że my o swoim bogu medycyny nie pamiętamy nawet, mijając jego wizerunek na drzwiach aptek, Indianie zaś pieczołowicie wspominają o nim w mitach i legendach.                              

 

INDIANIE EKWADORUdało im się, 
gdyż sprawnie 
ukryli się w 
dżungli

 

I - podczas,
gdy 
my dążyliśmy
do coraz
większego
komfortu 
życia... 

 

Oni w codziennej walce o przetrwanie zmuszeni byli
do osiągnięcia mistrzostwa w “survivalu”. Tam musieli bezwzględnie szanować Prawa Natury, a także rozwinąć  odwagę, męstwo, wytrzymałość, refleks i panowanie nad strachem.  

 

W dżungli ekwadorbrak
jest przestrzeni na
chodzenie z balkonikiem,
kroplówką, insuliną czy choćby
tylko z dozownikiem na
tabletki... 

 

Ułomność
była tam hańbą,
a niekiedy "wyrokiem" 
samobójstwa, bo...

 

Jednostki pasożytujące na innych, mogły narazić
całe plemię na kłopoty. Indiańscy szamani zatem przez wieki skupieni byli wyłącznie na zapewnieniu współplemieńcom zdrowia i super sprawności aż do ostatnich chwil życia.

 

ls Potencjalna
choroba mogła
prowadzić tylko do
śmierci lub całkowitego
wyleczenia. - N
ic
pośredniego!

 

I podczas, gdy
my zapomnieliśmy
nawet recepturę medycznego 
napoju (patrz: ceremonie Eskulapa),
Indianie doprowadzili tę
właśnie metodę leczenia
do perfekcji.

 

Nikt nie wymagał
od "lekarzy", 
by tworzyli podstawy demokratycznego Państwa, formułowali zasady geometrii i harmonii w literaturze bądź sztuce! Do ich zadań należało głównie, a niekiedy wyłącznie uzdrawianie!

 

Wykształcenieszamani
dobrego healera w
Amazonii trwa 
ok. 20 lat

  

Zaczyna
się zazwyczaj
co najmniej 
rocznym
odosobnieniem 
w głębi lasu.

 

Adept, pozostawiony tam 
“na pastwę losu” musi przede wszystkim opanować lęk, gdyż w zetknięciu np. z 10 -ciometrową anakondą, nie naśle na nią adwokata i nie będzie rozważać zasad etyki.. 

 

od osobnienie Drapieżniki
reagują na sygnały
strachu, więc im bardziej
stanie się nieustraszony, tym
większą będzie miał władzę
nad własnym życiem.

 

Zdany tylko na 
siebie w sytuacjach
krytycznych 
nie zadzwoni
po pogotowie, 
nie skoczy
też do apteki.  

 

On może jedynie pić ayę
i uczyć się słuchać jej wskazówek. Ma stać się jak "zwierzę", które chore bądź zranione doskonale WIE, o jakie drzewo otrzeć chorą część ciała lub jakie przeżuć zioła.

 

Duch liany  dlqw
dostarcza adeptowi
maksimum wiedzy o
wszystkim, co niezbędne
do (prze)życia. 

 

Wojtek Jóźwiak pisze:

...Typowe wizje (po ayi) roją
się od zwierząt, wśród których
najwięcej jest ogromnych węży -
dusicieli i jaguarów. W
ielkie,
drapieżne koty otwierają
paszcze, 
prezentują zęby
i wnętrze 
gardła;

 

Są o centymetry od twarzy
patrzącego, który widzi wszystkie szczegóły ich anatomii. (...) Zdarza się, że człowiek, który zażył ten środek, utożsami się ze zwierzęciem.

 

widWidzi n.p.
świat oczyma węża
i czuje własne mięśnie
gardła, jak przełykają
żywą żabę..."

 

W dżungli, 
wiecznej cieplarni,
rozwój bakterii 
i grzybów
jest błyskawiczny,

nietrudno też o
wypadek.... - 

 

Ayahuasca 
stopniowo odsłania przed adeptem tajniki największej na świecie, zielonej apteki. 
Z peruwiańskiej legendy;

 

"...Wskaże mu dzung
(...) zaklęcia, korzenie
i soki korzenne, skorupy
tego i owego, przeróżne
liście i nasiona, różnorakie
rodzaje deszczy i różnorodne
kamienie.

 

I wie Ayahuasca,
jak je wszystkie użyć,
co ugotować, co zmiażdżyć
i pociąć; jak spożywać... 
I przekazuje tę wiedzę 
człowiekowi, jeśli uzna,
że jest 
tego wart....

 

W przypadku, gdy przyszły szaman
przeżyje - bo bywa, niestety, różnie i wielu umiera - Jeśli zatem przeżyje, p
rzechodzi do dalszej części edukacji- I tak około 50-tki staje się mistrzem, który - zależnie od problemu pacjenta - zawsze...

 

nacindywidualnie
skomponuje dla
niego najlepszą
ayahuaskę.

 

Bezbłędnie
dobierze składniki 
z dowolnej odmiany 
czakruny, juremy czy 
ponad stu gatunków caapi. 
Wzbogaci je też ziołami,
stosownymidla 
danego
rodzaju 
choroby.

 

Każde plemię posiada jeszcze 
własne, tajemne receptury napojów. - Jedno życie jest stanowczo za krótkie, by dogłębnie poznać lecznicze (bądź trujące) właściwości wszystkich roślin z dżungli.

 

d prDlatego
w sztuce uzdrawiania
niezwykle ważna jest
łączność z duchami
przodków,...

 

Mistrzostwo
w tej kwestii
pozwala uniknąć
błędów, które inni
już popełnili.

 

Dopiero dzięki staraniom całych pokoleń prawdziwi curanderos dysponują dziś
 
lekami na wszystkie wirusy tego świata. I kompleksowa ich Wiedza pozostaje dla nas niedostępna. Wielu twierdzi nawet, że używanie liany poza dżunglą... 

 

szamani przebierancydo celów
innych niż
lecznicze jest
pewnego rodzaju...
świętokradztwem.

 

Europejczyk, 
żeby
nie wiem
jak często odwiedzał
dżunglę i żeby nie wiem, 
w jak barwne
przebierał
się pióra...

 

To nawet przy najlepszych intencjach pozostanie tylko....
przebierańcem!
 Oczywiście liana - podobnie jak nasza ruta - też otwiera przed człowiekiem cały Kosmos ... Generalnie jednak specjalizuje się w LECZENIU.

 

ind szam I poza swoim
lasem, z dala od
swoich najprawdziwszych
na świecie uzdrowicieli
nie 
może objawić nam
całego 
swojego 
potencjału.

 

...

Poniżej 
relacja mojego
klienta; który pewnego 
razu udał się do
Amazonii;

 

"... Prowadzili mnie rzetelnie wyszukani
curranderos (z całą pewnością nie byli to oszuści). Udało mi się spotkać sam na sam z maestrą, parającą się podawaniem ayahuaski od 70 lat...

 

ind szam 1A dwa dni
później z równie
doświadczonym szamanem.
I również jako jedyny
uczestnik.

 

- W obydwu
przypadkach ayahuasca
nie wywołała żadnego
efektu prócz niesamowitych
zawrotów głowy. (...)
Szaman potem wyjaśnił,
(...),  że

 

 jestem dobrym człowiekiem,
tylko zwyczajnie nie ma nic do wyleczenia! Powinienem przyjąć inny rodzaj ayahuaski, mocniejszy - do rozwoju...."
(Relacja w całości, patrz: Dlaczego aya nie działa.)

 

 


 

 

 

ay entAYAHUASCA 

DO ROZWOJU

 

 

 

...to odwieczna
"działka" Słowian.
Według tradycji wedyjskiej
nasi przodkowie przybyli na tę
planetę z gwiazd jako "bogowie", 
by w twardych warunkach
trójwymiaru testować siły
i możliwości swego
DUCHA.

 

Jako SŁOWIANIE -  
lud, rozumiejący moc i potęgę słowa, trenować 
mieli unikalne zdolności magiczne - 
urzeczywistnianie
wizji i spełnianie pragnień - w harmonii z Całością.

 

 

 

Pilnie potrzebowali a1
Wiedzy, głównie na temat; 
jak przeżyć w tym sektorze
Wszechświata, 
gdzie wciąż
ścierają 
się ze sobą siły
światła 
z ciemnością.

 

I jak utrzymać 
ŚWIADOMOŚĆ w
miejscu, 
gdzie człowiek
wciąż... zapomina 
- nawet
o tym, kim naprawdę
jest. 

 

Aby dogłębnie poznać prawa, 
rządzące na tej planecie ludzkim losem i szczęściem, bacznie obserwowali niebo gwiaździste (jego mechanikę i ruch ciał niebieskich) oraz kryjący się za tym wszystkim zamysł Wielkiego Ducha.

 

szamanka 2Dzięki łasce 
Wielkiej Matki,
Gai (
Gaja-łasce),
otrzymali rośliny,
które...

 

pomogły
im przypomnieć
sobie zarówno to,
kim w rzeczywistości 
są, jak i jakie postawili 
przed sobą
zadania.

 

Magiczne eliksiry -  
"napoje bogów" prowadziły ich  przez tysiąclecia jako niezawodny KLUCZ do WIEDZY  i "nieśmiertelności".  Wykształcenie słowiańskiego kapłana trwało ok. 20 lat.
  

 

szaman slow - Ten sam, 
20-letni okres 
nauk obowiązywał 
później w szkole wiedzy 
tajemnej Ozyrysa, podobnie 
było u druidów i - oczywiście -
u Indian...

 

W rezultacie 
tak długiego obcowania
z napojem
, a także dzięki
mocy, wiedzy i sile ćwiczonego
latami umysłu wielu zyskało
tytuł magów lub... bogów
(Lachów).

  

- Wielkich duchem mędrców, 
którzy z
 materiału swoich myśli potrafili kreować otaczającą ich rzeczywistość. I doświadczali zawsze tego, czego doświadczać pragnęli.   

 

...

 

Pol W dobie
emigracji mieszkańcy
Zachodu zdążyli już spostrzec,

że gdy coś jest zbyt trudne
i nikomu się nie udaje, to
trzeba z tym iść do
Polaka i...

 

Powiedzieć mu,
że to... “niemożliwe”. 
- Nawet Napoleon mawiał;
"Z moimi  Polakami nie ma
rzeczy  niemożliwych!"

 

Wszędzie daliśmy się poznać jako szczególnie "łebscy"
ludzie lub geniusze, obdarzeni jednak zdumiewająco naiwnym sercem  i pozbawieni wiary w samych siebie -  łatwi do wykorzystania. Dopiero era komputerów pozwala nam się przebudzić,...

 

era kompobjawić pełnię
naszych możliwości 
i odzyskać utraconą 
tożsamość.

 

Okazaliśmy się
bowiem najlepszymi 
programistami (i hackerami)
na świecie, bo... T
ak samo, jak
umiejętność 
leczenia dostępna
jest dzieciom dżungli
, tak 
komputery stały się domeną
dzieci 
wielkich MAGÓW!

 

Programowanie światów
wirtualnych to technologia, oparta dokładnie o te same pryncypia, co umiejętności magiczne (programowanie świata realnego).
Zasada jest identyczna - zaklęcie, kliknięcie i .... dzieje się! - Hokus pokus!

 

rusStąd aya stała
się ulubionym napojem
w kalifornijskiej Dolinie 
Krzemowej. (Wyostrza umysły
i poprawia koncentrację
komputerowym geniuszom,
którzy w przewadze są...
Słowianami.)

 

Każdy "rasowy"
Słowianin
podświadomie
zna reguły matrixa i klucz
do jego kreacji nosi w
swoich genach.

 

Dysponuje TALENTEM, który może przynieść pożytek
całej ludzkości, jemu zaś dać wiele korzyści i uznanie wszystkich uczciwych ludzi.- Ruta stepowa - z uwagi, że rośnie pod naszym, 
północnym niebem, łączy nas z naszymi bogami (siłami Kosmosu z naszej szer. geogr.)

 

Hiperborea1Budzi pamięć
komórkową, odkodowuje 
zapomnianą wiedzę, uczy 
respektu 
dla praw Uniwersum,
by owo magiczne szczęście mogło
być trwałe i nie wystawiło "magowi
w krótkich majteczkach"
zbyt słonego rachunku.

 

Aktywizuje
w człowieku twórcze
moce, dlatego nasi
przodkowie... 

 

Tak ochoczo tworzyli pieśni, rzeźby i malowidła...
Dzieła sztuki były dla nich narzędziem edukacji społecznej;  
wzbudzały wzniosłe przeżycia  i życiową mądrość, zaś obliczone matematycznie proporcje piękna odzwierciedlały kosmiczny porządek Wszechświata.

 

sppZagadnieniom
z takich dziedzin
jak medycyna i farmacja
towarzyszyła filozofia,
logika,
retoryka i
sztuka.

 

Istotne znaczenie
miało też pismo, szkoły,
religia, architektura, 
struktura państwa,
prawa i etyka....

 

Celem był postęp
w każdej dziedzinie życia, d
ość wspomnieć, że w istniejącej 12 tys. lat temu twierdzy Arkaim, jak również na zajętej przez Słowian Krecie, istniała...  kanalizacja.

 

KretaW ruinach
kreteńskich pałaców
jeszcze dziś zachwyca 
sprawny systemem
wodociągowy i wysoki
poziom urządzeń
sanitarnych-

 

Są tam łazienki, 
wanny, a także ślady
używalności 
ciepłej
wody... 
sprzed
4. tys. lat. 

 

Kanalizacja to tylko uwieńczenie skomplikowanej inżynierii
i postępowej myśli Słowian. Arabski podróżnik , Al Masusdi, w r. 956 pisał o istniejącym w jednej z naszych świątyń mechanizmie, uruchamianym przez wschodzące Słońce. Znaczy to, że mieliśmy wolną energię!  
Umieliśmy sprawnie połączyć wyrafinowany postęp z harmonią Natury. 

 

...

 

wisTypowe WIZJE
pod wpływem ruty

są tak odmienne od
indiańskich jak inne są
nasze problemy.

 

Koszmary
w naszym przypadku
to np. "wielki, drapieżny"
urzędnik fiskusa albo 
rozprawa z mocno
przybrudzonym
sumieniem...

 

Z lekcji o otaczającym nas
świecie roślina szykuje nam często nostalgiczne wspomnienia życia w społecznościach, opartych na strukturze: rodzina-ród-plemię.

 

jwsWielu moich
gości poczuło pod
jej
wpływem silną
tęsknotę
za
czasem,

 

kiedy to bez
PIT-ów, NIP-ów,
budzików i telefonów, 
człowiek
w dowolnej
chwili brał konia
i
ruszał... w step.  

 

Słowianin, który pragnie czerpać
z nieskończonego 
źródła wiedzy i mądrości własnych przodków, winien więc - moim zdaniem - sięgnąć po słowiańską (g)aja- łaskę.   

 


 

 

 

kobieta eskulapSTOSUNEK

DO

KOBIET

 

 

 

Jak wspomniałam
Słowianie mieli osobną
ayahuaskę medyczną i
swojego boga medycyny
Asklepę (Asklepiosa).

 

Przetrwał on czas mroku i zapomnienia 
dzięki Grekom, którzy - 
w swoim czasie - wynieśli go nawet do rangi najwyższego. Ale to już inna historia (patrz: Mit Eskulapa).  

 

Różnice indian szaman kamiędzy
ayahuaską medyczną
dzisiejszych Indian a
ceremoniami kapłanów
Asklepiosa dotyczą tylko....
stosunku do kobiet.

 

Pierwsze szamanki
pojawiły się w Amazonii
niczym jaskółki nie czyniące
wiosny i w wielu indiańskich
wioskach napój ten wciąż
jeszcze bywa dla nich
zakazany.

  

Nasz szamanizm był głównie domeną KOBIET!
Szamani - mężczyźni celowo odtwarzali kobiece zachowania, nosili kobiece stroje  i naśladowali język  kobiet. Zwyczaj ten przejęły nawet wielkie religie.

 

yage cNa rzeźbach
i posągach szamanki
zachowują się swobodnie
i występują z tym samym
atrybutem 
(laską z owiniętym
wężem),
co sam bóg
medycyny.

 

I wszystko 
wskazuje
na to,
że ich krew miesięczna,

ze względu na dużą
zawartość
DMT używana
była do...

 

Sporządzania ayahuaski (patrz: ceremonie Eskulapa). 
Ponadto
w starożytności szczególnie wysoko ceniono kobiecy talent uzdrawiania i sztukę ziołolecznictwa, przypisywane kobietom z najwyższych warstw społecznych.

 

Według Homera gka
tajniki tej wiedzy 
posiadła egipska królowa, 
Polydamna, która uczyła
piękną Helenę sporządzać 
napój na zapomnienie
trosk. 

 

Z kolei grecka 
królewna, Agamede
- znawczyni ziół, ratowała
życie żołnierzy spod
Troi.

 

I jeszcze
do niedawna w naszej kulturze każda kobieta stała na straży domowej apteczki, dysponując lekiem na każde możliwe "zło".

...

 

 

szpObecność kobiet
u boku uzdrowiciela
na ceremoniach miało
jeszcze jeden, bardzo
głęboki sens.

 

Mężczyzna 
czuwa i chroni
od 
złych mocy,
podczas 
gdy...

 

Pełna miłości dłoń kobieca koi długo tłumione, 
wyparte rany psychiczne i duchowe. - Przy typowym  przeżyciu  ponownych "narodzin" troskliwa para "rodziców" zapewnia uczestnikowi doskonałe poczucie bezpieczeństwa. 

 

Istotnym jestpmdk
też fakt, że przez
kobiety
manifestuje
się czasem... 
Bogini.

 

Magiczne
tworzenie życia
na nowo zyskuje o
wiele lepszą jakość,
gdy nad uczestnikiem
czuwa zgrana ze sobą,
szamańska para.

 ...

 

Kolejny powód,
dla którego nasi przodkowie (i naśladujący ich Grecy) korzystali  z obecności kobiet, jest nieco... delikatny.

 

apolloW Amazonii
stale słyszy się o
różnego typu sekscesach,
kiedy to szamani i pseudo
- szamani 
wykorzystują
bezbronność kobiet,
poddanych 
działaniu
yage.

 

Bardzo typowe
doświadczenie opisała
Martyna Wojciechowska,
którą ekipa telewizyjna
ratowała z rąk napalonego
"curandero"

(patrz: artykuł "Z zycia naczelnej-Ekwador", National Geographic).

 

Moralność Indian jest bowiem całkiem inna.
- Tam samotna niewiasta w szałasie mężczyzny automatycznie prosi się o kłopoty, ayahuasca zaś toafrodyzjak, spożywany po okresie rzymusowej wstrzemięźliwości. 

 

yage FA głównym
celem ceremonii
jest MIŁOŚĆ i większość
panów myli ją, niestety,
z seksem.

 

Naszym przodkom 
nic, co ludzkie nie było 
obce. Wiedzieli, że nawet
najbardziej zatroskany i
współczujący lekarz w każdej
jednej sytuacji pozostaje
tylko... mężczyzną.

 

Mieli zatem świadomość,
że gdy na posłaniu zlegnie ponętna, bezbronna, a przy tym otaczająca szamana czcią i uwielbieniem niewiasta...

 

para szamanowI gdy przypadkiem
spotka się tu Wenus
z Marsem lub Uranem,
to.... któż powstrzyma
wezbrane wody
Nilu?

 

Obecność
partnerki (żony,
córki, siostry...) wyklucza
okazje do powstania choćby
myśli, wykraczających poza
pomoc cierpiącym.

 

Szamański duet stwarza wszystkim komfortowe
warunki, w których wszystko jest z góry jasno określone, a uczestnicy skupieni są wyłącznie na własnym rozwoju bądź leczeniu.

 

 


 

 

klucsyzsyznkaGdy człowiek
przebrnie przez ogrom
własnych problemów, medycznych
bądź egzystencjalnych, to dalej
różnic
między ayahuaską
peruwiańską i napojem
bogów - nie ma. 

 

Kluczem jest
pobudzona szyszynka,
a Prawda jest
JEDNA.

 

W obydwu przypadkach oglądamy 
ten sam kalejdoskop barw, wzory świętej geometrii, Naturę i Kosmos. - W gruncie rzeczy to tylko inne drzwi do tych samych światów - po drugiej stronie lustra.

 

Więcej:

Chemia i duchy roślin

Mit Eskulapa

CEREMONIE ESKULAPA

Szyszynka   (Sekrecje/DMT)

Moja ayahuasca 

 

 

 

Tradycja kapłanów Orfeusza

 

ORFIZM AYAHUASCATRADYCJA

KAPŁANÓW

ORFEUSZA

Z WIELKIEJ TRADYCJI PÓŁNOCY

 

 

 

 ORFIZM
...to mistyczny nurt
z czasów pre-heleńskich,
najbardziej zbliżony do buddyzmu
i dzisiejszej filozofii New Age. Cała jego
filozofia sprowadza się do Wiedzy, że
w życiu człowieka najważniejsze są:
dobro i miłość.

 

Korzenie tego nurtu 
sięgają pradziejów Słowian. W Grecji pojawił się jakieś 800 lat przed Jezusem i królował aż do VI w. p.n.e. 

 

 

tracja1ORFEUSZ
to, podobnie jak jego brat, Asklepios, syn boga, Apolla,
matką jego zaś miała być pięknolica Kalliope - jedna z 9-ciu
muz z orszaku Apollina.

Jak by nie było, Orfeusz to realnie niegdyś żyjący król Tracji
- kraju, 
który obejmował niegdyś obszar dzisiejszej Bułgarii, 
Grecji i Turcji.
 Najnowsze badania wykazały, że królowie Tracji mieli naszą,
słowiańską haplogrupę, R1a1 (Y-DNA). Znaczy to, że Orfeusz, był...
Słowianinem. Rozpropagowana przez niego WIEDZA na temat bogów
i życia po śmierci, "wylansowała" naturalną potrzebę doskonalenia
się na Ziemi! - Wszystko to jest owocem naszej,
słowiańskiej kultury!

 

orfe usOrfizm
traktowany był przez historyków 
z przymrużeniem oka
- aż do 1962r., kiedy to w grobowcu koło Salonik odnaleziono
tzw. papirus z Derveni. - 
Od tego czasu Orfeuszowi przypisuje
się rzeczywiste autorstwo 
bogatych zbiorów poezji lirycznej. 

 

W starożytnej Grecji Orfeusz uznawany był za pierwszego
SZAMANA, który zstąpił do Hadesu i stamtąd powrócił.
Używał do tego, jak sądzę, naszej ruty (słowiańskiej ayahuaski)
- do dziś stosowanej przez szamanów dalekiego Wschodu
do kontaktów z zaświatami i odprawiania "dziadów".

 Orfeusz wywarł przeogromny wpływ na ukształtowanie
się myśli greckiej czyli tego wszystkiego, co zwiemy dziś kolebką
naszej 
kultury.

 

 

temidaWV w. p.n.e.
został uznany w Helladzie za twórcę wszelkich wtajemniczeń 
i za ojca "greckich" mitów.  
On to bowiem 
ustanowił misteria, które obudziły, a potem 
kształtowały religijnego ducha Greków. 
Stworzył również podstawy sądów, będących fundamentem 
społecznej i narodowej jedności Hellady. 

Przede wszystkim jednak stał się wielkim przywódcą filozofów, 
pragnących stworzyć to, czego sama pragnę od zawsze - "raj na Ziemi".
Identyczne dążenia i zapewne tak samo wykształcone na bazie wiedzy,
uzyskanej od Ayi, mieli Toltecy - warstwa wykształconej elity spośród
Indian Ameryki Płd. (patrz, rozdział: BRACIA INDIANIE)

 

 

orfORFICY 
byli samodzielnie 
działającymi, białymi szamanami. 
Nie tworzyli żadnych wspólnot, sekt czy klasztorów... Rozwinęli
jedynie system nauczycieli - terapeutów i, kierując się
Uniwersalnym Prawem Kosmosu, dawali przykład godnego życia.
M.in. położyli kres składnia bogom krwawych ofiar i (poza rytualną
ucztą) stali się wegetarianami.
Preferowali godne postępowanie i praktyki oczyszczające (ceremonie),
dzięki którym mogli eliminować w sobie pierwiastek zła, a rozwijać...
element boski. Dbali o czystość sumienia i - obowiązującą wszystkie
żywe istoty - wzajemną miłość.  
Charakteryzowało ich dążenie do doskonałości,do szczęścia...
Wzorujący się na nich człowiek wkraczał na ścieżkę, uwalniającą go
stopniowo od cierpienia i kar pośmiertnych
(karmy).

 

 

orfeus ayaORFICY wierzyli
(i nadal wierzą), że 
świat stworzyła MIŁOŚĆ - podstawowa siła Kosmosu,
metafizyczne źródło wszelkiego życia i piękna!!!
Twierdzili, że jest "jeden Zeus, jeden Hades, jeden Helios, jeden Dionizos
- jeden Bóg w rzeczach wszystkich. Z jednego wszystko powstaje i w jednym
się pogrąża, a zatem - pomimo zewnętrznych różnic - wszystko jest
wewnętrznie tożsame."
 Uznawali jedność wszechrzeczy, harmonię Natury, nieśmiertelność ducha,
reinkarnację i karmę, astrologię...

Nurt ten jest ściśle związany z przekonaniem o wędrówce dusz, które
na skutek "konieczności wypicia wód z rzeki Lete", zapominają swoje
poprzednie wcielenia, pobyt w zaświatach i zadania, które wyznaczyły
sobie na obecną inkarnację.

 

 

MUZAPrawdziwe POZNANIE
polega 
u orfików na przypominaniu sobie zarówno tego, kim się jest
jak również całej wiedzy duchowej sprzed wcielenia. 
Platon twierdził nawet, że całe ludzkie uczenie się jest jedynie
przypominaniem sobie tego, co człowiek w głębi ducha już wie. Owa
wewnętrzna MĄDROŚĆ - pranauka ludzkości - oparta była, jest i będzie
na o wiele bogatszym od świat myśli przekazie obrazowym. 
Nie sposób jej opowiedzieć, przekazać, doświadczyć... inaczej, jak
przez WIZJE, dostępne większości ludzi tylko w trakcie ceremonii.

 

Energię orficy czerpali z "pieśni Orfeusza" - utworów o charakterze
miłosnym. Ich dźwięki odzwierciedlają harmonię, zawartą także w świętej
geometrii i oddziałują na całą Naturę, zaś treści posiadają istotne przesłanie
dla ludzi. Na dzisiejszych ceremoniach wzbogacamy ją o dorobek całej ludzkości,
a starannie dobrane wibracje muzyczne kierują wizje na najwyższe tory.

 

 


 

 

 

w nakykeonMISTERIA

ORFICKIE

 

 

 

....zapewniają
bezpośredni wgląd
w sferę BYTU ponad

narodzinami i śmiercią. 
Kierują ku przeżywaniu
ekstazy i otwierają przed
człowiekiem perspektywę
życia wiecznego.

 

"Nieśmiertelność" oznacza...
ciągłość świadomości w wielu czasach i ciałach (pamięć zachowaną przez wcielenia). Celem misteriów jest również szans na pełniejsze życie doczesne, znacznie  bardziej świadome niż dotychczas.

 

 

 

orficy ayahuasca 01Mają otworzyć nas
na miłość, szczęście, dobrobyt i uczyć, jak z sukcesem kreować siebie
i otaczającą rzeczywistość - tak, by doświadczyć spełnienia -
w harmonii z CAŁOŚCIĄ..

Kolejnoodprawiane rytuały stopniowo przygotowują adeptów do spotkania
z Bogiem, doświadczanym jako ŚWIATŁO. Orfeusz bowiem oznacza "tego,
który uzdrawia światłem".
Orficy wierzyli, że gdy wszyscy ludzie będą uzdrowieni światłem,
we Wszechświecie zapanuje radość i harmonia.

Grecki uczony i filozof (uczeń i przyjciel Arystotelesa), Teofrast,
opisując człowieka cnotliwego, twierdził, że "..co miesiąc do orfickich kapłanów
idzie z żoną i z dziećmi, odnawiać obrzęd wtajemniczeń." Bo w myśl Platona;
"jedynie mąż, który (...) wciąż doskonałych dokonuje wtajemniczeń, staje się
naprawdę doskonałym (...) jedynie umysł miłośnika mądrości otrzymuje skrzydła. ..."

 

 

Orficy kładli dużyorficy ayahuasca 03 nacisk
na towarzyszące misteriom nauki duchowe, transformację, wewnętrzną
przemianę siebie i powolną przemianę świata. - Szare na złote.
Przekazy i nauki kapłanów ograniczały się do przybliżenia podstawowych
praw Kosmosu. Resztę.... skrywała tajemnica, bo - jak rzekł Platon
: "...nie jest to racjonalne, jak matematyka, i nie daje się ująć w słowa."

Osobiste przeżycie w trakcie ceremonii zostawia każdemu uczestnikowi
duży margines indywidualnego postrzegania. 
Pozwala na pielęgnowanie 
własnej Prawdy. W orfiźmie bowiem każdy ma podążać własną ścieżką
(nie deptać po cudzych śladach).
- Stawiając na nauki duchowe i filozofię ORFIZM skupiał wokół siebie elity.
Do najbardziej znanych postaci tego nurtu należał Pitagoras i Platon.

 

 

Zwykli ludzie orficy ayahuasca 04
- celem uzyskania wiedzy o życiu po śmierci - korzystali tłumnie z misteriów
eluzyjskich,
patrz: Równonoc Jesienna w Kalendarzu ceremonialnym.
Ciężko chorzy udawali się do świątyni Asklepiosa (Eskulapa),
patrz: Mit Eskulapa oraz Ceremonie Eskulapa
Misteria orfickie wyróżniał charakter kameralny (tak ja to ma miejsce dzisiaj,
w mojej "Świątyni Gai"). - Odprawiano je w miejscach MOCY - w domach, na łonie
natury lub w małych kapliczkach.

Na podstawie papirusu z Derveni możemy przypuszczać, że orficy ostro krytykowali
jednorazowe wtajemniczenia o charakterze masowym;  
"...Nie dziwi mnieże ci z ludzie, którzy wtajemniczając się w miastach zobaczyli
rzeczy święte,że oni najmniej rozumieją..., (...)

  

 

Papyrus Gdy zostaną już wtajemniczeni, 
odchodzą nim [rzeczywiście] zdobędą wiedzę i [o nic już] nie pytają, jakoby już zrozumieli coś z tych rzeczy, które widzieli, usłyszeli bądź się nauczyli; politowania zaś [godni są] dlatego, że nie starczy im, że wydają pieniądze, to jeszcze odchodzą pozbawieni wiedzy."

Intencją tak napastowanych, masowych spotkań było jednak tylko
wzmocnienie wiary i likwidacja lęku przed śmiercią. Nie wszyscy bowiem muszą 
pragnąć pogłębiania Wiedzy, nie wszyscy chcą uzdrawiać się światłem, nie wszyscy czują powołanie, by leczyć nim cały świat. 
- Każdy poziom ma inne potrzeby, innych nauczycieli i... Niech tak zostanie. Ja pozostanę wierna tradycji orfickiej.

 

 


 

 

 

orficy ayahuasca 05aMIT

ORFEUSZA

 

 

 

Orfeusz
przetrwał w pamięci
ludzkiej jako młody i piękny
artysta, obdarzony talentem
do grania na lirze.

 

Jak podają
mity; swoim śpiewem
wzruszał ludzi, zwierzęta,
a nawet drzewa i
kamienie.

 

Łagodził też
charakter dzikich bestii i uciszał wzburzone morskie fale.

 

Jego żona, nimfa eurydyke
Eurydyka, obdarzona była
nieziemską urodą o szczególnej
MOCY zniewalania każdego,
kto tylko na nią spojrzał.
Trudno było się w niej 
nie zakochać.

 

I to ją w końcu  
zgubiło! - Uciekając 
przed pewnym narwańcem, 
nadepnęła na żmiję, została
ukąszona i... odeszła
w zaświaty.

 

Po śmierci ukochanej  
Orfeusz nie potrafił pogodzić się z tak bolesną stratą i... Postanowił za wszelką cenę odzyskać miłość swego życia.

 

orfeusz w HadesieZdecydowany 
na wszystko udał
się więc do Hadesu.

 

Urzekającą muzyką
uśpił 
czujność Cerbera
i oczarował
Charona, który
przewiózł go na
drugą
stronę Styksu.

 

A gdy wreszcie
stanął przed władcą podziemi, wylał swoje skargi i żale w postaci przejmujących do bólu pieśni.

 

orfeusz i eurydykaHades i Persefona
ulegli tak wielkiemu
wzruszeniu, że pozwolili 
zabrać Eurydykę z powrotem
pod rozgwieżdżone niebo.

 

Postawili jednak
warunek; Orfeusz podąży
przodem i dopóki nie wyjdą
z królestwa zmarłych, nie
wolno mu obejrzeć się
za siebie.

 

Niestety,
nieufność wobec Hadesa i chęć ujrzenia ukochanej były silniejsze.... I tak -  przez krótką chwilę słabości - Orfeusz stracił Eurydykę "na zawsze".

...

 

Znany namorfeusz
dobrze wątek erotyczny
jest zaledwie jednym z elementów
bogatego kompleksu mitologicznego
na temat Orfeusza. 

 

Niewątpliwie
MIŁOŚĆ stanowiła
o jego człowieczeństwie,...

 

...jednak cierpienie,
z jakim udał się do hadesu, dotyczyło nie tylko Eurydyki, ale i ogromu bólu wszystkich śmiertelników.

 

Pobyt w zaświatachOrfeusz
dał mu ZROZUMIENIE m.in.
zależności losu duszy ludzkiej
od tego, jak człowiek żył
na ziemi.

 

Pojął,w jaki sposób
ludzie własnoręcznie
przekreślają swoje szanse
na dobro i piękno. Zrozumiał
reguły, jakimi kieruje się
ziemskie szczęście.

 

Tych właśnie reguł uczę
od nie pamiętam kiedy, a sformułowałam je przed laty, w książce o piramidach ( udostępniam z tego jeden rozdział: Zobacz mój tekst o obrazach duszy.)

 

eurydyka Błąd Orfeusza, 
który dla jednego 
spojrzenia  stracił "z
oczu cel", jest na tej
ścieżce wręcz archetypowy
i stanowi dla nas cenną
lekcję.

 

      ...

 

Orfeusz przetrwał
w ludzkiej pamięci
do dziś jako bohaterski
podróżnik w zaświaty 
i
najwierniejszy kochanek...

 

Pozostanie jednak twórcą mitów i misteriów;
chyba niesłusznie uważanych dzisiaj za greckie, wywarł też ogromny wpływ na kształtowanie się pierwotnego Chrześcijaństwa.

 

 orfeusz w zaswiatach

 

 ...

 

apollo Mistrzem
Orfeusza miał być
jego ojciec, Apollo 
- bóg Słońca.

 

W rzeczywistości
był to wielki kapłan
świątyni Słońca z mitycznej
Hiperborei -  biologiczny 
ojciec pierwszych szamanów 
(Orfeusza i Asklepiosa).

 


Uważany jest za patrona
wszystkich szamańskich następców. 
- Ekstatyczne wizje , uzyskane pod wpływem  bębnów i śpiewu, zsyłane mają być... właśnie przez Apollona.

 

W misteriach sun
orfickich Apollo
pełnił ważną funkcję
jako dający nowe
życie
.

 

Tradycja ta
przeniesiona została 
(tak samo, jak sam Apollo)

z Hiperborei, gdzie - aby zostać
prawdziwym „Aryjczykiem" (szlachetnym
panem...), konieczna była, prócz krwi,
duchowa inicjacja w postaci
„drugich narodzin".

 

Dziś, gdy ktoś ma szczęście zetknąć się z energią Apollona,
przeżywa w istocie spotkanie z nieopisaną mocą, w pewnym sensie z "władzą" i opiekuńczą potęgą "ojcowskiej" miłości. Wielu bierze go za Jezusam, gdyż w istocie Jezus zajął właśnie jego miejsce.
(Patrz: Kalendarz Świąt, PRZESILENIE ZIMOWE) 

 

 

kaleSymbolem Apolla
jest - naturalnie - Słońce.
- Orfeusz często wstępował
na górę Pangajon, by witać
pierwsze jego promienie
i oddać bogu hołd.

 

Echem tego 
wśród Słowian był
utrzymujący się jeszcze
długo po chrystianizacji
zwyczaj pokłonu i modlitwy
do wschodzącego
Słońca. 

 

Tradycja ta
kultywowana jest w wielu kulturach do dziś, głównie w jodze jako  Surya Namaskar.

 

Andrey ShishkinGdy byłam
jeszcze nauczycielką
kundalini jogi, praktykowałam
Surya Namaskar
- jak małpka; 
właściwa postawa, dłonie
przed piersi, głęboki
wdech, pokłon ...

 

- Odkąd ucięłam
sobie ze Słońcem
własną pogawędkę,
rozumiem to wszystko
zupełnie, zupełnie
inaczej. 

 

 


 

 

 

Pitagorejczycy celebtruja wschod F BronnikowUPADEK

ORFIZMU

 

 

 

jest upadkiem
wolności duchowej
w Grecji!

 

 

 

Przez wstrzymywanie się
od krwawych ofiar, orfizm sprzeciwiał się religii powszechnej, zaś kto występował przeciwko religii, obowiązującej w Państwie, występował przeciwko Państwu.

 

 

pow orfPrzekonanie, że 
religia jest sprawą indywidualnej duszy, a nie obowiązku człowieka 
wobec Administracji, uważane było za wywrotowe  i ostatecznie
przesądziło o upadku orfizmu. 
Z czasem - na ścieżce "od wizji do myśli" - ruch ten powoli ustąpił
filozofii, zaś nauki tajemne Orfeusza zostały zmodyfikowane
przez pitagorejczyków i stały się ich główną filozofią.

 

Powrót ORFIZMU
zwiastuje 
powrót duchowej wolności. Zatem pozwólmy mu się odrodzić
i wspierajmy jego dalszy rozwój! Jest to - mam nadzieję - początek Nowej Ery
(i Ery Słowian) oraz zapowiedzianego tysiąca lat pokoju, harmonii
i szczęśliwości.

 


źródła

 

 

 

Ceremonie Eskulapa

 

Odśwież stronę!

as kukCEREMONIE 

ESKULAPA

 I...

 

JEGO 

ZWIĄZKI 

Z AMAZONIĄ

 

Miejsca kultu Asklepiosa
były początkowo tylko leczniczym źródłem z ołtarzem w ŚWIĘTYM GAJU, w tzw. miejscu mocy, poświęconym zazwyczaj bóstwom, duchom przodków lub siłom natury.

 

 

Z czasem B8
zaczęto wznosić tam tzw. asklepiejony czyli
świątynie - szpitale dla chorych na ciele lub duszy. 

Z inicjatywy uzdrowionych przez boskiego węża
krezusów, 
wznoszono wciąż nowe przybytki, a stale
rosnące zapotrzebowanie 
przeniosło je do portów 
i miast. 

Do Rzymu  dotarły podczas zarazy w III w. p.n.e.
Oniemiały wówczas z zachwytu cesarz Klaudiusz
wydał rozporządzenie nadania wolności każdemu 
niewolnikowi, którego zechciał uzdrowić 
boski Eskulap.

  Foto: Asklepiejon  II w., Butrinto (dzisiejsza Albania)

 

  

napoj kobietyMoje własne,
całkiem nie zamierzone i kompletnie zaskakujące
spotkanie z Eskulapem, odbyło się dzięki ayahuasce  
z ruty i juremy. Napój ten naprowadził mnie to na trop 
ayahuaski Północy - wprost do kaplic Orfeusza i świątyń  
boga uzdrowiciela, Asklepy. - Pierwotnie bowiem
nazywał się Asklepa (i jak Orfeusz, był Słowianinem). 
Grecy - swoim zwyczajem - dodali mu końcówkę "-ios",
Rzymianie przechrzcili go na Eskulapa, Fenicjanie z kolei
nazywali go Eszmun, ale... 
Nie będziemy spierać się o jego imię. 
N
ajistotniejsze w tym punkcie są niezaprzeczalne
związki obrzędów naszego boga medycyny
z Amazonią.

 

B1Jak pisałam
w zakładce "Yage a napój bogów", Indianie otrzymali
wiedzę medyczną 
od Słowian, których geny noszą w sobie
dziś. Naturalne więc jest, że ceremonie uzdrawiania ayahuaską 
u współczesnych curanderos, jak również związane z nimi zakazy 
i nakazy zadziwiająco przypominają obrzędy w starożytnych 
sanktuariach naszego boga medycyny; 

- Identycznie wykluczano z tych spotkań kobiety w ciąży
i w okresie menstruacji.
- Tak samo wymagano przed spotkaniem dłuższego okresu
wstrzemięźliwości seksualnej. 

 

 

asklepios 0009c -  W przypadkach ludzi, 
niezdolnych do przybycia, jednakowo praktykowano zastępstwo. 
- Przybysze tak samo - zanim przystąpili do rytuału, musieli 
wpierw złożyć ofiary.
- A przed ułożeniem się do "snu wróżebnego"  
praktykowali bardzo podobne przygotowania duchowe 
i obrzędy oczyszczające. Np. tak samo surowo przestrzegano 
postu.
- Identycznie bezwzględny
zakaz jedzenia mięsa w antycznych
świątyniach jawnie już sugeruje obecność inhibitora
MAO czyli stosowany napój musiał być niczym innym jak
ayahuaską. 

  

 

A2- Napój był tak samo 
gotowany bezpośrednio przed rytuałem. 
G
reckie artefakty i wzorowane na nich późniejsze dzieła sztuki często przedstawiają starożytnych kapłanów, pochylonych nad parującym kociołkiem
identycznie, jak czynią to współcześni
curanderos nad Amazonką.

Właściwa ceremonia też odbywała się nocą.
.... itd.itp. 

Podobieństwa są aż nazbyt oczywiste! 

 

 

asklepios ss 1Różnice leżą jedynie 
w architekturze miejsca rytuałów (wiadomo - inna kultura),
jak również w tym, że u naszych przodków niezwykle ważna,
wręcz kluczowa była obecność kobiet, następczyń mitycznych
bogiń zdrowia, po prostu - szamanek. - U Indian jeszcze do
niedawna kobietom wielu plemion nie wolno było pić ayi. 
Różne były także składniki napoju (u nas liana raczej nie rosła) 
i na pewno stosowaliśmy inne dodatki. 

 

Pokusiłam się,
by 
odtworzyć receptę na oryginalny napój kapłanów
Asklepiosa. Jest to dopiero pierwsza próba, którą jeśli
udałoby się zakończyć sukcesem, triumfalny powrót starej
metody 
leczenia stałby się już tylko kwestią czasu.
A zatem... Zachęcam wszystkich czytelników do wspólnych
działań detektywistycznych. 

 

Więcej o słowiańskim pochodzeniu ayahuaski, czytaj w zakładce: Yage a napój bogów

O samym Asklepiosie, patrz: Mit Eskulapa

 


 

 

 


A6NAPÓJ

STAROŻYTNYCH

SZAMANÓW

 

 

Asklepiadzi
czyli kapłani boga,
Asklepiosa, mieli swoje -
dla nas, niestety, wciąż sekretne
składniki, z których sporządzali
magiczny napój.

 

A - sądząc z mitów i legend,
musiał to być specyfik o niespotykanych możliwościach i MOCY!!! I z całą pewnością tajemniczy ten płyn nie mógł być w żaden sposób toksyczny, gdyż tym sposobem uzdrawiano także dzieci!!!

  

saf

 

 

specyfik z wezaSłynne wezwanie Hipokratesa;
"Przede wszystkim nie szkodzić!" obowiązywało w tamtejszym
środowisku szamańskim bezwzględnie! A Etyka była dla greckich
kapłanów całym PRAWEM.

- Dla porównania - Pytia, która odurzała się upajającą
wonią bliżej nieznanych nam oparów z głębi szczeliny
skalnej, musiała mieć ukończone 50 lat.

Bezpieczny
(także) dla dzieci i jednocześnie potężny w swoim działaniu środek

psychoaktywny, to... tylko
AYAHUASCA!

 

A7Zapewne
z tego właśnie powodu Asklepios, przedstawiany na rzeźbach,
posągach i obrazach, dzierży czasem w dłoni (albo dzierżył,
nim usunięto) szyszynkę - bogactwo DMT!

Artyści Hallady przydzielali bóstwom określone atrybuty
dla ich identyfikacji, zatem każdy szczegół miał głęboko
uzasadniony sens i znaczenie.

 

Do atrybutów Asklepiosa
należy, prócz szyszynki - słynna laska, 
opleciona przez węża, 
czasem pies i/lub koza oraz nieodłączna córka z miseczką 
lub dzbankiem i nierzadko z gałązką zioła, które wskazuję na
rutę stepową (słowiański odpowiednik liany - ayahuaski,
inhibitor Mao).  

 

 

B7Ruta, która bywa 
do 10 x mocniejsza od liany, rosła wówczas na zboczach świątyń jako trudny do wyplenienia chwast, popularna niczym nasz poczciwy dmuchawiec.
- Mityczny Asklepios nie byłby szamanem, gdyby przeszedł obok niej obojętnie.

 

- Składnikiem,
który dostarczył DMT, mogła być (choć nie musiała)
kora "drzewa wiadomości dobrego 
i złego", wokół którego zgrabnie owija się wąż Asklepiosa. 
Jego liście do złudzenia przypominają akację.

 

 

asklepios drzewkoW Europie
Środkowo-Wschodniej występowała wówczas, znana również
w Egipcie i wspomniana w biblii - ACACIA NILOTICA. Stanowiła
źródło DMT w czasach 
faraonów i przypuszczalnie 
stosowana była w całym basenie Morza Śródziemnego.

Dziś już, niestety, nie istnieje, jednak podobne drzewo 
z gatunku akacji, jurema, rośnie na północno-wschodnich terenach Ameryki Południowej.

Szczegóły, patrz: Duchy roślin.

  

 

napoj bogow1

  Rys. Ekstrachowanie DMT z akacji pod kierunkiem boga wiedzy, Thota.

 

 

hipokrates Z takiej właśnie "akacji" 
najwyraźniej korzystał również najsłynniejszy z potomków
Asklepiosa, Hipokrates.
 I dzięki niej (jak widać) "prześwietlał"
oczyma 
duszy ciała ludzi chorych.


Składniki, stosowane przez naszych przodków
do sporządzania napoju, opisałam wyczerpująco w zakładce
CHEMIA I DUCHY ROŚLIN. Tu istotny jest jeszcze fakt, że szamani mieli
o wiele więcej sposobów na pozyskiwanie DMT! 
W całym świecie antyku odprawiano wówczas tzw. "Rytuały 
gwiezdnego ognia" - szeroko opisane przez sir Laurence Gardnera 
w tekście "Gwiezdny ogień, złoto bogów".

 

 

Asklepa Higiena Sir Gardner sugeruje tam, że starożytni
"na skalę masową" ekstrahowali DMT z krwi miesięcznej specjalnie
w tym celu szkolonych kapłanek i... Nie wiedzieć, czemu, szczególnie
ceniona była krew błękitnookich blondynek z Północy.

Kobieca krew menstruacyjna zawiera wydzieliny wszystkich gruczołów
dokrewnych, a zatem szyszynki również. Nie bez powodu nazywana była
więc Esencją Księżycową albo "złotem bogów".
- Kapłanka, która owej esencji dostarczała "zawodowo", nosiła w Grecji
miano hierodula, co znaczy "służebnica świętego" lub "służebnica boga".
Dzięki niej bowiem panowie mogli rozpoznać, że są... bogami.
.

 

 

B4Samo słowo - "rytuał'
wywodzi się dokładnie z tych obrzędów;"
 
rite" - rytuał i "red" -czerwień.

Chrześcijanie zrobili z tego, oczywiście, sakralną prostytucję,
ale... 
Prawda obroni się sama! 
- Na dzisiejszych ceremoniach kobiety, pełne boskiego światła, dostają już przekazy na temat bogactwa, zawartego w ich krwi.

Szczegóły, patrz: SZYSZYNKA.

 

 

W przypadku AsklepiosaA5
istotny jest jeszcze fakt, że choć posiadał dwóch synów,
dorównujących mu mądrością i talentem, to jednak "NIC" nie znaczące córki otrzymały od Zeusa... godność boską. 

I choć żadna z nich nie doczekała się nawet własnego mitu, a ich rola sprowadzała się pozornie do poziomu naszych pielęgniarek, ich znaczenie w czasach Antyku było przeogromne! Stanowiły niedościgły wzorzec ideału piękna i przez wieki cieszyły się najwyższym szacunkiem.
Były do tego stopnia kochane i podziwiane, że arystokratki na maskaradach czy posągach stylizowały się zazwyczaj na.... którąś z nich.

     Rys. Kobieta ( z lewej) dzierży w dłoni szyszynkę - wskaźnik, że w pobieranej od niej krwi musi być DMT.  

 

A8Samym tylko 
swoim istnieniem panienki nie mogły wywrzeć tak ogromnego wpływu na kształtowanie się naszej kultury!
Tajemnicą owego wywyższenia jak również otaczającej
owe panie aury świętości musiało być... DMT.
Hygeia gałązką ruty (inhibitora, który przedłuża życie DMT w ludzkim ciele), stanowi ewidentny symbol ayahuaski. 
I choć  
"picie krwi" - podobnie jak urynoterapia - przepełnia nas raczej odrazą i kojarzy się dziś raczej z mrocznymi praktykami,  starożytni jednak patrzyli na to zupełnie, zupełnie inaczej.
Nic co ludzkie nie było im obce, szczególnie że przyświecały im... wyższe cele.

 

 

Echem 139owej prastarej metody 
odbija się, niestety, trącający czarną magią zabobon, że 
dodanie 
ukochanemu krwi miesięcznej do napoju, wzbudzi i zatrzyma jego 
uczucie.
 - Z góry zaznaczam, że to nie zadziała! 
Dopiero przyrządzony z tej krwi "napój bogów" może obudzić u mężczyzny
uczucia 
wyższe, ale też niekoniecznie do zainteresowanej nim kobiety.

 

Stosowanie Esencji Księżycowej było niegdyś
tak 
rozpowszechnione i oczywiste, że nikt nie miał wątpliwości, w jaki
sposób Jezus zamienił krew w "wino". W
 epoce męskiej dominacji zmieniono
jednak krew Marii 
Magdaleny na "krew Jezusa", wierni zaś mają oczy,
a nie widzą, 
mają uszy, a nie słyszą. Ich dusze jednak coś tam sobie kojarzą,
że kapłan po wypiciu kielicha krwi "zaprawdę przekaże ludziom wolę bogów".
A zatem słuchają, nie bacząc, że chodziło tu o całkiem inne wino.

 

...

 

Z doświadczenia pui
wiem, że ayahuasca nie zawsze i nie wszystkich tak łatwo prowadzi 
do Eskulapa. 
Tymczasem w greckich świątyniach zdaje się to być regułą.
Podobnie miało być w kaplicach Imhotepa czyli w "egipskich
asklepiejonach". 

Niewykluczone, że działała tu niezachwiana wiara,
choć - jak sądzę - kapłani musieli mieć jakiś sposób! Niezaprzeczalnie
istniał jeszcze jakiś składnik, gwarantujący bezpośrednie spotkanie
(oko w oko) z bogiem medycyny.

 

Wskazówki - jak zwykle
znajdziemy u szamanów Amazonii, którzy często wzbogacają wywar dodatkowymi substancjami. W zależności od celu, jaki chcą osiągnąć, dorzucają do kociołka najróżniejsze rośliny bądź preparaty.

 

 

wez j mpobŚredniowieczne wiedźmy i zielarki
używały ropuch, gdyż ich gruczoły jadowe zawierają substancję niemal identyczną z DMT. 
Ze skór ropuch (nierzadko zroszonych uryną miesiączkującej kobiety) przyrządzały więc tradycyjne  maści na sabaty. 
Podobną funkcję miały węże i żmije, których używali też młodzi faraonowie do procesu inicjacji. W wielu przypadkach dawali im się bezpośrednio ukąsić, by przeżyć stany głębokiego wglądu, 
doświadczyć wizji, a nawet doznać oświecenia.

Tak czy inaczej....
Na podstawie egipskich 
reliefów bądź malowideł, możemy być pewni, że....

 

 

A9    

  W starożytności, praktycznie jeszcze w średniowieczu, gady te miały swój tajemny udział w ceremoniach i rytuałach,
związanych z rozszerzaniem świadomości.

 

 

Hipokr24U Asklepiosa 
wszechobecność tych stworzeń też godna jest... przynajmniej zastanowienia.

 

Węże 
obok ukochanych przez boga medycyny psów i kóz, obowiązkowo hodowane były w świątyniach, na zawsze wpisane w ich krajobraz. 
Otaczanoje szczególną troską, chorzy zaś wspaniałomyślnie obsypywali je darami... - najczęściejw postaci  tłustych kogutów. - Najwyraźniej mieli za co, być wdzięczni.

 

 

 

BAJedyną, znaną powszechnie "receptę"
na napój asklepiadów dość enigmatycznie przekazuje nam jeden z mitów;

"...Bogini  mądrości,  Atena, dała Asklepiosowi w darze
dwie ampułki z krwią 
Gorgony Meduzy... Krew 
potwora
z jednej strony ciała była pewną trucizną, 
natomiast krew,
utoczona z drugiej części ciała - skutecznym remedium,
wskrzeszającym zmarłych..."

Meduza to kobieta z głową pełną węży 
zamiast włosów, a śmierć, po której człowiek wraca cało do świata żywych  to... ceremonia ayahuaski. 

 

 

Po złożeniu puzzli B2
w całość wychodzi na to, że napój stanowił mieszaninę
krwi kobiety i krwi (lub innej wydzieliny) węża.
 

Niewykluczone, że specyfik wężowy uzupełniał tajemną miksturę
w składnik, gwarantujący także efekty wizualne, tzw. kalejdoskop
- Znacie go na pewno z ceremonii ayahuaski. 
Pojawia się m.in. krótko
przed otwarciem Bram do światów, istniejących poza czasem. 

Ayahuaskowy kalkejdoskop mocno kojarzy się z pawim ogonem,
dzięki któremu dumne te ptaki stały się symbolem odnowy,
nieśmiertelności duszy, nieskończoności i wieczności Wszechświata.
- W starożytności wierzono, że
barwy i formę ogona zawdzięczają 
diecie, złożonej z jadowitych węży.  

 

  

Zważywszy, że "wąż Eskulapa" A10
jadowity nie jest, to... 
Tu  w grę, rzeczywiście, może wchodzić 
jego krew lub inna wydzielina, a może też były to zupełnie inne
węże
.   

 

Kobieta i wąż 
to również znany nam motyw biblijny, jednak w Edenie, za samowolne
rozszerzenie 
świadomości człowiek ściągał na siebie potężny gniew
i ponosił srogą karę.
Bogowie Słowian, Egipcjan i Greków nie mieli nic przeciwko ludzkiemu
rozwojowi. Dlatego postać Hygiei przez kolejne stulecia królowała obok
tak potępionej Ewy.

 

 

napPatronowała 
dworskim i domowym apteczkom, które obfitowały
w różnego 
rodzaju leki Natury, a ich tajemne recepty
przekazywały wnuczkom babcie.

 

I do niedawna 
jeszcze niemal każda seniorka rodu utożsamiana
była w naszej kulturze z domową lekarką (szamanką), 
wielce szanowaną za wiedzę i za to, że miała
zawsze pod ręką niezbędne środki
lecznicze.

 


 

 

 

ceaCEREMONIA

UZDRAWIANIA

W ŚWIĄTYNI

ASKLEPIOSA

 

 

Dokładny
opis przebiegu

leczenia w
asklepiejonach... 

 

zachował się
wyłącznie dzięki komedii Arystofanesa, Plutos. Na tej podstawie możemy wnioskować, że...

 

 

Asklepiadzi uce
pełnili w starożytnym społeczeństwie podobną rolę,
jaką pełnią dzisiejsi szamani na całym świecie.

Do sanktuariów przybywali głównie ludzie, uznani przez
świeckich lekarzy za przypadki beznadziejne. Interwencja
Eskulapa zaś polegała na cudowności oraz błyskawicznym skutku
stosowanej w świątyniach inkubacji (z łac. incubatio - ułożenie
się do snu).

Asklepiadzi nie wymagali od nikogo aktów wiary, po prostu...
leczyli wszystkich. Oczekiwali jedynie właściwej postawy duchowej, 
bo uzdrawiający ciało Eskulap stanowił dla pacjentów również
drogowskaz  moralny. 

 

 

DdrBNa murach
każdej jego świątyni tradycyjnie widniał napis:

WEJDŹ DOBRYM CZŁOWIEKIEM, ODEJDŹ LEPSZYM!

 

Gdy pacjent 
nie był w stanie przybyć, na posłaniu mógł położyć się
jego przyjaciel 
lub krewny.
 

 

 

aba ton- Pod wpływem napoju
uczucie bycia JEDNOŚCIĄ z innymi jest tak doskonałe, że można odebrać wszystkie choroby i bóle wybranego człowieka, a w konsekwencji - otworzyć się na metody niesienia mu pomocy
bądź ulgi w cierpieniu.

Po złożeniu ofiari spełnieniu obrzędów oczyszczających, nocną porą pielgrzym mógł udać się do specjalnego pomieszczenia, zwanego abatonem.  Najczęściej był to zadaszony portyk z posłaniem ze skór zwierząt ofiarnych. Dbano o zachowanie tam ciszy, wygaszano światła i pacjent  "zasypiał" na świętej ziemi, z uchem przyłożonym do podłoża, aby odebrać uzdrawiający sen z czeluści ziemi.

 

 

asklepiejon05I w treści 
następującego 
potem "widzenia"  Asklepios dawał
wskazówki co do koniecznej 
terapii lub najlepszych w danym
przypadku metod 
uzdrawiania. 
Niekiedy leczył samą swoją obecnością lub dotykiem szamana
przeprowadzał coś na kształt operacji fantomowych...
Chory nigdy nie był zostawiany samemu sobie, ktoś nad nim
zazwyczaj czuwał i - jak można się domyślić - sterował wizjami
bądź pomagał przebić się przez niebezpieczne strefy.

 

  

pscI po wszystkich
tych zabiegach ludzie  budzili się uzdrowieni lub z konkretną
wiedzą na temat możliwości odzyskania zdrowia.
Jeśli nie wszystko było jasne, kapłani zajmowali się interpretacją
wizji chorych i na tej podstawie zlecali odpowiedni tok leczenia. 

W przypadku, gdy pacjent nie był gotów na odebranie przesłania,
powtarzano ceremonię, nawet kilkakrotnie.

 

Na pożegnanie
świeżo uzdrowieni ofiarowywali Eskulapowi dary dziękczynne; 
pieniądze, kadzidła, 
wieńce laurowe lub pieśni...

 

DGANa ścianach przybytku 
umieszczano reliefy, opisujące przebieg cudownego
uzdrowienia i upamiętniające wyleczone części
ciała.

 

Zachowane inskrypcje
mówią, że w świątyniach miały miejsce częste wyleczenia; 
złamań, zwichnięć, wrzodów, problemów żołądka, 
pasożytów, ukąszeń, gruźlicy, ślepoty, bezpłodności, 
bólów głowy, wszawicy, nadwagi, a nawet łysiny...
itp.

 

 


eskulap swiatynia1

 Foto: Jeden z najlepiej zachowanych asklepiejonów z II w. - Butrinto (dziś Albania)

 


 

 

 

asklepios 00ZALECENIA

ESKULAPA

 

 

 

Boski wąż
nie miał pod bokiem
bogactwa dżungli, jaką
włada peruwiańska liana, 
doskonale jednak radził
sobie z tym, co było
pod ręką.

 

Prócz uzdrawiających ziół
i wykonanych z nich specyfików, prócz nieodłącznej pomocy psa lub mleka kóz i jego przetworów, wykorzystywał też bakteriobójcze właściwości miodu i zalecał picie krwi koguta...(???) - Tyko niektóre z jego metod są dla nas w pełni zrozumiałe.

 

B5aAsklepios zalecał
chorym przede wszystkim całkowitą przemianę trybu życia.
- Naturalnie na bardziej higieniczny.
Przepisywał "na receptę": długie spacery, kąpiele w ciepłej 
i zimnej wodzie, gimnastykę,posty, konkretną dietę, a nawet udział
w widowiskach sportowych i teatralnych.
- To właśnie z powodu jego "recept" wokół asklepiejonów zaczęły
powstawać sale gimnastyczne, obiekty sportowe, teatr...

Ponadto boski lekarz często sięgał do duchowych przyczyn chorób
i "radził" się nimi zająć.

 

 

B6 2Naukowcy
zrozumieli jużzagadkę leczniczych właściwości koziego mleka
i obecności psa. 
Zwierzęta te towarzyszyły Asklepiosowi od
urodzenia i stały się nieodłącznym elementem każdej jego świątyni.
Otaczane tam były wielkim uwielbieniem, przede wszystkim jednak
wykorzystywano ich nieocenione właściwości w celach medycznych.

 

Na temat koziego mleka
można by napisać osobną książkę. Ludy z rejonów Bałkanów

i Kaukazu twierdzą do dziś, że dzięki koziemu mleku cieszą się
długowiecznością, witalnością i sprawnością umysłową do
późnej starości.


Współczesne badaniaB6
wykazały, że jest ono bogatsze 
od kobiecego, naturalnie
homogenizowane przez ludzki organizm i łatwiej dla nas
przyswajalne: przyśpiesza przemianę materii, obniża poziom
cholesterolu, służy chorym na astmę, schorzenia płucne,
raka, SM... Doskonale pomaga przy owrzodzeniach żołądka
i na wszelkie problemy skórne... Kefir zawiera niezbędny
dla człowieka wapń, magnez i mangan w najbardziej
przyswajalnych połączeniach. Jego mikroflora posiada
wyjątkowe właściwości odżywcze, dietetyczne i lecznicze.

 

 

cea1Z kolei związek psa
z medycyną był w starożytności oczywisty. Figurki psów
znajdujemy w sanktuariach uzdrawiania aż po Brytanię
i zwierzę to jest obecne wszędzie, gdzie tylko łączono
praktyki medyczne z religijno-magicznymi.

Odwiecznym przeznaczeniem psów jest ochrona żywicieli
przed niepożądanymi gośćmi - także z zaświatów.
Mityczny Cerber, stróż świata podziemnego, skutecznie pilnował,
by istoty z Hadedu nie przedostawały się do świata żywych.
- Moje doświadczenie potwierdza, że obecność psów na ceremonii
gwarantuje najwyższą ochronę przed atakami astralnymi. -
Jednakowo chronią nas w realu, jak i po drugiej stronie lustra.

 

 

asklepis lllNa ceremoniach pieski 
grzeją i tworzą atmosferę doskonałego bezpieczeństwa. 
Podobnie, jak ratują zagubionych w górach turystów, tak
samo otaczają opieką ludzi, pogrążonych w głębokim transie.  
Tak, jak potrafią być przewodnikami niewidomych, mogą być też
swoistym alarmem dla chorych na serce, epilepsję lub cukrzycę... 
Ostrzegają właściciela przed zbliżającym się atakiem, wyczują
zmiany poziomu cukru i przewidzą wiele chorób...

Ponadto "leczą". - Starożytneinskrypcje ukazują przypadki
cudownego 
wyleczenia przez psy trudno gojących się ran. 
Współczesna nauka  dowiodła, że w ślinie psa - prócz wielu
innych składników - zawarta jest penicylina.
 

 

 

asklepios sasaPolska twórczyni
terminu DOGOTERAPIA, Maria Czerwińska, zaleca kontakty
z psami dzieciom z porażeniem mózgowym, z zespołem Downa, 
a także osobom upośledzonym umysłowo, chorym na schizofrenię,
artretyzm, zanik mięśni, uszkodzenie wzroku lub słuchu i na
chorobę Alzheimera... 
Dobre efekty przy psach osiągają dzieci autystyczne.

Badania dowiodły, że kilka minut patrzenia sobie z psem w oczy
wystarczy, aby u człowieka wzrósł poziom oksytocyny i to aż
o 20% (oksytocyna wpływa m.in. na osiąganie orgazmu i uczucie
przywiązania).

 


autystycznie

Współcześni psychologowie
coraz częściej zalecają cierpiącym towarzystwo psa, istnieją
nawet projekty umożliwienia dostępu czworonogów do szpitali
i domów opieki. W USA już jest to możliwe! Profesor medycyny
klinicznej, Kenneth R. Pelletier, stwierdził, że po wizycie psa
w domach spokojnej starości pensjonariuszom spada ciśnienie krwi
i tętno (po odwiedzinach ludzi nie występują takie objawy).
A ponieważ ayahuasca  podwyższa ciśnienie krwi, obecność
psa na ceremoniach powinna być obowiązkowa.

Pies zawsze wie, w którym miejscu i momencie przytulić się do
cierpiącego 
i jak go energetycznie wzmocnić. Niejednokrotnie przejmuje
ludzki problem 
na siebie, by się z niego szybko "wylizać". A gdy kogoś
pokocha, weźmie 
na siebie nawet choroby nieuleczalne.

 

 

piwes61 nBezwarunkowa miłość psa
korzystnie wpływa na kondycję psychiczną każdego z nas,
dlatego pies jest doskonałym opiekunem i towarzyszem
rekonwalescentów. Jednak przede wszystkim na zawsze
pozostanie naszym najlepszym przyjacielem.

 

Perfekcyjna czujność psów 
na 
ceremoniach ayahuaski przewyższa możliwości najlepszych
curanderos. - Moje bokserki z reguły 
biorą udział w każdym rytuale,
powalając gości nieprawdopodobną pracowitością, poświęceniem
i oddaniem. Po zdjęciu z nich energetycznych doczepek, wymiotują
czasem jakby były ciężko chore, jednak miłość, jaką otrzymują
w zamian, najwyraźniej jest dla nich tego warta.

 

Poza tym, niestety, wiele metod ze świątyń boga uzdrowiciela owiane jest mgłą tajemnicy. Może kiedyś je rozwikłamy...

 

 

 


 

 

źródła

Our website is protected by DMC Firewall!