tradycja 01Historia napoju

 

WIELKIEJ

TRADYCJI

PÓŁNOCY

 

 

 

Słynny historyk religii
i czołowy znawca szamanizmu, Mircea Eliade,
twierdził, że znany nam dziś
szamanizm jest zaledwie...
"bladym odbiciem oryginalnego, jednolitego i spójnego systemu".

Ów uniwersalny pierwowzór pochodzi od supercywilizacji  - źródła mitów o Złotym Wieku,
kiedy to człowiek żył w bezpośrednim kontakcie z bogami.

 

Teorię tę potwierdziłkultura matka
m.in. angielski pisarz, Graham Hancock, według którego
wszystkie ziemskie cywilizacje pochodzą od jednej wspólnej
„matki wszystkich kultur”.
Miała to być wysoko rozwinięta cywilizacja, zaginiona
w ogólnoświatowym kataklizmie około 10,5 tysiąca lat p.n.e

 

Rytualne picie napoju
o nazwie (G)aja - Łaska  (Łaska Matki Ziemi) znane tam było
od ponad 100 tys. lat.
Niektórzy twierdzą, że o wiele, wiele dłużej...
Tak czy inaczej tradycja ta jest niewymownie stara. - Wywodzi się z Kultu Gwiazdy Polarnej, religii szamanów, magów i czarodziejów.

 

 


 

 

 

starozytnyMddonald

WSTĘP

 

 

 

Żyjemy w czasach
ZALEWU INFORMACJI, któremu towarzyszy jeszcze potężniejsza fala dezinformacji.
Z odrobiną artefaktów i grafiki komputerowej można dziś stworzyć
przedpotopową historię Mc Donalda.

A zatem... Przy otwartych umysłach zachowajmy trzeźwy rozum i sprawną intuicję.

 

Zebrane przeze mnie materiały
nie są prawdą objawioną.
Możliwe, że w niektórych miejscach się mylę, jednak.... Najważniejsze jest, byśmy w ogóle zaczęli szukać PRAWDY.
Rozdział ten powstaje głównie w oparciu o wglądy, uzyskane na ceremoniach ayahuaski.

W znacznej części zostały one już potwierdzone przez zakazaną archeologię, genetykę, badania rozwoju języków, a także przez mity, wedy, legendy i stare, święte teksty różnych kultur.
W miejscach, gdzie brak mi jeszcze twardych dowodów, potraktujcie całość jak piękną bajkę.

 

 


 

 

 

Hiperborea 1HIPERBOREA

 

 

 

"Północ to specjalne miejsce
spotkania innych Światów."
Nostradamus

 

Dzieło stworzenia,
opisane na ścianach świątyni Horusa w Edfu (Egipt), zaczęło się od wyspy pośród pustkowia, na którą pewnego pięknego dnia przybyli Ariowie - goście z gwiazd, zwani również... bogami. 
W myśl podań i legend nikt ich nie stworzył - ani z gliny ani w wyniku inżynierii genetycznej.
Przybyli na Ziemię z gromady gwiezdnej Plejad i od razu osiedlili się na Północy.

 

Tradycja wedyjskaPole
i źródła perskie podają, że bezpośrednio pod Gwiazdą Polarną
stworzyli cudownie bajeczny świat, przepełniony radością i szczęściem.
- Wokół centralnej gwiazdy kręciło się Słońce, Księżyc i gwiazdy,
a d
zień i noc miały tam po pół roku.

 

Eskimosi do dziś
pielęgnują legendy o czasach sprzed „wielkiej zimy”,
kiedy to ziemia Północy była słoneczna, żyzna i wiecznie kwitnąca.
Ludzie czuli się tam jak w raju, ponieważ klimat był łagodny 
i zapewniał im bez wysiłku wszystko, co potrzebne było do życia.

 

 

kwiat paproci aya Potwierdza to dzisiejsza nauka;
przed tysiącami lat pas zlodowacenia rozciągał się dopiero w Ameryce Północnej, podczas gdy na biegunach istniała tropikalna lub subtropikalna strefa, przyjazna dla życia.  - G r e e n landia - jak sama nazwa wskazuje - była wyspą zieloną.

 

Jest zatem oczywiste,
że składniki napoju bogów, które znajdujemy dziś w basenie Morza Śródziemnego lub w Ameryce Południowej, rosły wówczas... na terenach Północy!

 

Hiperborea piramidyW zależności od epoki i kultury
legendarną wyspę określano mianem Daaria, Arktyda...
(
Arkto - Gaja, Ziemia Słońca, Ziemia Światła, Ziemia Czysta, Kraina Nieśmiertelności, Kraina Wiecznej Młodości, Ziemia Złota, Ziemia Niebiańska, Biełowodie, Wyspa Biała, Wyspa Szczęśliwych, Kraina błogosławionych, Sveta - dvipa, Airyanem Vaejo, Varaha, Avallon, Thule, Ogidżia, Aztlan... ) 

 

Aktualną jej nazwę, HIPERBOREA,
stworzyli Grecy, którzy umiejscowili ją za siedzibą wiatru Północnego (Boreasza).

Herodot zlokalizował ją na terenach dzisiejszej Polski, Ukrainy, na Rusi aż po Wołgę
i na terenie dzisiejszych Niemiec aż po Łabę.  Ale... 
Greckie kroniki sięgają zaledwie X w. p.n.e., warto tu sięgnąć do źródeł hinduskich, gdyż zawarty w Rygwedzie opis układu  gwiazd
dotyczy epoki sprzed 90 000 lat.

 

hiperborea03Starożytne mapy
ukazują mityczną wyspę jako owalny kontynent, o średnicy 1200 km i górzystej linii brzegowej.
Głębokie rzeki dzielą go na cztery (niemal równe) części, pośrodku zaś - pod samą Gwiazdą Polarną - wznosi się legendarna góra MERU lub suMERU (wielka, wspaniała Meru).

 

Rys. Mapa mapa angielskiego żeglarza, Gerarda Merkatora  (1569 r.)
Podobno zostałaskopiowana ze ściany piramidy w Gizie, ale pewne jest tylko to, że autor korzystał z bardzo dokładnych źródeł. Szczegóły wybrzeża Eurazji i Ameryki przemawiają za na jej autentycznością, gdyż obszar ten był jeszcze nieznany. Widoczna na mapie cieśnina Beringa odkryta została dopiero w 1648 r. -
- Zdaniem specjalistów  wykonano ją przy pomocy zdjęć z wysokości 8 tys. m.

 

 

Strzępy zatopionej Hiperborei grenlandia
można dziś rozpoznać w rosyjskich wodach oceanu Arktycznego.
Niektóre linie brzegowe i koryta rzek wciąż pasują do mapy Merkatora i - faktycznie
- istnieje tam podwodna góra.    

Po potopie wszystko włącznie z biegunem północnym przesunęło się o 15°.
Jest to rozwiązaniem zagadni, dlaczego odkrywane teraz, przedpotopowe piramidy wskazują nie biegun Północny, tylko zawsze ten sam punkt na Grenlandii...

 

Mieszkańcy Hiperborei
dysponowali bezsprzecznie bardziej zaawansowaną technologią, niż współczesna cywilizacja;
szeroko wykorzystywali polarny magnetyzm i energię słoneczną, budowali piramidy...

 

greencityMieli broń nie do pokonania
i potrafili przemieszczać się drogą powietrzną - jak ptaki.

- Liczni starożytni autorzy, wliczając w to najwybitniejszych historyków,
wytrwale podkreślają u Hiperborerianów ową (niezwykłą dla nich) umiejętność latania.
Również artyści, uwieczniający podróże do Grecji najsłynniejszego Hiperborejczyka, Apolla, uparcie powielali nietypową dla antycznej symboliki skrzydlatą platformę.

 

wimanyPokrywa się to
z reliefami na ścianach świątyni Ozyrysa w Egipcie,
a także z mitami o bogu, Wisznu,

który przylatywał  z północnej wyspy do Indii "kosmicznym wahadłowcem". 
W biblijnej księdze Ezachiela "ognisty rydwan" również przybywał z Północy.
H
induskie wedy (o tysiące lat wyprzedzające historie, spisane w Biblii)
zawierają szczegółowe opisy statków anty-grawitacyjnych,
a nawet instrukcje dla pilotów.

 

hiper bo reaGrecki poeta, Aristeas (VII w. p.n.e.),  
w jednym z poematów opisał liczne na Hiperborei, wspaniałe  budowle i rzeźby,
które wskazują, że kultura piramid i sfinksów pochodzi właśnie z Północy.
Niektóre gmachy tworzyły tam duże, niewytłumaczalne pola energetyczne...

 

Istnieje hipoteza,
że budowane przez Ariów piramidy stanowiły coś w rodzaju "agregatora prądu"
i obejmowały swoim zasięgiem całą planetę.
Miały w ten sposób zasilać m.in. wszystkie pojazdy lądowe i powietrzne.

 

 W rosyjskim folklorze
zachowała się pamięć o "cudownym młynie" — symbolu wiecznej obfitości i szczęścia, zatem... Powodem powszechnego dobrobytu musiał być dostęp do wolnej energii.

 

Zakazana archeologia hiperborea
wykazuje, że cała planeta naznaczona jest śladami pracy zagadkowych inżynierów i architektów, którzy pod względem myśli magiczno-technicznej znacznie nas przewyższali.
Dowodem są p
iramidy na całym świecie, niezliczone megality, monumenty i kamienne labirynty, rysunki z Nazca, ślady obiektów latających, skomplikowana technologicznie biżuteria sprzed dziesiątków tysięcy lat czy nawet pozostałości prehistorycznych komputerów...

 

Na przestrzeni dziejów
Hiperborea działała na wyobraźnię...
Car Aleksander III obiecał oddać ją w posiadanie temu, kto ją odnajdzie, jednak liczne ekspedycje polarne przez ponad 100 lat
wracały z niczym.

 

polwysep kolskiPodobne próby
podjęła caryca Katarzyna.
- Bez skutku, chyba, że... Znaleziska okryte były tajemnicą.

 

Dopiero tuż przed II wojną
rosyjska
Krasnaja Gazieta nieopatrznie opublikowała wywiad z okultystą i mistykiem,
Aleksandrem Barczenko, który w poszukiwaniu wejścia do mitycznej krainy przeprowadził ekspedycję w rejonie Półwyspu Kolskiego.
W wywiadzie ujawnił istnienie pamiątek po cywilizacji, bez wątpienia starszej od egipskiej.

 

poleenergiiJej twórcy
posiadali umiejętność rozszczepiania atomu i dysponowali nieznanymi dzisiaj źródłami zasilania.

Pozostałości megalitycznych budowli promieniowały ponoć nadzwyczajną energią,
skoncentrowaną w formie pól...
- Niestety, Barczenko został rozstrzelany w 1937 r., a wszystkie jego odkrycia starannie zatuszowano.

 

W 1997r. śladami Barczenki
podążył 
dr Walerija Demin, który wykrył ślady cywilizacji, zdolnej do budowy skomplikowanych konstrukcji architektonicznych. Potrafili np. podnosić 50-ciotonowe bloki skalne

 

ariowieDr Demin napisał potem, że...
Półwysep Kolski, to jedno z centrów kultury hiperborejskiej....
fakty potwierdzają koncepcję (...) o północnym pochodzeniu całej światowej cywilizacji
i to, że (...) [Ariowie] wyszli z Północy, do czego zmusiła ich katastrofa naturalna. (...)

 

W r. 2007, na jednej z wysp
badacze odkryli ślady starożytnego grodu, który okrzykniętego "Północnym Heliopolis".
Lawina następujących potem zdarzeń - nieskończony wprost ogrom artefaktów; malowideł, konstrukcji, rzeźb i tekstów.. 
rzucił nowe światło na naszą PRZESZŁOŚĆ.
Potwierdzona została
teoria o pozaziemskim pochodzeniu Hiperborejczyków,
którzy dali początek białej rasie i rozwinęli wspaniałe cywilizacje.

FOTO: Kamień z Kazachstanu z wtopioną metalową spiralą sprzed 300 mln lat.spirala

 

W rezultacie kolejnych odkryć
wiek mitycznej krainy i jej mieszkańców zaczęto już liczyć
nie w tysiącach czy setkach tysięcy, a w milionach lat.   
Nic zatem dziwnego, że adekwatnie długo żyła potem w naszych sercach.
Praktycznie do dziś wspominamy ją jako baśniową krainę
mlekiem i miodem płynącą, gdzieś...
Na końcu świata.

 


 

 

 

 Hiperborea1HIPERBOERIANIE

 

 

 

Przyszłość należy do tych,
co znają przeszłość.

Prastare motto

 

 

Madame Helena Bławatska (XIX w.),
na podstawie odnalezionej w Tybecie, tajemniczej „Księgi Dzyan" twierdziła, że pierwsi ludzie, zamieszkujący biegun północny, istnieli jedynie na planie astralnym (bogowie).
Hiperboerianie mieli być rasą drugą, trzecią Lemurianie, czwartą - Atlanci.
- W historiach Bławatskiej istotne jest, że pisząc o tropikalnym klimacie Arktyki, znacznie wyprzedziła współczesne badania klimatyczne.

 

hiperborejczycyWedług WED,
mityczna wyspa zamieszkana była przez „białych ludzi", pełniących rolę sług Światłości.
Dzielili się na trzy kategorie; mędrców, budowniczych i konstruktorów statków.  
Legendy mówią, że posiadali unikalną wiedzę, władzę nad żywiołami i inkarnowali się na Ziemi po to, by przetestować swoje moce w twardych warunkach trójwymiaru.
- Stworzyli na Ziemi wzorzec świetnie zorganizowanego państwa i społeczeństwa.

 

Posiadali doskonałą wiedzę i orientację
w dziedzinie praw, rządzych ludzkim losem i szczęściem na zielonej planecie.
Potrafili korzystać z prawa karmy w taki sposób, że zło ich nie dotykało.
Egzystencję swą oparli na silnych fundamentach z nieskrępowanej wolności, prawdy i sprawiedliwości...
W ziemskim wymiar sprowadzali tylko to, co zgodne było z Najwyższą Prawdą i technologicznie doskonałe...

 

Posiadali wysoko rozwiniętą świadomość
swojej wartości oraz związaną z tym godność, stąd wiele ludów na świecie zwało ich... bogami.

 

hiper hyper boreaARYA
(jako przymiotnik: szlachetny, wzniosły...) jako rzeczownik oznacza PANA,
jednak nie bezwzględnego nadzorcę (jak chcieli naziści), a wysoko rozwiniętego człowieka honoru, o-PANowanego, władającego przede wszystkim sobą i PANującego nad własnym cieniem...

 

Aby zostać prawdziwym „Aryjczykiem"
(szlachetnym panem), konieczna była, prócz krwi, duchowa inicjacja w postaci „drugich narodzin".

Jest to doświadczenie dostępne - jak wiemy - podczas ceremonii ayahuaski.
Ariowie kładli też nacisk na zjednoczenie z bogami i systematyczny rozwój cech boskich w sobie.
Tytuł PANA (boga) można było otrzymać też  pośmiertnie.
(Podobnie jak u nas człowiek może po śmierci zostać okrzyknięty świętym i stać się adresatem ludzkich modłów.)

 

Taktat "O Hiperborejczykach",harmonia z IV w. p.n.e. - autorstwa Hekatajosa z Abdery - przetrwał do naszych czasów tylko we fragmencie,
za to mocno działającym na wyobraźnię; 

Pomimo niezwykłych osiągnięć technologicznych mieli prowadzić beztroskie życie w harmonii ze sobą
i z naturą. Żywili się owocami z drzew, niektórzy potrafili odżywiać się tylko... światłem. Znali też odżywianie mineralne i byli wolni od cierpień - odporni na starzenie się i choroby.

- Źródła jednogłośnie podają, że władali tajemnicą długowieczności!
Herodot, Wergiliusz i Cyceron twierdzili, że dożywali tysiąca i więcej lat.
Biblia także przekazuje informacje o niezwykłej długowieczności wcześniej żyjących ludzi. Wspominają o tym również Plejadianie w przekazach Barbary Marciniak...  
Niektórzy badacze twierdzą, że przed katastrofą na Ziemi było więcej tlenu
i warunki sprzyjały długowieczności.

 

dobapolarnaPliniusz Starszy
w swojej "Historii Naturalnej" ograniczył się
do przedstawienia bezspornych faktów na temat Hiperborei i jej mieszkańców:

 

... W tym kraju,
leżącym w sprzyjającym klimacie, nie wieją żadne niebezpieczne wiatry.
Nie znają tam kłótni ani żadnych cierpień. (...)
szczęśliwy naród, którego nazywają Hyperborejami, osiągający nader podeszły wiek, rozsławiony cudownymi legendami. 
Słońce świeci tam przez pół roku, i to tylko jeden dzień, światło tam wschodzi tylko razu w roku.

 

Domami tych mieszkańców
są gaje, lasy;
Kult Bogów świętują poszczególni ludzie i całe społeczeństwo; nieznane tam są konflikty i wszelakiego rodzaju choroby.

 

smierc Śmierć przychodzi tam
tylko od przesytu życiem. Po spożyciu pokarmu i lekkich przyjemnościach ze starości rzucają się w morze...
To właśnie jest najszczęśliwszy widok pogrzebu...".

 

Krótko mówiąc
Hiperboerianie żyli długo, wygodnie i szczęśliwie, rozkoszując się nieprzerwanie „światłem serca”.

Umierali zaś dobrowolnie - gdy czas się wypełnił.
Epik grecki z VIII w. p.n.e., Hezjod, podobnie jak i wedy, donoszą, iż nie tyle umierali, co...
zmieniali się w duchy opiekuńcze.

 


 

 

 

giganci1GIGANCIgiganci 0


 

 

Wiele plemion na świecie
przechowuje legendy o rasie białych gigantów, których obecnoć zaznaczona jest na  prehistorycznych rzeźbach i malowidłach.
Analogicznie na całym świecie odnajdywane są  szczątki dużych szkieletów, ale...
Czy  giganci i realni Hiperboerianie to jedno? 

 

 

Giganci mieli slad
ponoć po  8 m wzrostu, podczas gdy nasi przodkowie,
to tylko olbrzymi ludzie, ok. 2-  do 3 m.

 

Irlandzkie historie
o boskich ludziach bogini Danu mówią, że  przybyli na "burzowych chmurach"
z czterech północnych miast.
Byli piękni, mądrzy, obdarzeni mocą i ogromną siłą fizyczną  - praktycznie nieśmiertelni.  Zwano ich „ludźmi ducha”;
Posiadali zdolność używania magii, m.in. do manipulacji pogodą, by odepchnąć najazdy wrogów.
I oni to właśnie walczyli m.in. z gigantami.

Przez długi czas władali mieszkańcami Irlandii, ostatecznie jednak - tak samo jak znani z legend Hopi "ludzie mrówki" - zeszli pod ziemię.
Jeszcze przez jakiś czas okazjonalnie  przybywali, by angażować się w ważne wydarzenia publiczne, w końcu jednak  słuch po nich zaginął. Podobno przenieśli się do innego wymiaru.

 

asklepios1 1Rzymski historyk, Pliniusz Starszy sumer bog
(Iw.), pisał o Hiperborejczykach jako o realnie żyjących, niezwykle wysokich ludziach o ogromnej masie ciała
, obdarzonych wielką siłą fizyczną i duchową.

 

Zapożyczony od Słowian
i pośmiertnie uznany za boga medycyny szaman, Asklepios (foto powyżej, z lewej), przedstawiany jest na rzeźbach i malowidłach jako wyraźnie wyższy od swoich pacjentów. To samo dotyczy jego żony, córek...,  a także wielu bogów Grecji,  Egiptu i Sumeru....
Wszystko wskazuje wiąc na to, że byli bardzo wysocy, natomiast giganci to zupełnie inna historia.

 

FilistynekWedług Biblii "giganci" (Nefilim)
zamieszkiwali Ziemię Obiecaną na długo zanim pojawili się tam Izraelici,
natomiast według sumeryjskiej Listy Królów pełnili oni funkcję pół-bogów,
posłańców rzeczywistych władców Sumeru...

 

Przysłowiowa "bomba"
wybuchła, gdy naukowcy, Giancarlo T. Tomezzoli i Reinhardt S. Stein,
odczytali inskrypcje z ceramiki filistyńskiej za pomocą...
języków słowiańskich.

Stwierdzono zatem, że biblijni Filistyni, lud, który zajmował Izrael,
zanim pojawili się tam Żydzi i który uczył Żydów czytać i pisać to... Słowianie. 
Genetyka to - naturalnie - potwierdziła.
Rzeczywiście byli.... wysocy, ponadto nosili pióropusze, przez co istotnie sprawiali gigantyczne wrażenie.

Nazwa kraju, Palestyna, pochodzi właśnie od Filistynów (po hebrajsku Plisztim).

 

straznicyMahabharata wspomina,
że gdy wódz Ardżuna skierował swoje wojska na północ i zdobył kolejne królestwa,
to gdy zbliżył się do szczęśliwego narodu północy, wyszli mu na przeciw
„strażnicy z ogromnymi ciałami”, obdarzeni wielką walecznością i siłą.

Kazali mu zawrócić,
gdyż na tym terenie nie powinien już walczyć!

- Każdy, kto wejdzie na tę ziemię bez zaproszenia – zginie.
Mimo ogromnej armii, Ardżuna posłusznie odstąpił od swych zamiarów.

 

W tekstach greckich,
dotyczących okresu po potopie,  m
ożna znaleźć wzmianki, że
...Na północ od Meru żyją „pachnący biali mężowie, z dala od każdego zła, obojętni na chciwość,
cudowni wyglądem, silni, jak diamenty (...)
Oni to bogu, rozpościerającemu Wszechświat, z miłością służą."

 

JansenSpotkanie z wysokimi jak Wyrwidąb i Waligóra
mieszkańcami podziemnych światów opisał w XIX w. norweski żeglarz,
Olaf Jansen. 

 

Zbliżone do jego historii
są wspomnienia admirała Richarda Byrda, który wiosną 1947 r. dokonał lotu badawczego na Północ...
(patrz: Internet)

 

Jedna z legend ludów Północy
mówi, że na biegunie istnieje między-wymiarowa BRAMA CZASU, przez którą wejść można do Shamballi.
Tam stara rasa hiperborejskich Mistrzów Wiedzy ma czuwać nad losami planety.

 

 


 

 

 

swiat stykaPOCHODZENIE

SŁOWIAN

 

Naród, odcięty od korzeni, jest jak upadłe drzewo -
nadaje się już tylko na boazerię.

 Zasłyszane

 

Na skutek ruchu precesyjnego
Ziemi Gwiazda Północna nie jest ciałem stałym.
Są to... różne gwiazdy,  a ilekroć oś ziemska wskazuje na Gwiazdę Polaris
(niektórzy zwą ją POLAK, Pole Star, Pole Stjer...i.t.p.), "kręcące się" wokół niej niebo Niebo  tworzy charakterystyczny wzór.
Jest to święty wzór naszych przodków - Czcicieli Niebios Gwiaździstych.

 

W tym samym czasie eranowacalaegr
półkula północna ulega coraz większemu nasłonecznieniu.

I to dlatego nasz klimat systematycznie się ociepla.
Jeszcze w XVI i XVII w. Bałtyk zamarzał całkowicie i z Polski do Szwecji można było przejeżdżać saniami.
Przez  ożywiony handel na okres zimy budowano wówczas karczmy na lodzie.

 

Teraz jest znacznie cieplej,
a za jakiś czas - jak przewidział o. Klimuszko - w Polsce będą rosły pomarańcze.  Wraca więc dawna epoka, ożywia się pamięć komórkowa i Słowianie się budzą...

 

Nie bez powodu
dwaj słynni kronikarze, Kadłubek i Bogufał, wywodzą nazwę Polski -„Polonia" - od „Polo arctico"
Zaś określenie POLANIE  wywodzić się ma od słowa "Pole"  - nieruchomy punkt na niebie Północy,
gdzie siedzibę ma właśnie nasza Gwiazda.
- Polaris.
Była ona uważana była za obiekt, który łączy ze sobą różne wymiary i światy, 
gwiazdę, co ŚWIATY STYKA  (s w a s t y k a).

 

MONETAmIESZKARys. Moneta Mieszka I. Z prawej:  czterokrotnie powtórzony aryjski symbol na obrzeżach.

 

Badania antropologiczne
dostrzegły aryjskie korzenie Słowian,
przejawiające się m.in. w fizjonomii, czego dowodem są i.in. znalezione w Chinach i zrekonstruowane mumie naszych praprzodków.
Okazało się, że m
imo upływu tysięcy lat zachowaliśmy typowe cechy fizyczne.
Dodatkowo  naukowcy, badający historię mowy, odkryli, że języki słowiańskie pochodzą bezpośrednio od aryjskiego.

 

historiaOstatecznie wszystkie te hipotezy
bezdyskusyjnie potwierdziła genetyka, a falsyfikacja danych z tego obszaru wiedzy jest już praktycznie niemożliwa!
Wyniki badań z okresu 2009 -2014 dowiodły, że Lechici (także Wenedowie, Scytowie i Sarmaci...)
byli przodkami dzisiejszych Polaków i że Polacy mają inną podhaplogrupę
niż reszta Słowian (Y-DNA R1a1a7).

Rodowód genetyczny Polaków badali szczegółowo naukowcy z całego świata pod kierownictwem antropologa i genetyka, dr Petera A. Underhilla z uniwersytetu Stanford. Zespół składał się z 23 -ech genetyków, antropologów i biochemików z renomowanych ośrodków naukowych Ameryki, Rosji, Indii, Chorwacji, Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch.

 

slavic aryanNa wiele lat przed sensacyjnymi odkryciami genetyki,
dr Jeffrey Michael Stitt z Uniwersytetu Nevada (Las Vegas) uznał, że najbardziej znany Hiperborejczyk, Apollo, jest najbardziej złożonym i najbardziej nieodgadnionym bogiem panteonu greckiego.
Jego imię - odporne na analizę etymologiczną - wykazuje cechy, które wydają się być indoeuropejskie (bałtosłowiańskie)
- na pewno nie greckie...
Ostatecznie po wnikliwych badaniach stwierdził, że Hyperboreanie to Słowianie.

 

Określenie POLAK (Polacy)
użyte zostało po raz pierwszy dopiero w XV wieku.
POLAK, a konkretnie PoLAH to potomek władcy Lechii,
Lecha bądź Laha.
Lech (tak samo jak jego bracia, Czech i Rus) był synem PANA , boga płodnych sił natury,
opiekuna lasów i pól, pasterzy i ich trzód. 

 

Zdaniem ORFIKÓW
PAN jest stwórcą Ziemi, gdyż to właśnie on oddzielił ją od morza.  mistrzowie
 My, Polacy, jako potomkowie boga od zawsze czuliśmy się więc "bogami" i równymi między sobą Panami.

 

Od praojca, Lecha,
 
zwano nas wszędzie Lechitami (Lachami... ),co jest równoznaczne z Panem i bogiem (Ariem).
LECH - w języku czeskim to PAN, wielmoża, szlachetnie urodzony (w domyśle: człowiek wolny). - szLACHcic.
LACH w sanskrycie to pan, władca, król, bóg albo pasterz (stąd baranki boże  i Pan jest moim pasterzem).
Po persku do dzisiaj słowo LAH oznacza pana, boga i pasterza.
Po hebrajsku LACH - Elah, w liczbie mnogiej Elahim (Elohim) również oznacza bogów i pasterzy - w samej BIBLII
użyto tego terminu  2700 razy.
W
wyniku ewolucji języka  LACH zostało zamienione na JAH (Jahwe).
A po arabsku LAH - bóg, uzupełniony o przedrostek Al (Allah)  to "ten Bóg" (właściwy).

 

persjaLENgyel
- po węgiersku łączy dwa słowa: Lech i Angyel (Pan i Anioł), ale...
s
zczerze mówiąc  nie zawsze i nie wszyscy byliśmy aniołami.
Za bogów lub aniołów uznawały nas ludy podbite, a to z powodu nieziemskich technologii
i wysokiego wzrostu naszych praprzodków.

Słowo Leh/Lah, umieszczane przez tysiąclecia na inskrypcjach grobowych w Europie
i Azji, były oczywistym znakiem miejsca spoczynku Władcy (Pana).
 

 

Krótko mówiąc
jesteśmy jedynym większym ludem indoeuropejskim, który zachował cechy starożytnej rasy Ariów i w naszych genach zapisana jest historia rodzaju ludzkiego.
Podobno to my mamy być tym biblijnym "wężowym plemieniem", które niesie ludzkości owoc wiedzy.
I... jak pisał  Mickiewicz w Dziadach;

 

"...Nasz narRÓD jak lawa, 
Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa, 
Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi, 
Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi...".

 

impperiumLechitwLECHIA

 

Foto: Brytyjska mapa Lechii z VI w.n.e. 

 

W II w. n.e. król Sycylii,
Roger II, zlecił arabskiemu kartografowi, al-Idrisi, stworzenie mapy świata.
Geograf w tym celu odwiedził m.in. Polskę i w obszernych relacjach opisał ją
jako niezwykle cywilizowany kraj mędrców i wiedzy.

 

Lechia znana była niegdyś na całym świecie medrcy i pasterze
jako Kraina żywych bogów, rządzona przez mądrych władców;

Lahestan po arabsku i persku to Kraj Boga/Bogów,
Lehistan (po turecku) - państwo panów lub bogów /pasterzy/,
Lachia (po grecku) - kraj Panów (Wybranych)...
Lengyelorszag (po węgiersku)  Państwo Panów i Aniołów.
Rzymianie używali jeszcze nazwy PANONIA.

 

Podobno podziemia  pod Wawelem
kryją różne tajemnice. Potwierdza to mgła dezinformacji, otaczająca kaplicę Gereona;
 zamkniętą z powodu remontu, trwającego niezmiennie odkąd pamiętam, a swoje lata mam.
Krócej trwała odbudowa Warszawy!

 

wawelPonieważ miejsce to
otoczone jest zmową milczenia  i za nic na świecie
nie wpuszcza się tam turystów, w
obec tego narosło wokół tematu mnóstwo legend.
Jedni mówią, że na głównym Czakramie Ziemi - dokładnie tam, gdzie trwają rzekomo prace konserwatorskie maleńkiej "kapliczki", mają znajdować się potężne, megalityczne konstrukcje. Inni wspominają o  podziemnej piramidzie lub podziemnym mieście, a niektórzy mówią o tunelu, prowadzącym wprost do Persji (Sumeru). - W j. rosyjskim   "BABEL" -czyta się... WAWEL.

Byłoby to doskonałe wyjaśnienie budowy na Wschodzie wieży do świata "bogów".

Bliźniacze "wejście" w podziemia ma znajdować się w Mekce (dawna Babilonia), w delfickiej wyroczni Apollina (Grecja), na Jasnej Górze... -  na wszystkich czakramach Ziemi i w wielu punktach mocy na całym świecie.

 

Według stanu dzisiejszej nauki my, Polacy,odznakaPulkuStrzelcow
zamieszkujemy nad Wisłą od blisko 11 tys. lat, choć ostatnie częste odkrycia regularnie przesuwają nasze początki do tyłu.

Ostatnio m.in w Bolkowie koło Szczecina odkryto unikalne na skalę całej Europy sanktuarium szamanów
i obserwatorium astronomiczne sprzed... 9 tys. lat.  

Dla porównania - historia ludzi, stworzonych przez żydowskiego boga, liczy sobie zaledwie 6 tys lat.

 

Według hebrajskiej Biblii
Filistyni przybyli z „ziemi Kaftor” ( Krety), która stanowiła wówczas potężne imperium Słowian.
Dokładnie tam rozpoczął swą karierę nasz bóg medycyny, Asklepios.
Filistyni długo dominowali na ziemiach Wschodu, gdyż ich przewaga technologiczna i kulturowa była przytłaczająca
w każdym niemal aspekcie.

 

synagogaRys. Swastyka obok menory w starożytnej synagodze .
Bardzo częsty motyw w runach świątyń żydowskich sprzed 2000 lat.

 

Żydzi byli jeszcze koczownikami na pustyni,
gdy Filistyni  już uprawiali ziemię, budowali domy z cegieł i kamienia, konstruowali pełnomorskie łodzie, umieli pisać i czytać, a także kuć żelazo (jeździli żelaznymi wozami)...
Posiadali typowe dla Słowian budownictwo i organizację państwową - rządem było ZGROMADZENIE książąt (później królów) głównych miast. Mieli rozbudowaną armię i warstwę kapłańską, a ich świątynie mieściły do 3 tys. wiernych.

Czcili m.in. boginię Isztar (u nas Ostarę, Leilę...), której święto, połączone z kultem płodności, wypadało na początku wiosny i - tak jak i u nas - symbolizowane było przez jajko.    

 

Filistyni wywierali przeogromny wpływ
na wszystkie, sąsiadujące z nimi nacje. Żydzi zapożyczyli od nich niemal wszystko -  od terminologii rzemieślniczej i metalurgicznej, poprzez wróżbiarstwo, aż po czynności rytualne i architekturę sakralną.

 

lachyNie wiadomo, skąd wzięło się określenie Słowianie.
Prawdopodobnie oznacza wiano słów - lud rozumiejący moc i potęgę SŁOWA.
Znaliśmy bowiem znaczenie słów w sensie magicznym i po mistrzowsku umieliśmy się nim posługiwać.

Według rosyjskiego strażnika rodzimej wiary, Aleksieja Wasiliewicza Trehlebova,
Słowianie słowami łowią siłę - jak wiatr za pomocą żagla biorą sobie moc bogów,
swoich przodków. 

Tak czy inaczej - za pomocą słów tworzymy swój raj na Ziemi.

...

 

symbolW latach 30-tych XX w. mistycy,
należący do niemieckich elit przekonali polityków, że Niemcy są potomkami Ariów
i muszą "odzyskać" władzę nad Ziemią.

Niestety, dopiero dzięki najnowszym badaniom genetycznym wiemy, że rasa germańska powstała
w wyniku krzyżówki, ich geny zdradzają bowiem kombinację Słowian z innymi nacjami, w tym ze znienawidzoną przez nich rasą hebrajską.

Mit germańskiej "rasy panów" runął więc z wielkim hukiem, ale...
zdążyli obciążyć aryjskie słowa i symbole nazistowskim balastem znaczeniowym.

 

Fed.Pol.Zw.Ob.Oj.1927Foto: Federacja Polskich Związków Obrońców Ojczyzny (z 1927r.)

 

Naród niemiecki dał się nabrać,
a to znaczy, że i my musimy być bardzo, BARDZO ostrożni. 

Zjednoczenie wszystkich Słowian marzyło się już tajnej policji carskiej, by zapewnić dalszą hegemonię upadającemu mocarstwu Rosji.
Teraz, gdy nadchodzi rzeczywista ERA SŁOWIAN, bądźmy na tyle rozsądni i uważni,
by nikt nie wykorzystał nas do swoich brudnych wojen.

 


 

 

 

apollowlocieAPOLLO

-  BOSKI OJCIEC

SŁOWIAŃSKICH SZAMANÓW

 

Poznaj samego siebie
Inskrypcja w świątyni Apollina w Delfach

  

Na Hiperborei
kwitła magiczno-ezoteryczna kultura o żywych tradycjach szamańskich.
Bogowie byli tam ludźmi, ludzie "bogami" i - jako potomkowie boga, Pana, równymi między sobą Panami.

Szamanizm był domeną kobiet, władzę zaś świecką sprawowali trzej kapłani Apolla.


 

W myśl  starożytnej filozofii  Apollo boski Apollo
człowiek jest Bogiem w ciele zwierzęcia czyli...
Wszyscy jesteśmy bogami, lecz tylko ten, kto w pełni to sobie uświadomił i swoją osobą manifestował szlachetność najwyższej próby,
mógł nosić zaszczytne miano BOGA.

Najwyżsi kapłani, po uzyskaniu wtajemniczeń, automatycznie stawali się bogami,
a nierzadko również przywódcami państw. 

 

W tym sensie mitologiczny Apollo
był raczej... człowiekiem.
Jako Hiperborejczyk żył przynajmniej tysiąc lat, a  - owiany boskością - możliwe, że nieco dłużej.
Niewykluczone też, że jego słynne imię oznacza tylko funkcję (stanowisko). Podobnie jak to jest z Dalaj Lamą, religijnym przywódcą  Tybetu. Duch, który teraz mieszka w ciele Dalaj Lamy, ponoć świadomie wędrujący przez wcielenia,
włada Tybetańczykami od...  1751 r.  

 

arian01 Tak samo było niegdyś w Egipcie
-  każdy kolejny faraon po odbytym szkoleniu i uzyskaniu wtajemniczeń, automatycznie stawał się bogiem i aż do końca istnienia  państwa egipskiego kolejni władcy nazywali siebie „Synami Słońca”.

 

Również u Tolteków
(budowniczych piramid w dzisiejszym Meksyku)
królem i najwyższym kapłanem tolteckiego boga był władca o tym samym imieniu, co bóg - Quetzalcoatl. - 
Kroniki przedstawiają go jako osobę wybitną, biegłą w wielu sztukach.

 

Apollo istniał niezmiennie
i obcowano z nim w różnych epokach, przez wiele tysiącleci.

Jak podają mity, był to jednocześnie bóg i prorok, wyrocznia, uzdrowiciel, założyciel i budowniczy miast...
Rokrocznie w czasie zimy odwiedzał swoją ojczyznę, Hiperboreę, chociaż....  Na zdrowy rozum - wcale nie powinien z niej wyjeżdżać! 
Pełnił tam bowiem władzę najwyższą, dzieląc ją z bliźniaczął siostrą, Artemidą.
Grecki kronikarz, Apollodor (II w. p.n.e.) przedstawiał Artemidę jako obrończynię Hiperborejczyków.

 

apolloRys. Powszechny w Grecji motyw - przybywający do Grecji Apollo z aryjskimi symbolami.

 

Historia wspomina,
że ze świątyni Apolla Ariowie wysyłali proroków, pielgrzymów i wielkich mędrców na wszystkie strony świata  - również do miast Hellady.
Byli to ambasadorowie  i założyciele świątyń.
Ponieważ Grecy posiadali bogów okrutnych, zawistnych i mściwych -
jest zatem naturalne, że chętnie i szybko przywiązali się do naszych.

 

swiatynia slawianaCharon, mityczny przewodnik dusz
przez rzekę Styks w krainie cieni, miał być tak naprawdę... kapłanem z Północy.
Pausanias
(geograf, II w.) pisał, że słynna wyrocznia w Delfach zbudowana została przez hiperborejskich kapłanów i stale utrzymywała kontakty z północną metropolią. 

 

Źródła podają, że Hiperborejczycy
pełnili dla Greków rolę  ekspertów i pomocników w wielu dziedzinach życia;
oni to mieli nauczyć ich uprawy roli i  zasadzić pierwsze drzewa oliwne... 
Z Hiperborei ma też pochodzić zwyczaj urządzania igrzysk olimpijskich.

 

Grzegorz Teolog  opisał historię,
jak Grecy prosili Apolla o pomoc przy zwalczaniu zarazy podczas Olimpiady w Atenach. 
W odpowiedzi Apollo przysłał im Awarysza (Abaris'a) - postać jednakowo mityczną co historyczną.
Do wykonania misji Awarysz dostał "złotą strzałą", na której  mógł w jeden dzień oblecieć cały świat.
Za jej pośrednictwem dokonywał oczyszczeń z powietrza; Wypędzał plagi chorób i epidemii, mógł dać wiarygodne prognozy trzęsień ziemi, uspokajał gwałtowne wiatry i poskramiał niebezpieczne fale.
Po wykonaniu misji Awarysz, w zamian za cenne nauki podarował "Strzałę" Pitagorasowi .
Herodot i Pindar z szacunkiem wspominają go jako powściągliwego mędrca prostego sposobu życia.

 

Faworytami Greków
stali się dwaj synowie Apolla i dwaj POTĘŻNI SZAMANI;  

niezapomniany lekarz, Asklepios i historycznie żyjący król Tracji, Orfeusz. 
Sława tych dwóch herosów nie wygasła do dziś. Pierwszy stał się twórcą (a po śmierci bogiem) greckiej medycyny,
drugi zyskał miano ojca greckich mitów.
Obydwaj ustanowili misteria, podobne dzisiejszym ceremoniom ayahuaski.

 

moc ayahuascaOpisałam je dawno temu,
w artykule "Blaski i cienie hipnozy", (Czwarty Wymiar, 12/2001):

"W Grecji i w Rzymie, praktycznie w całym świecie antycznym, w kultowych miejscach mocy budowano świątynne DOMY SNU, gdzie poddawano chorych najróżniejszym zabiegom jak kąpiele, posty, medytacje... a na koniec SEN, podczas którego przeprowadzano rozmowę z bóstwem.
Chory, będący w transie, sam wystawiał sobie receptę na swoje bolączki i odchodził albo kompletnie uzdrowiony albo z konkretnym sposobem na uleczenie. "

Teraz dopiero jest jasne, że pod hasłem "różne zabiegi" i "rozmowa z bóstwem"
skryły się rytuały z udziałem świętych roślin.

 

- W świątyniach Asklepiosa 
odbywały się ceremonie uzdrawiania - niemal identyczne, jakie do dziś uprawiają szamani w amazońskiej dżungli.
 

 - SPOTKANIA ORFICKIE
z kolei służyły indywidualnemu rozwojowi ( i jako takie uprawiam je do dziś).
 
Orfeusz ustanowił także misteria eluzyjskie (zbiorowe ceremonie dla wszystkich), które zaliczały się do najważniejszych i najświętszych kultów religijnych świata greckiego.
Sam Apollo pełnił na nich niezwykle ważną rolę jako dający nowe życie.

Asklepiosa i Orfeusza przyjęłam za patronów na długo przed odkryciem ich hiperborejskich korzeni.

Więcej, patrz: Tradycja kapłanów Orfeusza, Ayahuasca i Eleusis, Mit Eskulapa, Ceremonie Eskulapa.

 


 

 

swargaWIARA CZYLI

WIEDZA ARIÓW

 

Co było w przeszłości, będzie zawsze.
cytat z Wed

 

Skomplikowana hierarchia
niezwykle potężnych, świetlnych istot (bóstw) to... bardzo długa historia.

Najważniejszą rolę odgrywała w niej św. trójca, której symbolem ma być  TRIGŁAW (postać o trzech obliczach)
- władca trzech światów:   Nieba, Ziemi i Poziemia.

 

swargW skład owej trójcy wchodzili;
- Swaróg (Apollo) - bóg Nieba i Słońca (ojciec Kosmos).
Utożsamiany bywa z płomiennookim Sokołem, Rarogiem.

- Perun – syn (Gromowładny, Dadźbóg)
- Światowid lub Świętowid (bóg bogów, Absolut / wszystko, co JEST). Przedstawiany jako słup o czterech twarzach, zwróconych na 4 strony świata.

 

Symbolem Światowida jest swastyka
czyli Klucz do tajemnic Kosmosu i natury człowieka.

- Prasłowiański ZNAK twórczej mocy i magicznej siły witalnej - wiecznej siły napędowej wszystkiego, co żyje.
Alfa i Omega uniwersalnej siły twórczej, która ewoluuje od czystego Ducha, by skończyć na Materii. Ukazuje ciągły ruch, siłę elektromagnetyczną, a także cykle czasu.

 

Potęga ta jest źródłem
naturalnych sił i żywiołów, swarga1a w mikroskali stanowi centrum energii,
tkwiącej w każdym z nas. Możemy ją wykorzystać zarówno do tworzenia jak i niszczenia (dokładnie tak, jak czyni to matka Natura).

Rezultat naszych poczynań zależeć będzie od poziomu rozwoju i zdolności posługiwania się
tą energią, a także od wiedzy i etyki konkretnego człowieka.

Ariowie kładli tak wielki nacisk na rozwój szlachetności (cech boskich w sobie),
ponieważ najwyższy stopień rozwoju pozwala  użyć owej mocy jako źródła zasilania
(wolnej energii).

 

Inicjacją
do stawania się się bogiem były - oczywiście - ceremonia ayahuaski. 
 

 

 


 

 

 

slowianski szamanPIERWOTNY 

SZAMANIZM

 

 

Człowiek oderwany od tradycji przodków nie żyje w zgodzie ze sobą,
jest zagubiony w "teraz" i przegrywa walkę o jutro.

(ktoś to napisał)

 

 

 Nad boskim spokojem Hiperborejczyków
czuwali kapłani – znawcy praw i duchowi przewodnicy.
Uważali się za sprzymierzeńców Swiatła w odwiecznej walce z panem ciemności.
Walka ta rozgrywała się głównie w świecie niewidzialnym,
w wyższych sferach wszechświata.

 

W 3 księdze Mahabharaty czytamy, że... KULTURA
Na złotych zboczach centralnej góry Meru rozmieszczono ogrody bogów
i inne wdzięczne miejsca odpoczynku sprawiedliwych
.

 

Czas i przestrzeń były tam INNE.
Ludzie łatwo wpadali w trans... Naturalnym stawało się zjawisko telepatii, teletrasportacji, jasnowidzenia....
Ludzie byli świadomi  istnienia jednej duszy w wielu czasach i ciałach...

 

meru axismundi2Masyw Meru
składał się z licznych wzniesień,
stąd możliwe było stworzenie wielu niezależnych siedzib.
Żyły tam różne boskie istoty, także smoki, niebiańskie nimfy i doskonali lekarze, Aszwinowie.

 

"Raj" boga Słońca
składał się z baśniowego miasta z majestatycznym kompleksem pałacowym,
położonym na wierzchołku Mandara, a także wewnątrz góry.
Na samym szczycie, w miejscu, z którego ożywcze strumienie spływały na cztery strony świata, istniała siedziba karmiącej wszystko, co żywe, bogini GAI - wielkiej opiekunki ludzi.

- Wiele wspaniałych świątyń na całej planecie, jak na przykład słynne Angkor Watt w Kambodży, zbudowano na obraz i podobieństwo budowli z góry Meru.

 

meru axismundi1Według hinduistycznej,
buddyjskiej i syberyjskiej kosmologii góra ta stanowiła „pępek ziemi"
-
pierwotną "oś świata", która istniała jeszcze przed jego stworzeniem.
Oś ta korzeniami sięgała daleko w głąb Ziemi.
Jako punkt, łączący  ziemię z niebiosami i światem podziemnym, w swej istocie stanowiła CENTRUM WSZECHŚWIATÓW fizycznych, niefizycznych i duchowych.

 

...Jest w świecie góra, stromowznosząca Meru,
Nie można jej znaleźć, ni równać ani zmierzyć.
W ponadświatowej urody, w niedostępnym obszarze,
Błyszczy się ona w złocistej ozdobie
Ubrana na wierzchu perłami.
Skryty wierzchołek przez chmury.
Na tym wierzchołku, w perłowym gmachu,
Siedzieli tam niegdyś niebiańscy Bogowie …
Mahabharata. Kn. 1. (Przekład z. Lipkin)

 

dzieciniebapolnocnego Tam właśnie Dzieci Nieba Północnego
swobodnie egzystowały w trzech wymiarach jednocześnie - w świecie bogów, w świecie ludzi
i w królestwie swoich zmarłych przodków... 
Kontaktowały się tam z nimi i
stoty boskie, przekazując cząstkę własnej mądrości.

 

Dla nas dopiero
po silnych doświadczeniach  z ayahuaską zrozumiały staje się opis Mahabharaty;
"..Tam nie ma ani głodu ani pragnienia ani zmęczenia,
nie ma lęku zimna albo upału, nie bywa nic szkodliwego albo takiego, co wywołuje wstręt,
nie ma żadnych chorób.
Wszędzie tam emanuje delikatny aromat, każdy dotyk jest miły.
Zewsząd tam wlewają się dźwięki, czarujące duszę i słuch.
Tu nie ma ani smutku ani starości ani niepokojów ani cierpień...;"

 

Powszechnie stosowane przez nas (szamanów)
axis mundi to - jak cały szamanizm - też tylko ECHO doskonałego połączenia różnych gęstości i światów,
jakiego można było doświadczyć na świętej górze, bezpośrednio pod Gwiazdą Polarną.

 

Nad Biegunem Północnymojczyzna
stale obserwujemy dziwne zjawiska, wynikające (nie tylko) z anomalii pola magnetycznego.
Jest bardzo prawdopodobne, że wciąż istnieje tam osobliwy tunel czasoprzestrzenny
- portal do innego czasu albo wejście do świata równoległego.
- Niestety, zaawansowane prace badawcze w tym obszarze otaczają go tylko jeszcze gęściejszą mgłą tajemnicy.

 

Podróżnik i "cudotwórca", Aristeas
- przypuszczalnie po podróży na mityczną wyspę - posiadł dar jasnowidzenia i mógł unosić się w ciele astralnym. Przelatywał nad górami, morzami, rzekami, lasami i krainami...
Następnie wstawał z łóżka i zapisywał, co zobaczył (dokładnie tak samo, jak czynią to moi goście po ceremoniach ayahuaski).

 

gaja laskaJak utrzymują greckie źródła,
podobne zdolności do podróży w czasoprzestrzeni posiadał Abaris i kapłani, przybyli do Grecji z Hyperborei.

 

Wszystkie te cuda,
jak również doskonałe połączenie z bogami, umożliwiała Hyperborejczykom (G)aja-Łaska
- napój ze świętych roślin matki Ziemi.
Stał się on rzeczywistym źródłem wiedzy Indii, Egiptu oraz całego Antyku.
Korzystali z niego faraonowie, kapłani, uzdrowiciele, twórcy mitów, wyrocznie i prorocy, założyciele większości religii, prekursorzy alchemii...

 

Szczególnie zachwyceni nim
byli greccy poeci, którzy tworzyli pieśni o północnej krainie, gdzie konające łabędzie śpiewały swoją pieśń przedśmiertną i o bajecznych Hiperborejanach, Czcicielach Niebios Gwiaździstych.

 


 

 

 

labedz HIPERSYMBOL

HIPERBOREI

- ŁABĘDŹ

 

 

W starożytnej literaturze
zachował się opis  fascynujących obrzędów z udziałem łabędzi i wysokich wzrostem (ok. 3m) kapłanów.

M.in. Wielki hinduski bohater i mędrzec, Bhiszma, opowiada o kraju szczęścia, gdzie znajdują się szerokie pastwiska z mnóstwem zwierząt. Tam liczna roślinność, dająca obfite owoce, niezliczone stada ptaków, a także święte łabędzie,
przylatujące do świątyń i biorące udział w rytualnych świętach i chóralnych pieśniach.

Ptaki spektakularnie oblatywały świątynię i oczyszczały ją swoim lotem.  Na koniec wtórowały doświadczonym śpiewakom,
płynnie powtarzając święty śpiew.

 

W folklorze labedz
niektórych narodów zachowały się opisy dziwnych jasnogłosych panien,
które latały podobnie jak łabędzie...

 

Lot łabędzi
uczyniono później symbolem SŁOŃCA i świetlistej, transcendentnej jaźni.
Śpiew natomiast dał początek praktykom hamsa yogi. 
Sanskryckie słowo HAMSA (ŁABĘDŹ) złożone jest z HAM (aham -Ja) i SA (on) czyli ja i on to jedno. Mantra (hamsa-ham-saham-sahamsa...) prowadzi ku doświadczeniu JEDNOŚCI z całym Wszechświatem.

 

Kasta Hamsa
to grupa najdoskonalszych braminów niezwykłej mądrości, którzy przez prawość swych serc mogli bezpośrednio obcować z bóstwem.

 

 


 

 

 

slowiano aryjskie wedyWEDA

- WIEDZA  

 

 

 

Podobieństwo słów "weda" i "wiedza"
nie jest, bynajmniej, przypadkowe.

Szczególną łączność z Hiperborejczykami objawia przede wszystkim nasza polska mowa, jako że wywodzi się wprost z aryjskiego, zachowała pełny zakres rdzeni znaczeniowych i bogactwo prajęzyka.

 

Pamięć o bajecznej Praojczyźnie
przechowywana była we wszystkich starożytnych pismach, zatem historie o niej były nam dobrze znane, jednak...
Traktowaliśmy je wszystkie  jak mity. Do czasu, aż...

 

 

Największą sensacją na progu Nowej Eryswarog APOLLO
stały się odnalezione w Bułgarii i Rosji kamienne i metalowe TABLICE, zapisane starosłowiańskimi językami.

Opisują one historię ludzkości na przestrzeni ostatnich kilkuset tysięcy lat.
Opowiadają m.in. o tym, jak to Ariowie przybyli z gwiazd i urzeczeni przepiękną planetą, zapragnęli się na niej osiedlić.

 

Niestety, osiągnięcie szczęścia
w utrudnionych warunkach ziemskich, okazało się nie lada sztuką.
W tym sektorze Wszechświata nieustannie ścierają się siły światła i ciemności. Trudno o równowagę!
Z tego powodu przybył do Ariów Dadźbóg Tarch  z Boginią Tarą, przywożąc głęboką duchową wiedzę na temat praw, rządzących szczęściem na zielonej planecie.
Szamani bez trudu rozpoznają ten boski duet z ceremonii ayahuaski:
Tarch to  bóg Nieba (Kosmos) - opiekun wielkiej Mądrości,
bogini Tara natomiast to opiekunka Przyrody (Gaja).   

 

Wiedza, zebrana przez kapłanów Hiperborei,
Gaja laska1jako spuścizna Przodków – Bogów, którzy sprzyjali nam pod każdym względem, została spisana znakami runicznymi na niezniszczalnych płytach ze szlachetnego metalu, znanych dziś jako słowiańsko - aryjskie wedy.
Nie były to żadne nakazy ani zakazy, jakie znamy z wielu religii,
a po prostu bezcenne wskazówki dla kogoś, kto chce stworzyć na Ziemi
własny raj. Zbiór cennych informacji o świecie materialnym i niematerialnym, zasady wspólnego życia ludzi, przedłużania rodu, hodowli roślin i zbóż, nawet plany budowy pojazdów antygrawitacyjnych i instrukcje dla pilotów....
Dla mnie najważniejsze są zawarte tam  czysto szamańskie wskazówki do bycia wolnym (niezależnym od wszelkiego typu "panów"), świadomym, szczęśliwym w pracy dla dobra rodziny i w harmonii z Ziemią i Kosmosem.

 

 


 

 

egipt ayahuasca 2EGIPT

 

 

Spójrzmy sobie w twarz, wszyscy jesteśmy Hiperborejczykami.
Fryderyk Nietzsche


 Foto. dowcip graficzny  (źródło: z Internet)

 

 

 

W świętych papirusach Egiptu
wspomina się, iż państwo w dolinie Nilu powstało ok. 34 tysięcy lat temu,
za sprawą dziewięciu białych kapłanów pod kierunkiem kapłanki Izydy i jej męża Ozyrysa. Przybysze pochodzili z Północy - nie byli bogami, lecz Daarianami (Ariami).
- Takimi samymi ludźmi jak Apollo, Aslepios i Orfeusz... Jak wszyscy na tytuł bogów musieli sobie dopiero zasłużyć.

Do Egiptu przywieźli z Północy zdobycze techniki, kulturę rolniczą i... znacznie więcej.


  To właśnie OZYRYSdom energii
nauczył ludzi uprawy ziemi... I on zapewne dał im wolną energię.

 

 W prastarym języku egipskim
(Khemtis) słowo PIRAMIDA wymawiane było PER NETER. PER oznacza dom, NETER - natura, energia zatem piramida to DOM NATURY, DOM ENERGII - dom naturalnej energii.

 

Rosyjscy naukowcy,
prof. Walerij Czudinów oraz Sergiej Sall, twierdzą, że jeszcze niedawno można było odnaleźć przy piramidach
słowiano - aryjskie pismo runiczne (usuwane m.in przez żołnierzy Napoleona).

 

luksor akacjaGdy Ozyrys zapewnił ludziom
spokojny byt materialny, zajął się duchowym.
I w tym punkcie zdobywamy nieco więcej jasności na temat ayahuaski z Północy.

Legenda mówi, że na  grobie Ozyrysa wyrosła Akacja,
dając mu drugie życie.

Jak już wiemy, drugie życie to warunek, by zostać prawdziwym ARYA (szlachetnym, Panem).
Jest to (także i dziś) możliwe po spożyciu zawartego w akacji DMT,
kiedy to człowiek rzeczywiście ma szansę przeżyć "śmierć" i "urodzić się" na nowo.

 

 Owa legendarna AKACJA NILOWA
(Acacia nilotica )  symbolizowała w Egipcie DRZEWO ŻYCIA - czystość i odrodzenie, świat duchowy i podziemny.

 

BEBNYegipscy-bogowie Znajdowano ją
w grobowcach faraonów, jej drewna używano do ozdób świątynnych, kora zaś stanowiła cenne źródło DMT.
Wszystko jest zapisane na ścianach świątyń i grobowców,  byliśmy tylko zbyt ślepi, by umieć to wszystko odczytać.

 

Dziś akacja nilowa
zwana bywa egipską mimozą i choć
prawdopodobnie już nie występuje, jej rolę pełni bliźniacza siostra - mimosa tenuiflora z Brazylii, patrz: Duchy roślin.

 

 

napoj bogowRys: ekstrachowanie DMT z akacji pod nadzorem boga mądrości, Thota
-  patrona ludzi nauki i sztuki. 

 

Drugą rośliną,
używaną do sporządzenia napoju bogów mogła być 
RUTA STEPOWA (Peganum harmala). 
Jest to odpowiednik peruwiańskiej ayahuaski albo jej niedościgły pierwowzór,
gdyż pod względem ilości 
alkaloidów znacznie przewyższa amazońskie pnącze.

 ruta stepowa 1

Ruta od zarania dziejów
rosła na terenach pustynnych i półpustynnych jako trudny do wyplenienia chwast.  

Występuje po dziś dzień w płn. Afryce, w Azji oraz na terenach śródziemnomorskich aż po Węgry. (W naszym klimacie nie urośnie, nasi dziadowie zdobywali ją w zamian za bursztyn.)

 

To, czy Ozyrys z Izydą
przywieźli sadzonki Świętych Roślin z Hiperborei,
czy odnaleźli tę właśnie łaskę Gai nad Nilem, trudno dociec.

Pewne jest tylko to, że sporządzany z tych roślin napój był w Egipcie nieodłącznym atrybutem spotkań z najwyższą Mądrością
( z bogiem Mądrości, Thotem  - jak kto woli).

 

osiris szamanOzyrys został zabity
w bratobójczej walce o władzę nad Egiptem.

Po śmierci nie mógł już żyć na Ziemi, ale w zaświatach - owszem.
W mitologii egipskiej stał się bogiem śmierci i odrodzonego życia - władcą świata podziemnego i Wielkim Sędzią zmarłych.

 

Czczono go również
jako boga wegetacji rośli i symbol odradzającej się przyrody.

 

helikopterRys. Helikopter (i pojazd  kosmiczny) z Abydos
- uważane za przejaw techniki, jaką dysponował Ozyrys.

 

W poświęconej Ozyrysowi świątyni, 
w Abydos, obok dowodów wysoko rozwiniętej  technologii znajdują się zagadkowe rysunki KWIATÓW  ŻYCIA, o d c i ś n i ę t y e nieznaną metodą na twardym granicie... Jakby 12 tys. lat temu ktoś  wypalił je "laserem”.

Znak ten towarzyszył ludzkości od zarania dziejów, nazywany Językiem Ciszy lub Językiem Światła.
Ozyrys najwyraźniej odsłonił ludziom w Egipcie ową Tajemnicę Tworzenia i uświadomił, że wszystkie te moce noszą w sobie.  

 

kwiat yciaNie przypadkiem symbole te
nad wyraz często występują w zakopiańskich domach -  600-letnich, 100-letnich, a powielane są również w tych nowych.

Motyw Kwiatu Życia znajdziemy też na pasach i klamrach z kultury przeworskiej,  na instrumentach ludowych, malowanych przez Wojciecha Gersona w XIX w...
Gdy tylko zaczniemy szukać, będzie tak samo wszechobecny,  jak sfastyka.  

I choć przeciętny Góral nie ma pojęcia, dlaczego tradycyjnie umieszcza w domu ten właśnie symbol, wewnętrznie jest świadomy silnego oddziaływania zawartego w nim, tajemnego kodu.

 

Kwiat zycia1Współcześni naukowcy
zdołali już go odczytać. 
Jest to geometryczny wzór PROCESU TWORZENIA.
Zawiera w sobie wszystkie prawa fizyki bądź matematyki, harmonię muzyczną i bryły platońskie jako wzorce dla różnych atomów... 

Jego istota odsłania esencję i proporcje każdego aspektu i formy bytu. 
Można przy jego pomocy zademonstrować, jak DUCH organizuje świat materialny 
od najmniejszej cząsteczki aż po ogrom Wszechświata.
I wszystko, cokolwiek istnieje, zostało stworzone według tego samego modelu. 

(Na youtube znajduje się mnóstwo filmów, które to obrazują.)  

 

szyszynka01Dzieckiem Izydy i Ozyrysa
ma być Horus - pierwszy faraon Egiptu. Następni uważani byli za jego inkarnację.

Słynne, wszystkowidzące, boskie oko Horusa stanowi w istocie symbol... szyszynki, zaś słowo SEKRET (wiedza tajemna) pochodzi od... sekrecji - wydzielin gruczołów dokrewnych (szyszynki również).
Jedną z tych wydzielin jest właśnie DMT - niezbędny w ayahuasce czynnik wizji.

 

W egipskim ruchu misteryjnym
wsławił się szczególnie Imhotep, ale to już inna bajka.... Patrz:
Aya i piramidy

 


 

 

 

 

perun1UPADEK

 

 

 

Pochodzące z wielu różnych kultur
mity i podania o Złotym Wieku wspominają często o pewnym wydarzeniu - UPADKU
- po którym bogowie opuścili ludzkość i komunikacja została zerwana. 

 

Zaczęło się od odwiedzin Peruna.
Przyniósł on proroctwa o ludziach z Piekielnego Kręgu, którzy żyją poza boskimi prawami.
Ostrzegł, że nadejdą czasy niepohamowanej degeneracji moralnej, etycznej i psychicznej. 
Spustoszenie ogarnie ludzkie umysły aż po samozagładę.
Bogowie Światłości zostaną poza strefą wpływu - nie będą mogli ingerować.

 

W związku z wycofaniem się
życzliwych bogów funkcja kapłana zmieni się w człowieka, walczącego ze złymi duchami i chorobami, jednak...
trudnych czasach nieliczni będą umieli "wniebowstąpić", skomunikować się z bogami i przekazać wyższe wartości na Ziemię. - Nazywamy ich szamanami.  

 

Perun obiecał,
że czas Światła i Sprawiedliwości powróci, ale korzystać z niego będą tylko ci, którzy w epoce mroku żyli i postępowali zgodnie z Kosmicznym Prawem.

 

 


 

 

 

KATASTROFAWOJNA  CZY

KATASTROFA?

 

 

 

 Carlos Castaneda;
...Czarowników starożytnego Meksyku niezwykle nurtowało pytanie, kiedy [drapieżca] pojawił się na Ziemi. Rozumieli, że człowiek w pewnym okresie musiał być istotą doskonałą, obdarzoną fenomenalnym wglądem, zdolnym do takich wyczynów percepcji, że dziś są one przedmiotem legend.
A potem wszystko jakby zniknęło i oto mamy obecnie człowieka uśpionego
...

 

Dla starożytnych Greków atlantyda
Hiperborea była krainą realną, z którą przez wieki utrzymywali ciepłe stosunki dyplomatyczne.
Atlantydę zaś tylko raz wspomniał jeden jedyny Platon, a ponieważ bazował na wiedzy, pozyskanej z Egiptu metodą "głuchego telefonu", nawet jego uczniowie mocno w nią wątpili.
Ciekawe, dlaczego teraz mamy dokładnie odwrotnie? 

 

W myśl opisu Platona
Atlantyda była imperium, które posiadało wielką flotę i potężną, dobrze uzbrojoną armię. Władała licznymi krajami i dążyła do dalszych podbojów,
ale została powstrzymana...

 

Najnowsze, szwajcarskie odkrycia
mówią o dowodach, że kontynent ten znajdował się.... na Marsie!
Wedy też
wspominają o wojnach, jakie toczyliśmy z Atlantami na czerwonej planecie, ale działania wojenne mogły zostać tam przeniesione dopiero po potopie.
Tak naprawdę nic nie wiemy.

 

atl4Niektórzy archeolodzy
doszukiwali się Atlantydy w ruinach, leżących na dnie oceanu u wybrzeży wysp Bimini (Floryda)
i gdy w pobliżu Kuby znaleziono zatopione w morzu piramidy, nikt już nie miał wątpliwości,
że odnaleziono Atlantydę.
Sama Kuba ma być ocalałym fragmentem zaginionego kontynentu i - podobno - Amerykanie
wiedzieli o wszystkim od czasu kryzysu kubańskiego. Ustawione tam wówczas szpalery okrętów w rzeczywistości służyły penetracji dna oceanu.
Prawda dotarła więc do nas z dużym opóźnieniem i - zapewne - mocno zniekształcona.

 

Rosyjski prof. Siergiej Sall, imagewtres
w wykładzie o przedpotopowych cywilizacjach twierdzi, że Atlantyda to było szatańskie imperium - wówczas jedyne na Ziemi, gdzie zapanowało niewolnictwo.
Zagnieździła się tam pasożytnicza cywilizacja sił demonicznych, które istnieją dziesiątki a może nawet setki tysięcy lat. Jej głównym celem jest skłócanie całych narodów, by ostatecznie przejąć globalną władzę na planecie Ziemia.
Ona to odpowiedzialna jest za szczucie Atlantów przeciwko Hiperborejczykom i ona stanowi tajemne tło większości wojen.

Aktualnie siła ta przeniosła się do Ameryki i podległych jej rządów wielu krajów. 

 

Możliwe też, że było zupełnie, ale to zupełnie inaczej.
Naukowiec z Harwardu, Charles Hapgood, w pracy dotyczącej przesuwania się skorupy ziemskiej (“The Earth’s Shifting Crust” 1958 r.) przedstawił teorię, że na Ziemi miały miejsca gwałtowne przesunięcia biegunów i one to sprawiły nagłe zmiany klimatu.
- Przedmowę do jego książki napisał przychylny tej teorii Albert Einstein.

 

Część naukowców uważa, bermudzki trojkat
że przyczyną potopu i nienaturalnie nagłej zmiany klimatu była używana przez Atlantów, nieznana współczesnej cywilizacji technologia i broń 
- od latających obiektów, przez lasery po różnej maści roboty
.

 

Edgar Cayce,
jasnowidz który trafnie przewidział czas i miejsce znalezienia Atlantydy (tej koło Kuby),
twierdził, że głównym winowajcą wielkiej katastrofy była energia kryształów,
wciąż niebezpieczna w obszarze Trójkąta Bermudzkiego (giną tam okręty).

 

W 1970 r. dr naturopatii i poszukiwacz skarbów,
Ray Brown, odkrył tam i zbadał jedną zatopionych w tym obszarze "szklanych" piramid, trzykrotnie przewyższających egipskie kolosy.

Z wyprawy wrócił z kryształową kulą, która w niezwykły sposób wzmacniała puszczoną przez nią wiązkę energii.

 

krysztalowa piramidaIstnieją hipotezy,
że wyposażona w takie "klejnoty" piramida przyciąga i magazynuje promieniowanie kosmiczne, które Atlanci używali jako źródło energii.

 

Jednak prawdziwa przyczyna
katastrofy miała według Caysy'ego dużo głębsze podłoże

- to Natura w ten właśnie sposób dokonuje oczyszczenia z negatywnych myśli, emocji
i czynów człowieka. Atlanci byli bowiem zniewoleni przez materialne i cielesne żądze, a zepsucie moralne stopniowo toczyło ten naród
jak zaraza. Owładnęła ich pycha i żądza władzy.
Pod koniec wprowadzili nawet składanie ofiar z ludzi.

 

Atlantyda trojkat bermudzkiRównież według Platona
Atlanci zanadto zaufali potędze rozumu i przez pychę zlekceważyli prawa boskie.

 

Teksty, wyryte w świątyni Horusa w Edfu,
mówią o straszliwej wojnie bogów, o ukazaniu się na niebie wielkiego węża, o następujących potem dniach ciemności, w trakcie których święta wyspa zniknęła.

A gdy opadły wody i wróciło Słońce, nic nie zostało ze wspaniałości starożytnego świata.

 

W kalendarzach Egipcjan,
Asyryjczyków i Majów katastrofa, niszcząca Hyperboreę, datowana jest na rok 11542 pne. 

Platon pisał, że Atlantyda przepadła w ciągu jednej doby ok. 11 600 lat temu. 
Mahabharatha i inne pisma w literaturze starohinduskiej opisują wojnę sprzed 10-12 tys. lat, jako konflikt między "imperium Ramy" i Atlantydą:

 

"Pojedynczy pocisk niósł całą potęgę Wszechświata. Rozpalona kolumna dymu i płomieni jasna jak tysiąc słońc wzniosła się w pełnej okazałości. Żelazny piorun, gigantyczny posłaniec śmierci, na popiół spalił całą rasę (...).
Ciała były spalone nie do poznania. (...)

 

 1Foto: Pęknięcie skorupy ziemskiej ciągnie się przez cały glob.

 

Jedna z majańskich legend,
spisanych w XVII w. stanowi bezpośrednią relację:

Nastał deszcz ognia i ziemia pokryła się popiołem. Kamienie i drzewa przyparte zostały do ziemi i zmiażdżone... Na niebie pojawił się wielki wąż. Na ziemię spadła jego skóra i kawałki kości. Pojawiły się przerażające fale. Niebo i wielki wąż upadli na ziemię i zalali ją".

 

Chińskie kroniki hiper01
zawierają opis samych tylko skutków katastrofy;

Firmament niebieski miał pęknąć jak Ziemia, która nigdy już nie wyglądała tak samo.
Słońce zgasło na wiele dni...
Lodowiec wdarł się w przeciągu tygodnia i wszystko zostało zamarznięte. 
- Znalezione w  obrębie koła podbiegunowego ciała mamutów wciąż miały w żołądkach niestrawione pożywienie, a niektóre z nich trzymały kwiaty między zębami. 
Słowiańsko-aryjskie runy donoszą o wielkiej ewakuacji ludności, zwierząt domowych
i zapasów ziarna w pojazdach powietrznych, wimanach.

 

Egipskie zapisy
o wojnach między "Ateńczykami" i Atlantami też mówią o nagłym zniszczeniu obydwu cywilizacji podczas wielkiej katastrofy
i późniejszych anomaliach:
„...zima pojawiła się zamiast lata, a miesiące następowały po sobie w odwrotnej kolejności."

 

Ludy oddalone
od legendarnej wyspy stały się świadkami tragedii, spowodowanej wdzieraniem się ogromnych mas wody na ląd. 

Zmianie uległo wszystko! Na nowo ukształtowały się lądy, zapanował chłód i podobno znacznie zmniejszyła się ilość tlenu...
Historie o słynnym POTOPIE można odnaleźć w starych tekstach i legendach, znanych na całym kontynencie.

 


 

 

Hiperborea podziemiaPO

POTOPIE 

 

 

Hyperborejczycy posiadali technologię
wydobycia podziemnych złóż i  mogli torować tunele pod rzekami, jeziorami a nawet pod dnem morza.
Budowali unikalne konstrukcje podziemne, świątynie i domy, w których wielu znalazło schronienie.

 

podziemieW tradycji irańskiej,
indyjskiej, germańskiej, celtyckiej i skandynawskiej
zachowały się wspomnienia o „wielkiej zimie”, która zmusiła ludzi do wybudowania
olbrzymiej podziemnej kryjówki, gdzie schronili również zwierzęta i nasiona roślin uprawnych.

 

Greccy kupcy, uczeni i podróżni...,
którzy odwiedzali Hiperborejczyków po potopie, przekazywali, że;
...w kraju polarnych dni i nocy ludność znalazła schronienie w podziemnych miastach.

Inni - oddzielnymi grupami - migrowali różnymi drogami w cieplejsze rejony

 

Jednym z bezpiecznych miejsc
na Ziemi, zalanej potopem, były wznoszące się ponad wodami góry Uralu.
Tam właśnie pod koniec XX w. ujawniono istnienie ruin prehistorycznej osady, Arkaim - dzidzictwo prężnej cywilizacji, która istniała w korytarzu Eurazji na długo, zanim przybyli tu Indo-Europejczycy.


migracja

Starożytny tekst perski, Bundahishn,
potwierdza, że Ariowie uciekli przed straszliwą, niekończącą się zimą,
na "wyspę" Mo-Uru (chyba Ural), a stamtąd dopiero wyruszyli na wschód i południe...
 

 

ARKAIM, zwane też Bramą do Gwiazd,
stanowi bezbłędnie zaprojektowane, niezwykle precyzyjne i skomplikowane obserwatorium astronomiczne - rodzaj kalendarza, odnoszącego się do najważniejszych wydarzeń astronomicznych.
Związek niektórych  parametrów twierdzy z precesją osi ziemskiej wskazuje na wiedzę, skomplikowaną nawet dla współczesnej astronomii.

Dokładność wynosiła tam 1 minutę kątową, podczas gdy w najbardziej dotąd imponującym Stonehenge - 10 min. do 1 st., ale...
 Stonehenge został odtworzony w latach pięćdziesiątych XX w.

 

Wiek Arkaim,hyperborea 1680
datowany konwencjonalnie oceniono na na 5-6 tys. lat czyli...
Miał współistnieć wraz z rozwijającą się cywilizacją kreteńską (gdzie także używano kanalizacji),
z kulturą Egiptu i Mezopotamii. 

- Dla porównania: bliźniacza Troja miałaby być zaledwie o 600 lat młodsza,
a piramidy w Gizie - tylko 70.

 

W rzeczywistości
osada ma być znacznie starsza   używana już ponad 12.000 lat p.n.e.
Tak czy inaczej jest z całą pewnością jednym z najstarszych obiektów kultury aryjskiej!
Na wielu odnalezionych tam naczyniach widnieją swastyki.

 

arkaimKonstrukcja miasta
zdumiewa zaawansowaną technologią:
części drewniane nasączone są substancją ognioodporną, pomieszczenia wyposażone były w rynny drenażowe, system przeciw-burzowy i kanalizację...

Te same techniki budowy stosowali Prasłowianie m.in. w Biskupinie.

 

Legendarne miasta,
zbudowane na planie okręgu przeszły do historii jako "siedziby bogów" i Ośrodki Wiedzy.
Ich cyrkularny kształt i kolejne okręgi wokół murów miały odwzorowywać materialne,
duchowe i metafizyczne sfery Kosmicznego Porządku.

 

arka imW Arkaim dopatrywano się
zatem prehistorycznej siedziby mędrców, tymczasem najnowsze badania wykazały,
że było to... "centrum metalurgii" - szereg pracowni dla ludzi, wtajemniczonych w sekret wytopu żelaza i brązu.

Nikt tam raczej nie mieszkał, kowaliści po pracy udawali się do swoich domostw, rozmieszczonych wokół "zakładu pracy".

 

W samej tylko Dolinie ARKAIM
odkryto dwadzieścia kolejnych grodzisk - większych, bardziej imponujących i zbudowanych z kamienia.
Podobnych miejsc ma być na Syberii i Płd. Uralu bardzo wiele. - Każde z nich mogło być ośrodkiem religii i kultury,
gdzie powstać miały pierwsze hymny najstarszej z wed i Gathy Awesty (gadki Obwiesty).

 

Rosyjski pisarz, Alex Sparkey,
twierdzi, że ARKA oznacza niebo, IM - ziemię,zatem   Arkaim  jest - jak góra Meru - miejscem, gdzie Niebo styka się z Ziemią

 

stonehenge1ARKA-JAMA w dosłownym tłumaczeniu
znaczy JAMA ARKI.
Okoliczne legendy zaś mówią, że ARKAIM znajduje się na skraju  rzeczywistości i przekroczenie
jego murów może spowodować przemieszczenie się zupełnie gdzieś indziej.

- Automatycznie nasuwa mi się pytanie, czy nie produkowano tam przypadkiem
pojazdów antygrawitacyjnych, znanych nam jako "wimany"?

Czy twierdza nie była też lądowiskiem, jak niektórzy kojarzą już stonehenge?

 

FRYKAT TrlleborgNie przypadkiem w Dani
(w Trælleborg) znajdują się ruiny podobnej do Arkajamy fortecy Frykat.
Wznisiona była przez Wikingów w Xw.
Obiekt połączony jest z trzema innymi prostą linią, która prowadzi dalej do Delft w Grecji, gdzie znajduje się słynna wyrocznie Apollina, i do piramid w Gizie.  

 

 Twierdze  Wikingów,
zbudowane z precyzją, wymagającą zaawansowanej wiedzy inżynieryjnej, usytuowane są z dala od morza, co dla żeglarzy jest raczej... nietypowe. - Czyżby nasi przodkowie jeszcze w X w. poruszali się drogą powietrzną?


 

 

 

RONDELEUREKA!!! 

 

 

 

Foto. Tzw. Rondele Słowian.

 

Architektura ARKAIM
to pewnego rodzaju prototyp, powtarzany w prehistorycznych Ośrodkach Mądrości i siedzibach bogów - królów
jak np. w nordyckim mieście ASGARD, hyperboreańskim ELECTRIS, TROI czy STONEHENGE (znajdujące się na tej samej szerokości geograficznej, blisko 4 tys. km na zachód.) 

 

 

Konstrukcje, podobne do Arkajamyhiperborea Arkaim
wznoszono jeszcze ok. 5 tys. lat p.n.e.
na terenie dzisiejszych Węgier, Austrii, Czech, Moraw, Słowacji, Niemiec i Polski. - Jedną z największych odnaleziono w 2011 r. w Pietrowicach Wielkich na Śląsku.

 

Szukając w Internecie
znalazłam nawet porównanie Arkajamy do słynnego dysku z Fajstos...

NIGDZIE jednak nie mogłam znaleźć widocznego - jak dla mnie gołym okiem - porównania Arkaim do konturów Hiperborei.  
Nie jest możliwe, żeby nikt przede mną na to nie wpadł!
Grafikę musiałam w końcu zrobić sama,
stąd brak koniecznej precyzji, jednak.... Podobieństwo jest uderzające.  

 

Twierdza nie jest mapą,
stanowi raczej symbol wyspy (podobnie jak symbolicznie rysujemy Polskę), mimo wszystko i tak powala wiernością szczegółów;
4 wejścia przez obydwa mury Arkajamy pokrywają się idealnie z oryginalnymi wlotami rzecznymi Hiperborei, a ściany pracowni kowalistów wydają się wyznaczać przedpotowe południki...

 

Budowniczy grodu
nie mogli widzieć słynnej mapy Merkatora, ale piloci vimanów, zniżając się nad Arkajamę, mogli mieć uczucie powrotu do Praojczyzny.
 

 

 


 

 

 

arkajama-arkaimIMPERIUM 

PRASŁOWIAN

 

Akraim tętnił życiem i pracą przez ok. 200 lat.
W pewnym momencie dziejów  tajemniczo został spalony i opuszczony...
Nauka ustaliła, że w tym samym czasie na wielką skalę rozpoczęła się wielka migracja ludności o haplogrupie r1a1a1.
Wędrówka Ariów trwała setki lat.

 warownie

Rys. Miasta podobne do Arkaim obecne są w całej Eurazji.
Jeszcze do niedawna  nasze grody budowane były według zawsze tego samego schematu: centralny rynek z siedzibą "bogów"  i ulice, oddalające się na cztery strony świata.

 

Unikatowe technologie,
nie wspominając o wimanach, ułatwiały naszym przodkom raczej pokojowe osadnictwo na nowych terenach.

Ówczesne ludy Europy porażała wiedza i magiczna siła aryjskich kapłanów, którzy sprawnie posługiwali się  mocą tworzenia (magią), a ponadto potrafili swobodnie rozmawiać z bogami i duchami innych światów.

 

migracja AriowImperium,
które nazywano Świętą Ziemią RASY,
istniało  przez wiele tysiącleci, rozciągając się od Uralu aż po Ocean Spokojny.
- Skrót RASA to Rody Asów Stron Asów -  cztery Wielkie Rody z Praojczyzny, strażnicy tradycji i wartości cywilizacji hiperborejskiej z okresu nordycko - polarnego.

 

Kolebkę dzisiejszych Słowian
można dziś umiejscowić na Uralu i w dolinie Dunaju.
Stamtąd nasi przodkowie rozeszli się na wszystkie strony.
Powoli zaczęli rozwijać się na ziemiach dzisiejszej Polski, Niemiec, Czech, Słowacji i Ukrainy. Opanowali też Włochy i południowe Bałkany... 

 

Stolicą i jednocześnie centrum duchowymasgard
nowych terenów stał się kompleks świątynny o nazwie Asgard Iryjski.
Miasto znajdowało się pod osłoną magii -  boskiej mocy Inglii (czyli prawa przyczyny i skutku). Legendy mówią, że wrogowie nie byli w stanie nawet się do niego zbliżyć.

 

Miejsca kultu,
rozsiane na tym obszerze i odległe od siebie o tysiące km, określają z dużą dokładnością pozycje pewnych gwiazd (czy gwiazdozbiorów) i stanowią rodzaj drogowskazów do następnych świątyń.

 

 la1a1A0AZ czasem Ariowie
- śmiało już możemy nazywać ich Prasłowianami - zaludnili także brzegi Dniepru, Morza Czarnego oraz tereny w stepowo-leśnej strefie wzdłuż 50 równoleżnika.
- Tam stworzyli silne państwo, Aratta (obecnie w granicach Armenii, Turcji i Iranu),
skąd wywodzili się najlepsi rzemieślnicy.

 

Historyczną krainą tego obszaru
jest m.in. Lydia, której król, Krezus, zbudował słynną świątynię Artemidy, zaliczoną do jednego z siedmiu cudów świata.

Artemida - bogini Księżyca, lasów, zwierząt, płodności i łowów... była - przypominam - , bliźniacza siostrą Apolla i obrończynią Hiperborejczyków.

 

bogin minojskaBez wątpienia to Hiperborejczycy
stworzyli m.in. cywilizację minojską, która w wysoko rozwiniętej formie pojawiła się
ok. 3 tys. lat p.n.e. na Krecie.

Stamtąd rozrosło się prawdziwe  imperium, które objęło Azję mniejszą.
Do tej migracji zaliczamy wspomnianych wcześniej, biblijnych Filistynów.

 

Kreteńczycy budowali domy,
wyposażone w kanalizację, dysponowali imponującą flotą morską
i zakładali potężne świątynie i kultywowali obrzędy, oparte o picie napoju bogów. 

- Na artefaktach nader często powtarza się motyw kobiet, tańczących w świętych gajach wśród węży, zaś licząca ok. 4 tys. lat słynna figurka minojskiej bogini
przedstawiona jest ze zwierzęciem mocy (mini panterą) na głowie
i wężami w dłoniach.

 

znak szczesciaPrzypuszcza się,
że języki słowiańskie powstały, zanim w Europie zjawili się Celtowie.
W związku z tym całe europejskie dziedzictwo - legendy, mity i pismo w różnych odmianach....  powstawały w obrębie tej samej wspólnoty Przedgreckiej i Przedrzymskiej Prasłowiańsko-Staroeuriopejskiej. - W czasach kiedy nie było jeszcze ani Grecji ani Rzymu.

 

W każdym miejscu,
w którym osiedli nasi przodkowie, zostawiali geometryczne ornamenty i symbole bogów jako klucze do zrozumienia Wszechświata i Natury.

 

Niektóre z nich
powtarzają się we wzorach tkanin, haftach i splotach dywanów aż do dziś. wzor fenicjan
Jednak z czasem znak ten stał się jedynie  symbolem idealnego życia,
jakie przodkowie wiedli na legendarnej wyspie.
I - podobnie jak góralski Kwiat Życia - zatracił swe pierwotne znaczenie, rozumiany jedynie jako solarny symbol szczęścia i pomyślności.
Po II wojnie rzadko kto chce w ogóle mieć z nim do czynienia.

 

W księdze rodzaju napisano:
Mieszkańcy całej Ziemi mieli jedną mowę, czyli jednakowe słowa.
Późniejsi Słowianie, Etruskowie, Grecy, Rzymianie, Galowie, Celtowie... - wszyscy posługiwali się wierzeniami o charakterze globalnym i ta sama szamańska "religia"  istniała przez tysiąclecia, na długo przed chrześcijaństwem i hebrajską Biblią.

 

Pomimo pielęgnowania wartości duchowych
CZAS szczęśliwości, harmonii i pokoju minął bezpowrotnie.
Okres życia na Ziemi się skrócił i wypełnił walką o byt. Ludzie, przymuszeni do pracy i trudu, zwrócili zainteresowanie ku materii i wykształcili system kastowy. Pojawiły się ambicje, żądze i niepokój... 

 


 

 

 

chiny CHINY

 

 

Rys. kopia rysunku skalnego

 

Chińskie (i eskimoskie) legendy
mówią, że na Północy znajduje się wejście do "raju", zamieszkanego przez pewien gatunek ludzi.
Starożytne pisma chińskie wspominają o białych "bogach" z Północy,
którzy mogli bezpośrednio rozmawiać z mieszkańcami Nieba i uczyli Chińczyków m.in. sztuki leczenia.
Najnowsze odkrycia pokazują, że chińscy lekarze, na 2 tys. lat przed oficjalną chirurgią, potrafili wykonywać skomplikowane operacje;
wycinanać części płuc i przeprowadzać transplantacje organów.

 

Przybysze z Północy
zaszczepili wśród żółtej rasy pojęcie Boga osobowego, PANA na Wysokości, założycieala dynastiii Szang.
- Genetycy dali na wszystko dowody.
Rzeczywiście! Pierwsi cesarze państwa Środka byli białymi Aryjczykami.

 

Królowie z dynastii Szangpiramida chiNska
byli wielkimi szamanami; posiadali szczególną władzę magiczną,
porozumiewali się ze światem duchów i przekazywali wolę przodków. 
Budowali piramidy. 

 

Amerykański pilot, James Gaussman,
odkrył pod koniec II Wojny Światowej bliżej nieznaną chińską piramidę,
zaliczoną jak dotąd do najwyższych na świecie.  

Niewiele o niej wiemy, gdyż chińskie władze pilnie strzegą tajemnicy.
Przyznano jedynie, iż w regionie Shanxi znajdują się setki piramid,
których rozmieszczenie  odzwierciedla gwiazdozbiór Bliźniąt z czasu 10.500 p.n.e.

 

chinski murWedy mówią
o wstrząsającej, okrutnej i wyniszczającej obie rasy wojnie,
która skończyła się Stworzeniem Pokoju w "Gwiezdnej Świątyni" (ok. 6 tys. lat p.n.e.).
- To wydarzenie posłużyło wówczas za punkt odniesienia dla wprowadzenia nowego kalendarza.

 

Syberyjskie legendy wspominają,
że żółta rasa była zbyt agresywna. Po krwawej wojnie więc  zwycięscy Ariowie zadbali, by Chińczycy zyskali przestrzeń na dalszy rozwój w odosobnieniu.

- Potwierdzają to najnowsze odkrycia w najstarszych częściach chińskiego muru.
Okazało się, że wieżyczki strzelnicze skierowane były do wewnątrz Chin - nie odwrotnie.
Wszystko wskazuje wiąc na to, że  słynny MUR nie stanowił żadnej ochrony,
a jedynie zamknął Państwo Środka w klatce.

 

Kolejno następujący po sobie cesarze chińscy
starannie zacierali ślady po Aryjczykach, jednak zaszczepiona przez nich wiara  i medycyna rozwijały się dalej bez przeszkód.

Generalnie dominował tam nieosobowy Bóg, reprezentujący niebo (Kosmos), który - jak nasz rodzimy Swaróg  - panował nad porządkiem świata. 

 

meru malunek w chinskimTurkiestanieRys. Góra Meru według wyobrażeń Chińczyków -  malunek, odnaleziony w chińskim Turkiestanie

 

Chińskie bóstwa to
Słońce, Gwiazdy, sama Ziemia, a także duchy przyrody (góry, rzeki, wiatr....),  
i zjawisk (powodzie, susze, trzęsienia ziemi...)
- jednym słowem mamy do czynienia z echem szamanizmu magów i czarodziejów z Północy.

Dzisiejsza kultura chińska znana jest z rozbudowanej astrologii i ogólnego braku problemu
z różnorodnością religii. Chińczycy uważają, że

"tak, jak kwiat lotosu, jego liście i owocnia wyrastają ze wspólnego korzenia,
tak samo trzy wielkie religie wywodzą się z tego samego źródła
".

-  Podobnie głosili Orficy.

 


 

 

 

hunza1HIMALAJE

 

...to po polsku DOM ZIMY
 HIMA pochodzi od słowa zhima (zima)

i LAJA - legnąć i Leh(ita) czyli po prostu dom.

 

W bardzo niebezpiecznych
i trudno dostępnych rejonach Himalajów, w  dolinie rzeki Hunza mieszka lud,  posiadający - tak jak nasi górale - aż w 70-ciu % haplogrupę R1a1.

Wielu z nich ma wciąż jeszcze jasną skórę, nierzadko jasny kolor oczu i wschodnioeuropejskie rysy twarzy, a - co najważniejsze - nieustannie kultywują zapomniane, prasłowiańskie wartości. 

 

 

Niemal wszyscy Hunzowie swiaty styka
dożywają sędziwego wieku w dobrym zdrowiu i świetnej kondycji.
Choroby są u nich rzadkością, a kobiety rodzą nawet po 60-tce.

Ich tajemnicą jest kryształowo czyste powietrze i woda, prosta żywność bez żadnej chemii
i bezstresowe wychowywanie dzieci, które wyrastają na zdrowych emocjonalnie, konstruktywnych dorosłych.
Zgodnie z ich wiarą człowiek musi mieć silne poczucie przynależności, bez tego więdnie i umiera.

 

Brak zagrożenia,
agresji, przestępstw czy choćby tylko złodziejstwa sprawia, że Hunzowie nie muszą utrzymywać ani wojska ani policji.
Żyją bez stresu i zegarów, w harmonii z przyrodą.

Cały dzisiejszy świat powinien się od nich uczyć.

 

 


 

 

 

 swas dalai lamaTYBET

 

Foto: Przywódca religijny buddyzmu tybetańskiego, Dalaj Lama. 

 

 

Przywrócenie świetności Gwieździe,
która "światy styka" jest u nas prawie niemożliwe ze względu na powiązanie jej z nazizmem. 
Na wschodzie jednak wciąż uznaje się ją za symbol religijny, najczęściej związany z buddyzmem.

 

 

sfas buddaWyznawcy hinduizmu,
podobnie jak i buddyści traktują sfastykę jako święty znak.

Ludzie świeccy zaś widzą w nim to, co my w czterolistnej koniczynie.
Svastika - od sanskryckiego  svasti – powodzenie, pomyślność, uznawana jest za 
znak „przynoszący szczęście” .
W zależności od położenia i kierunku obróconych ramion jej położenie można interpretować
na tysiące różnych sposobów.

 

Fakt, że tak nam bliski symbol
używany był przez całą historię niemal we wszystkich częściach świata,
jest dowodem na to, że wszystkie ziemskie kultury i religie są  - jak cały  szamanizm - tylko bladym odbiciem
pierwotnego,  jednolitego systemu z Hiperborei.

 

 


 

 

bramini 2 INDIE

 

 

Przybywając do Indii,
Ariowie stworzyli kastę braminów - pośredników między bogami a ludźmi.
Do dziś zajmują oni najwyższe pozycje jako wojownicy i mędrcy, odpowiedzialni za przekaz wiedzy, za prawa moralne,
sądy i władzę (także wojskową). 

 

koloBramini od wieków
strzegą czystości krwi, żeniąc się wyłącznie między sobą.
Każdy, kto złamał prawo czystości kastowej, wykluczany był z grona „szlachetnych"
na zawsze.
Podstawą tak surowego postępowania miały być pobudki natury duchowej i rozwojowej
- nie rasowej. Chodziło o zachowanie i rozwijanie genetycznie uwarunkowanych uzdolnień
(jak np. możliwość kontaktu z bogami), które giną przy jakimkolwiek zmieszaniu krwi.

 

Nowoczesne badania wykazały,
że w 60% do 70% bramini zachowali haplogrupę R1a1
- tę samą, która dominuje również u Polaków (Słowian). Stąd wielu ma do dziś nieco jaśniejszą skórę i oczy.

 

ario HindiWedy, spisywane przez kapłanów
na pergaminie lub skórach wołowych transformowały w Święte Pisma, «Rigwedę » i « Wisznu Paranę » - najstarsze wersje religii hinduistycznych i późniejszych odmian filozofii wschodu (łącznie z buddyzmem).
Rygweda mówi wprost, że to właśnie ARIOWIE przekroczyli w dawnych czasach Himalaje i przekazali Pra-Hindusom wiedzę (wedę).
Potwierdza to także stara perska Avesta.

 

Ostatnie pojawienie się Ariów
w Indiach miało miejsce około 7500 lat temu, gdy pochodzący z Arkaim wódz Rama wkroczył tam z wojskiem, eliminując krwawy kult Kali-Ma. On to właśnie ustanowił aryjskie zwyczaje i tradycje kulturowe..

 

Hiperboerianie przekazali indyjskim tubylcom
własny system kalendarzowy i stworzyli  sztuczny język - sanskryt, co znaczy dosłownie sens skryty - pismo, które niesie prawdę ukrytą. 
Jego różnorodność pokazuje głębię myśli, a także wiedzę o naszym pochodzeniu, kulturze, przeszłości i przyszłości.

 

GAJA-ŁASKA,aya napoj bogow
której celem było pojednanie ludzi z bóstwami niebios, otrzymała w Indiach wdzięczną nazwę SOMA.
Termin ten posiada dwa znaczenia, jest to imię wedyjskiego króla roślin oraz - komórka ciała. 
Jako napój bogów i braminów wywarła ogromny wpływ na kształtowanie się hinduizmu. 
W Wedach można przeczytać: 
"Wypiliśmy somę, staliśmy się nieśmiertelni, weszliśmy w światło, poznaliśmy bogów."
Rygweda zaś wychwala, że dzięki SOMIE wyznawcy "
w połowie znajdowali się na ziemi, a w połowie w niebiosach, poddani ekstatycznym uniesieniom. Ciała ich były wzmocnione, serca przepełnione męstwem, radością i entuzjazmem, umysły były jasne, a oni pewni swojej nieśmiertelności."

 

 


 

 

Enuma ElishSUMER

I PERSJA (Iran)

 

 

Sumeryjskie tabliczki
z pismem klinowym, w poemacie Enuma Elish jasno wykazują, że mieszkańcy Sumeru w pełni rozumieli pochodzenie "Starszych" - ludzi z Nieba, znacznie bardziej zaawansowanych w rozwoju techniki i świadomości.

 

Perska religia Czcicieli Ognia (zaratusztrianizm) sumerowie 1
to pewnego rodzaju odstępstwo Zaratusztry od Północnej Wiary Przyrody.
Zbieżność nazw Iran – Airan nie jest przypadkowa! Ustalono też, że wielu dzisiejszych
szejków w Iranie posiada naszą, słowiańską haplogrupę.
Świętą księgą wiary Persów są wedy, połączone w jedną naukę o nazwie Awesta (Obwiesta).
Jej 
najważniejszą część tworzą Gaty (gadki). 
Kastę kapłańską stanowili tam, podobnie jak na Hiperborei, magowie, którzy m.in.  zajmowali się też polityką.

 

guaraniNapój bogów (Gaja-Łaska) zyskał tu odrębne mino, HAOMA.
Nieznanym przypadkiem (jeśli istnieje) Indianie Guarani (foto z lewej) określają peruwiańską ayahuaskę, mianem HAOMA
(po hiszpańsku  pisze się "jauma").  

 

Teksty z czasów islamskich
opisują bardzo podobne właściwości haomy do ayahuaski, jak:
- Nadanie jej działania duchowego przez Najwyższą Istotę,
- Odstraszanie złych duchów,
- Wzbudzanie odwagi i męstwa.
- Identycznie też dawała uczucie oddzielenia duszy od ciała, pozwalając wkroczyć w światy duchów.

 

ruta ayahuascaNaukowcy długo spierali się,
czym naprawdę była haoma lub soma, gdyż święte pisma wspominają o niej dość enigmatycznie. 

Na podstawie gruntowniej analizy tekstów irańskich kolejno wykluczano grzyby, napoje alkoholowe..., wreszcie D. Stophlet Flattery i M. Schwartz odkryli,
że chodzi o RUTĘ STEPOWĄ (peganum harmala).
Na terenach pierwotnie zamieszkałych przez Indoirańczyków ruta występowała pospolicie. 

Cały świat Orientu używał jej nasion do barwienia dywanów (tzw. czerwień turecka).
Nic więc dziwnego w tym, że na perskich dywanach odnajdujemy harmonię,
bogactwo wzorów i barwy, jakie ukazuje nam ayahuaska.
Stąd na pewno pochodzi też mit o "latającym dywanie" oraz baśnie z tysiąca i jednej nocy.

 

askle pios asRośliną, dostarczającą DMT
mogła być w świece Persji i Sumeru  ta sama Akacja, która występowała nad Nilem,  ale...
Równie dobrze mogło być tak, jak w Amazonii i do coctailu dodawano najróżniejsze substancje.
Według mojej hipotezy słynny Asklepios pozyskiwał DMT  z krwi miesięcznej swoich córek
(patrz: Ceremonie Eskulapa, szyszynka).
Sumerowie z kolei korzystali z "esencji księżycowej" kapłanek - dziewic.
Czczono je jako "Szkarłatne kobiety" (w Grecji hierodulai czyli "
najświętsza kobieta"
lub "służebnica świętego". 

To wyjaśniałoby sanskrycką nazwę napoju, SOMA (komórka ciała).

 

Najwyżej ceniona
była esencja kapłanek-dziewic o błękitnych oczach.
W tym punkcie znajdujmy  - być może -   źródło legendy o smoku wawelskim i hipotez odnośnie tunelu łączącego Sumer z Wawelem. 

Językoznawcy od lat doszukują się  w początkach Babilonii wielu naszych, słowiańskich korzeni.

 

Z czasem Persowie
zaczęli oddawać hołd bóstwom narodów podbitych, np. babilońskiemu Mardukowi, irańskiemu Mitrze i wielu innym.

Wśród atrybutów sumeryjskiego boga, Enki - wielkiego opiekuna ludzi i nauczyciela magii, wyróżniała się laska z głową kozy, która nawiązywała do "pasterskiego" rodowodu twórców tego mitu.
Koza i kozioł to odwieczne symbole błyskawic i piorunów, płodnych sił Natury, witalności, zręczności, ruchliwości i wolności.

 

 


 

 

brat indianinBRACIA

INDIANIE 




Zdaniem prof. Timothy Snydera
z Uniwersytetu Yale Majowie nie byli w stanie stworzyć kalendarza, który właśnie zadziwia świat niespotkaną dotąd dokładnością.

Dr David Gryunver z Uniwersytetu Columbia potwierdził, że tego typu precyzja wymaga dziesiątek tysięcy lat obserwacji,
a Majowie nie mieli aż tak długiej historii.


Musieli otrzymać tę wiedzę kalendarz
od innej, zaawansowanej cywilizacji, która istniała, gdy nie było jeszcze Majów,
Inków i Azteków.

 

Rys. Kalendarz Słowian i Majów

 

 Trop zaprowadził naukowców
do Słowian, a genetyka dała na to dowody.-
Pierwsi mieszkańcy obu Ameryk to stosunkowo młoda emigracja z obszaru dzisiejszej Rosji.
Ok. 15 tys. lat temu mieli przedostać się po przez cieśninę Beringa, rzekomo krocząc po
lodzie.

 

majowie kosmici 0W obliczu najnowszych odkryć
i po złożeniu wszystkich puzzli w całość, trudno uwierzyć, żeby przemieszczali się
w tak prymitywny sposób.
- Tak czy inaczej zostawili
“rdzennej ludności” niezbity ślad
w postaci haplogrupy R1a1,
rozpoznawalnej w genach współczesnych Indian.
Łatwiej nam teraz pojąć, dlaczego łączy nas z Indianami  ten sam brak odporności na alkohol
przy jednoczesnym pociągu do odmiennych stanów świadomości...

 

blue eyes 08 peruCiekawostką jest,
że w okolicach Peru
krążą legendy o bardzo wysokich ludziach Shuar.
Mieli oni - jak ludność Hiperborei - być wysokiego wzrostu i należeć do świata duchowego.
Posiadali jasną karnację skóry, bląd włosy  i niebieskie oczy.

 

Aktualnie w puszczy amazońskiej
trwają badania odnalezionych w 2013 r., dobrze zachowanych szkieletów z XIV i XV w.
Cechą charakterystyczną jest wysoki wzrost -  od 2,2 do 2,43 m .

 

maj kosmitaLudzie z Peru, Boliwii
i pozostałej części Mocarstwa Inków do dziś WIEDZĄ,
że pochodzą wprost od... białych, brodatych posłańców z nieba.

 

Jednym z nich był Viracocha (Wirakocza),
czczony przez inkaskich poprzedników, a wchłonięty również przez Inków
legendarny Król-Słońce białych ludzi.
Podobnie jak aztecki Quetzalcoatl był białym człowiekiem z jasnymi włosami i brodą.

 

Indian yogaWirakocza pełnił w Ameryce
rolę arcykapłana i nauczyciela. 
Inkowie do dziś wierzą, że on to wyprowadził indiańskich przodków ze stanu dzikości, nadał im prawa, nauczył wzajemnego szacunku i kultu bogów, a także uprawy roli, rzemiosła i medycyny...

Najwyraźniej on też nauczył Indian przyrządzania magicznych eliksirów, których słowiańskie nazwy używane są w dżungli do dziś.
- Jest to właśnie inkaska (g)AJA-ŁASKA (Łaska Gai) bądź - stosowana przez Indian Guarani, a znana z perskiej Avesty - HAOMA.
Hiszpańska pisownia (ayahuasca i juoma) nie zniekształciła ich pierwotnej wymowy.

 

 Eskulap 003AArcheolodzy nieustannie
wykopują w Ameryce Płd. wizerunki naszych bogów, statków kosmicznych
i wyraźnie czytelne sfasti-runiczne skrypty słowiańsko-aryjskie,
obecne w obu Amerykach na długo przed Olemaki, Inkami, Aztekami i Majami.

 

W świetle tych informacji
nie dziwi też fakt, że ludy Eurazji, Syberii i Ameryki  mają niemal te same mity,
związane z gwiazdozbiorem Wielkiej Niedźwiedzicy, że posiedli tę samą, co nasi przodkowie
wiedzę medyczną, np.
wykonywali równie skomplikowane operacje trepanacji czaszki
co kapłani ze starożytnego Egiptu i stosują w leczeniu jajka tak samo, jak do dnia dzisiejszego czynią to nasze podlaskie szeptuchy, nosili podobne pióropusze na głowach (patrz: Filistyni) lub wsuwali pojedyncze pióra jak do dziś czynią to nasi górale....
Nawet łapacze snów, znane dziś jako typowo indiańskie, w rzeczywistości produkowane były  od "zawsze" przez  słowiańskich szamanów z północnych terenów Azji (z Syberii).

 

 lapacz snow slowianskiRys. Słowiański ŁAPACZ SNÓW.
Wbrew powszechnym przekonaniom produkcją łapaczy snów zajmują się

 

W ten sposób ciągłość linii przekazu,
 dalszy bezpośredni rozwój wierzeń z Hiperborei miał miejsce na terytorium Ameryki Południowej.

Źródła greckie, rzymskie i sumeryjskie są już, niestety, wtórne i poplątane
- swobodnie dodawano do nich wątki semickie, północnoafrykańskie i późne egipskie,
a nierzadko trywializowano bądź zapominano o pierwotnych funkcjach bogów z Północy.

 

W Amazonii
przekaz był bezpośredni i rozwijał się w sposób naturalny.

 

mapa chinskaCharakterystyczna uroda "czerwonoskórych"
jest - naturalnie - wynikiem mieszania się wielu ras.  

Wiele światła na to zagadnienie rzuciła autorka książki "Sekretne mapy starożytnego świata", Charlotte Harris Rees, ujawniając istnienie chińskiej mapy sprzed 4 tys. lat.
Jej autentyczność  potwierdziły badania Biblioteki Kongresu. 

 

Łącząc te fakty
z  badaniami genetcznymi zyskujemy pewność, że Chińczycy nie tylko podróżowali,
ale i mieszali się z mieszkańcami obydwu Ameryk na długo, zanim Europejczycy ją odkryli.  
Chińczycy - przypominam -  również byli nośnikami naszej szamańskiej wiedzy. 

 

indianieMityczni przodkowie
późniejszych wielkich cywilizacji w Ameryce Środkowej nazywani są TOLTEKAMI.

W odróżnieniu od "dzikich", wędrownych tubylców charakteryzowali się wysokim jak na owe czasy poziomem rozwoju kultury, medycyny i urbanizacji.
Podobnie jak bramini w Indiach czy szamani na Syberii, określani byli mianem "tych, którzy wiedzą" 
Wszak słowo SZAMAN znaczy ten, który wie. Podobnie jak bramini stanowili warstwę wykształconej elity. Pracowali jako nauczyciele, lekarze, kapłani, artyści i budowniczowie...

W potężnych miejscach mocy wznosili miasta na wzór Hiperborei
- wokół głównego placu wznosili piramidy i świątynie, których położenie odzwierciadlało ruch Słońca
i innych ciał niebieskich.

Oddawali się tam  - znanym nam doskonale - praktykom duchowym i kontaktowali się z bogami. 

 

tolteckiepiramidyRys. TEOTIHUACAN (dzisiejszy Meksyk) - Piramida Słońca i Księżyca z początku II tysiąclecia.

 

Religijne centrum ludów Mezoameryki, 
Teotihuacan tzn. miejsce, gdzie ludzie stają się bogami.
Po uzyskaniu tytułu bogów zajmowali się tworzeniem nowego raju na Ziemi.

 

Koncepcję RAJU NA ZIEMI  
na wzór legendarnej praojczyzny stworzyłam intuicyjnie sama,
ok. r. 2000, gdy w gorącym natchnieniu spisywałam GŁÓWNEPRZESŁANIE PIRAMID YANTRA  (patrz: yantra.pl).

 

swastyka NAvahoZ wielką potem radością
odkryłam, że - niemal dosłownie - tę samą ideę głosili Toltekowie. 
Oni też wychodzili z założenia, że jedyny ludzki raj, jaki istnieje, sami musimy sobie stworzyć
- mocami umysłu - tu, na Ziemi.
Ich filozofia ma pochodzić z uniwersalnego Źródła Prawdy i najpełniej ze wszystkich systemów
akceptuje ziemskie szczęście i miłość.

 

Nauka Tolteków
tak samo jak słowiano-aryjskie wedy nie ma znamion religii.
To raczej styl życia, sposób patrzenia na świat i serdeczne rady, by żyć w zgodzie z Kosmosem i Naturą,
a osiągnięcie boskiego szczęścia stanie się naszym udziałem tu i teraz.

 

Toltekowie przepowiadali,
że nadejdzie czas, kiedy ich sposób myślenia, nauki i postępowanie... ogarną cały świat.

 

W 2005 roku bośniacki emigrant,bosniackaPIRAMIDA
Semir Osmanagich, odkrył w rodzinnych stronach, w mieście Visoko,
piramidy większe od Cheopsa.

 Rys. Bośniacka PIRAMIDA Słońca.

 

Na podstawie badań
ekspertów z rosyjskiej Akademii Nauk Naturalnych stwierdzono, że budowle te
liczą sobie co najmniej 25,000 lat!  Ich forma i rozmieszczenie zdumiewa podobieństwem do piramid z Teotihuacan,
zatem muszą stanowić ich pierwowzór. - Niestety, wciąż jeszcze niewiele się o tym mówi!
Archeolog - amator sam finansuje wykopaliska, które nauka omija szerokim łukiem.

 


 

 

 

sumer xxxZWYCIĘSTWO

CIEMNOŚCI

 

 

 

Kultura Sumeru, cywilizacja Egiptu i Majów....
zostały zatrute przez potomków imperium atlantydzkiego.

Z początku Świat Sumeru miał sobie poradzić z Atlantami, ale... W rezultacie został zniszczony. (Przetrwał do końca II tysiąclecia p.n.e. )

 

Z czasem przyjęła się tam propaganda, sumerowie
że drzewo wiadomości dobrego i złego to... jabłoń,
zaś praktyki szamanów stały się zniekształconą formą rzeczywistej komunikacji pomiędzy mieszkańcami Nieba i Ziemi.
Kobieta, szamanka, Ewa, została wyklęta, święte rośliny zakazane,
a ludzie stali się niewolnikami.

 

Atlanci migrowali potem
do Rzymu, Hiszpanii, Francji..., zmieniając powoli zakres swobody, z jaką ludzie mogli myśleć i mieć własne przekonania.
W miarę wzrastania agresywnej dominacji wielkich religii starannie zacierano ślady aryjskiej kultury;
Rzymianie spalili bibliotekę Aleksandryjską, Awesta została zniszczona przez Aleksandra Macedońskiego, aryjskie pismo na piramidach usuwali żołnierze Napoleona...
Powoli wielka amnezja ogarniała kolektywna pamięć naszej rasy. Przez jakiś czas...

 

sumer 01aHistorię piszą zwycięzcy, 
jednak  trudno całkowicie ukryć tak potężną cywilizację, jaką stworzyli Ariowie.
Archeolodzy do dziś mają całą listę zakazanych tematów.
Prawdziwym "wytrychem" w obliczo większych zagadek stała się Atlandyta.
Każdy zadziwiający artefakt, jak choćby starożytny komputer, znaleziony u wybrzeży greckiej wyspy Antykithiry, beztrosko przypisuje się teraz Atlantom.

Jednak odkrycie aryjskich wed, piramid w Bośni, Arkajamy... 
Wszystko to podważa dotychczasową historię, jakoby nasza cywilizacja wywodziła się z Sumeru i Babilonii. Stawia też w innym świetle kulturę Egiptu i pochodzenie piramid znad Nilu.

 


 

 

 

giewontPOWRÓT

WOJOWNIKÓW

SERCA

 

 

Kiedy ziemia będzie umierać, powstanie nowe plemię. Będzie ze wszystkich kolorów i z wszelkiego pochodzenia. Będzie nazwane Wojownikami Tęczy i swoją wiarę okaże czynami, nie słowami.
Przepowiednia Indian Hopi

 

 

O przebudzeniu wojowników,
zwanych tęczowymi, wspominają różne ludy, głównie nasi bracia, Indianie.

 

 Indianka z plemienia Kri:
przepowiednia"...  Nadejdzie czas, kiedy strażnicy legend, opowieści i mitów, i wszystkich
Plemion Dawnych Kultur będą potrzebni, by odnowić nasze zdrowie, czyniąc ziemię znowu zieloną.
Będą kluczem do przetrwania ludzkości, będą Wojownikami Tęczy. (...)

Powstanie Nowy Świat – Sprawiedliwości, Pokoju, Wolności i rozpoznania Ducha. (...)
Dadzą ludziom zasady, dzięki którym nasza ścieżka na ziemi stanie się lekką do zniesienia dla świata.
To będą zasady Dawnych Plemion.
Wojownicy nauczać będą ludzi starożytnych praktyk Jedności, Miłości, Zrozumienia. ....
Zadania Wojowników Tęczy są rozliczne i wielkie. Mają przed sobą do pokonania przerażające góry ignorancji,napotkają też uprzedzenia i nienawiść.
Muszą być oddani, niezachwiani w swej sile i silnego serca.
Znajdą jednak ochotne serca i umysły, które podążą za nimi na drodze do przywrócenia piękna i dostatku Matce Ziemi."

 

Śpiący pod Giewontem Rycerze
mają przebudzić się, gdy przyjdzie ... CZAS PRZEBUDZENIA.

I właśnie nadszedł, tyle że legendarni Rycerze to nie zbrojni wojownicy, a symbol starożytnego pola świadomości
czyli zbiorowy DUCH naszych przodków i jego potężna moc.

 

Przepowiednia Brata Kruka z plemienia Hopi;
"...Polacy i Indianie jesteśmy braćmi i spotkał nas taki sam los. W obydwu przypadkach najeźdźcy zniszczyli, naszą kulturę, religię i społeczeństwo, doprowadzając nas nad krawędź zagłady.
Nadchodzą czasy zmiany i przeżyją z nas tylko Ci, którzy powrócą do naszych korzeni duchowych i pozostaną im wierni."

 

 


 

 

 

slowianie o23SŁOWIANIE

 

Rozdział nieustannie uzupełniany....

 

 

Po długich, azjatyckich wędrówkach
Ariowie zawędrowali w końcu do Europy - nad Adriatyk i Dunaj. - Tu genetycy dostrzegli naszą obecność już 8 tys. lat p.n.e.

Następnie, kultywując wciąż stare tradycje, podążyli nad Wisłę, Łabę aż do Skandynawii.  
To właśnie dlatego serbska mapa pokazuje Hiperboreę jako krainę,  która ciągnie się od dzisiejszego Krakowa na Północ.

 

Herodot pisał,
że usiana była bursztynem, roiła się od pszczół miodonośnych i tonęła w powodzi piór białych (śniegu).

 

 

Określano nas mianem Polus
(Polo arctico - federacja Polan),
Grecy jednak nadal nazywali ich Hiperborejczykami.
Mawiali też, że północne rejony to kraina mroźna, mroczna i - żeby w niej przeżyć - Hiperborejczycy stali się czarownikami, "nadludźmi", nauczycielami ludzkości...
- Moim zdaniem byli tacy od zawsze. 
Dla wszystkich obcych byliśmy zagadką ze względu na zdolność harmonijnego łączenia zamiłowania do bójki i zwady (czasem okrucieństwa) z wylewną gościnnością, łagodnością i upodobaniem do sielanki.

 

Z czasem tereny, zajęte przez Słowian,
zyskały miano - WIELKIEJ SCYTII.  Innymi słowy była to mnóstwoscytia - mnóstwogrody,
obszar naznaczony niezliczoną ilością miast.

 

scytowie SZTUKAScytowie wspominani byli w Biblii
(datowanej na VIII w. p.n.e. Księga Rodzaju 10, 2, 3). 
Tworzyli wieloplemienną wspólnotę wraz ze Staroeuropejczykami, przez co wytworzyły się różne narody. Prasłowiańskie plemiona scytyjskie są m.in. założycielami Persji.
- Dzieła sztuki, jakie po sobie zostawili, nie budzą wątpliwości, że historia ściemnia,
czyniąc z nich koczowników i dzikusów.  

 

W średniowiecznej Europie Zachodniej velikaia tartaria
słowiańskie imperium nazywane było Wielką Tartarią
(tak podaje brytyjska encyklopedia z 1771 r.)

 

Niezależnie od nazwy
nieustająca była sława naszych magicznych mocy i umiejętności. 

W XVI w., William Szekspir pisał w Makbecie, że
"czarownice dodają włos Tartara do swojego napoju".   

                   

napoj slowianI tak przez wiele wieków
nasi porzodkowie  żyli  na ogromnych terenach w harmonii za sobą, zachowując pamięć przodków, tradycję wedyjską oraz misteria Gaja-łaski.
Całkiem niedawno archeolodzy znaleźli w kurhanach u podnóża Kaukazu bogato zdobione naczynia ceremonialne z litego złota, a w nich... ślady roślin psychoaktywnych.

 

Mitologia Słowian
i spuścizna naszych przodków była w naszych szkołach tematem zawzięcie tuszowanym.
Jak ironizował Andrzej Sapkowski w „Pirogu":

 

"...U nas nie było elfów i Merlina, przed rokiem 966 niczego u nas nie było,
tylko był chaos, czerń, pustka i mrok, który rozjaśnił nam dopiero rzymski krzyż..."

 

Strzępy rzeczywistości
odnajdziemy dziś we fragmentach świeżo tłumaczonych wspomnień obcych podróżników i historyków.

Dzieło pt. Łąki złota i kopalnie drogich kamieni (Al-Masudiego z Xw.) wspomina o bajecznych świątyniach pogańskich Słowian, wyposażonych np. w mechanizm, uruchamiany przez wschodzące Słońce...

 

Od słowa SŁOWIANIN pochodzi "słoboda" czyli wolność.
W zderzeniu ze światem, który nas chciał zniewolić, byliśmy zawsze zbyt inteligentni,
kłopotliwie samodzielni intelektualnie, zaradni, oporni na sterowanie i wymykający się spod kontroli...

Tę naszą cechę wolnościową potwierdza historia.

 

Pisarz bizantyjski Pseudo-Maurycjusz
(VI/VII w.) zanotował, że
plemiona "słowiańskie i Antów podobne sposobem życia i zwyczajami, i miłością ku wolności;
żadnym sposobem nie można skłonić do niewolnictwa względnie podległości w swoim kraju. [...]
Znajdujących się u nich w niewoli nie trzymają w niewolnictwie jak inne plemiona przez czas nieograniczony,
lecz ograniczają czas terminem, dają im wybór, albo za umowny wykup wrócą do swoich lub pozostaną jako wolni i przyjaciele."

 

Polak potrafiDzisiejsza rzeczywistość emigracyjna Polak potrafi1
mocno potwierdza naszą inteligencję
i zaradność, bo Słowianin zna się na wszystkim;
zbuduje dom, naprawi samochód, zasadzi drzewo
i zaprogramuje komputer.... 
Ale nie chcę tu zbyt odlecieć w fantazję.
Trzymajmy się faktów!  
Starożytne geny sprawiają, że jesteśmy nośnikami WIEDZY
w bardzo szerokim tego słowa znaczeniu. Wystarczy nam sięgnąć w głąb siebie, by skonstruować  samochód, jeżdżący na wodę lub urządzenie wolnej energii...
Wystarczy, że wszyscy się obudzimy.
Napój bogów może nam w tym dopomóc.

 

 


 

 

 

haplogrupa R1a1Aktualne

występowanie

haplogrupy R1a1

 

 

Haplogrupa − grupa podobnych ze względu na wspólne pochodzenieserii genów (tzw. haplotypów), położonych w specyficznym miejscu na chromosomie.
 Badanie haplogrup pozwala na śledzenie migracji populacji.

Rys. wyżej;  Aktualne występowanie haplogrupy  R1a1 (oznaczanej też jako R1a - M17 oraz R1a-M417)  
Mapa pokrywa się z badaniami językowymi - im mniej ludności aryjskiej haplogrupy, tym większe wpływy języków spoza rodziny indoeuropejskiej.

źródło: http: //s11.postimg.org/8lih8edcj/ 1177epk.png

 

Geny aryjskie we współczesnej Europie: r1a
Polska - 57,5% (u górali ca. 70%),

Białoruś - 51%,
Rosja - 46%,
Ukraina - 44%,
Słowacja - 41,5%,
Słowenia - 38%,
Czechy - 34%

 

Na dawnych terenach słowiańskojęzycznych, zdominowanych obecnie przez inne języki:
Niezgermanizowana, słowiańska ludność Serbołużyczan z terenu Niemiec - 65%,
Słowianie połabscy na terenie wschodnich Niemiec - 24%,
Chorwacja - 24 % (inne państwa bałkańskie - w granicach kilkunastu procent), 
Węgry - 29,5%,  
Austria 19%,
Rumunia 17,5%  

hunza
Geny aryjskie we współczesnej Azji:


- Indie Północne - 48–73% (górna granica wśród braminów)

Rys: Dziewczynka z ludu Hunza

- HUNZOWIE (lud z doliny rzeki Hunza w Himalajach) - 70%
- irańskojęzyczni Iszkaszimowie - 68%,
- u Tadżyków - 30%


PasztunRys: Pasztuński mężczyzna

Pasztuni (aryjski lud z Afganistanu i Pakistanu) - 45–51%,
- u tureckich Kirgizów - 63%
i Ałtajczyków - 38–53%.

- ...

 


 

 

 

Zródła