ekulap05ASKLEPIOS

- FAKTY

I MITY

 

 

MIT ASKLEPIOSA

 

 

Dawno, dawno temu,
gdy świat był jeszcze bardzo młody,
żył sobie szaman wszech czasów, boski Asklepios
(zwany w Rzymie Eskulapem).

 

Ojcem jego był
Apollo, matką zaś piękna ziemianka - Koronis,
która z powodu nieostrożnego wiarołomstwa
przedwcześnie musiała odejść do Hadesu. 
-
Solidarna z bratem-bliźniakiem Artemida ugodziła ją śmiertelnie swoją strzałą.

 

asklepios narodzinyApollo wydobył dziecko
z martwego ciała matki i tak
narodziny wielkiego lekarza stały się pierwszym,
opisanym w literaturze przypadkiem cesarskiego cięcia.
Osieroconym maleństwem zajęła się Natura; koza zapewniała mu pokarm, podczas gdy wierny pies strzegł spokoju jego snów.

 

A gdy chłopiec podrósł,
ojciec obdarzył go magicznym darem uzdrawiania i oddał na nauki do najzacniejszego z Centaurów,
nauczyciela herosów, Chirona.


 

asklepios ChironCentaury
to mieszańce, w połowie ludzie, a w połowie konie.
Ich wizerunki można znaleźć od Hiszpanii aż po Japonię. Legendy zaś mówią, że...
była to nieudana mutacja. Tworzyli prymitywne plemiona o dzikich obyczajach,
nadmiernej skłonności do alkoholu i awantur.

 

Chiron
- najmądrzejszy i najbardziej cywilizowany z centaurów  -
wyróżniał się wśród nich dobrocią, łagodnością i wszechstronną, głęboką wiedzą.
Pełnił na Olimpie funkcję nauczyciela herosów.
Był m.in. wybitnym muzykiem i lekarzem
- pierwszym opisanym w literaturze muzykoterapeutą.
Kilkoma dźwiękami potrafił przywrócić w ciele człowieka harmonię i równowagę....

 

Niezwykle ten mądry
szaman ekulap03awykształcił młodzieńca na biegłego w sztukach
medycznych dobroczyńcę ludzkości.

 

Uczeń przerósł mistrza 
pod każdym względem i w krótkim czasie
jego sława obiegła cały ówczesny świat. 
Mawiano, że samym tylko dotknięciem laski przywracał siły konającym,
a nawet potrafił wskrzeszać zmarłych!
- Bardzo stara legenda z kultury kreteńskiej głosi, że przywrócił życie synowi króla Minosa, zielem, jakie na dnie grobu wskazał mu wąż.

 

asklepios1 1Śmiertelnicy w Grecji
rzadko uwielbiali swoich bogów.
Formalnie dopełniali obowiązków, nakazanych przez prawo, 
skrupulatne trzymali się przepisów obrzędowych i
- żeby zyskać boską przychylność - często uciekali się do przekupstwa,
jednak ich stosunek wewnętrzny pozostawał raczej chłodny.

Asklepios złamał tę konwencję.
Całkowicie!

 

Nigdy nie był asklepa filantrop
bohaterem mitologicznych konfliktów ani sex-skandali...
Nie dostarczał powodów do plotek.
- Przeciwnie! Stanowił nieskazitelny drogowskaz moralny i przepełniony bezwarunkową miłością skupiał się wyłącznie na leczeniu. 
Pomagał wszystkim jednakowo, zarówno tym, którzy w niego wierzyli jak i tym, którzy go wyśmiewali.

 

Zawsze oddany
i wyczulony bardziej na problemy jednostki niż całych społeczeństw tak zaskarbił sobie uwielbienie tłumów, że wykreślił z ludzkiej pamięci większość bóstw lokalnych o charakterze medycznym.

Z czasem usunął również w cień największych idoli greckiego panteonu, a gdy rozeszła się wieść, że na domiar złego zaczął wskrzeszać zmarłych, władca Hadesu doniósł Zeusowi o jego samowolnym odwracaniu boskich wyroków.

 

asklepios 0a0aGromowładny tak się rozzłościł,
że bez chwili namysłu cisnął w wielkiego lekarza śmiertelnym piorunem!
A potem między Zeusem i ojcem lekarza, Apollem, rozpętała się boska vendetta....
I  - jak to w  polityce - dużo się działo!
Apollo miał w odwecie zabić Zeusowi wszystkich cyklopów, za co ten ukarał go
roczną służbą u śmiertelnika... - Jak było naprawdę, nikt już się nie dowie.

 

Wiemy, jedynie,
że Zeus w końcu się opamiętał i wskrzesił herosa.
Z uwagi na wiele zasług nadał mu też godność boską i wyniósł na niebo
w charakterze gwiazdozbioru Wężownika. 

 

...

 

waz asklepaJednak po tych burzliwych asklepa chorzy
doświadczeniach wielki ojciec medycyny
na zawsze zamieszkał w zaświatach, gdzie pod postacią węża
po dziś dzień niesie pomoc chorym i cierpiącym.

 

Liczne źródła wspominają,
że zostawił po sobie obszerną wiedzę medyczną,
zapisaną w wielotomowych księgach, ale....

 

Niestety, asklepa 500
teksty te nie przetrwały późniejszej nawałnicy chrześcijan.
Pewne egzemplarze (jak również prace samego Chirona) mają znajdować się w pobliżu jeziora Tajmyr
(na rosyjskim półwyspie Tajmyr, w sąsiedztwie Alaski). Nasi przodkowie mieli ukryć tam bibliotekę,
pochodzącą jeszcze z Hyperborei, jednak miejsca te są jeszcze niedostępne i słabo zbadane.

 

Ciekawostka:
Od ok. 1930 r.  gwiazdozbiór Wężownika widoczny jest na ekliptyce.
Wielu astrologów (a nawet i NASA) już uznaje go za ukryty, trzynasty znak Zodiaku.
- Słońce wędruje na tle tej konstelacji pomiędzy 29 listopada a 18 grudnia.

13-tka  - według Majów - to cyfra Nowego Porządku.
Majański rok od zawsze ma 13 Księżyców i 13 znaków zodiaku.

 


 

 

ekulap02RÓD

ASKLEPIADÓW

 

 

Asklepios ożenił się z Epioną
(tzn. Kojąca ból, Łagodna).

 

Synowie - chirurg Podalirios i internista Machaon
- zostali uwiecznieni przez Homera, w Iliadzie, jako równie doskonali lekarze, co ojciec,
jednak to jego córki otrzymały od Zeusa tytuły bogiń zdrowia:

 

 

ekulap01asklepios 0009HYGIEJA
(higiena) do dziś symbolizuje zasady higieny
i siły samolecznicze.

W starożytności stanowiła uosobienie zmysłowej, tajemniczej kobiecości, była odpowiednikiem Gai, opiekunki zdrowia, płodności i życia.

 

PANACEA
(panaceum) - potrafiła odnaleźć
cudowny lek na wszystko.

 

IASO
(albo Gigea), uosabiała zrozumienie praw Natury.
Udzielała ludziom nauk, że ich choroby są odbiciem trybu ich życia i - żeby się od nich uwolnić - trzeba żyć, jak żyje przyroda - naśladować ją i od niej się uczyć.

 

Zarówno żona jaki i dzieci Asklepiosa 
uosabiały różne aspekty medycyny i zapoczątkowały kapłańsko-lekarski ród asklepiadów, dziedziców medycznej mądrości.
Do ich potomków należały takie sławy jak Hipokrates czy Arystoteles.

 

Na temat ceremonii,
odprawianych przez asklepiadów, czytaj: Ceremonie Eskulapa

 


 

 

 

eskulap 006NIEKOŃCZĄCA SIĘ

HISTORIA

 

 

 

Niezwykły medyk
stał się dla Greków ponadczasowym symbolem lekarza doskonałego.
Pierwsze wzmianki na jego temat pojawiają się w Iliadzie Homera, datowanej na VIII w p.n.e. i jego świątynie-szpitale tętniły życiem nawet, gdy stary porządek obracał się w ruinę.

Pod koniec VI w. p.n.e. zaczęto mu oddawać cześć boską, natomiast w czasach rzymskich wyniesiony już został do rangi Najwyższego.

 

Jako Zeus-AsklepiosJesus Asclepius
oparł się napływającej szturmem fali wierzeń ze Wschodu
i przez pierwsze stulecia naszej ery stanowił najgroźniejszego rywala Chrystusa.

Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż - podobnie jak Jezus - był synem ziemskiej kobiety, tak samo odziany był w himation i sandały, co było wówczas standardowym ubraniem jatrosa (lekarza) i również kierował się w życiu miłością. Tak samo samym sobą reprezentował najwyższy stopień etyki i - podobnie - zachęcał ludzi, aby go naśladowali.
Ale... przede wszystkim  od niepamiętnych już czasów nosił miano ZBAWICIELA
z niekwestionowanym "monopolem" na cuda uzdrawiania. To on był pierwszym, który wskrzeszał zmarłych!


 

Matka Boska z Eskulapem KopiaBezsilni wobec jego potęgi
chrześcijanie podważali spektakularne dokonania Asklepiosa,
określali go mianem szarlatana i demona, lżyli i obrażali...
Na próżno!

 

Foto: Notre Dame (tzn. Nasza Pani - Matka boska ) z Eskulapem.
Główny portyk w kadedrze w Paryżu ( ukończonej w XV w.).

 

Chorzy nieustanie widywali go
na własne "oczy", słyszeli na własne "uszy" i na własnej skórze doświadczali
jego dobroczynnych kuracji.
- Nie mogli nagle, tak po prostu przestać w niego wierzyć!
Dlatego świątynia boga medycyny w Epidauros długo jeszcze  funkcjonowała  na pełnych obrotach. Historyk i podróżnik, Pauzaniasz, opisywał jej spokojne bytowanie w II w.

 

Za symboliczny "koniec" w. patryk totemofmysoul.blogspot.com
kultu wielkiego lekarza uważa się dziś zburzenie sanktuarium w Ajgaji, w Cylicji -
w 331 roku n.e.
Jednak pozornie triumfujące chrześcijaństwo mogło zaistnieć tylko i wyłącznie przejmując jego cechy.Dlatego w wielu kościołach długo jeszcze kontynuowano leczenie poprzez sen świątynny (czytaj: ceremonie "ayahuaski").

I aż do czasów Św. Inkwizycji Asklepios obecny był w ludzkich sercach i świadomości.

 

Foto: Św. Patryk miał uwolnić Irlandię od "plagi węży", których - według ekspertów -
nigdy w I
rlandii nigdy nie było. Przypuszczalnie tak naprawdę "uwolnił" on Irlandczyków od...  Asklepiosa.

 

Ostatecznie usunięto
Asklepiosa terrorem i okrucieństwem, o jakim się filozofom nie śniło. 

Na skutek wandalizmu gorliwych sług kościoła po Asklepiosie zostały nieliczne kopie posągów i archeologiczne puzzle, słabo czytelne dla racjonalnego rozumu.

 

eskulap 001

Foto: Miejsce największego kultu Asklepiosa, Epidaurus.
Z lewej - doszczętnie zniszczona świątynia Asklepiosa i - dla porównania - świetnie zachowany amfiteatr.

 

asklepios prekolumbijskiZ czasem zyskaliśmy pewność,
że Eskulap to mityczny twór greckich bajarzy, ale...
Nieśmiertelnego nie można tak po prostu unicestwić!!!

 

Minęły wieki,
świat stał się mniejszy i oto wyszło na jaw, że Asklepios nieprzerwanie kontynuuje swą działalność...

Za morzami, w gęstwinach deszczowych lasów.
Znalazł tam bezpieczną kryjówkę w ramionach liany Ayahuaski.

 

Foto: prekolumbijski "Asklepios"

 

Podobno zdążył tam
na krótko przed konkwistadorami!
Peruwiańska legenda bowiem głosi, że gdy niebezpieczeństwo było blisko, z wysokich gór przyleciał do szamanów Biały Ptak i rzekł:

 

"Ból, śmierć i zapomnienie przybędą, ale wy przeżyjecie.
Jeśli przyjmiecie Ayahuascę, nigdy nie zapomnicie, kim byliście ani kim jesteście
."

 

Dzięki plemionom amazońskiej dżungli
także my odzyskaliśmy kontakt z odwieczną istotą, która od początku dziejów pragnie nas leczyć i uczyć miłości.

 


 

 

 

as2ESKULAP

NAPRAWDĘ

BYŁ....

"POLAKIEM"

 

 

 

Wielu historyków
uważa go za realnie istniejącego śmiertelnika
- import ze Wschodu (konkretnie z Tracji), gdzie miał być przywódcą plemiennym
i znawcą zjawisk przyrodniczych (szamanem).

 

Praktykując ayahuaskę
i studiując teksty na temat misteriów greckich,
od początku podejrzewałam, że asklepiosowy szamanizm  
może mieć bardzo stare, słowiańskie korzenie.
Okazało się, że...  strzeliłam w dychę!

 

Eskulap 003Tę śmiałą,
jak mi się zdawało, hipotezę potwierdził Czesław Białczyński,
czołowy badacz prehistorii Słowian.
W myśl jego ustaleń, Trakowie, naród z terenu dzisiejszej Bułgarii, to.... PRASŁOWIANIE - olbrzymie społeczeństwo, tworzące wówczas Wielką Scytię.

 

Genetycy dowiedli,
że nasi przodkowie obecni byli nad Adriatykiem i Dunajem już 8 tys. lat p.n.e.
Królewskie mumie Scytów mają naszą, słowiańską haplogrupę, brat Asklepiosa, Orfeusz miał być autentycznie żyjącym królem Tracji, natomiast ojcem obydwu był nasz rodak
- Apollo z prasłowiańskiej Hiperborei.
Białczyński potwierdził też, że imiona takich bogów jak ORFEUSZ, ASKLEPIOS i DIONIZOS - trzech niekwestionowanych szamanów na greckim panteonie, pochodzą z aryjskiego języka Scytów lub mieszaniny Scytów i Staroeuropejczyków.

- Język Polski jest najbardziej archaiczną zachowaną i żywą formą tego języka.

 

Asklepios,
syn boga Słońca, to inaczej Oś-sklepoios - oś i Sklepienie.
W narzeczu trackim oznaczał już owiniętego węża; as- wąż, clepios- owinięty, epios - łagodny, delikatny
(żona, Epiona to łagodna, kojąca ból). Jednak końcówka "ios" wskazuje raczej na grecką przeróbkę.

Niektórzy są przekonani, że imię to pochodzi od słowa ASKLEPA. -  As (nr 1) i klepa - klepisko, podłoże.
W Indiach ASKLEPA to imię boga ziemi, a w Europie - pierwotna nazwa wyspy, Krety, co pasuje tutaj doskonale.
Odwieczny wąż w wielu kulturach uważany był za boga ziemi, Kreta zaś to  kolebka wielkiego imperium, stworzonego przez naszych słowiańskich przodków. Tam właśnie
Asklepios rozpoczął karierę, ratując syna króla  Minosa z objęć śmierci.

 

Foto: Najlepiej zachowana świątynia Asklepiosa w Butrinto (dziś Albania)butrinto 2 a

 

U Homera (w VIII w. p.n.e.) Asklepios
był jeszcze człowiekiem i przez długi czas trwał w pamięci ludzkiej jako ideał lekarza. 
Jako bóg zaczął się pojawiać dopiero w V w. p.n.e. i nigdy nie stał typowym greckim bogiem. - Świadczy o tym m.in. fakt, że na posągach nie występuje w pełni obnażony.

 

Portretowano go Eskulap inaczej
przeważnie jako młodego bądź doświadczonego, brodatego mężczyznę,
często o wzroście Wyrwidęba bądź Waligóry (ca. 2,5 - 3 m), jaki mieli osiągać  Ariowie,
w asyście uwielbiających go (odpowiednio niższych) ludzi.

 

Foto: naturalnie uformowana z brzozy laska mojego męża. 
Podczas spaceru po magicznym lesie, w pobliżu naszego domu dosłownie "spadła nam z nieba".

Dziś jest naszym TOTEMEM i strażnikiem sali ceremonialnej, a czasem..... Nie tylko strażnikiem..

 

Dla identyfikacji
artyści -  a byli wśród nich również  najwybitniejsze talenty Hellady
ź- wspierali się typowymi atrybutami w postaci kija lub drzewa, oplecionego przez węża,  niezbędnej w "ceremoniach ayahuaski" 
"szyszynki" (szyszki) i psa.

 

orficy 01Bardzo często
występował też  w towarzystwie Hygei, która w różnych miejscach i czasach
była albo jego córką albo żoną

 

Historie o Asklepiosie
sięgają jeszcze  - kolebki białej rasy czyli mitycznej Hiperborei,
skąd - jak donoszą greckie mity, pochodził  Apollo (ojciec Asklepiosa i Orfeusza)

 

Ciekawostką jest,
że choć patronem moim jest niewątpliwie ORFEUSZ,  najważniejszym totemem stała się "laska Eskulapa", otrzymałam misję od Eskulapa,
a na moich ceremoniach  "taśmowo rodzą się"...  uzdrowiciele.

 Więcej: Ceremonie Eskulapa

 

 


 

 


boski waz

NIEUSTAJĄCY KULT

BOSKIEGO WĘŻA

 

 

Wąż wizji i wiedzy
stanowił jeden z najważniejszych kultów w całej kulturze ludzkości.

W Babilonie, Persji, Indiach, Egipcie, Etiopii, w Arabii, Syrii, Azji Mniejszej, w całej Europie, w Ameryce Płd., w Chinach, Japonii, Birmie, na Cejlonie, na Jawie...- wszędzie tam wierzono w "jakiegoś" węża.
Wiele bóstw w Indiach, ukazywanych jest jako trzymające węże w dłoniach i tamtejsze świątynie bogato zdobione są wężowymi ornamentami.
Figurki Kriszny, Buddy, wschodnich kapłanów i faraonów nie bez powodu zdobione są wężem lub kobrą ponad głową.

 

Nieśmiertelna kobra
w wielu kulturach stanowiła źródło najwyższej mądrości
i uosobienie mijającego czasu.

 

Wąż zaś oroboros44
niejednokrotnie uosabiał nieśmiertelność i odnowę, boską wiedzę, energię twórczą i MOC,
a w akcie pożerania własnego ogona - wieczność.

 

Ouroborus - wąż, pożerający własny ogon,
to z języka koptyckiego "Król Węży". - Znany był w Egipcie 1600 lat p.n.e.

Platon  opisywał go - słusznie - jako symbol kosmicznego cyklu i ciągłości życia we Wszechświecie.
Planetarny ruch scalony w jedność  pozwalał dostrzec wszystko we wszystkim.

 

W wielu kulturach
wąż był pochodzącą z kultu matki Ziemi istotą z zaświatów, medyczną wyrocznią, pełnym miłości Opiekunem Ludzi i uwielbianym nauczycielem, przekazującym tajniki o funkcjonowaniu naszej planety we wszechświecie. Stanowił symbol trwania, wciąż odradzającego się życia i uzdrawiania. Ilekroć człowiek, znajdujący się na świętej ziemi, zapadał w "sen", a jego dusza znajdowała kontakt z "tamtym światem", pojawiał się i... uczył.

 

NingizzidaObrzędowe laski
oplecione wężami znane były w Mezopotamii przynajmniej od około 3500 roku p. n. e.
Wciąż odnajduje się je w wykopaliskach sumeryjskich - kijem z podwójnym wężem wspierał się m.in. sumeryjski uzdrowiciel i bóg świata podziemnego, Ningiszzida.

 

Clemens Aleksandrinus twierdził,
że odpowiednio wymawiany termin Eva znaczyło niegdyś... wąż.

 

Boski wążwww był też obiektem wielkiego kultu w Chaldei, gdzie lud zbudował mu nad Eufratem świątynię wróżebną.
Nawet w pobliżu sławnych ruin Stonehenge, na wzgórzach ponad wioską Abury
mają znajdować się pozostałości wielkiej Wężowej Świątyni.

 

W Ur (Babilon)
rozwinął się kult Boga-Węża Irhana, którego wizerunki umieszczano na słupach granicznych,
by odstraszać napastników i odpędzać demony.

 

ZnijPodobnie było i u nas, Słowian.
W czasach, gdy grodów strzegły Smoki Ogniste, a granic - Armia Duchów,
królem Polan był Wielki Król Węży.

Wąż pod postacią Żmija Ogiennego pełnił rolę "wojska", które broniło granic.
Dlatego wały obronne zwano... żmijowymi. 

 

Żmij Ogienny
należał - oczywiście - do dobroczynnych sił na naszym panteonie
- był obrońcą zasiewów, sprowadzał życiodajne deszcze i przy pomocy błyskawic z piorunami przepędzał demony.
Odstraszał także amatorów czarnej magii, którzy chcieli nam w jakikolwiek sposób zaszkodzić.

 

Wąż często pełnił rolę
opiekuna domów i świątyń, dlatego w starożytnym Rzymie, w Grecji i u Bałtów
trzymano węże w charakterze domowych pupilów.

Wielki wąż miał też być obrońcą Akropolu.

 

Wąż był także
przejściową, pośmiertną postacią duszy zmarłego - przed kolejną reinkarnacją.
Wierzyli w to Słowianie, Bałtowie i Grecy, dlatego krzywdzenie tych zwierząt było u nas społecznie potępiane
i wróżyło wielkie nieszczęścia.
Wiele ludów uważało węża za samego Stwórcę.  - Pierwotny, eteryczny, przenikający wszelkie stworzenie Cneph obrazowany był jako wąż, trzymający w pysku jajo. Egipscy kapłani nazywali go architektem Wszechświata.

 

Przed-grecki mit ze świata egejskiego
mówi o prawężu, Ophionie (ophin - wąż), który siedmiokrotnie oplatał Jajo Świata, aż wyszły z niego Niebo i Ziemia.

Grecka filo'zOphia w pierwotnym znaczeniu oznaczała czerpanie mądrości z... wiedzy węża.

 

Według mitologii staro nordyckiej,
świat ludzi - Midgard - wyobrażany był w postaci dysku otoczonego oceanem, w którym żył olbrzymi Wąż Świata, oplatający swym ciałem ziemię.

Również rdzenna ludzkość Australii w mitach, dotyczących stworzenia, troskliwie przechowuje legendy o wężu.
Podobne wierzenia znajdziemy w tzw. "Luwrze pustyni", w górzystym rejonie pustyni Kalahari, gdzie znaleziono najstarszą jak dotąd "świątynię" i ślady dawnych rytuałów religijnych.
Legenda tamtejszego ludu głosi, że ludzkość wywodzi się od pytona, a wzgórza są dziełem wielkiego węża, który przesuwał masy ziemi, krążąc po Kalahari w poszukiwaniu wody.

Szczególną atrakcją jest tam niezwykła, sześciometrowa płaskorzeźba węża sprzed... 70 tysięcy lat!
Wpadające do jaskini światło słoneczne przemienia fakturę skały w "wężową skórę", natomiast z chwilą, gdy zapada zmrok, gra świateł wywołuje złudzenie, jakby wąż się poruszał.

 waz zaprzezony

Wąż zaprzężony
do wozu Triptolemosa,
który z rozkazu Demeter objeżdżał świat,

ucząc ludzi uprawy roli i dobrych obyczajów,
stał się w Grecji symbolem błogosławieństwa.

 

ChichenItzaNiezwykle zbliżone
są mity Azteków, które  opisują  niezwykłe  bóstwo mądrości,
ukazujące się w postaci upierzonego węża.

 

 „Pierzasty wąż"
był bogiem wiedzy, kultury i filozofii Tolteków.
W poświęconej mu piramidzie, w Chichen Itza, wyjątkowa w dni równonocy gra światła i cienia tworzy iluzoryczne przedstawienie z wężem pełznącym po stopniach piramidy.
Aby go uwypuklić, na dole wyrzeźbiono jego kamienną głowę.

 

Czesław Białczyński kukulkan
skreślił mi kiedyś to wszystko w jednym zdaniu;

"...Laska i wąż łapiący się za ogon, Ouroboros, ale też wąż wijący się po lasce w górę
i dwa splecione węże na lasce - to naprawdę sedno wszelkich religii całej Ziemi..."

 

Jedynie biblia
początkowo przedstawia węża jako oznakę wszelkiego zła.
Jednak i tutaj sam Bóg dokonał w końcu korekty, przeciwstawiając wężom śmierci
węża niosącego życie.
Według Księgi Liczb, gdy...

 

waz miedzian"...przyszła plaga jadowitych wężów na pustyni, tak, że wielu ukąszonych umarło. (...) modlił się Mojżesz za ludem. I rzekł Pan do niego: Uczyń węża miedzianego i postaw go na znak; kto, ukąszony, wejrzy nań, żyw będzie". I tak się stało!

 

Izraelici długo jeszcze
przechowywali figurę miedzianego węża, Nahusztana, i oddawali mu cześć.

Dopiero król Ezechiasz, przeprowadzając reformy religijne, nakazał doszczętnie go zniszczyć.

 

Ale wąż nieustannie powraca!
Każdy, kto choć raz spotkał boskiego węża, doskonale wie, że jego imię i portret to sprawy umowne. Niezmienna jest jego miłość, ciepła łagodność, groteskowy dowcip, a ponad wszystko pragnienie przemiany naszej świadomości i nieustająca pomoc w znajdowaniu leków na wszystkie wirusy tego świata.

 


 

Dalej: CEREMONIE ESKULAPA

 

 

źródła