ŚWIĘTA I OBRZĘDY, UŁOŻONE WEDŁUG KALENDARZA ASTRONOMICZNEGO

CZYNIĄ NARÓD SILNYM I CZUJNYM.

M.Kopernik (za Platonem)

 

narod a

 Słowiańskie święta i obrzędy, wspierane potężnymi siłami Kosmosu i Natury.  

 

Fazy Księżyca.
On działa na nas najsilniej! -
W zależności od cyklu i znaku, w którym aktualnie przebywa, obdarza nas całkiem  inną energią i pomaga nam w inny sposób.

 

Można jeszcze fazy
przeanalizować wybrany
dzień w Kalendarzu Majów lub
obliczyć kosmogram dnia, ale...
Dla większości może to być
zbyt skomplikowane.

 

Na szczególną
uwagę zasługuje

OSIEM MAGICZNYCH NOCY

 

Są to szamańskie święta,
podczas których wszyscy się bawią i doświadczają kontaktów z bogami. - Szamani również, a to znaczy, że poświęcają ludziom
mniej uwagi!

 

kalend arzOsoby, które 
mają poważne problemy
i w trakcie ceremonii będą
przechodzić fazę oczyszczenia,
mierzyć się ze sobą
i szukać nauk,

 

...powinny
wybrać inny termin,
bo świętowanie to... świętowanie!

 

 


 

 

 

FAZY KSIĘŻYCA

Aktualne fazy i położenie Księżyca można sprawdzić w Internecie.

 

 

nowKSIĘŻYC 

W NOWIU

cały zacieniony

 

 ...skłania
do refleksji i
oczyszczenia.

 

Nów pokazuje
głęboki sens tymczasowego 
wycofania się, by "przez chwilę"
skupić uwagę i energię
na swoich planach...

 

Gdy Księżyc ponownie
stanie się widoczny, a my wyrwiemy się z zadumy lub chwilowego letargu, mamy szansę odrodzić się z jeszcze większą mocą i trysnąć zasobem nowych sił.  

 

W czasie nowiu ;uc n

 - W świecie materii 

organizm łatwiej wydala
wszelkie toksyny.

 

- W świecie ducha 

ujawniają się wszelkiego
typu stany depresyjne, przygnębienie,
lęki, stłumione agresje,
niepokoje...  

 

Jest to czas
korzystny dla nieustraszonych badaczy swojej ciemnej strony.

 

 

zacmienie 1"SUPERNÓW"

- to moment
zaćmienia Słońca,
gdy Księżyc przesłania
je swoją tarczą. 

 

Ziemianie
obserwują coś,
jakby Słońce zgasło, 
a i Księżyca - też
nie widać.

 

Podczas zaćmień Słońca
nawet wiatr przestaje
wiać i milkną ptaki, a potem.... Zachodzą wielkie przemiany - historycy odnotowują zakończenie wojny, 
obalenie komuny... itp.

 

W chwilachkociak now
zaćmienia Księżyca
(w nowiu) Natura także
wraca na chwilę do
korzeni.

 

Wycisza się,
by usunąć, co
zbędne i nabrać sił
na dalszą ekspansję. 

 

 

 ...

 

KSIĘŻYC ksiezyc d

PRZYBYWAJĄCY

- wygląda jak litera D

 

 

Skłania
do zużywania
energii fizycznej
i psychicznej, gdyż łatwo
ją wówczas regeneruje
i wzmacnia.

 

Ciało i dusza
stają się podatne
na rozkwit...

 

...wzrost i kumulację. 
Organizm lepiej niż zwykle wchłania substancje odżywcze, a umysł jest bardziej chłonny na wiedzę.

 

Wszystkiego inal
przybywa nam obficie,
np. włosy lub paznokcie,
obcięte w tej fazie, znacznie
szybciej odrastają.

 

W świecie materii
jest to tradycyjny
czas siewu.

 

Na poziomie duchowym
- podobnie.

 

Jst to najdoskonalszy moment
na tworzenie wizji wymarzonej przyszłości. Celem może być polepszenie życia i pomnażanie: dobra, mądrości, bogactwa, potomstwa, miłości...itp.

 

ceremonia ayahuaskiNa ceremoniach 
najlepiej koncentrować
się na uczuciach, związanych
z tym, czego życzymy
sobie najgoręcej.

 

Warto 
stworzyć
od nowa światy
własnych marzeń...

 

 

...

 

KSIĘŻYC pelnia

W PEŁNI

- wygląda jak litera O

 

 

 

Potrafi
zburzyć spokój
duszy, obudzić uśpione
żądze, skłonić do lunatyzmu,
nakazać oceanom przypływ,
a także....

 

Oświetla drogę zagubionym wędrowcom
- dosłownie i w przenośni. W jego magicznym blasku oświetlone zdają się być najciemniejsze zakamarki duszy, byśmy - na drodze do szczęścia - łatwiej mogli dostrzec popełniane błędy.

 

slowiaNski napoj Zebrane
w pełnię zioła mają
zdecydowanie większą
siłę i MOC.

 

Ugotowany 
z nich napój również 
może okazać się znacznie
silniejszy. - Jedna porcja wystarcza
często do białego rana.

 

W czasie
pełni zazwyczaj 
mamy problem ze snem
i przeżywamy wszystko intensywniej,
mocniej, głębiej...

 

Rośnie poziom energii,
a także... agresji, jesteśmy bardziej skłonni do wybuchów gniewu lub innych gwałtownych emocji. Powszechnie wiadomo, że w tym czasie zwiększa się liczba porodów, zdrad, przestępstw lub wypadków...

 

Wszelkie pelnia ks 1
niedociągnięcia
i choroby ulegają
zaostrzeniu.

 

Ludzie
są pobudzeni,
bardziej namiętni
i obdarzeni większym
apetytem.

 

Pełnia wzmacnia również
intuicję. Sesje w tym czasie stają się więc głęboko terapeutyczne, niezwykle oczyszczające i...  czasem trudne.

 

pelnia dir8Możemy
jednak liczyć
na wzmocnienie
naszych sił magicznych
i psychicznych.

 

Pozwala
to łatwiej uporać
się ze słabościami.

 

Dla ludzi
rozwiniętych

i gotowych możliwe
są kolejne, niezwykle
głębokie wtajemniczenia
w arkana duchowej
wiedzy!

 

...

 

 

ksiezyc cKSIĘŻYC 

UBYWAJĄCY

- wygląda jak litera C. 

 

 

 

Faza ubywania
to czas oczyszczania!

 

W tej fazie
usuwamy negatywne
energie tak z ludzi jak
i domów.

 

Wyrzucamy wszystko, co zbędne.
Obcinamy lub depilujemy zbędne włosy, paznokcie (skórki) czy zrogowacenia na piętach...

 

Wyrywamy ksiezyc c1
chwasty i ścinamy
drzewa.

 

Drewno,
pozyskane w fazie
ubywania, jest tak oczyszczone
z wody i insektów, że staje się
niezwykle trwałe
i odporne.

 

Domy, zbudowane
niegdyś z  tzw. "księżycowego
drzewa",  istnieją blisko
2 tys. lat.

 

Jest to zatem
doskonały czas "sprzątania" na wszystkich poziomach bytu.

 sw r

Ułatwia
pozbycie się
wszystkiego, co
chcemy,by znikło
na zawsze lub wracało
do nas jak najwolniej.

 

Na ceremonii
można to uczynić
rytualnie (skuteczniej)
i zdecydowanie pożegnać:

 

- choroby,
złe nawyki żywieniowe,
nałogi, toksyczne związki,
zobowiązania
czy długi...

 

Sesje
mają wówczas dość intensywny przebieg i owocują wspaniałym samopoczuciem po rytuałach.

 

 

 ...

 

perygeumPERYGEUM

SUPER - KSIĘŻYC

 

 

  ... szczególnie
mocno działa na nas,
gdy zbliża się na minimalną
odległość do Ziemi.

 

Gdy pełnia
pokrywa się z PERYGEUM, Księżyc jest o 14% większy, świeci o wiele jaśniej i wygląda co najmniej...
magicznie.

 

Ma zdolność perzgeum11
wyzwalania ekstremalnych
zachowań emocjonalnych. 

 

Ceremonie
są wówczas trudne,
ale...  niezwykle
efektywne.

 


 

 

 

 

swiat stykaOSIEM

MAGICZNYCH

NOCY

 

 

Szamańskie
świętowanie ośmiu
magicznych nocy ma charakter
ponad narodowy i wszystko wskazuje
na to, że zainicjowali je...
nasi przodkowie.

 

Najsłynniejsi
w historii szamani, AsklepiosDionizos i Orfeusz.... pochodzili z Tracji, co - jak dowiodła  genetyka
- czyni ich Słowianami. 


 

Wiedzęswarozyca
o ośmiu magicznych
świętach  zamykali w symbolu,
zwanym - od boga Słońca, Swaroga,
- swarożycą. 

 

Rok kalendarza
słonecznego nazywał się 
Kołem Swarożnym, swarożyca zaś
- podwójna swastyka - obrazowała bieg czasu
i cykliczny rytm życia, odmierzany właśnie
świętami;

 

ŚWIĘTA SOLARNE - przypadają na przesilenia i równonoce, kiedy to świętujemy rozpoczęcie kolejnych pór roku. 
ŚWIĘTA LUNARNE - wypadają w połowie drogi między nimi i poświęcone są szczególnie różnym aspektom bogini Matki.

 

Dharma czakraDzień Ayahuaski - 31 stycznia/1 lutego

Równonoc wiosenna - 20/21 marca

Beltaine - 30 kwietnia/1 maja

Przesilenie letnie - 21/22 czerwca

Festiwal Żniw - "wesele" - 1 sierpnia

Równonoc jesienna - 22/23 września

Halloween /Dziady/- 31 października/ 1 Listopada

Przesilenie zimowe - 21/22 grudnia

 

 

Każde z tych świąt poświęcone jest
odpowiedzialnym za dany czas bogom czyli.... energiom, które manifestują się przez gwiazdy lub gwiazdozbiory 
i w określonym momencie generują swoje moce na naszą planetę
.

 

Niezwykleswieta luna
ważny jest tu fakt,
że dziś wszystko zostało
sprytnie pozmieniane!

 

Dawniej
to święta lunarne
określały początek nowej
pory roku.

 

Przesilenie i równonoce
z kolei to był czas KULMINACJI - przesilenie letnie  dawało sygnał do świętowania
szczytu lata, a przesilenie zimowe wyznaczało sam środek zimy. Gdy się temu wszystkiemu bliżej przyjżeć, to.... dokładnie tak jest.

 

ceremonia152aPodczas dwóch
równo-nocy (teraz z
początkiem, a dawniej
w punkcie kulminacyjnym
wiosny i jesieni) dzień i noc mają
jednakową długość
.- Światło i ciemność,
Yin i Yang... ściśle się ze sobą splatają i działają
zgodnie - w służbie CAŁOŚCI.

 

Zrozumienie sensu i znaczenia świąt równonocy
wymaga wzniesienia się na wąską ścieżkę pomiędzy dobro i zło.  - Pozwala to spojrzeć na wszystko z zupełnie nowej perspektywy
i uświadomić sobie prawa o harmonii przeciwieństw.

 

rowno nockaBo wszystko
- jednakowo utopione
w MIŁOŚCI - służy w gruncie rzeczy
jednemu celowi.

 

Ceremonie ayahuaski,
odprawiane w czasie równonocy
pełne są odpowiedzi na najtrudniejsze
nawet pytania.

 

Nie tylko
umożliwiają poznanie
wspólnej, duchowej jedności
i jednego źródła odmiennych biegunów, ale...

Wzbogacają nas o WIEDZĘ i MOCE, o jakich
nie śniło się filozofom.

 

W opisie sposobów świętowania
poszczególnych świąt szamańskich - tam, gdzie nie mam dostępu do źródeł
na temat obyczajów Słowian -
sięgam po łatwo dostępny w Internecie koktajl kulturowy czasów Antyku.

 

kupalaNie popełniam
żadnych nadużyć, gdyż
w czasach ogólnego dostępu
do Prawdy, wiara była jedna,
a sposoby jej wyrażania ulegały
wzajemnym wpływom. 

 

W VII w. p.n.e.
Grecy wchłonęli trackich
(czytaj: słowiańskich) bogów
i wynieśli na szczyt własnego panteonu.

 

Zapożyczone od nas rytuały,
w których napój bogów odgrywał kluczową rolę, urosły potem w Helladzie do rangi najważniejszych świąt państwowych.

 

Od V w. p.n.e.  celt dr
miała miejsce pokaźna
migracja Celtów na Europę, 
którzy - zanim rozbujał się bursztynowy
szlak - trudnili się pośredniczeniem
w handlu bursztynem.

 

Słowiańscy mędrcy
i druidzi byli wówczas....
kolegami.

 

Krótko
później kupcy
z Południa Europy sami
masowo ruszyli bursztynowym
szlakiem na Północ...

 

A w rezultacie przenikania się kultur
i picia tych samych napojów mity słowiańskie, greckie i celtyckie stały się  echem wspólnie zgromadzonych doświadczeń
na temat tych samych bogów.

 


 

 

 

szamanskie swietoSZAMAŃSKIE

ŚWIĘTO 

 

 

 

...to kulminacyjny
moment zagęszczenia się
struktury CZASU, w którym
odbywa się spotkanie sacrum i profanum
- rzeczywistości mistycznej
z materialną. 

 

Oznacza to, że w cudowny sposób
stykają się ze sobą światy  bogów, ludzi i duchów naszych przodków.

 

Kontury różnychgen er
rzeczywistości stają się
zdumiewająco przejrzyste,
a my zyskujemy łatwy wgląd
w "wolę Nieba", w samych siebie
i w świadomość zbiorową.

 

W owe niezwykłe
noce  możliwe jest utrzymanie
więzi z żywiołami.

 

Na oścież otwiera się
portal i docierają do nas kosmiczne energie z centrum galaktyki. Zwiększa się siła gwiazd,  Ziemię przenika potężny,
ożywczy impuls, a kwiaty i zioła objawiają swoją mistyczną potęgę.

 

galaktykaNic zatem
dziwnego w tym,
że napój bogów w tym czasie
(bez względu na fazę Księżyca)
nabiera szczególnej mocy
i znaczenia.

 

Wypowiadane
w te noce
MAGICZNE SŁOWA
- jeśli tylko są kompatybilne z Wielkim Planem
-  otrzymują błyskawicznie
MOC REALIZACJI...

 

Prym na tym
polu od zawsze wiedli....
Słowianie (wiano słów ) - lud rozumiejący MOC I POTĘGĘ SŁOWA.

 

Bo słowa mają MOC!
Na początku było SŁOWO i wszystko, co widzimy wokół nas, jest konsekwencją tego pierwszego SŁOWA...

 

Słowo zawsze slowo
mogło tworzyć albo zabić,
słowem można było rzucić urok
jak również go odczynić.

 

Właściwie użyte
SŁOWO, wypowiedziane
ze zdecydowaną  wolą we właściwym
miejscu i czasie zawsze się materializowało.
Człowiek mógł w ten sposób (i nadal może)
pozytywnie odmienić swój los.

 

Podstawowe zasady
operowania słowem spisałam
"Obrazach duszy", natomiast owym "najwłaściwszym czasem"
są.... właśnie  szamańskie święta.

 

Na przestrzeni tysiącleci
niemal wszystkie ludy  uważały te dni za najcudowniejsze dary Matki Natury - Gai (Ayi). 

A w trakcie odprawianych na jej cześć rytuałów Pani ta szczodrze użyczała ludziom swoich mocy i tajemnic.

 

stoneNawet niepostrzeżenie
wypowiedziane wówczas słowa
szybko stawały się rzeczywistością,
dlatego kapłani i starożytni inżynierowie
całego świata czynili dosłownie wszystko,
by wyznaczyć te daty - dosłownie
- z "atomową" precyzją!  

 

Foto: Wschód Słońca,
widoczny  w dokładnie określonym punkcie kamiennych kręgów,
"wybijał" magiczną godzinę!

 

Obiekty o charakterze
użytkowym; starożytne świątynie,piramidy, kamienne kręgi czy znaleziona niedawno prasłowiańska twierdza, Arkaim...
- bez względu na ich faktyczne przeznaczenie - pełniły - zawsze - rolę biologicznych zegarów i kalendarzy. 

 

Ich architekturapiramida rownonoc
pomagała obliczyć czas
zaćmienia księżyca i obserwować  każdy
najdrobniejszy ruch na niebie gwiaździstym...,
z czego najważniejszy był - oczywiście -  CZAS rytuałów,
podczas których możliwe stawało się
przejęcie kontroli nad losem. 

 

zegarPiramida
w Gizie została
zbudowana w taki sposób,
że podczas równonocy wschodzące
Słońce oświetla tylko połowę 
ściany bocznej. 

 

Zjawisko to
trwa zaledwie
KILKA SEKUND, jednak
jego dokładność jest
powalająca.

 

Dodatkowo
w równonoc wiosenną cień Sfinksa i piramidy Chefrena idealnie się pokrywają...

 

stone02W Chichen Itza
zaś (Meksyk) wyjątkowa
w dni równonocy gra światła
i cienia tworzy iluzoryczne przedstawienie
z wężem, pełznącym po stopniach
piramidy. 

 

Aby go uwypuklić,
Toltekowie wyrzeźbili
na dole jego kamienną
głowę.

 

Urządzenie lub budowla,
pokazująca
CZAS, stanowiła też często znacznik tzw. MIEJSCA MOCY - szczególnego punktu na Ziemi,
w którym manifestacje sił Kosmosu i Natury są najpotężniejsze.

 

patI w takich to
właśnie miejscach, 
podczas ośmiu magicznych
nocy WSZYSCY ludzie
hucznie świętowali.

 

Na całym
bowiem świecie
wierzono, że udział
w szamańskich obrzędach
zapewnia szczęście i dobrobyt
przez cały następny rok.

 

Wtajemniczeni
kapłani, szamani, kobiety Wiedzy
i  magowie... 

 

...odprawiali w te święta coś
na kształt "ceremonie ayahuaski".  Dzięki niej wznosili się po złotej spirali rozwoju, aż stopniowo przybywało im miłości,
radości, bogactwa i natchnienia. 

 

Czas kodowania się Czas 2
nowych informacji w umyśle
wynosi 40 dni i liczba ta odgrywa
bardzo ważną rolę; Jezus był 40 dni
na pustyni, a Gilgamesz
na swojej wędrówce.

 

Kolejne szamańskie święta
odbywają się dokładnie co 6 tygodni czyli co 42 dni.

 


 

 

 

magiczne noceKOŁO

SWAROŻNE

 

 ...wyznacza szamańskie
"święta dziękczynienia", podczas
których ceremonie ayahuaski służą
mądrym działaniom wielkich magów
lub "niewinnym", lecz zmyślnie prowadzonym,
zabawom "plemiennym".

 

Jedno i drugie
ma na celu tworzenie lepszej przyszłości przy pomocy potężnych sił Natury i Kosmosu.

 

 

 

Kalendarz Ceremonialny Równonoc Jesienna Festiwal Żniw Przesilenie letnie Beltaine Równonoc Wiosenna Święto Ayahuascki Przesilenie zimowe Hallowen

 

 


 

 

 

Gwiazda wieczornaŚWIĘTO 

AYAHUASKI

 

 

 

 31 stycznia/1 lutego

- Gromnica

- Święto słowiańskiej Matki Boskiej Niedźwiedziej, 

- Dzień Świstaka, 

- celtyckie święto IMBLOC... itd.

- Pora oczyszczenia przez kosmiczne światło.

- Według starego Kalendarza - PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY.

 

Przełom stycznia i lutego
to czas, kiedy na niebie pojawia się patronka bogini Leili,
WENUS, która w postaci Gwiazdy Wieczornej pozostanie najjaśniejszym
(po Księżycu) obiektem nocnego nieba aż do pełni wiosny.

 

Jaśniejąca na niebie patronka Miłości
to zwiastun powracającego do nas ciepła i silniejszych promieni Słońca. Powrót WIOSNY!

 

Kosmiczny swiet ayi
impuls sprawia, że
od tej chwili dzień zacznie
się wyraźnie wydłużać...

 

Za oknem
zaczną złocić się
kwiaty zimowego jaśminu,
a spod zmarzniętej ziemi wychylą się
pierwsze krokusy i przebiśniegi.

 

W stajniach
urodzą się już jagnięta
i owce zaczną dawać mleko...
U ptaków półkuli północnej (bocianów, łabędzic...)
zawiążą się zalążki przyszłych jaj. -
Słońce zacznie rosnąć w siłę i skrzyć się na śniegu diamentowym blaskiem.

 

Tę nagłą przemianę
-  światło, ciepło, uzdrowienie...
ludzie od zarania dziejów zawdzięczają bogini ziemi i kosmicznego ładu, Leili (najmłodszej wersji Gai). 

 

Ona to IMBOLC
obdarza nas tym,
co w ludzkim życiu najważniejsze
-  bezpieczeństwem, miłością
 i dobrobytem.

 

Wiele
europejskich plemion
wybrało ją sobie za patronkę,
stąd niezliczone są warianty jej
imienia;
U Celtów była Brigidą, u Greków
- Wenerą, u nas określano ją także 
Ladą albo Ładą...

 

Wszędzie uznawano w niej
 NIOSĄCA ŚWIATŁO Matkę boską i Królową Nieba - niekwestionowaną boginię miłości. 
Zazwyczaj ukazuje się w postaci  pięknej, "niewinnej panny młodej"; w zwiewnej bieli  i - bardzo często - ze światłem w dłoni. 

 

W wigilię jej święta procesja
ludzie odprawiali dawniej
rytuały oczyszczenia i - dla ochrony domów
- wieszali pod sufitem utkaną
ze zboża swastykę

 

Starsi
zajmowali się
produkcją magicznych świec,
przeznaczonych na różne okazje
w ciągu roku.

 

Wystawione
w oknach gromnice
płonęły aż do wschodu Słońca
jako ZNAK obecności potęgi silniejszej od gromu.

 

Młodzi
szykowali się na atrakcje magicznej nocy, które 
rozpoczynała niezwykle urocza procesja.

 

aya swietoDziewczęta
z rozpuszczonymi włosami,
ubrane w białe, powłóczyste szaty
asystowały figurce bogini w podróży od domu
do domu, by dać gospodarzom szansę wyrażenia
wdzięczności za JEJ hojność.

 

Ludzie
ofiarowywali najczęściej
jedzenie, z którego panienki 
przygotowywały potem wielką ucztę. 

Za dodatkową daninę można się było do nich wprosić. 

 

A w myśl
przepięknej tradycji
- o poranku rozdawano pozostałą
żywność ubogim mieszkańcom wioski.  

 

Dojrzalsi wiekowo
(mężatki i żonaci) również świętowali i to na wszystkie możliwe sposoby.

 

W tradycyjnym krag ognia
okręgu z polnych kamieni 
zapalali OGROMNE ognisko na znak
triumfu światła i wyraz gorącej
radości z powracającej
rychło wiosny. 

 

I przy 
trzaskających
płomieniach, w blasku
Księżyca i Wenus kobiety
wykonywały rytualny TANIEC. 

- Dostrajały się do wibracji bogini Leili.

 

Im lepiej
udało im się z nią zjednoczyć, tym większy zapewniały dobrobyt dla całej wioski przez cały następny rok. 

 

dzien yahuaskiTaniec,
przez który kobiety
potrafią ściągnąć na Ziemię
energię ciepła, miłości i dobrobytu, 
opisałam w zakładce Ayahuasca.

 

Huczna zabawa
przy ogniu, pląsach
i śpiewach trwała z reguły
do białego świtu.

 

W tym samym czasie
 słowiańska starszyzna odprawiała DZIADY czyli ówczesne ceremonie (g)aya-łaski.  

 

Kupcy ze Wschodu rytual ayahuaski fjfr
wymieniali na klejnot
Bałtyku dosłownie wszystko
i - znając nasze rogate dusze
- egzotyczne składniki napoju
bogów musiały mieć wielu
nabywców, chociaż...

 

Ówcześni szamani
znali mnóstwo sposobów
na pozyskiwanie DMT (patrz:
szyszynka)
.

 

Dość wziąć
pod lupę opisane
przez Mickiewicza "Dziady"
na dowód, że jeszcze 200 lat temu
kontaktowaliśmy się z duchami przodków
w sposób tak samo swobodny i naturalny,  jak dzisiejsi curanderos w Amazonii.  

 

Nasze "dziady" przybywały na te spotkania
jako zbłąkane dusze, proszące o pomoc i wielcy nauczyciele jednocześnie.  Dawali nam cenną WIEDZĘ i jeszcze cenniejsze przestrogi, byśmy mogli unikać błędów, przez nich już popełnioe. 


W całej Europie aya Larisa Milina
pełną parą pracowali
wróżbici i różnej maści
wyrocznie.

 

Najważniejsze
były...prognozy pogody,
bo gdy nie wszystkim starczało zapasów,
przedłużająca się zima mogła
być utrapieniem. 

 

Bogini
niezawodnie ukazywała
ZNAKI, przepowiadające czas
nadejścia wiosny i obfitość przyszłych
zbiorów,
 np.  

 

- Gdy na gromnicę ciecze, zima jeszcze się odwlecze. - Gdy na gromnicę mróz, chowaj sanie, szykuj wóz.  
- Gdy w gromnicę dzień pogodny, rok będzie miodny. ..itd., itp.

 

Tatrach
jeszcze do niedawna makowski wroznb swiatecztne
obchodzono to święto jako
dzień Matki Boskiej
Niedźwiedziej.

 

Jest to bowiem
pora budzenia się niedźwiedzi,
które tego dnia albo udają się na żer
(znak zbliżającej się wiosny) albo naprawiają
nory i ponownie zasypiają, co jest
złowróżbną zapowiedzią długiej zimy. 

 

Analogicznie
w Niemczech kultywowano "dzień świstaka" (do dziś obchodzony w USA).

 

wiedzmaW przypadku
złych prognoz wszelkiego
typu wiedźmy brały się ostro
za "zaklinanie pogody", bo...

 

Srogi 
okrutny LUTY
mógł jeszcze dać się
ostro we znaki.

 

Luty nosił
wówczas miano
miesiąca śmierci lub wilków,
które z głodu zbliżały się
do gospodarstw,
napadały na bydło, a - bywało - że również  i na ludzi.

 

Niemal wszędzie wierzono,
że Biała Pani odpędza od gospodarstw leśne drapieżniki i chroni domostwa przed niebezpieczeństwem. 

 

Wielu ceremonia38
zagubionych w lesie
wędrowców opowiadało,
jak uzbrojona w swą "pochodnię"
bezpiecznie sprowadzała ich
do domów...

 

Opowieści te
krążyły po całej
Europie i nie były to WCALE
bajki!

 

Miałam szansę
zobaczyć to raz na ceremonii;
w obliczu rychłej śmierci każdemu
wydziela się DMT, więc możliwość spotkania
z boginią można by tu potwierdzić... naukowo. 

 

Wilk - jak każdy pies -
atakuje tylko przerażonych, więc gdy Leila ukazała się w niebezpieczeństwie i uruchomiła w  sercu potencjalnej ofiary
niewyobrażalną MIŁOŚĆ  - "pieski" głupiały.

 

matka gromnicaA zatem...
Gdy mrozy były
srogie i chaty zasypane
po dach, napój bogów
dostarczał wiedzy,
budził serca...

 

I dawał
nadzieję na
lepszą przyszłość.

  ...

Święto ognia,
podczas którego
oddawano hołd Białej Pani,
wryło się w naszą świadomość tak mocno....

 

...że kościół zmuszony był
nagiąć swoją ideologię do pogańskiej wiary. A w rezultacie, w dniu lutowego święta do dziś obchodzimy święto 
Matki Boskiej Gromnicznej.

 

biala Pani aJest to niezwykle
ciekawy paradoks, gdyż Maryja -
żona Józefa, abstrahując że boginią
nie była, nie błąkała się też z pochodnią
po zasypanych śniegiem borach
i lasach Północy. 

 

BIAŁĄ PANIĄ
natomiast widywano tu.... 
od tysiącleci.

 

Do kościelnej
tradycji święcenia
gromnic przodkowie przemycili
trochę starej tajemnicy, przystrajając świece gałązkami
rodzimej ruty (kuzynki ruty stepowej).

 

....

 AYAHUASCA 
- jak pisałam w poświęconej jej zakładce - pojawia się też często na moich ceremoniach w Holandii.

 

Aya laskaUczestnicy
odruchowo nazywają
ją "matką", nauczycielką,
przyjaciółką...

 

I opisują
jako przejrzystą,
kryształową, mądrą
i kochającą, często także
bardzo, bardzo dowcipną...

 

I -zawsze -
budzącą bezgraniczną
miłość...

BARTOSZ;

 

1efdd "...Ukazała mi się
trzy razy: raz jako królowa,
w diamentowym zamku i jej ciało
też było z diamentu - ubranie, ciało
- wszystko. Była kryształowo przejrzysta.

 

Włożyła mi
w czoło diament. 
- Inspiracja,
kreatywność i mądrość.
- Dokładnie tak!

 

Drugi raz
zobaczyłem ją jako
zwiewną, przepiękną kobietę,
w lesie, nad sadzawką.

 

Tak, jak ją opisałaś; była młoda, piękna, niewinna.

 

Rzeczywiście aya hua sca
wszystko się zgadza!
Natchnienie poetów
- to przecież o mnie! :)

 

Trzeci raz
jej nie widziałem,
ale czułem jej obecność,
taką właśnie ludzką, kochającą
jak prawdziwa matka
- realną jak cielesny człowiek. 

 

Obecna była
z jedną siostrą. -
"Leczenie, regeneracja
oraz oczyszczenie" - to dobrze
opisuje to, co robiła z moim ciałem.

 

 

I kocham ją
teraz gorąco i szczerze :) Mam ochotę ją wielbić!
Załączony wiersz, którym zaczynam rozmowę z nią, ostatecznie opisuje Matkę, jaką widzę i jaka jest we mnie..."

 

brygida 007a

 

Wprawdzie Aya uczy,
że miłość i spokój w sercu wykluczają walkę  - bezlitosną zaś w szczególności, ale...
Wiersz Bartosza to tylko
dowód, że między pojedynczą ceremonią a MĄDROSCIĄ i WIEDZĄ istnieje jeszcze dłuuuuuga droga
osobistego rozwoju i doświadczeń.

 

W postaciNuit
biało kryształowej
Aya ukazuje się nie tylko
na ceremoniach zimowych.

 

Taką można
ujrzeć ją w każdej
chwili. 

 

W dniu jej święta
szanse na pewno się zwiększają,
gdyż płynie do nas z Kosmosu
jej energia.

 

Ona to właśnie wróży więcej światła
i rychły powrót ciepła.  Póki co, trwa zima, która od zarania dziejów określa CZAS  na odpoczynek i zwrócenie uwagi w głąb siebie.

 

Na plan
pierwszy wysuwa
się Leila aya netmiłość, miłość,
miłość...

 

Za oknem biało,
a w sercach dużo kosmicznego
Światła, ciepła i serdeczności.

 

Na ceremoniach
najważniejsze jest odnalezienie
dostępu do nieskończonych pokładów
twórczych MOCY i snucie odważnych
planów. 

 

Biała PANI
odsłania przed nami prawdę,  że każdy przeżyje  tylko taką przyszłość, jaką z materiału myśli i uczuć sam sobie stworzy.

Wróć do Kalendarza  

 


 

 

 

ayahuasca kregi 018RÓWNONOC rownonocwiosenna

WIOSENNA

 

 

 

20/21. marzec
Czas świętowania od 19.03
do pierwszej pełni Księżyca.

 

 

- KULMINACJA WIOSNY!

- Połączenie matki Natury i ojca Kosmosu.

- Pora radości

- Otwarty portal budzi ducha z zimowego snu i wstępują w nas nadprzyrodzone siły.

- Czas zwycięstwa życia nad śmiercią (czas zmartwychwstania).

- Czas królowania potężnych, NIEPOSKROMIONYCH SIŁ NATURY.

- Odwieczne święto płodnośc. - MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ...


 

Około
tydzień swieto wiosnyprzed
pierwszym dniem
wiosny
na nocnym niebie,
od Wschodu ukazuje się utożsamiany
z boginią Ładą gwiazdozbiór
Łabędzia.

 

Wrażliwe
na ten sygnał
bociany zbierały się
do masowego
powrotu.

 

Słowianie
zaś rozpoczynali
przygotowania do
uroczystości równonocy.

 

Wszędzie
miało miejsce wielkie oczyszczanie ludzi i domów z negatywnych energii, zebranych w czasie zimy.

 

jajo 0aKażdy zaś
wysprzątany i
wyszorowany zakątek
okadzano ziołami, by skutecznie
odgonić ciemne moce....

 

Dziewczęta
pod okiem babć
malowały jajka... - 
nieodłączny atrybut
święta wiosny.

 

Jajka
niemal na całym
świecie, od "zawsze"
stanowiły
symbol nowego
życia, płodności i odrodzenia.

 

Oznaczały
nowy początek, Uniwersum, elipsę słoneczną, wigor i życie.

 

Jeden z naszych jajo sy
mitów, (znany także
w Indiach i Persji) mówi,
że...

 

Ze złotego,
słonecznego jaja
narodził się Bóg, a
stworzony przez niego świat
również ma kształt
złotego jaja.

 

Jaja  używane były
do oczyszczania, leczenia i do celów magicznych. - W rękach szamanów stawały się medium do kontaktów z duchami przodków i bogami...

 

jajkaZa ich pomocą
zdejmowali również
klątwy, uroki i odpędzali
wszelkie zło, a - gdy było to
konieczne - odczyniali nawet
egzorcyzmy.

 

W dzień
świąteczny
ludzie sobie bliscy
i przyjaciele obdarowywali
się wzajemnie
pisankami, które
traktowane były jak rodzaj
amuletów.

 

Ozdabiane je
bogato symbolami mocy Kosmosu i sił Przyrody, a jako 
pisanki stanowiły wotum ofiarne, składane z nadzieją- lub w podzięce
za wysłuchanie modlitwy.

 

Toczone Wilgentakkenpo grobach
miały umożliwić
bliskim szybką inkarnację...
 
itp.

 

W pierwszy
dzień wiosny o
poranku wnoszono 
do domu gałęzie wierzby
(bazie, kotki), które....

 

...przesycone
aktywną jak nigdy siłą rozkwitu zapewniały rodzinie ochronę przez całą wiosnę.

 

CelestialDancePotem 
zwyczajowo
dzielono się ugotowanym
jajem
, a po śniadaniu wszyscy
udawali się w oznaczone,
zwyczajowe i "święte"
miejsce,....

 

...by odprawić
rytuały, które miały
zapewnić dobrobyt, urodzaj
i powodzenie przez cały rok;

 

Panią Śmierci, 
Marzannę przeciwstawiano symbolizującej wiosnę Pani Życia, Dziewannie...  I wykonywano przy tym całe mnóstwo działań magicznych.

 

W drodze AlexeyKorzukhin GirlyBBQ 1889powrotnej ludzie
hałasowali niemożliwie,
by "obudzić" Peruna.

 

Bo dopiero
po
pierwszej wiosennej
burzy, kiedy to bóg błyskawic
i gromu
jednym potężnym
grzmotem zapłodnił
matkę Naturę,

 

... wolno było spokojnie rozpocząć prace polowe.

 

wrozba Potrzebujący 
gromadnie odwiedzali
wyrocznie, by poznać swoje
szanse na przyszłość lub otrzymać
rady,
jak na nią pozytywnie
wpłynąć. 
 

 

W równonoc
wiosenną szczególną
moc miały zaklęcia i wróżby
na szczęśliwą miłość,
zamążpójście...

 

...bądź szanse na doczekania się dziecka.
Kobiety bezdzietne tylko w tym czasie mogły wyprosić sobie łaskę i dostąpić szczęścia macierzyństwa...

 

A pod wieczór,przemiana
w tradycyjnym miejscu
mocy i w blasku magicznych
ogni zaczynały się wielkie
obrzędy.

 

Mottem
przewodnim była -
oczywiście - PŁODNOŚĆ NATURY.

 

Równonoc
wiosenna dla Ziemi
to moment przyjęcia nowych
kosmicznych impulsów, które niczym
wiosenny dzwonek ogłaszają czas poczęcia
i zapłodnienia. 

 

Gwiazdozbiór Łabędzia,
widoczny teraz mocniej na niebie,
jest znakiem, że Wielka Matka przyniosła
ciepło i - wkrótce - zaleje nas swoją obfitością.

- Jest obietnicą, że ONA wykarmi i utrzyma wszystko,
co w tym czasie powołała do życia.

 

Nic więc nie jest
w stanie zahamować procesu odradzania się całej, otaczającej nas Przyrody! Niewyobrażalna POTĘGA napędza ożywiającą MOCĄ  ludzi, zwierzęta, rośliny, a nawet i świat minerałów. 

 

kosmiczna plodnoscCieplejszym
powiewem ogrzewa
każde ziarenko i niewidzialnym
muśnięciem wskrzesza każdy, najdrobniejszy
nawet listek.

 

Puszcza w ruch
zmarznięte dotąd soki
roślin, budzi uśpione w glebie
robactwo, zagrzewa do życia zwierzynę
i inspiruje ją do budowy nowych
gniazd.

 

To właśnie
dzięki płynącym od niej
energiom bociany przylatują
z "delegacji" i zakładają w ojczyźnie gniazda. 

 

Życie budzi się nawet w porzuconej
niedbale pestce, która przykryta warstwą ciemnej i ciężkiej ziemi, w tej właśnie chwili przebija twardą skorupkę i wzbija
się ku górze - do światła.

 

 impuls wiosny

 

Pod wpływem napoju bogów 
wystarczy tylko się "wsłuchać", by dotknąć owej mistycznej Tajemnicy. -  Łatwo wówczas odczuć, jak wszystko w nas i wokół nas  wibruje niewyobrażalną siłą rozkwitu.

 

Szczególnie kotki
wrażliwe są na nią koty,
które niemiłosiernym miauczeniem
potrafią zawiadomić o tym procesie
cały świat!

 

A tak na marginesie: 
w krajach Zachodu do dziś
funkcjonuje określenie "majowe kotki"
jako rodzaj "marki" - niemal RASY.

Powszechnie bowiem wiadomo, że są to kotki o wiele silniejsze
i znacznie bardziej bystre od innych.

 

Powodem tej wyjątkowości
jest kosmiczna siła, która w okolicach równonocy wiosennej wzbudza naturalny popęd w kocich rodzicach i bierze czynny udział
w procesie
TWORZENIA ich potomstwa.

 

ceremonia rownonoc Zapomnieliśmy,
że siła ta w takim samym
stopniu dotyka ludzi!

 

Nasi przodkowie
wiedzieli o niej wszystko! 

 

Potrafili 
z pomocą tych właśnie
kosmicznych impulsów powołać
do życia... jednostki wybitne. - Prawdziwych "bogów",
dzięki którym wzrastać mogła
cała społeczność.

 

Zwyczaje te
zostały skrzętnie odnotowane, m.in. rzymski pisarz, Gajusz Juliusz Solinus (III w.), po przestudiowaniu naszej historii napisał, że Słowianie komunikują się ze swoimi bogami, podsyłają im swoje piękności i nawet miewają z nim dzieci... 

 

Wraz z pierwszymspring Kopia
dniem wiosny szamańska starszyzna
znosiła nakaz wierności małżeńskiej oraz
wstrzemięźliwości seksualnej panien
i kawalerów.

 

Władzę oddawali
NATURZE, która budząc
niepohamowany popęd i płodność,
nie zważa na ustalone przez nas śluby,
intercyzy, przyrzeczenia, przywiązanie czy choćby
surowe obyczaje.

 

Nie bawi się w subtelności!
Mało obchodzą ją szczeble drabiny społecznej czy zranione uczucia zazdrośników...  - Celem jest spłodzenie dziecka bogów, które potrzebuje odpowiedniego kompletu genów.

 

Aby z naturą rosliny 1
nie dyskutować ludzie
potrzebowali ululać nieco rozum.
Odurzali się więc... czym
tylko się dało.

 

Do podstawowych
składników słowiańskich
wywarów należała odpowiednio
przyrządzona (bo inaczej trująca)
wilcza jagoda, Atropa belladonna L.
- święta szamańska roślina o mocy afrodyzjaku.

 

To właśnie
dzięki niej ludzie z taką łatwością poddawali się swojej
zwierzęcej naturze i... Przekraczali granice czasoprzestrzeni.

 

U podstaw ceremonia133
tego zwyczaju leżało
przekonanie, że duchowość to
tylko połowa prawdy o naszej
egzystencji.

 

W równym
stopniu jesteśmy
nierozerwalną częścią sił Natury,
której wiedza i inteligencja w znacznym
stopniu przewyższa nasz rozum.

 

Ów nieokiełznany
wiosenny popęd stworzony został CELOWO, by pilnować z góry ustalonego, Wielkiego Planu.

 

aktwiosna 1Zatem
"Niech się dzieje
wola Nieba - z nią się
zawsze zgadzać
trzeba!"

 

Walka z tym
zjawiskiem jest z góry
przegrana, więc mądrzy
nasi przodkowie przynajmniej
niczego nie udawali.

 

Mieli dość
bystrości, by wiedzieć,
że Natury człowiek nie
oszuka! - Nie oszukiwali więc
siebie nawzajem. 

 

W określonym
miejscu,  czasie i - co podkreślam -  pod czujnym okiem bogów i Matki Natury, rytualnie, w blasku świętego ognia dopuszczali silny i naturalny popęd, choć...

 

 

noc igraszek

 

Stawiali jednak pewien warunek;
Pociąg do cudzej żony czy męża musiał być podyktowany prawdziwą "wolą bożą", naładowany kosmiczną miłością
i spełniony w niebiańskiej ekstazie.

 

Wybrani akt 44
kochankowie
musieli 
być w pełni WOLNI...

 

...od wzajemnych
obowiązków, niespełnionych
obietnic, od doznanych niegdyś
przykrości, a także od zakamuflowanych
pretensji, czy przełkniętych
w milczeniu cichych dni...

 

Ich uczucia
nie mogły być pokalane
żadną z tych drobnych ran, jakie
zadają sobie nawet najbardziej dobrane
pary w formalnych związkach 

 

Połączenie ciał i dusz miało być świeże,
żywiołowe, naturalne i w takim samym  stopniu przepełnione niebiańską miłością, co zwierzęcym, dzikim wręcz pożądaniem.

 

drui wiedzmaBo tylko ludzie,
ogarnięci najgorętszą
na świecie żądzą spełnienia
w MIŁOŚCI,
zdolni byli osiągnąć
stany ducha, które - rzeczywiście -
pozwalały im wpuszczać do gorących ciał...
prawdziwych bogów.

 

A zatem
nieznajomi, którzy
w świąteczną noc poczuli
do siebie nadnaturalny pociąg,
otrzymywali pełne błogosławieństwo
całego społeczeństwa. 

 

Mieli święte prawo (bez grzechu czy winy)
rozbudzić swoją witalność, spontaniczność i emocjonalność, zaś OBOWIĄZEK wobec rodziny, rodu, plemienia...  nakazywał im odrzucić wszelką kontrolę rozumu i poddać się wyłącznie INSTYNKTOM.

 

To właśnie akt 1
z tamtych czasów
pochodzą  określenia popędu
jako woli bożej, ciężarnej jako
"błogosławionej", dziecka jako
"daru Niebios"...

 

Także 
ironiczne nieco
powiedzenie, że u kogoś
"co rok to prorok".

 

A jednak...
Zwyczaj sprowadzania
na Ziemię i płodzenia boskich
potomków  został przejęły od Słowian
przez wiele kultur.

 

W Egipcie
np. krążyła legenda o takim właśnie pochodzeniu trojaczków, zrodzonych przez żonę kapłana,  lecz...

 

egipskie swietoIch rzeczywistym
ojcem miał być Pan
Niebios
i bóg Słońca, Ra.

 

Trojaczki te
objęły potem władzę,
a ich następcy automatycznie
uznawani byli za kolejnych
synów Słońca.

 

Z tego powodu
dodawali sobie tytuł
RA do imienia (fa-RA-on,
RA-mzes...). 

 

Dla odmiany
rzeczywistym ojcem królowej Hatszepsut miał być bóg Amon, zaś ojcem większości Słowian - bóg PAN,

 

Dlatego my kupalanight
do dziś tytułujemy się...
Panami, jednak w równonoc
wiosenną ojcostwo przypisywano
głównie Słońcu.

 

Bóg Słońce
miał być też ojcem
kolejnych Inków, ale... Tę zbieżność
wyjaśniłam w zakładce o naszych
wspólnych korzeniach.  

 

Analogicznym
celtyckim obrzędom przewodniczył w tym czasie miejscowy druid, który - wyjątkowo -  dzielił władzę z Mądrą (wiedźmą, uzdrowicielką). 

 

akt nCCeltycka
legenda głosi, że
gdy zew natury dotknął
również kapłańskiej pary
i gdy doszło między nimi do aktu
miłosnego, to dziecko z takiego związku
było już istotą szczególną.  

 

Ta sama
wiedza przyświecała
Sumerom, którzy "bękarty" 
traktowali  wielkim szacunkiem
i respektem.

 

To samo
zrozumienie
posiedli i Grecy...

 

Najbardziej sekretne
misteria - Dionizje (w Rzymie - bachanalia) ustanowione były w helladzie jako święta państwowe aż 4 razy w roku...
I marcowe "Dionzje Wielkie" - podobnie jak u Słowian - trwały kilka dni.

 

akt rzymskiByły to po części
niezwykle kulturalne,
a po części swawolne imprezy
ku czci Dionizosa, boga ekstazy,
wina i żywotnych sił
natury.

 

Kościelna
indoktrynacja
do dziś każe nam
myśleć o tych zwyczajach
jak o  perwersyjnych "orgiach",
choć...to właśnie dionizje zrodziły
m.in. Teatr.

 

Przyczyną  tak złej sławy
świąt szamańskich są... Rzymianie, którzy  słabo pojmując, o co chodzi, znaleźli jedynie sposobność do jawnego wyuzdania.
Dop
rowadzili tym do tak wielu nadużyć, że  w II w. p.n.e. senat kategorycznie zakazał  obrzędów na cześć Bachusa.

 

swieto 3Słowiańska
seksualność była
- wbrew pozorom - przesycona 
nieskazitelną moralnością
i głębią duchowej
mądrości!

 

Przy całkowitej
niemal swobodzie seksualnej 
ludzie mieli świadomość telegonii
i traktowali te sprawy śmiertelnie
poważnie.

 

Doskonale
wiedzieli, że sex
bez miłości to dla duszy...
gwałt. Partnerów dobierali więc
niezwykle starannie i - z reguły -
jednego na całe życie.

 

Tylko szamańskie święta
i możliwość obcowania z bogami dawała szansę  na upust wszelkim fantazjom, a s
zalony seks rytualny był w istocie transformującym doświadczeniem boskości.

 

Poprzez aktrownanoc
obdarzone mocą
dawania życia k
obiece
łono mężczyzna zaznawał
bliskiego kontaktu z Boginią,
z jej nieskończoną mądrością,
miłością, kreatywnością
i siłą rozkwitu

 

Kobieta
z kolei cała
oddawała się...
bogu.

 

Niezwykle mistyczny,
rytualny akt płciowy angażował całe ciało, pulsującą energię SERCA, duszę i kompletnie oniemiały umysł...

 

UniverseZ reguły
był ściśle związany
z głębokim oświeceniem
i nirwaną. 

 

Kochanków
ogarniało uczucie
wolności, wszechmocy
i nieopisanego szczęścia.

 

Przez małą
krótką wieczność
byli...gromowładni,
wszechpotężni, jedni z
Całością i utkani
z miłości.

 

Każdą
komórką ciała wyrażali radość z faktu uczestnictwa w rozkoszy bogów. Ich błogostan i ekstaza były doskonałe.

 

wwwbuikjdeksI - skąpani
w łaskach Słońca
wszystkich Słońc brali
udział w wielkiej
TAJEMNICY.

 

Niemal dosłownie
- sięgali NIEBA i  możliwe było dla nich
sprowadzenie z łona bogini
Leili
duszę, stworzoną ze światła.

 

Energia,
potrzebna do takiego 
misterium,
musiała być adekwatna
do energii, jaka w świecie materii towarzyszy
wybuchowi... Supernowej.

 

Nauka dowiodła, 
że emocja ma wpływ
na ludzki kod genetyczny  (powoduje zmiany skrętu helisy DNA).

 

W przypadku
opisanych tu rytuałów błogostan i upojenie światłem sprawiały, że ludzie stawali się najdoskonalszą wersją samych siebie. 

 

I w takim akt zie
to właśnie stanie
każdy może spłodzić...
wielkiego geniusza.

 

Ogromną wagę
przywiązywano do
faktu,
by akt płodzenia
odbył się bezpośrednio na
gołej ziemi.

 

Maksymalnie
bliski kontakt z Gają
mógł mieć też racjonalne
uzasadnienie...

 

Ziemia
zawiera krzem, a  k
rzem - informacja (wiedza), jaką dzieli się z nami Wielka Matka  i
poczęte w ten sposób dzieci (rodzone w Boże Narodzenie) stawały się - jak te "majowe kotki" - genetycznie najdoskonalsze.

 

akt wiosenny 1 Niemal
w każdym jednym
przypadku okazywały się
bardziej od innych utalentowane,
obdarzone niezwykłą MOCĄ
i rzeczywistym
geniuszem. 

 

Zostawały
później szamanami,
wiedźmami, wielkimi wodzami,
prorokami... albo wielkimi
bohaterami mitów.

 

Najsłynniejszym
był Jezus, o którym też
wiemy na pewno, że nie był
synem Józefa.

 

Niestety, zdarzało się też,
że podczas obrzędów z udziałem roślin (grzybów halucynogennych bądź wina) nie wszyscy uczestnicy wspinali się na wyżyny
i nie wszyscy obcowali z bogami.

 

SMIGUS Niektórzy
wpuszczali do swych ciał
mniej szlachetne istoty z innych wymiarów.
Niekoniecznie zaraz demony...

 

Inne światy
pełne są bytów,
chętnych skosztować uroków
życia materialnego i rozkoszy
zmysłowych.

 

Szok termiczny,
jaki gwarantował im poranny dyngus, sprawiał, że "pasażerowie na gapę"  błyskawicznie tracili zainteresowanie i uciekali  z matrixa tak szybko, jak się w nim pojawili.
(Na marginesie: Kubeł zimnej wody to niezawodna metoda na opętania wszelkiego typu.)

 

...

 

bociekNa zwiastowanie
przybywaj bocianie!

 

Czas świętowania (i płodzenia)
rozciągał się - niekiedy znacznie,
bo opisane wyżej siły nieokiełznanej
Natury szaleją...

 ...od równonocy aż do pierwszej
wiosennej pełni Księżyca
.

 

W kulminacyjny czas
przylotu bocianów,  25 marca, ma miejsce tradycyjny, o wiele starszy niż biblia DZIEŃ ZWIASTOWANIA, w którym to istota ze światła uprzedza Pannę, że pocznie i urodzi dziecko boga. 

 

- Z braku Tereska
słowiańskich źródeł,
posłużę się przykładem św.Teresy z Avilla,
której ciężkie choroby uwolniły w mózgu tak duże
dawki DMT, że doświadczyła typowo
pogańskich wizji;

 

... Anioł (…) bardzo piękny,
(…) musiał należeć do tych aniołów,
którzy są całkiem rozpromienieni
żarem miłości boskiej; (…).

 

Widziałam
w ręku anioła Serafa
długi złoty grot i zdawało mi się,
jakoby go utopił po kilka razy w moim sercu,
tak że czułam, jak żelazo przeszywało mi wnętrzności. 

 

A gdy je wyciągnął,
zabrał serce moje i pozostawił mnie całkiem płomieniejącą miłością do Boga”.

 

wenus PanSerafini
(z hebrajskiego
spalać się, płonąć)
to
istoty powstałe z bezdymnego
ognia i
 
raczej związane ze słowiańskim
bogiem, Panem, niż z Jahwe.

 

Biblia nie wspomina,
by w ogóle były aniołami,
a tego akurat "aniołka" o intrygującym
uśmiechu starożytni Słowianie zwali
Lubiczem...

 

...Grecy - Erosem, a Rzymianie  -Amorem. 
Od niego to właśnie wywodzi się słowo - AMORALNY, bo Amora cechuje kompletny brak respektu dla ustalonych przez ludzi norm i zasad. - Z tego powodu postrzegany był w Grecji jako psotny i nieposłuszny dzieciak (nieodłączny towarzysz Wenus).

 

amorekW rzeczywistości 
działa dokładnie tak,
jak opisała go
Teresa. 

 

Jest on bowiem
odwiecznym bogiem
MIŁOŚCI
i należy do najstarszych
bogów,
jakich pamięta ludzkość.

Rówieśnik Gai.

 

Uskrzydlony, piękny, wiecznie młody...
Uzbrojony w łuk i strzały, godzi w nasze serca, łącząc zazwyczaj nie pasujące do siebie osoby ogniem żarliwej namiętności. 

 

teresa z AW czasach
pogańskich mniszka
przede wszystkim wiedziałaby
doskonale, co się
z nią dzieje.

 

Pognałaby
więc czym prędzej
na szamańską imprezę...

 

I połączyłaby się
z mężczyzną, nawiedzonym przez któregoś z bogów.  A spłodzone w ten sposób dziecko przyniosłoby chlubę światu.

 

boski kNie bez powodu
jej boski kochanek 
"cielesny choć niewidzialny",
odwiedził ją...  29-tego
czerwca
!

 

Jest to dzień
górowania gwiazdozbioru
Łabędzia, kulminacja obrzędów
przesilenia letniego, kiedy
to - podobnie jak
w równonoc...

 

... świętujemy
CZAS WOLNEJ MIŁOŚCI
I PŁODNOŚCI.

 

Teresa zidentyfikowała
swojego kochanka jako "Jezusa". Nie śmiałaby inaczej! 
A ponieważ jej mistyczne przeżycie  nie wyszło poza sferę ducha, rezultatem uruchomionej płodności stała się twórczość literacka;  

 

 "...Lecz bliskość Wiosna Botticelli
Jego wzmaga me cierpienia.
I mej tęsknoty rozpala pożogę,
aby Go ujrzeć bez zasłon ni cienia!
Ja tym umieram i umrzeć
nie mogę...."

 Foto: Obraz Boticcellego, Wiosna

W efekcie
indoktrynacji kościelnej
z czasem zaczęła stosować
praktyki pokutnicze.

 

Narzuciła sobie doktrynę skrajnego ubóstwa,
chodzenie boso, umartwianie się i biczowanie raz w tygodniu (rozumiane jako nabożeństwo).  

 

wcielenieMiejmy nadzieję,
że czas obłąkańczych
ideologii chyli się ku końcowi,
wróćmy więc do naszych świąt
i związanych z nimi, sekretnych
obrzędów.

 

W Tybecie 
od "zawsze" wiadomo,
że dusza potrzebuje dokładnie
 49 dni na opuszczenie jednego ciała
i wcielenie się w następne. 

 

Nauka dowiodła,
że 49 dni po zapłodnieniu
w embrionie pojawia się SZYSZYNKA
- organ łączący ducha z ciałem.

 

W 49-tym dniu życia płodu
możliwe jest też określenie jego płci....  Stąd właśnie - 49 dni po "Wielkiej Nocy" świętujemy ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO -  tzw. święto pięćdziesiątnicy, - ZIELONE ŚWIĄTKI.

 

brigidaW tym właśnie 
czasie oczekiwana
duszyczka ze ŚWIATŁA wnika
w ciało kobiety, w istniejący już
tam zarodek.

 

A przybywające
potem każdego dnia
słoneczne światło i ciepło
wzmacnia kiełkujące nasiona
- tak w glebie jak i w łonie  
b ł o g o s ł a w i o n e j niewiasty.

 

Kościół
zapożyczył od nas
wszystko - i Zwiastowanie, i Wielkanoc,
i Zesłanie Ducha Świętego. 

 

Wielkanoc jednak
przesunął na "bezpieczniejszą" datę czyli na pierwszą niedzielę PO wiosennej pełni Księżyca, kiedy to portal do świata bogów jest już raczej zamknięty.

 

A że z odwiecznym Rassouli paintings J
świętem wygrać się nie
dało, w wigilię równonocy,
19. marca ustanowiono huczny
(pomimo Wielkiego Postu)
DZIEŃ JÓZEFA.

 

Kolejny paradoks,
gdyż św. Józef ani swoim
życiem, ani pokorną pobożnością
nie inspirował do suto zakrapianych
i frywolnych biesiad.   

 

Pięćdziesiątnica zaś stała się
groteskowym zesłaniem Ducha na... ciała mężczyzn, a z tak dziwacznego mariażu - istotnie - mogły narodzić się tylko stosy i inkwizycje.  

...

aktPotwierdzenie
mądrości starych kultur
czyli okazjonalnego prawa do
uświęconej "zdrady" męża, żony,
narzeczonych... znajduję we współczesnej
astrologii, a nawet i w nauce. 

 

Naukowcy dowiedli,
że tzw. "wstręt fizyczny",
jaki czują wobec siebie niektórzy ludzie, 
świadczy o istnieniu genów, których połączenie
groził spłodzeniem nienormalnych
lub słabych dzieci.

 

I na odwrót!
- Potomstwo, powołane
do życia z wielkiej, naprawdę potężnej
namiętności, zdaje się być zaliczane
do ludzi "lepszej kategorii".  

 

Im gorętszy
i bardziej przesycony ekstatycznym "ogniem" pociąg seksualny, tym potężniejszy duch płodzonego dziecka. 

 

W astrologii  akt7 astro
z kolei istnieją aspekty,
budzące nad wyraz płomienną
miłość i zwierzęcy pociąg, które wcale 
nie muszą iść w parze z poczuciem
wspólnoty intelektualnej
czy duchowej.

 

Bardzo często
są to "ładunki różnoimienne",
przyciągają się, choć na wskroś
do siebie  nie pasują.

 

Pary dotknięte
tak szalonym pożądaniem
potrafią odkryć w sobie gwałtowną
żądzę, a nierzadko też nagłe, szalone uczucia
i ślepe, bezkrytyczne uwielbienie....,
którego żadna siła nie jest
w stanie powstrzymać!

 

W okresie
wzmożonej aktywności sił
Natury opór graniczyłby
z cudem.

 

Dając się porwać i oczarować
kochankowie potrafią osiągnąć wręcz boskie spełnienie. Jednak to, co w akcie miłosnym może być mistyczne i transformujące,
w codziennym życiu sprawia, że mogliby się zwyczajnie pozabijać.

 

para jhTa sama
bowiem żarliwość,
stuprocentowa telepatia
i ponad naturalne wyczulenie
na wzajemne nastroje.... rozciągają się
na wszystkie sfery życia.

 

Codzienny stres
lub złość także podnoszą się
do niewyobrażalnej potęgi
i mnożą przez dwa.

 

W rezultacie
związki tego typu
są gwałtowne i głębokie,
ale nietrwałe. Najczęściej burzliwy
początek niesie za sobą równie
energiczne zakończenie.

 

Jednak nakręcony
w ten sposób temperament erotyczny i miłość rzeczywiście mają wpływ na inteligencję i geniusz spłodzonych dzieci.

 

poczeciePrawdopodobnie
dzieci te MUSZĄ przyjść
na świat!

 

U Słowian,
Celtów, Greków
czy Sumerów... ich dusze
przybywały tłumnie właśnie
w równonoc wiosenną.

 

 

I w każdym
jednym przypadku.....Po uroczystościach przykładnie wracano w zacisze domowego ogniska.

...

 

szamanikPrzywrócenie
naturalnych praw Kosmosu
i Natury zapewne przypadnie w udziale
ludziom, urodzonym na przełomie
lat 70- i 80-ych (XX w.).

 

Roczniki te
naznaczone są koniunkcją
rewolucyjnego Urana z transformującym
Plutonem co znaczy, że ich zaskakujące modele
zachowań mają dokonać przemian obyczajowych
o charakterze pokoleniowym. 

 

Większość z nich już teraz
żyje bez ślubów lub mają za sobą wiele luźnych związków. Trzeba jeszcze, by wyłoniły  się z tego jasno określone kodeksy moralności, gdyż potomstwo tej generacji niewątpliwie dokończy to, co zaczęły i zepsuły dzieci kwiaty.

 

Tamtym freedom
wolna miłość nazbyt
pomieszała się z powszechnym
przyzwoleniem do wyuzdanej rozwiązłości
i cała idea padła dokładnie tak samo,
jak bachanalia u starożytnych
Rzymian.

 

Tak czy inaczej
jawne celebrowanie
sił natury w równonoc stanie się
możliwe dopiero, gdy panowie, pełni
zwierzęcej namiętności w pierwszy dzień wiosny,
zdolni będą w Boże Narodzenie zamieniać się
w świętych Józefów. :)

 

I gdy znów - jak niegdyś -
zaczniemy żyć w strukturach, opartych na prastarych, sprawdzonych wartościach w stylu;  rodzina-ród-plemię.

 

...

 

ayahuasca 366W trakcie
ceremonii ayahuaski
obowiązuje (na szczęście)
wstrzemięźliwość,  więc przenosimy
popędy na wyższe poziomy.

 

TAM, gdzie
człowiek czuje się
kosmicznym dzieckiem
i gdzie wypełnia nas przeogromna,
czysta, absolutnie bezwarunkowa
MIŁOŚĆ.

Ona także poddaje się siłom
niewyobrażalnego rozkwitu!!! 

 

Podlega im każda nasza myśl,
co znaczy, że każde marzenie, pragnienie, prośba... mogą zostać "wysłuchane".  Każdy nasz zamysł obdarzony jest w tę noc potężną siłą sprawczą.

 

Możliwe jest ceremonia19
podłączenie się do
pulsującego Źródła i zakotwiczenie
zupełnie nowych wzorców żywych więzi
rodzinnych i pierwotnego poczucia
bezpieczeństwa.

 

Każdy wyraża to
na swój sposób; niektórzy
kontemplują głęboko w sobie,
inni lgną do wspólnego "barłożenia"
- zależy od grupy.

 

Hołdowanie opisanej przez mnie tradycji
możliwe jest jedynie na prywatnych spotkaniach, po ceremonii... Czasu jest dość - aż do pierwszej pełni Księżyca. 

 

tomyDodać też muszę,
że dzisiejsze pary dobierają się
na zasadach dopasowania seksualnego
i ów nieokiełznany, wiosenny popęd często
budzi się wewnątrz starych, od dawna
znudzonych sobą związków.

 

Jeśli zatem kobieta
nie doświadcza zwiastowania
ani woli bożej, ma szansę zakochać
się lub przeżyć prawdziwy renesans
wewnątrz starego związku.

 

Możliwe, że nagle odżyje zapomniana gdzieś kiedyś
miłość i fascynacja...  - W każdym przypadku  warto użyć tych sił do uatrakcyjnienia życia na wszystkie możliwe  sposoby.

Wróć do Kalendarza  


 

 

 

beltaine 01MAJÓWKA

BELTAINE

 

 

30 kwietnia/1 maja

- PIERWSZY DZIEŃ LATA.

- Wielkie Święto Magów.
"Chwila", podczas której MAGIA dostępna jest jest dla wszystkich.

- Święto ognia i światła.

- Z a ś l u b i n y Ziemi i Słońca, wielkie zaślubiny między bogami i boginiami.

- CZAS miłości, szczęścia i nieposkromionej radości (tańce, hulanki, swawole...)

- "Sylwester" druidów.

- Dzień rusałek i duchów przyrody.

- Wiosenne "dziady" (równe pół roku do halloween).

 

Dziwaczna nazwa
tego święta, CZARODZIELNICA, musiała zostać ukuta dopiero w czasach chrześcijańskich, ponieważ słowo "CZARY"  miało dla Słowian wydźwięk skrajnie negatywny.

 

Magia to magicznaK
wpływ - przejęcie
losu we własne ręce
z uwzględnieniem indywidualnej
drogi rozwoju,  kosmicznych praw
i Wielkiego Planu.

 

Czary zaś
to wpływ na drugiego
człowieka bez jego wiedzy
i woli czyli... czarna magia.

 

Czary uprawiali 
czarnoksiężnicy i czarownice
-  inkarnacje z ciemnej strony mocy
lub ludzie, którzy upadli tak nisko, że
godni byli najwyższej pogardy.

 

Nasz naród to jednak... 
urodzeni magowie i wiedźmy
(wiedzące, szamanki). - SŁOWIANIE ( wiano słów) znaczy lud, rozumiejący moc i potęgę słowa. Nacja, obdarzona głęboką WIEDZĄ, etyką i świadomością. (Magiczne predyspozycje Słowian dowodzę w zakładce o różnicach w napoju bogów.)

 

wiedzma Wiedźma  
zwana była też
"
białogłową" od światła,
którego doświadczała w
procesie oświecenia jak również
od siwych włosów, gdyż tak potężną
WIEDZĄ dysponować mogła tylko
kobieta... w słusznym
wieku.

 

W każde święto,
a szczególnie w Beltaine,
magowie i wiedźmy uczyli
naRÓD odpowiedzialnego 
stosowania magii.

 

Starannie też tworzyli
majowe rytuały, by istotnie dawały ludziom profity, a
stosowane "zaklęcia" nie wystawiły "magom w krótkich majteczkach" zbyt słonego rachunku.

 

Otaczano ich mag
najwyższym szacunkiem,
n
agradzano sowicie i wynoszono
na piedestały właśnie za...
skuteczność
tworzonych przez nich metod.

 

Nawiasem:
warto by przywrócić
takie właśnie zasady przydzielania 
funkcji kapłańskich; im wyższa skuteczność
tym większa pewność, że szaman jest nosicielem
Wiedzy, w żywym  kontakcie z bogami.

 

Póki co,
znając potęgę słowa,  przynajmniej unikajmy określenia "czarodzielnica"!

 

pan ogO wiele
bardziej właściwe 
jest tu zapożyczone
od druidów i znane na 
całym świecie określenie
- BELTAINE.

 

- z gaelickiego
bil tene ma znaczyć

OGNIE SZCZĘŚCIA.

 

Mogą to
też być ognie Bela (Belenusa) - celtyckiego odpowiednika naszego boga, Pana. - Dokładnie nie wiadomo.

 

...

 

Według tradycji ogieN przesilenie
ogień płonął w domowych
ogniskach nieprzerwanie od
halloween aż do wigilii
święta beltaine.

 

Wtedy
go wygaszano,
kobiety zaś dokładnie
czyściły piece i kominy na
przyjęcie Nowego - 
Świętego Ognia.

 

Mężczyźni
obchodzili granice posiadłości i przy wtórze działań magicznych naprawiali wszelkie usterki w ogrodzeniach...

 

slav5 0A po wszystkich
tych, niezwykle starannych
przygotowaniach ludzie z kilku
okolicznych plemion udawali się
na wielką wspólną
uroczystość.

 

Procesję
rozpoczynała
para, symbolizująca
boskich małżonków; specjalnie
wybrana Majowa Królowa
i wskazany przez nią
"Zielony Człowiek".

 

Usadowieni wygodnie na wozie,
usłanym kwiatami, prowadzili cały swój lud w kamienne kręgi, do świętego gaju lub w jakieś inne, znane miejsce mocy.

 

Tradycja głosi, piramida halloween
że w beltaine granica
między rzeczywistością a
innymi wymiarami staje się
bardzo cienka i niezwykle łatwo
ją przekroczyć.

 

Naturalnym
więc było, że obok
hucznych zabaw odprawiano
uroczystości wiosennych dziadów.

 

Na grobach zapalano znicze,
potrzebujący zaś i głodni wiedzy udawali się na ceremonię, gdzie szamani kontaktowali ich  z duchami przodków lub z bogami.
Ayahuasca, skomponowana dla urodzonych magów, stosowana była tego dnia w ilościach... hurtowych.


dziady wiosenneW tę niezwykle
czarowną, majową
noc przede wszystkim
miały być wysłuchane
prośby o...  MIŁOŚĆ.

 

Kierowaliśmy je
głównie do:

- Młodej postaci Gai,
Leili... - emanacji, odpowiedzialnej
za aktywność seksualną, miłość i urodzaj.

- i Pana, boga płodnych sił dzikiej, nieokiełznanej Natury. - Ojca wszystkich Lachów (stąd do dziś tytułujemy się Panami).

- Welesa - boga sztuki magicznej, przysiąg, zaświatów i podziemia
- opiekuna pól i zmarłych przodków.

 

- i -oczywiście - SWAROGA
- boga Nieba i Słońca, które od tego dnia zaczyna nas naprawdę mocno ogrzewać.

 

AYA KOLOCi, którzy
woleli się bawić,
tańczyli w tym czasie
i biesiadowali, dodając
każdej aktywności wiele
działań magicznych.

 

Wokół majowego
drzewka
urządzali korowody,
zbierali i rzucali na wodę zielone
girlandy....  - Generalnie s
zaleństwa
tej nocy odpowiadają dziś powszechnym
zabawom
"sylwestrowym".

 

Bo w czasach,
gdy na półkuli północnej panowały zupełnie inne warunki klimatyczne, rok dzielił się na porę JASNĄ i CIEPŁĄ oraz CIEMNĄ i ZIMNĄ....

 

zaslubiny bogowPrzez pół
roku dominował
Księżyc i jego zimny
blask, a po 1 Maja - Słońce
i jego ciepłe promienie.

 

Przejście w porę ciepłą
beltaine - było odwiecznym dniem
zaślubin bogów płodności i tradycyjną
porą zawierania małżeństw.

 

Głównym tematem
odprawianych przy ogniu obrzędów były w tym czasie miłosne uniesienia, płodność, seksualność, zmysłowa przyjemność....
- po prostu szczęście i wesele.

 

 Z chrustu ogien swieto
dziewięciu świętych
drzew rozpalano magiczne
ognisko - symbol powracającej
do nas MOCY SŁOŃCA.

 

Na ZNAK
cyklicznego odrodzenia
się czasu o
dpalano od świętych
płomieni
pochodnie, które następnie
inicjowały w każdym
domostwie 
nowy ogień - na cały
następny rok.

 

Coraz mocniej
buchający w niebo żar ogłaszał wielki tryumf światła nad ciemnością.

 

ogien rownonocWrzucano
do niego kwiatowe
kadzidła i olejki, aż wokół
obecnych roztaczała się zniewalająca
woń  fiołków, róż i jaśminu.

 

Dyscyplina
moralna znacznie
się rozluźniała i wraz
z zapadnięciem zmroku
zabawom i magicznym obrzędom
nie było końca...

 

Na wszelkie
możliwe sposoby
celebrowano siły rozkwitu pobudzonej Słońcem Matki Natury.

 

Młodzikwiaty 1
tajemniczo
znikali w mrokach
lasów.
Oficjalnie, by...
zebrać kwiaty.

 

Mniej
oficjalnie - jak
we wszystkie święta,
związane z celebrowaniem
płodności Natury - porzucano
nakaz wierności małżeńskiej
i celibatu osób
samotnych.

 

Pod okiem
wszystkowidzącego
 Swaroga i przy aktywnym
współudziale PANA..

 

...dziać się mogło
tylko to, co ludzie niekoniecznie rozumieli,  ale na pewno było dla nich DOBRE

 

czerwonykapturek 1Póki kosmiczny
zegar wybijał godziny 
wieeeeelkiej radości
i równie
wielkiej magii...

 

Wszyscy
- absolutnie wszyscy -
spędzali ten czas w możliwie
najprzyjemniejszy sposób.

 

Dla starych
i ciężko chorych
tworzono majowe koszyki
z prezentami (Czerwony kapturek
z pewnością szedł do babci właśnie w to święto.)

Ogień, w którym ważną rolę
odgrywał jego kolor
(czerwony - barwa Pana),
posiadał moc magiczną; oczyszczał, uzdrawiała,  dawał szansę ochrony przed wszelkim złem...

 

skoki p oŚmiałkowie 
skakali ponad płomieniami,
by zapewnić sobie szczęście
w małżeństwie, w interesach,
przedsięwzięciach lub
w podróży...

 

Z pomocą
tego ognia dokonywano
wielu cudów i odczyniano
wiele uroków...  

 

M.in. palono w nim gałęzie,
ozdobione wstążkami. Każda wstążka reprezentowała
marzenie.  -  Gdy ogień strawił całość na popiół, można było być pewnym spełnienia.

 

sup Kobiety
przy nadziei przechodziły
przez żar lub popioły, by
zagwarantować sobie
udany poród.

 

Masowo
okadzano dymem
domy, ludzi, zwierzęta, 
a gdy zgasły ostatnie płomienie,
żarzące się jeszcze węgle rzucane
były na grządki, by zabezpieczyć
rośliny przed suszą i chorobami.

 

Zbliżenie pary,
reprezentującej bogów, Majowej Królowej i Zielonego Człowieka, pieczętowało święty związek Ziemi i Słońca.

 

akt beltaineWielkie,
miłosne uniesienia
tajemniczych par w głębinach
lasu, o ile dokonane na gołej glebie,
pomagały Wielkiej Matce wzmocnić
siły rozkwitu.

 

Kochankowie,
którzy ulegli zauroczeniu
sobą, mogli tego dnia zawrzeć
"związek małżeński na próbę"
(rok i jeden dzień).

 

Jeśli się nie sprawdzili,
po upływie wyznaczonego terminu
mieli prawo swobodnie się
rozejść.

 

I często się nie sprawdzali, bo
- jak nadmieniłam w opisie równonocy wiosennej - para, którą kierują wyłącznie popędy Natury rzadko ma szanse na trwałe partnerstwo.
To z tamtych czasów właśnie wywodzi się
przesąd o pechowości majowych ślubów. 

 

W tę niezwykle elfy
magiczną noc wyjątkowo
przychylne dla ludzi stawały
się duchy przyrody; elfy,
wodne duszki,
rusałki...

 

Wychodziły
z podziemnych
królestw i mogły być
widzialne nawet dla tych,
którzy nie spożywali
wywarów z roślin.

 

Wystarczyło  
włożyć na głowę wianek z magicznych ziół, by świat krasnoludków i Calineczek otworzył swoje bramy na oścież.

 

O poranku beltaine 04
skrapiano się
pierwszą, majową rosą
dla zdrowia, szczęścia i -
w przypadku dziewcząt
- także dla urody. 

 

A w drodze
powrotnej młodzi
obdarowywali ludzi
zebranymi w nocy kwiatami,
pączkami ziół i gałęziami
świętych drzew.

 

Gospodarze przyozdabiali nimi
drzwi wejściowe dla ochrony domów przed wszelkim złem i - w zamian - hojnie częstowali świątecznym jadłem... A potem wszyscy wracali do zabaw i obrzędów, które trwały aż do zachodu Słońca.

                                                       ...

 

taniec w majUroczystości
BELTAINE przetrwały
na mojej ziemi (na terenach
druidów) jako "ogień majowy",
"taniec w maj" lub  - niefortunnie
- "ogień  czarownic"... 

 

W Niemczech,
Holandii, Szwajcarii,
Austrii... po dziś dzień odbywają się
w tym czasie huczne zabawy.

 

Wszędzie "zakwitają" umajone brzózki,
wokół których ludzie bawią się weselej niż kiedykolwiek. A r
ankiem można natknąć się na traktory, pełne tubylców z fioletowymi nosami i szczęściem wymalowanym na twarzach. Szczególnie, gdy ciągną za sobą ukradzione sąsiadom, majowe drzewko... 

 

I choć na skalę ayahuasca ceremonia 00
masową święto to
zdecydowanie zdziecinniało,
szamani potrafią
korzystać z niego
jak
za dawnych czasów.

 

Ponieważ
wszystkie bramy do
"Góry" stają przed nami
otworem, to stworzone przez
nas myślokształty szybują wprost
do kronik Akaszy. 

 

Jest to zatem najlepszy termin
na przywołanie obrazów miłości i dobrobytu. Na dostrojenie się do tego, czego pragniemy.

 

brockenA generowane
przez nas pod wpływem
napoju
W I Z J E  i  U C Z U C I A 
sprawią, że zaczniemy nosić w sobie
nową legendę i wkrótce cały Wszechświat
uczyni wszystko w celu
jej realizacji!

 

Dla Germanów
beltaine to słynna
Noc Walpurgi czyli dawne
"germańskie dziady".

 

"Widywało się" wówczas stada Mądrych,
zmierzających (ponoć na miotłach) w kierunku najwyższej góry Brocken (blisko Hanoweru). -
Jest to odwieczne, tradycyjne święte miejsce, związane właśnie z Beltaine.

 

Widoczne widmo
w tym czasie tzw.
WIDMO BROCKEN sprawia,
że cień człowieka powiększa się
i otoczony jest on tęczową
aureolą (glorią).

 

- Tak naprawdę
cień ten rzutowany
jest na chmury lub mgłę,
jednak zjawisko zdaje się
nadawać każdemu
chwały.

 

U Polan świętowano
w tym czasie m.in. na Łysej Górze ( w Górach Świętokrzyskich) - w sanktuarium bogini Leili i jej boskich dzieci.

 

W beltaineswarozyca 2
ludzie gromadzili
się tam, by ugasić wiecznie
płonący, święty ogień, spotkać się
z duchami przodków i odprawić
wszystkie, związane z tym
świętem obrzędy.

 

O świcie
rozpalano nowy płomień - symbol nowego początku. I... bawiono się do upadłego.

 

pomCZAS
MAGII I OBFITOŚCI
trwa nieprzerwanie od 
BELTAINE aż do  PRZESILENIA
LETNIEGO.

 

Ceremonie
w tym czasie bywają
pomocne w pomnażaniu
wszelkich dóbr, tworzenia wzorca
bogactwa lub miłości, przyciągania powodzenia
a szczególnie....W poczęciu
wyjątkowego dziecka.

 

Człowiek,
spłodzony w beltaine, rodzi się w okolicach Święta Ayahuaski (Wodnik).
Na pewno jest oryginałem, obdarzonym własnymi środkami wyrazu. Hołduje wolności i równości.

Wróć do Kalendarza  



 

 

 

 

61f2dNOC KUPAŁY przesilenie letnie

- SOBÓTKA

- PRZESILENIE

LETNIE

 

 

 21/22 czerwca

 

- N a j d ł u ż s z y  dzień roku, najkrótsza noc. 

Na Ziemi królują siły światła!

- Kulminacja (środek) lata.

- Święto ognia i wody.

- Zaślubiny Słońca i Księżyca. 

- Czas miłości, płodności i wróżb.

- Noc czaru, jedności, harmonii i równowagi.

 

Obrzędy Kupala czas
przesilenia letniego
trwają zawsze kilka dni
- od górowania Słońca (21.06)
do górowania Łabędzia (29.06).

 

Słońce to...
- oczywiście - manifestacja
boga, który w tych dniach użycza
nam maksimum swojej (męskiej) energii
- ognistej i ciepłej, związanej z działaniem,
witalnością, siłą i dynamiką...

 

 Łabędź
z kolei uosabia boginię Ładę (WENUS, Wenerę...), która w dniu swojego największego triumfu obdarza nas szczególną obfitością łask - miłością, ciepłem i dobrobytem...

 

kupala oo2Wielkie to
święto na cześć Słońca
i Królowej Nieba ściśle związane
jest z oczyszczającym żywiołem
wody i ognia.

 

Ogień
reprezentuje siłę
męską, a woda - życiodajną
siłę żeńską. 

 

W NOC KUPAŁY
oba te - przeciwstawne
sobie żywioły - działają wspólnie
i zgodnie, w służbie
MIŁOŚCI.

 

Samo słowo, "Kupała",
to albo któreś ze słowiańskich imion boga Miłości (Amora, Erosa) albo znaczy - zwyczajnie -   zbierać się "w kupę" lub (z rosyjskiego) "kąpiel". Niestety, dokładnie nie wiemy...

 

Faktem jest,kupala
że w pierwszy dzień
lata można było bezpiecznie
zanurzyć się w jeziorach, rzekach
i stawach. 

 

Wcześniej
czyhały na ludzi
rusałki, wodnice, utopce 
i wszelkiego typu mokre
demony. 

 

W noc, rozpoczynającą lato, 
tuż po zmroku bądź chwilę przed wschodem Słońca woda nabierała dobroczynnych właściwości i leczyła różne schorzenia        

 

ziolaW czas,
gdy Słońce
użycza nam całej
swojej potęgi i łaskawie
jest z nami najdłużej, a krótka,
upalna zazwyczaj noc iskrzy się
miliardem gwiazd, rzeczywistość
bogów przenika krainę ludzi
na wskroś.

 

I na styku
tego, co w nas
ludzkie i boskie, rodzi się
wielka MAGIA.

 

Po dziś dzień
kobiety Mądre zbierają
w tym czasie ZIOŁA. 

 

W obliczu triumfującej potęgi światła
i żywej obecności bogini wszystkie one objawiają właśnie PEŁNIĘ SWOJEJ MOCY!  I tylko takich roślin nasi przodkowie
używali jako lekarstw lub... ważyli z nich NAPÓJ BOGÓW.

 

Ciało duchowe napoj bogow 1a
odżywia się zapachami.

- Zniewalający wonią i spleciony
ze znawstwem wieniec na głowie
miał budzić w człowieku wiedzę przodków
i łączyć z prawdziwym domem. 

 

Umiejętnie 
wpleciony bluszczyk
kurdybanek czynił człowieka
szczególnie wrażliwym - wręcz
jasnowidzącym.

 

Jaśmin
potrafił zniewolić
serce ukochanego, rumianek
gwarantował doskonałe
oczyszczenie...

 

Każdy kwiat miał swoje znaczenie,
każdy splot - magiczną intencję, a odpowiednio przygotowane wiązanki - przy wtórze skutecznych zaklęć - wrzucano do ognia,
by zabezpieczyć ludzi przed niszczycielską siłą demonów.

 

Najskuteczniejsza swiety ogien
jest bylica, która chroni
przed złem i to najgorszego
sortu - odgania np. złe duchy
natury wężowej.

 

Uwijano z niej
wianki nawet dla bydła,
by chronić je przed urokami
czarownic lub przed
chorobami....

 

Od zarania dziejów
i dla wszystkich ludów Europy moment przesilenia letniego niezmiennie wybijał godzinę radości, tańca i nieskrępowanej zabawy.

 

Cała społeczność aya huasca
gromadnie udawała się
w umówione miejsce -  nad wodę,
gdzie prastarym zwyczajem rozpalano
ogień na cześć boga Światła
i Królowej Nieba.

 

Obrzędy miały
charakter
nabożeństwa
i wesela. Dokonywała się
symboliczna przemiana świeżej
młodości w dojrzałość, nieżonatych
w żonatych... itd.

 

Ludzie
w odświętnych
strojach przepasanych
bylicą składali ofiary i odprawiali
caaałe mnóstwo rytuałów.

 

Do najważniejszych należało,
oczywiście, przejście przez ogień i wodę. Stałym punktem programu było gromadne wirowanie, które odwzorowywało ruch ciał niebieskich na niebie i łączyło nasze dusze z Kosmosem. 

 

taniec1Inaczej tańczono
dla złych, zimnych wiatrów,
by omijały domy i zagrody,
inaczej dla groźnych, dzikich
zwierząt, by stały się dla nas pożywieniem
(nie odwrotnie), jeszcze inaczej dla Słońca, by
nie wypaliło zbóż bądź dla deszczu,
by nie utopił zbiorów...  

 

Na koniec
odbywała się
wielka biesiada...

 

I wszyscy - bez względu
na status społeczny czy wiek - bawili się do upadłego. -  Józef Ignacy Kraszewski pisał o "jednym ciągu wesela, śpiewu, skoków i obrzędów."

 

Powszechnie obrzed
wierzono, że czynny
udział w zabawach sobótkowych
zapewnia szczęście i dostatek przez
cały rok, a "kogo nie będzie, główka go
boleć wciąż będzie."

 

Kroniki historyczne
nie szczędzą świętego
oburzenia na swobodę
obyczajów, jakiej Słowianie
dopuszczali się właśnie
w noc Kupały.

 

Gorąca bowiem, półprzejrzysta
i przesycona zniewalającą wonią jaśminu NOC nastrajała śmiertelników do miłosnych igraszek i poszukiwania szczęścia.

 

kupala djhI - jak to
w szamańskie święta
bywało - moralność rządziła
się wyłącznie prawami
Natury.

 

W obliczu
Królestwa Światła
silne pragnienie duszy
i ciała stawało się JEDNYM
z wolą bogów!

 

Wszelkie zatem,
najbardziej nieprawdopodobne popędy były uznane za doskonałe, właściwe, niewinne i uświęcone. Nasze ciała należały do Bogów
i SIŁ NATURY, nasza wola związana z ich wolą.... Nikt nie miał prawa tego oceniać!

 

Niezliczone wianek 1
wróżby dawały
nadzieję na wiecznie
trwającą miłość.

 

Panny,
które nie były
jeszcze nikomu przeznaczone,
a chciały uniknąć zwyczajowego
swatania przez starszyznę,
miały szansę na zdobycie
męża, rzucając wianek
na wodę.

 

Chłopiec, który go wyłowił
mógł oddalić się z właścicielką daleko poza krąg magicznego ognia, np. do lasu lub na świeżo skoszone stosy siana. 

 

kupala a154Powszechnie
korzystano z pierwszej,
letniej kąpieli, naturalnie
nago i - koniecznie -
w blasku Księżyca. 

 

Wszyscy
zgodnie oddawali
hołd potędze miłości i
- poprzez swoje ciała -  czcili
potęgę płodności Natury.

 

A spłodzone
w tę najcudniejszą noc
dzieci, były bardzo często
potomkami boga, Pana. 

 

I rodziły się w blasku boskich promieni,
w okolicach równonocy wiosennej, gdy Słońce weszło w zerowy punkt znaku Barana.

 

Pachnący skok przez o
ziołami dym świętego
ognia
zapewniał wielkie
oczyszczenie, zdrowie i siły
aż do następnego
przesilenia.

 

Tym właśnie
ogniem okadzano
też pola w celu ochrony
zbiorów przed szkodnikam. 

 

Dziewczęta paliły
w nim swoje "grzechy"
(wolę je nazwać błędami),
a rytualne skoki - im były wyższe,
tym większy gwarantowały
urodzaj (dobrobyt).

 

Ludzie
zaklinali, tworzyli, wizualizowali... obfitość, szczęście i powodzenie.  Wróżyli z polnych kwiatów, z wody w studniach...,
na miliony sposobów odprawiali uroki przed złem....

 

mag Wszyscy,
którym do pełni
radości potrzebne było
"coś więcej", błądzili po lasach
i mokradłach, by w największych
ciemnościach odszukać magiczny,
widzialny tylko przez okamgnienie,
gorejący kwiat paproci. 

 

U Słowian
zwany był on "perunowym
kwiatem" od gromowładnego
boga, Peruna. 

 

Odnaleźć go mógł jedynie człowiek
prawy i nad wyraz odważny, bowiem cudownej rośliny strzegły liczne straszydła i potwory. Ilekroć ktoś się do niej zbliżał,
robiły przeraźliwy łomot... A znały mnóstwo sztuczek i potrafiły zniechęcić nawet najmężniejszych rycerzy. 

 

Bardzo
stare legendy kwiat pap z
wspominają biednego
Jasia, któremu - pomimo
niebezpieczeństw - udało się
znaleźć cudowny kwiat.

 

Dzięki
niemu dostąpił
WIEDZY i poznał drogę
do upragnionego bogactwa,
szczęścia, siły i
mądrości.

 

Magiczna roślina bowiem,
po zapuszczeniu korzeni w sercu ubogiego śmiałka, sprawiła, że o czymkolwiek pomyślał, spełniało się natychmiast.

 

W tym punkcie nasuwa mi się fragment relacji z mojej ceremonii.  

sobotka ayahuasca 03a
Marzena: 

 

"..... zdałam sobie
sprawę, że mogę teraz
zrobić wszystko, o czym tylko
pomyślę, że NAPRAWDĘ wydarzy
się wszystko, co pomyślę! 

 

Wybuchnęłam śmiechem,
kiedy zrozumiałam, że to jest właśnie zasada wydarzania się rzeczy w życiu. Wydarzy się wszystko, o czym tylko pomyślimy, jeśli tylko wystarczająco mocno się na tym skupimy i skierujemy w to prawdziwą emocję, wtedy zdarzyć się może naprawdę wszystko!

 

Musimy być moc mysli
świadomi swoich
myśli, bo to one kreują
naszą rzeczywistość! To właśnie
tak wszystko działa, zasada jest
naprawdę prosta.... "

 

Budda
ujął to krócej:
"Wszystko, czym jesteśmy,
wynika z naszych myśli. Naszymi
myślami tworzymy świat." 

 

Jest to
praktycznie podstawa duchowej wiedzy,
jaką przekazuje nam Ayahuasca.  Można więc przypuszczać, że legendarna "paproć" była niegdyś składnikiem napoju bogów.

 

oswiec 1W każdym
bądź razie historia
o "kwiecie paproci" to
poetycki opis duchowego
oświecenia.

 

Ono tak samo
wymaga pokonania
lęków, a objawia się poznaniem
i zrozumieniem potęgi ludzkich
myśli  (patrz: mój tekst
Obrazach Duszy ).

 

W normalnych
warunkach osiągnięcie
tego poziomu świadomości poprzedzone jest wieloletnią praktyką i nawet pod wpływem ayahuaski zdarza się tylko nielicznym. 

 

W przesilenie kupal 02
letnie Siły Światła 
są jednakowo łaskawe
dla wszystkich i każdy "głupi
Jasio" ma szansę podłączyć się
do obfitej rzeki Fortuny. 

 

Pozornie
niewinne zabawy
motywują do pozytywnego
myślenia, do wielkich marzeń
o szczęściu i dobrobycie...

 

I w tę jedną
jedyną, szczególnie
magiczną noc każde słowo
osiąga rangę najwyższej
magii.

 

Kościół
zawzięcie i konsekwentnie zwalczał obchody święta Kupały!

 

ZWALCZANIEKsięża
potępiali je w kazaniach,
nie dawali uczestnikom rozgrzeszenia
i nieustannie grozili ogniem
piekielnym. 

 

Bywało, że
rozpędzali tańcujących
procesją z krzyżami, a gdy
skutek był zbyt mizerny, wysługiwali
się władzą świecką.

 

Na prośbę zakonników
m.in. król Kazimierz Jagiellończyk zabronił odprawiania pogańskich obrzędów na Łysej Górze, ale przeniesiono je.. na inną górę.

 

Idąc po rozumkupala lsu
do głowy spece od "wiary"
zmienili taktykę i zaczęli zmieniać
charakter święta, nadając mu symbolikę
i znaczenie chrześcijańskie.

 

Celowo
przesunęli datę 
przesilenia z czarownej
nocy, 21- ego na wigilię św. Jana
czyli noc świętojańską,
24 czerwca.

 

Jednak 
walka z bogami
przez wieki była raczej
tragicznie beznadziejna.

 

Żeby "jakoś" usprawiedliwić
wszechobecną  manifestację radości i swawoli w czas górowania Łabędzia, Kościół powołał do życia tzw.
dzień św. Piotra.   

 

jasio wqrffW miejsce
starych mądrości
pojawiły się nowe historie
o głupim Jasiu, który znalazł
wprawdzie kwiat paproci...

 

...lecz po chwili
pojawił się diabeł i
przerażony chłopak już
nigdy nie miał ochoty choćby
pomyśleć o przeklętym kwiecie...

 

Do nowych zwyczajów
dołączono liczenie dziewcząt, czy wszystkie zebrały się przy ogniu świętojańskim. 

 

sobotka ayahuasca 04Ta, której
brakowało, musiała
być czarownicą! Zapewne
pokątnie gotowała tajemną miksturę,
odprawiała "czary" i diabłu cześć oddawała... 

Zapewne!!!

 

Z biegiem lat
w świętym ogniu
zamiast bylicy zaczęły
płonąć Kobiety Mądre;

 

"Niechaj ruta w stosie trzeszczy, 
czarownica w ogniu wrzeszczy..."


W rezultacie cała MAGIA przepadła
i Noc Kupały jako noc świętojańska na zawsze straciła swój czar. Zapomnieniu uległa w końcu i wiedza, jak naprawdę korzystać z nieposkromionej potęgi matki Natury,SIŁ ŚWIATŁA i naszych wewnętrznych możliwości.

 

Święto celtic tree of life
z roku na rok
traciło swoje znaczenie,
aż stało się jedynie zbiorem
infantylnych zabaw
ludowych.

 

Jan
Kochanowski

ubolewał nad tym w
Pieśni Świętojańskiej
o Sobótce";

 

"... Dziś bez przestanku pracujem.
I dniom świętym nie folgujem. Więc też tylko zarabiamy. - Ale przed się nic nie mamy.
Albo nas grady porażą. Albo zbytnie ciepła każą. Co rok słabsze urodzaje. A zła drogość za tym wstaje. ..."

 

--------------------------------------------------------

 

sobotka02aGłównym
celem ceremonii
w przesilenie letnie jest
odkrycie w swej istocie wiecznie
bijącego źródła DUCHA, obdarzonego
potężną wiedzą, miłością
i twórczą mocą.

 

Prastary, ziemski
rytuał owocuje uwolnieniem
ogromnej energii i...

 

- jeśli tylko uruchomimy
w sobie Wielkiego Kreatora - będziemy mogli osiągnąć wszystko to, co zwykle znajduje się poza naszym zasięgiem.

 

Wróć do Kalendarza  


 

 

 

zniwa02FESTIWAL

ŻNIW

- FESTIWAL

MIŁOŚCI

 

 

 31 Lipca - 1 sierpnia

- (Dawniej) PIERWSZY DZIEŃ JESIENI.

- Uroczystości Pierwszych Plonów i Urodzaju.

- Czas szczęścia, zdrowia i powodzenia.

- Dzień magii partnerstwa i sprawiedliwości. 

- Jedno wielkie WESELE.

 

W czasach
chrześcijańskich stało się to już (jedyne) święto ruchome, gdyż obrzędy odprawiano najczęściej z początkiem żniw (między 1-ym
a 15- tym sierpnia).

 

U Celtów ogien belteine
jest to święto
Lughnasadh (czyt:
Lunasad - po irlandzku;
Sierpień). - Lugh to celtycki
bóg światła i Słońca.

 

Kościół zmienił
nazwę na Lammas - Święto
chleba - i  przeniósł na 15 sierpnia
jako dzień Wniebowstąpienia
Matki Boskiej.

 

Słowianie
czczą je do dziś jako dzień Matki Boskiej Zielnej, dołączając do ceremonii prastary obyczaj święcenia ziół, zbóż i owoców.

 

22294323Jest to
bezsprzecznie czas
pierwszych żniw,
który
aż do końca lata da nam chwile
zadowolenia i satysfakcji.

 

Otrzymujemy
właśnie nagrodę
za wykonaną pracę i
włożony dotąd
wysiłek.

 

Pod każdym względem
przeżywamy chwile wielkiej radości i... sprawiedliwości!  - Za późno bowiem na poprawianie czegokolwiek!

 

Każdy lamase6f8
zbiera dokładnie
to, co posiał i otrzymuje
nagrodę, na jaką
zasłużył.

 

Według
dawnych tradycji
w dzień uroczystości
rzemieślnicy i chłopi ubierali
się kolorowo, barwnie też przystrajano
domy i warsztaty...

 

Z kłosów pszenicy,
jarzębiny, ziół i gałęzi dębu układano magiczne bukiety lub wiązano wieńce dziękczynne.

 

MatkaZ zebranej
świeżo pszenicznej
słomy pleciono lalki,
wyobrażające Matkę Ziemię
(nordycką Matkę Światła...
itd.).

 

Wykonane
w ten sposób
figurki wieszano
nad kominkiem, by
strzegły domostwa
przez cały
rok.

 

Z pierwszych
wymłóconych ziaren pieczono chleb i ważono piwo, spożywane 6 tygodni później - w równonoc jesienną. 

 

zniwa 01bZbiory
nakręcały
zazwyczaj wielką
koniunkturę we wszystkich
obszarach życia.

 

Organizowano
zatem liczne wystawy,
targi, jarmarki....
Rzemiosło
i handel przeżywały właśnie czas
największego rozkwitu. 

 

Za zebrane
jabłka lub jagody można było wreszcie kupić wszystko, czego pragnęła dusza lub ciało. 

 

Na festynach zniwa
odbywały się przedstawienia,
tańce, parady i zawody
sportowe.

 

Można było
zobaczyć wędrownych
kuglarzy, usłyszeć nowe historie
posłuchać pieśni i legend... A dzięki
przepowiedniom wróżbitów 
poznawano wyroki
Nieba.

 

Zwyczajowo w Lammas
najmowano pracowników, podpisywano umowy o charakterze prawnym, a także regulowano długi i... ( już w czasach chrześcijańskich) wypatrywano komorników.

 

lamasW ramach
wszelkich umów
możliwe było też
zawarcie kontraktów
małżeńskich "na próbę"
jednego roku. 

 

Gdy po
ustalonym terminie
wzajemna fascynacja
młodych nie wygasła, związek
taki "nabierał mocy
prawnej".

 

W przeciwnym
wypadku para mogła swobodnie się rozejść -  bez jakichkolwiek konsekwencji (tradycja  ta przetrwała aż do XVI w.).

 

akt lamasA zatem
święto żniw
było świetną okazją 
do urządzenia  hucznych
zaślubin
i wesel.

 

A spłodzone
w tym czasie dzieci
rodziły się w beltaine i
cieszyły ogólnym szacunkiem
społeczeństwa.

 

Jest zatem jasne,
że  Święto Żniw było kolejną okazją do sprowadzania na Ziemię duszyczek szczególnego rodzaju (patrz: "Równonoc wiosenna" - powyżej).

 

Ok. 1-go sierpniaLeila lada 1
świętujemy pożegnanie
Mocy Światła i Słońca, które
pół roku wcześniej (1 Lutego)
przyniosła na Ziemię
bogini (g)Aya.

 

Tym razem
Święto jest równie
radosne, bo zbieramy
plony, jednak towarzyszy
mu świadomość nadchodzącej 
powoli ciemności.

 

Bo choć Słońce
osiąga właśnie punkt
kulminacyjny i grzeje najmocniej,
to jednak całą swoją potęgę
oddaje zbieranym właśnie
plonom.

 

Innymi słowy bóg Światła
poświęca się dla podtrzymania życia ludzi. -
Bogini nie jest tym faktem zachwycona, jednak głęboko w duchu raduje się rosnącym
w niej życiem boskiego potomka.

 

zw kosJednym
z rytuałów, który
przetrwał do dziś u Celtów
i w głębi Rosji jest wtaczanie
na wzgórze owiniętego słomą i
wysmarowanego smołą
KOŁA CZASU
(lub całego wozu).

 

Na szczycie
je podpalano i płonące
staczano
w dół na znak
pożegnania Słońca!

 

Po tych 
obrządkach Słońce - rzeczywiście -  wyraźnie  słabnie i zaczyna powoli skąpić swego ciepła...

 

My zaś dzięki marioaz
łaskawości Matki Natury
i obfitym zbiorom - możemy
przetrwać nadchodzący czas
syto i szczęśliwie.

 

W ramach
ogólnych uroczystości
Słowianie rozpalali święty
ogień i odprawiali misteria
na cześć bogów - opiekunów rolnictwa
i gospodarstwa.

 

Ziemia właśnie
owocowała, a więc oddawano hołd Płodności, będącej wynikiem wiosennego mariażu bogów. - Teraz ludzie składali im obfite dary.

 

swieto zniwSkładały się
z kukurydzy, miodu,
owoców...i wszelkiego dobra,
jakim matka Natura raczyła
nas hojnie obsypać.

 

Prawdopodobnie
wszystkie ludy Europy
organizowały w to święto
niezwykle wystawne wspólnotowe
imprezy, na których widywali się
przyjaciele, krewni
i znajomi. 

 

W każdym
przypadku złożona z darów bogata, wieczorna uczta stanowiła akt zjednoczenia człowieka z człowiekiem, z przyrodą i jej plonami.

 

W tym wielkimbiesiada
dniu wszyscy - nawet
ostatni nierób i włóczęga
- mogli się najeść do syta.

 

Spotkanie
kilku plemion
odbywało się na
wzgórzu i w miarę
możliwości przy źródle.

 

Osoby,
które szukały sprawiedliwości, odprawiały obrzędy  w intencji zgody i równowagi.

 

lamas magiaInni
na wszelkie
możliwe sposoby
wyrażali gorące prośby
o jeszcze obfitsze plony
w równonoc
jesienną.

 

I poprzez
magiczne rytuały
mogli - dosłownie -
"zaczarować" swoją
przyszłość.

 

- Tak, by zagościła
w niej miłość, szczęście i dobrobyt. -  Nasi przodkowie znali całe mnóstwo stosownych dla tego celu obrzędów i zaklęć;

 

zniwa64 Np. wylewali
w ziemię mleko i wino,
bądź zakopywali orzechy...,
by pomnożyć dary
Ziemi.

 

Wszystko to
wspierali mocą
sprzyjających dębów i
spadających gwiazd.

 

Wyobraźnia
ludzka nie zna granic,
gdy trzeba dać wyraz swoim
pragnieniom i oczekiwaniom.

 

Na odprawianych
w święto żniw ceremoniach ayahuaski na pewno warto skupić się na pomnażającej dobrobyt wdzięczności, na marzeniach,  na wizjach i
uczuciu spełnienia.

Wróć do Kalendarza   


 

 

 

rownonoc jesiennaRÓWNONOC rownonocjesienna

JESIENNA

 

 

 

22/23.września

 

- KULMINACJA JESIENI.

- Najważniejsze wydarzenie roku! 

- Święto PLONÓW (dożynki) czyli WIELKI DZIEŃ DZIĘKCZYNIENIA

- Dotknięcie TAJEMNICY 

- Połączenie z matką Naturą. 

- Miłość, wdzięczność, radość i obfitość...

 

Po raz kolejny dzień i noc
osiągają jednakową długość, wytyczając czas transcendentnych magów, kapłanów i ludzi wiedzy. Ponownie dobro i zło jednoczą się, by działać w służbie Całości. A świąteczna noc  sprzyja wielkiemu zrozumieniu i można otrzymać odpowiedź na wszystkie
trudne pytania.

 

echnatonZnaczenie
tego święta znane
było i kultywowane od
pradziejów, we wszystkich
niemal kulturach.

 

Na wsiach
obchodzimy je
hucznie do dziś jako...
dożynki - czas wdzięczności
za cudowną obfitość Natury i okazję
do próśb o równie wielką łaskę
w przyszłym roku.

 

Przyroda
w tym CZASIE,
obdarowując nas najobficiej
jak potrafi, zaczyna powoli
obumierać.

 

Owoce pól i lasów zostają już zebrane,
ziemia wycisza się, soki przestają krążyć...
Nadchodzi PANI JESIEŃ. A my - po wykonanej pracy - rozkoszujemy się czasem
odpoczynku i koniecznej refleksji.

 

Od tej chwili przemijanie
wieczory staną się
coraz dłuższe, a my - 
siłą rzeczy - zaczniemy
myśleć o przemijaniu.

 

Nasi przodkowie
- zanim zapadli w zimowy
letarg - obowiązkowo łączyli
się z wielką mądrością
Pramatki.

 

Choć źródła milczą
na temat przebiegu słowiańskich
obrzędów równonocy jesiennej,...

 

...akurat o tym święcie
wiemy chyba najwięcej,
ponieważ  wraz z naszymi bogami zostało wchłonięte przez Greków...

 

Delfy Tolos ruinyŹródła podają,
że nawet słynne greckie
świątynie, jak np. wyrocznia
Apollina w Delft budowane były
pod nadzorem kapłanów
z Północy.

 

Najbardziej
doniosłe uroczystości
ku czci bogini urodzaju, Demeter
i jej córki, Persefony...

 

- łączone z powszechnym rytuałem
wtajemniczenia - odbywały się rokrocznie w czasie żniw, w Eleusis koło Aten. 
z czasem tamtejszy kompleks świątynny przekształcił się w centrum życia religijnego całego ówczesnego "świata".

 

Uroczystości Demeter Eleusis Athens
równonocy jesiennej
uznane były za najważniejszy,
najświętszy kult religijny
Hellady.

 

I stały się
tak doniosłe, tak
ważne i uświęcone, że
zyskały status świąt
państwowych.

 

- Zwaśnione
miasta-państwa
musiały na czas ich
obchodów  przerywać działania wojenne i umożliwić pielgrzymom bezpieczną podróż.....

 

ww CyceronCyceron;

" ...Atenom zawdzięczamy
wiele odkryć niezwykłych  i prawdziwie
boskich. Nie ma tam jednak nic lepszego
od misteriów, dzięki którym dzikość i życiowy
bezład  ustąpiły prawdziwemu człowieczeństwu 
i łagodności.

 

Misteria nazywane
są początkiem, więc poznaliśmy
życie od podstaw; umiemy teraz
nie tylko żyć radośnie, ale i umierać
z nadzieją.... "

 

Udział w misteriach
nie był obowiązkowy, jednak powszechnie wierzono, że jest to jedyny sposób na zapewnienie sobie  szczęścia na Ziemi 
i znacznie lepszego życia po śmierci.

 

Wtajemniczenia eleusis1
mógł dostąpić każdy
bez względu na status
społeczny, płeć lub
pochodzenie.

 

Wystarczyło
mieć ukończone 7 lat,
mówić po grecku i przejść
konieczne rytuały
przygotowawcze.

 

Wykluczano
jedynie zabójców
i degeneratów, chociaż...

 

Za czasów rzymskich
zdarzało się, że obdarzeni podejrzaną moralnością możnowładcy wymuszali inicjację na kapłanach i...
Popadali w obłęd.

 

cerem niaHistorycy są
przekonani, że
w okresie klasycznym
w misteriach brali udział
niemal wszyscy Ateńczycy,
ale... Nie tylko oni.

 

Obok
nieprzeliczonej
rzeszy kobiet i mężczyzn,
wolnych i niewolników - na
ceremonie przybywali prominenci,
arystokraci, mężowie stanu,
liczni obcokrajowcy,
a nawet bramini
z Indii.

 

Wtajemniczani
tam byli również wszyscy cesarze rzymscy (prócz jawnego zabójcy - Nerona ).

 

Głównym
celem w sofokleszbiorowych
wtajemniczeń
miało być
umocnienie życia religijnego
Greków i niwelowanie lęku
przed śmiercią.

 

Misteria te
dawały ludziom
dowód, że są istotami
wielowymiarowymi i nadawały
sens egzystencji, w której życie
i śmierć nie były już
przeciwieństwami.

 

Sofokles:

„Po trzykroć szczęśliwi są ci śmiertelni, którzy udadzą się do Hadesu po kontemplacji tych misteriów. Tylko ci będą żywi.
Dla innych wszystko jest cierpieniem".

 

aaaPodobnie jak
dzisiejsze ceremonie
ayahuaski misteria dokonywały
głębokiej przemiany wewnętrznej
i inicjowały nowe życie.

 

One też były
źródłem natchnienia
pisarzy, rzeźbiarzy, muzyków,
filozofów, naukowców,
mówców...

 

I - przy wsparciu
potężnych bogów
- łączyły Greków w silną, zespoloną duchowo społeczność. 

 

To właśnie dzięki
tak powszechnym wglądom w uniwersalne prawa Kosmosu naród grecki stał się niedościgłym wzorem kultury i demokracji.

 

Przemiana w misteria1
kandydatów na mistów
(czytaj: uczestników ceremonii),
odbywała się podczas wiosennych
rytuałów w Agrai.

 

I dopiero
na przywitanie
jesieni następowało
duchowe uwieńczenie
procesu inicjacji.

 

Ludzie odprawiali
9-dniowy post, składali ofiary, dokonywali rytualnego obmycia się w morzu i ćwiczyli się w szczególnej uważności,
która pozwala być obecnym, całkowicie biernym i jednocześnie chłonnym na przesłanie bogów...

 

ww Platon Platon
uczciwie przestrzegał,
że

 

"...kto niewtajemniczony
i bez święceń do Hadesu przyjdzie,
ten będzie leżał w błocie,  a kto się
oczyści i uświęci, zanim tam przybędzie,
ten między bogami zamieszka."

 

Filozof ten
przywiązywał szczególną
wagę do świętego misterium
jako metody oczyszczenia, by
dusza za życia mogła doznać zaszczytu
przebywania w towarzystwie bogów.

 

Na 3 dni przed jesienną ceremonią
rozpoczynały się w Atenach wielkie uroczystości. - Tuż przed nadejściem świętej nocy procesja ruszała do oddalonego
o ok. 25 km. Eleusis.

 

Mistowie odziani eleusis
w uroczyste szaty, podzieleni
na grupy (każda z własnym "szamanem"
na czele) podążali świętą drogą,
pełną tajemniczych znaków.

 

Towarzyszące im
śpiewy, tańce i przedstawienia
mimiczne, związane z mitem o Demeter
i Persefonie, wywoływały dodatkową
głębię przeżyć....

 

Niektórzy oświetlali drogę pochodniami,
inni nieśli na głowach dzbany z kykeon'em.., miksturą, która wywoływała WIZJE o charakterze snu świątynnego.

 

Jej skład w dzbanowiany
jest, niestety, tajemnicą
- tym większą, im więcej odkrywamy
zapisków na ten temat.

 

Szczegółowo opisałam
napój w zakładce o Eleusis,
tu podkreślam jedynie zagadkowe
podobieństwo nazwy KYKEON do słowa
KerYKEjON  (kaduceusz Hermesa,
patrz: szyszynka).

Kaduceusz stanowi również symbol amazońskiej ayahuaski.

 

Po zmroku oczom pielgrzymów
ukazywał się jasno oświetlony kompleks świątynny,  który ze względu na cudowność oferowanych doznań zwano Elysion
- Królestwo Błogosławionych i szczęśliwych.

 

w EleusisProcesja
przechodziła przez
bramę, zdobioną stworami
z innego świata i zmierzała wprost
do największej greckiej budowli,
zdolnej pomieścić kilka tysięcy
wiernych.

 

Jej konstrukcja
odzwierciedlała budowę
Kosmosu.

 

We wnętrzu znajdowała się
podłużna, kamienna komnata, do której mogły wejść tylko osoby, które złożyły ofiarę i znajdowały się w stanie czystości rytualnej.

 

w eleusinian mysteriesPowitanie
brzmiało groźnie;

 

„kto nie ma czystych
rąk lub mówi niezrozumiałym
językiem, niech trzyma się
z daleka!”

 

Historycy
dość enigmatycznie
tłumaczą wymóg znajomości
greki.

 

Dla mnie jest oczywiste,
że szamani musieli mieć możliwość porozumienia z ludźmi,  których mieli poprowadzić przez Hades.

 

Na wstępie posilek
uczestnicy jedli
sakramentalny posiłek,
gdyż wraz z pojawieniem się
pierwszej gwiazdy na niebie kończył
się dla nich okres postu
(skąd my to znamy?).

 

Charakterystyczną
cechą misteriów była ich
tajemnica, której pod groźbą
śmierci nikt z wtajemniczonych
nigdy ponoć nie wyjawił.

 

I tuż przed rozpoczęciem ceremonii
mistowie odnawiali złożoną przysięgę milczenia! - Odtąd  wszystko, czego mieli doświadczyć,  objęte było ścisłą TAJEMNICĄ. -

 

ww AjschylosZłamanie
przysięgi groziło
karą śmierci.

 

Podobno
sam Ajschylos
cudem uniknął zlinczowania,
gdy widzowie zinterpretowali
fragment jego sztuki jako
wyjawienie przeżyć
z Eleusis. 

 

Uchronić go
miało dopiero dostarczenie dowodów, że nie był jeszcze wtajemniczony.

 

Zgodnie bogini s
z powszechną
opinią;

 

„niepodobna
[ było imisteriów]
pogwałcić, zgnębić ani
wydać, bowiem szacunek
wobec bogiń jest tak wielki,
że więzi głos w gardle".

 

Negatywne
uwagi na temat
obrzędów bądź wyjawienie
przeżytych doznań uważano
za obrazę bogów i karano
bardzo, bardzo
surowo.

 

Po odnowieniu
przysięgi  milczenia wszyscy kolejno pili KYKEON ze świętego kielicha bogini, ...

 

w napojNastępnie
przechodzili przez
tradycyjne próby.

 

Musieli np.
zdjąć szaty
na znak "śmierci"...

 

...wytarzać
się w błocie na znak
"pogrzebu", wreszcie...
myli się, zakładali
skóry jelenia...

 

I wzorem Orfeusza
(pod groźbą ponownego tarzania w błocie) nie wolno było nikomu oglądać się za siebie.

 

37241Kapłan,
prowadzący mistów,
wypowiadał formułkę:

 

„Oto jesteście
u podziemnego progu
Persefony. Aby zrozumieć
życie przyszłe i wasze obecne
położenie, należy przejść przez
państwo śmierci;

 

...to wypróbowanie
wtajemniczonych. Należy
umieć stawić czoło mrokom,
aby skorzystać ze światła.”

 

Wrota KOMNATY otwierały się
w oślepiającej jasności. W centralnym jej punkcie płonął święty, oczyszczający ogień o tak potężnym rozmiarze i blasku,
że czubki płomieni widoczne były przez otwór kominowy daleko poza sanktuarium...

 

w demeter7Na rozpoczęcie
imprezy szaman w
(przypuszczalnie słowiańskiej)
czarno-czerwonej szacie garściami
rzucał zioła na miedziane naczynie
z rozżarzonymi węglami.

 

- Jakie to były
zioła? - Trudno dociec.
Przypuszczalnie o działaniu
psychoaktywnym.

 

Po chwili
wszystkich i wszystko spowijał siwy dym.

 

Arystofanes:ww Arystofanes

 "...dymem
pochodni powiał
wiatr jakiś okropnie
mistyczny, więc przykucnijmy
cicho, trzeba zachować
spokój, by dobrze się
wszystkiemu
przyjrzeć...."

 

Na wielkim,
wyniesionym wysoko
tronie zasiadał w kłębach oparów, przebrany za Hermesa mistrz ceremonii i donośnym głosem przemawiał do zgromadzenia:

 

hermes64fbDemeter
darzy nas dwoma
świetnymi darami: owocami,
abyśmy nie żyli jak
zwierzęta,

 

i wtajemniczeniem, 
które daje nadzieję
zarówno na kres życia
doczesnego, jak i na całą
wieczność, tym, którzy w nim
uczestniczą.

 

Baczcie
pilnie na słowa,
jakie usłyszycie, i na
rzeczy, jakie będziecie
oglądali.

 

Foto: Hermes - odprowadzał zmarłych
(i żywych, gdy zechcieli) do Hadesu. Zsyłał ludziom sny i wskazywał drogą zagubionym. 

 

Każde misterium
miało swą świętą opowieść, na kanwie której budowano konstrukcję wtajemniczenia duchowego. Kapłan przekazywał ją w formie pieśni...

 

11f4d69Jej temat
zależał zapewne
od fazy Księżyca i
układu planet na
Niebie.

 

Bo inne
przeżycia daje
ceremonia, gdy Księżyc
jest w nowiu i w Raku, a
inaczej czujemy się podczas
pełni w Lwie.

 

Inne też sprawy przerabiamy,
gdy Wenus znajdzie się w koniunkcji z Jowiszem, a inne, gdy Saturn wejdzie np. w opozycję do Marsa...

 

gong 1W kulminacyjnym
momencie przeszywający
grzmot gongu oznajmiał przybycie
Tej, która zsyła wizje, Pani
podziemia, Persefony....

 

A doznawane
potem przeżycie
angażowało całego człowieka
ze wszystkimi sferami jego bytu.

 

Uczestnicy
odczuwali
słodkie zimno, drżenie, zawrót głowy...

 

Pani całej Rassouli Joy of Free
żyjącej przyrody,
wielka pramatka Gaja
przed nadejściem chłodów
obdarzała ludzi miłością i pozwalała
do woli czerpać ze Źródła.

 

Cierpliwie
uczyła, że sami są
kreatorami swego losu
oraz jak mają korzystać
z uniwersalnych praw Kosmosu,
by doświadczyć szczęścia.

 

Objawiała
ludziom ich talenty
i ukazywała nowe perspektywy.
Subtelnie prowokowała, by odkryli,
co tak naprawdę jest, było i zawsze
będzie najważniejsze w
ziemskim życiu!


Platon; Byliśmy ".... niewinni i niedostępni dla zła (...); zachwyceni i czystym spojrzeniem wpatrzeni w objawienia nieskażone i proste, i nieporuszone, i uszczęśliwiające. ....".

 

ww ProclusProklos:

 

"....dusze włączają
się w obrzędy w sposób
dla nas niezrozumiały i boski,
tak że jedni z wtajemniczonych
wpadają w przerażenie, przepełnieni
respektem dla bogów,

 

...inni zaś
przywierają do świętych
symboli i tracą swoją własną
tożsamość, cali łączą się z bogami
i dostępują wypełnienia bogiem....

 

Typowe było
(jak to po ayahuasce) doświadczenie "śmierci i ponownych narodzin"

 

Pindar:ww Pindar 0

 

„ Szczęśliwy, kto
to widział przed zejściem
w podziemia! - Zna on koniec
życia! Zna też przez Zeusa
dany początek ".

 

Ważnym elementem misteriów
było też przechodzenie duszy przez ciała różnych zwierząt i ludzi (Typowe po ayi!). - Wtajemniczony musiał się temu poddać i utożsamić z różnymi swoimi wcieleniami. 

 

w wizje ayaZasady
tego zjawiska
(metempsychozy)
opisał
Platon;

 

"...dusza
człowiecza wchodzi
nawet w życie zwierzęce,
a ze zwierzęcego, które kiedyś było
człowiekiem, znów wraca
w człowieka...”.

 

Przekroczenie
tego etapu oznaczało
pokonanie barier i uzyskanie
całkowitej wolności.

 

Niektórzy widzieli
buchające płomienie, słyszeli budzące grozę grzmoty i błyskawice albo widzieli przerażającą ciemność...

 

Niespodziewanie 4fc85d576207f64ccabc3037db2ed97f
ukazywały się im przelotne
widma, wielkie węże, smoki,
stwory nie z tej ziemi, wydłużające
się syreny, czasem lubieżne nimfy,
postaci z głowami zwierząt
lub demony...

 

Jedni czuli
dziwne muskanie,
inni - dotyk niewidzialnych
rąk...

 

- Wielu
musiało uporać
się z własnym strachem.
Jedni więc wpadali w przerażenie,
inni osiągali stan zjednoczenia
z boginią, jeszcze inni
nie przeżywali
nic.

(patrz: Kiedy aya nie działa).

 

Oczom niektórych przybyszów
ukazywało się potężne, płynące z góry światło i wprawiający w stan najwyższego osłupienia "widok", który wszystko wcześniejsze przekreślał jako ślepe.

 

ww ArystotelesNastępowała
wielka, zapewniająca
nieśmiertelność przemiana
człowieka w boga.

 

W tym
punkcie Arystoteles
stworzył pojęcie
KATHARSIS.

 

- stan oczyszczenia umysłu
ze zbędnych namiętności dzięki głębokiemu przeżyciu. Jednak poznanie głębokiej, niewymownej ciszy w żaden już sposób nie dawało się ująć w słowa!

 

Apulejusz;ww Apulejusz

"... Do granicy
śmierci doszedłem
i progów Prozerpiny
dotknąłem, a wróciłem
przez bezmiar wszystkich
żywiołów.

 

W głębokiej nocy
widziałem słońce, ślepiącym blaskiem jaśniejące, patrzyłem w oczy potęgom piekielnym i niebieskim potęgom i do stóp ich czołem uderzyłem. ...."

 

ww pselosWedług Psellosa;

 

(...) najważniejszą
chwilą misteriów
było
widzenie "rozbłysku", a
ujrzana w jednym mgnieniu
oka wizja miała moc
przemiany całej
egzystencji.

 

 

Platon;
"... nagle, jakby pod wpływem przebiegającej iskry zapala się w duszy światło i płonie już odtąd samo siebie podsycając..."  

 

Dostąpienie oswieconko
najwyższej tajemnicy
w każdym przypadku było
przeżyciem szczególnym,
niezapomnianym,....

 

..zmieniającym
dotychczasową egzystencję
człowieka.

 

Uczestnicy
doznawali zrozumienia idei nieśmiertelności, uzyskiwali stan doskonałego spokoju wewnętrznego i głębi szczęścia.

 

ww plutarch 1Plutarch;

 

"Człowiek włóczy
się najpierw po manowcach,
do znużenia chodzi w kółko - jakieś
przerażające dróżki prowadzą go

do nikąd,...

 

...potem nagle
u kresu tych wszystkich
strasznych rzeczy popada
w panikę i drży, i poci się,
i wpada w zdumienie.

 


A potem jakieś cudowne światło
wychodzi ci naprzeciw, czyste okolice i łąki pozdrawiają cię, pełne dźwięków i tańca, i uroczystych świętych słów i świętych wizji..."

 

w w cesarOdchodzili
świadomi ukrytego
za zasłoną iluzji wyższego
porządku.

 

Mistowie,
którzy otrzymali
wtajemniczenie zupełne,
uzyskiwali nie tylko boską myśl,
ale i boską duszę.

  Foto: Juliusz Cesar.

Dzięki temu
mogli teraz oddziaływać
na dusze innych ludzi w charakterze
przywódców religijnych
i politycznych.

 

Ich godłem,
a jednocześnie
znakiem rozpoznawczym,
był wieniec laurowy.

 

Pozostałą część nocy
spędzano na świątynnym dziedzińcu, gdzie odbywały się tańce i śpiewy ku czci obydwu bogiń.

 

Plutarch;eluzius
..i wtedy wtajemniczony
- teraz już doskonały - siada
wolny i pozbawiony wszelkiego
skrępowania.

 

 Rys. Henryk Siemiradzki,
Fryna w Eleususis.

 

Przechadza się
z wieńcem na głowie,...

 

celebruje
uroczystość razem z innymi, świętymi ludźmi i spogląda w dół na niewtajemniczony, nieczysty tłum...

 

Eliusz Arystydes;ww aelius aristides

[misteria te były] 
"zarazem najbardziej
przerażającym i najbardziej
oszałamiającym doświadczeniem
boskości, dostępnym
dla ludzi..."

 

O misteriach
wspominał także
ojciec historii i geografii,
Herodot (V w p.n.e.),..

 

Pauzaniusz...
i wielu, wielu  innych, ale.... Żaden nie ośmielił się zdradzić ich TAJEMNICY!

 

salamisPo przejściu
szeregu stopni
wtajemniczeń, ludzie
otrzymywali nowe imię.

 

Dawne ryto
na tabliczkach
z brązu lub ołowiu
i topiono w głębokich
wodach zatoki Salamis.

 

I tak np. Platon
naprawdę nazywał się Aristokles, jednak nazywanie wtajemniczonych po staremu też było przestępstwem.
Więcej... Ayahuasca i Eleusis

....

 

Prawdopodobnie kon
nigdy już się nie dowiemy,
jak wielu wybitnych Słowian
wydały, stworzone przez nich
i kultywowane przez tysiąclecia
misteria z udziałem roślin
psychoaktywnych.

 

Rąbka tajemnicy
odsłaniają nam dziś
- świeżo przetłumaczone - kroniki
arabskich podróżników

 

Z dostępnych źródeł można wnioskować,
że były to obrządy  niezwykle doniosłe, traktowane z największą powagą i odprawiane nad wyraz uroczyście.

 

 ...

kregi 2aCeltowie,
prekursorzy bursztynowego
szlaku, uprawiali tę samą,
co my religię natury.

 

W czasie
równonocy jesiennej  

- jak zwykle - palili ognie w
kamiennych kręgach.

 

W każdej
kulturze święto to
obchodzone było z wielką
pompą, gdyż jednakowo kojarzono
fakt obfitych darów Natury z bezpiecznym
przetrwaniem zimy i
z dostatkiem.

 

W odróżnieniu
od białej panny, ukazującej się w imbloc, tym razem czcimy postać barwnej PANI OBFITOŚCI. 

 

RóżnorodnośćBRIGID MARLIN The Annunciation
form jej manifestacji
jest nieograniczona, a
doświadczenie to - jak każde
z nią spotkanie - dokonuje
w nas potężnych
przemian;

 

Trudno to
wszystko ująć
w słowa.

 

Po prostu
Aya obdarza nas zapierającą dech w piersiach miłością i łaskawie pozwala do woli czerpać
ze Źródła Wiedzy.

 

AYA781Pod jej
czułą opieką każda
kobieta zakwita niezwykłą
mocą miłości...

 

A rozgrzane
w ten sposób serce
objawi w  chłodniejsze
wieczory blask równy promieniom
gorącego Słońca.

 

Ceremonie ayahuaski
w równonoc jesienną nie
mają więc sobie równych i
trudno je dokładnie opisać.

 

Nie bez powodu
w całej niemal Europie objęte były ścisłą tajemnicą. - Otwarty portal i napój, ugotowany specjalnie w tę noc, dają szczególną szansę
na wgląd w istotę rzeczy i spotkanie z każdym możliwym bogiem.

 

Wróć do Kalendarza  

 

 


 

 

 

 

halloween dynieHALLOWEEN

- DZIADY

- SAMHAIN

 

 

31 października/ 1 Listopada

- (Listopad - liść opadł) PIERWSZY DZIEŃ ZIMY!

- Dziady. - Sposobność kontaktów z duchami i czas wielkich przepowiedni.

- Noc, w czasie której zaciera się granica między światem żywych a Hadesem, między teraźniejszością a przyszłością.

 

Pod koniec duch 2de
starego i przed
rozpoczęciem nowego
roku
zasłona między światem
realnym a miejscem pobytu przodków,
zdecydowanie opada.

 

A zatem...
Z jednej strony
święto to  ułatwia
spotkanie z bliskimi, którzy
odeszli, ale - z drugiej strony
- jest to kanał dwukierunkowy.

 

Zbłąkane dusze zmarłych,
a  czasem istoty na wskroś nieżyczliwe szukają w ciałach nieuważnych śmiertelników wygodnego mieszkania na cały przyszły rok.

 

duch dlosZ tego
powodu w
życiu Celtów
obchody tego święta
były obowiązkowe!

 

Inaczej
czekało człowieka
szaleństwo lub... nawet
śmierć.

 

Ludzie
zabobonni
wygaszali ogniska,
aby ich domy wyglądały
smutno i niegościnnie.

 

Na dwór
wystawiali jedzenie dla duchów... Sami zaś ubierali się w łachmany i przez całą noc udawali włóczęgów, by nikt nie zechciał
w nich zakwaterować.

 

Stąd irlandia halloween
wzięła się
zapewne halloweenowa
zabawa w przebierańców i
- jeszcze do niedawna - świętowane
hucznie maskarady.                              

Foto: Daniela Maclise,
Halloween w Irlandii (1832r.)

 

Słowiańscy
szamani doskonale wiedzieli, jak korzystać z energii, jakie w tych dniach Kosmos słał na Ziemię.

 

halloween2Starszyzna
rozpalała święty
ogień i urządzała uczty,
na które zapraszała duchy
przodków czyli nasze
"dziady".

 

Mistrz
ceremonii
(czytaj:
szaman) skutecznie chronił
podopiecznych przed bytami groźnymi
i niebezpiecznymi bytami.

 

Pozostałe zaś duchy
traktowano - jak wszystkich
przybyszów na Wschodzie
- gościnnie, ciepło i serdecznie.

 

Z lektury szkolnej wiemy
doskonale, że słowiańskie DZIADY nie były wcale smutne ani w żaden sposób... upiorne.

 

Więcej 0005
w nich celebracji
wiecznego istnienia
niż opłakiwania
zmarłych...

 

Po prostu
... Pan podziemia,
WELLES, otwierał bramy
NAWI ( Hadesu) i każdy mógł
spotkać się z tym, kogo utracił,
kogo kochał i za kim tęsknił.

 

Ten zaś, kto potrzebował
nauk, rady bądź wsparcia, miał dostąp do nieograniczonego pola wiedzy swoich przodków.

 

dziadyI dokładnie
tak, jak to ma
miejsce dziś pod
wpływem ayi....

 

...uczestnicy
obrzędu obcowali
z istotami bezcielesnymi
w sposób jak najbardziej
naturalny - bez cienia
lęku. 

 

Foto: Ilustracja do
"dziadów" Mickiewicza

 

Duchy zmarłych
wysłuchiwano z dużą dozą troski o ich los pośmiertny i - w miarę możliwości - starano się im pomóc.

 

Była to teżserce
okazja do zadumy
nad własną śmiertelnością. 
Ludzie dowiadywali się, jak
uniknąć cierpienia, na które
skarżyły się umęczone
dusze.

 

Wszyscy
pobierali lekcje
godnego postępowania, ale...
to już opisane jest szczegółowo
w II-ej części mickiewiczowskich 
Dziadów
.

 

Kontakt z innymi wymiarami
jak również wiedza przodków były dla Słowian tak ważne, że DZIADY celebrowano wiele razy w ciągu roku.

 

leliaPraktycznie
obchodzone je 
w każde święto lunarne,
a w wielu regionach - także 
przy okazji przesileń
i równonocy.

 

Największe
spektakularne obrzędy
dziadów odbywały się m.in.
na wspomnianej wyżej Jasnej
Górze, gdzie swoje sanktuarium miała bogini Leila, ale...

 

Wszystkie
tego typu uroczystości obchodzono hucznie w każdej świątyni i w każdym jednym miejscu mocy.

Ogromnądziady aa
rolę pełniły składane
ofiary; obfite wieczerze z
uwzględnieniem upodobań
zmarłych, częstowanie
biednych...

 

I - jak zwykle - OGIEŃ,
który tej nocy wskazywał drogę
dobrym, lecz stanowił niebezpieczeństwo
dla duchów groźnych. Na grobach przestępców
pilnował, by nie mogli się do nas przedostać. 

 

Największy stos,
wznoszony w miejscu mocy, dodawał Słońcu sił do walki z ciemnością i chłodem.  Tradycyjnie odpalano od niego pochodnie i zanoszono jako "święty ogień" do domów.

 

szamani wyaroczniaDzięki
otwartym bramom
do innych wymiarów i
światów możliwe było również
spotkanie najróżniejszych świetlnych
istot i bogów.

 

W każdym
przypadku święta
te dawały szansę na
rozszerzenie świadomości,
otrzymanie wiedzy,...

 

...pełnego 
zrozumienia spraw
zawiłych albo... na przepowiadanie
przyszłości.  

 

Starszyzna pod kuratelą swych boskich mentorów
podejmowała ważne decyzje plemienne,  rozpatrywała kwestie prawne i ostatecznie rozstrzygała wszelkie spory publiczne i prywatne.

......

 

Obchodyhalloween
tego szczególnego
dnia zdają się być podobne
u wszystkich ludów
na Ziemi.

 

W większości
przypadków jest
to czas hucznych, wesołych
zabaw, na które przybywają dusze
bliskich i bawią się z rodzinami.

 

W Indiach i Nepalu  
odbywa się w tym czasie święto obfitości, Diwali (tzn. rząd lamp). Trwa 5 dni i pokrywa się ze świętem świateł, poświęconym bogu śmierci, Yamie. 

 

lampyHindusi 
rozpalają wówczas
miliardy lampionów i świec
na znak zwycięstwa dobra
nad złem (światła nad
ciemnością).

 

W czasie
uroczystości
obmywają się w
świętych wodach..., 

 

...zakładają
złoto, srebro i w celu przyciągnięcia dobrobytu kupują sobie kosztowną biżuterię (lub po prostu - coś nowego).

 

Starym lord Ganesha1
zwyczajem
obdarowują bliskich
prezentami, gdyż hojność
przyciąga bogactwo.

 

Na wszelkie 
sposoby wyrażają
wdzięczność patronom
bogactwa fizycznego i duchowego....

Foto: Ganesza - hinduski bóg obfitości i dobrobytu,  patron nauki i mądrości.

 ...przede wszystkim Ganeszy,
który usuwa wszelkie przeszkody i zapewnia powodzenie w najróżniejszych przedsięwzięciach (uosabia witalność
i żywotność).

 

lord ganeshaPoświęcam
mu trochę więcej
uwagi, gdyż...

 

... pomimo,
że rzadko który
chrześcijanin o nim wie
  stosunkowo często ukazuje
się moim gościom na ceremoniach.

 

Z reguły
budzi w nich niewymowną miłość i najpiękniejsze w świecie... poczucie szczęścia.

 

halloween indiaJesienne dziady
kultywują też kultury
Majów i Azteków.

 

Meksykanie
celebrują  pozagrobowe
życie zmarłych od czasów,
które gubią się w mrokach
dziejów
.

 

Podobnie dzieje się w Chinach
i na całym świecie. - O tym, że wszystkie te wierzenia - podobnie jak cały szamanizm - posiadają jedno wspólne źródło,
patrz: MOJA AYAHUASCA

 

Leila swZ obserwacji
podczas ceremonii
wynika, że;

 

W halloween
duchy, świetliste
istoty lub bogowie wcale
nie pojawiają się tłoczniej,
niż na jakichkolwiek innych
spotkaniach w ciągu
roku, ale... 

 

W to właśnie
święto szansa z całą
pewnością zwiększa się
dla ludzi, którzy nigdy
nikogo takiego nie
spotkali. 

 

A bezpośredni kontakt z bogiem
lub boginią zawsze rodzi w sercu wiele miłości i ogromnie wzbogaca nas wewnętrznie.

 

Wróć do Kalendarza  

 


 

 

zimnoPRZESILENIE przesilenie zimowe

ZIMOWE

 

 

 

 21/22.grudnia

- KULMINACJA ZIMY.

- Najdłuższa NOC roku. - Święto czarnych magów.

- Narodziny Słońca.  - "Boże Narodzenie"

 

Gdy nadchodzi
najciemniejszy z miesięcy, Grudzień, Słońce z każdym kolejnym dniem coraz bardziej skąpi swego światła, by...

 

 

...w dzień przesilenie zimowita
przesilenia zimowego
- niemal dosłownie
"skonać"
.

 

Mówiąc
po ludzku w
czasie, gdy dzień
jest najkrótszy...

 

...i chyba najbardziej ze wszystkich
ponury, a noc - niemal "bez końca", S
łońce w swojej "wędrówce" przez Zodiak osiąga właśnie najniższy punkcie na niebie.

 

krzy zodiakalnyWygląda
przy tym tak
mizernie, jakby nie
miało już więcej
siły.

 

I nagle - 
jakby naprawdę
skonało - po prostu
wstrzymuje swój
bieg.

 

Przez kolejne 3 dni
dosłownie "zawisa" nieruchomo na... tzw. k r z y ż u   z o d i a k a l n y m. - Krzyż ten dzieli koło roku na 4 pory roku,
po trzy znaki w każdym.

 

Dlatego na słynnym obrazie Da Vinci
apostołowie podzieleni są na 4 grupy po trzy postaci, reprezentujące kolejne znaki zodiaku. 

 

ostatnia wieczerza

 

Według słynnego odkrywcy kodu biblii, Jordana Maxwella, cała biblia sprowadza się do Wiedzy na temat Sił Natury i Kosmosu.
Dlatego Jezus rzekomo miał powiedzieć: "Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie" -Mt.14).

 

 

ikonaWiedza
ta była dla
wczesnych chrześcijan
oczywistością!

 

2 tysiące
lat temu każde
dziecko wiedziało,
że Jezus jest postacią
alegoryczną.

 

I jeszcze
w średniowieczu
portretowano go  właśnie
na... tle krzyża
zodiakalnego.

 

W chwili
rzekomych narodzin Jezusa, w noc przesilenia Słońce  - jak co roku - zawisło na krzyżu i stanęło w zenicie.

 

fomalhaut 2Ale...
w tamtym
czasie na Wschodzie
pojawiła się gwiazda
Fomalhaut.

 

...to znaczy
dokładnie: MESJASZ. 

 

I dokładnie
od tamtego momentu Słońce zaczęło przyświecać ludziom zupełnie, ale to zupełnie inaczej. -  Samo zresztą przestrzegło (MT 10.34):

 

jezus"...Nie sądźcie,
że przyszedłem nieść
pokój po ziemi.

 

Nie przyszedłem
nieść pokoju, lecz miecz. 
Przyszedłem bowiem przeciwstawić
syna jego ojcu, a córkę jej matce,
a synową jej teściowej..."

 

Jest to oczywista "licencja poetica";
bowiem nie Jezus niósł miecz, a - zwyczajnie - nastały czasy bardziej batalistycznych energii, napływających do nas z Kosmosu.
I - jeśli się temu bliżej przyjrzeć - nastała okrutna epoka. 

 

Na nasze horoskop wodnik
szczęście każdy
CZAS
ma swój kres
i po 2 tysiącach lat dla
tegoż Słońca też przyszedł
czas na... ostatnią
wieczerzę.

 

Mt, 26, 17-1; 

"Idźcie do miasta,
a spotka was CZŁOWIEK,
NIOSĄCY DZBAN
WODY.

 

Idźcie za nim
(...) [Gospodarz] wskaże wam na górze salę dużą, usłaną i gotową."
-
Ów gospodarz to oczywiście Wodnik, bo... długo oczekiwana Era Wodnika  nadeszła wreszcie -  w przesilenie zimowe 2012 r.

 

centrum1"Na górze" 
(na niebie, usłanym
gwiazdami) wszystko było
już przygotowane...

 

Tym razem
"ukrzyżowane" Słońce
ustawiło się w jednej linii
z kilkoma planetami i.... 
z CENTRUM GALAKTYKI.

 

Centrum Galaktyki
to - według Majów - odwieczna siedziba Praźródła i jedynego boga Bytu. - Majowie określali go mianem Galaktycznego Motyla i przypisali mu hieroglif Hunab -ku.

 

W rzeczywistości hu nab k u
jest to
obiekt niebieski,
który - jak potwierdziła nauka
- ma moc "dawania i odbierania"
życia gwiazdom.

 

Ludzkość
oczekiwała, że
Ziemia zacznie się
kręcić w przeciwnym
kierunku, oceany zaleją lądy,
nastąpi koniec świata... 

 

....jednak  ("niby") nie zdarzyło się NIC.
Skończyło się tylko kilka kalendarzy - NOC SWAROGA przeszła w DZIEŃ, Epoka Lisa w epokę Wilka, a Era Ryb w Erę Wodnika (więcej, patrz: aktualności).

 

Earth SunNo i Słońce
znów zaczęło przyświecać
nam zupełnie, ale to zupełnie
inaczej.

 

Jak pisał
Nostradamus: 
Gdy Wodnik obejmie władzę,
ludzie znajdą klucz do bramy
i brama zostanie otwarta.

 

...

Praktycznie każdego roku
Słońce po "ukrzyżowaniu" rodzi się na nowo i w kolejnym cyklu przyświeca nam w trochę inny sposób.
Panta rhei (wszystko płynie), jednak u ZBIEGU CZASU zmiana zawsze staje się wyraźniej odczuwalna.

 

...

 

Każdego roku, sily c
w najdłuższą i najciemniejszą
noc przesilenia zimowego
niezmiennie królują...
złowróżbne SIŁY
CIEMNOŚCI.

 

Znaczy to,
że każda ciemna
sprawka, każda negatywna
myśl, każde czarno-widzenie
...
znajduje BŁYSKAWICZNY rezonans i jak magnes przyciąga ciemne moce.

 

W tym właśnie czasie
zwyczajowo
królowie zamykali granice i nie odwiedzali swych prowincji, kupcy wstrzymywali wyprawy,
a ludzie nie wychodzili z domów...

 

zimno1Od zarania
dziejów było to
wielkie święto CZARNYCH
MAGÓW.

 

"Kapłani" -
czarni prorocy -
już od dłuższego czasu
przyjmowali dary, by przebłagać
Słońce i skłonić je do rozpoczęcia
wędrówki po niebie
na nowo.

 

25 grudnia
ich rzekome "modły" okazywały się skuteczne (Słońce podnosi się wtedy na nowo o 1 stopień w kierunku północnym),
a
zatem szemrany biznes kwitł nieprzerwanie.

 

OGNIE, taniecpalone w noc
największego mroku

- z jednej strony miały
pomóc Słońcu wzbić się
wysoko na niebo...

 

- Z drugiej
strony był to swoisty
triumf CIEMNOŚCI w noc
ciemności -
zwycięstwo zła,
chytrości i  sprytu nad ludzką
głupotą i naiwnością.

 

W czasie
tak mrocznym i złowieszczym
największą nadzieją dla Słowian stawały się narodziny wyjątkowego dziecka, spłodzonego z udziałem boga Słońca przez wielką, wolną MIŁOŚĆ w równonoc wiosenną (patrz: wyżej).

 

dziecko Slonca2aBo czas
Bożego Narodzenia
jako moment narodzin
boga - Słońca jest w swojej
istocie o wiele starszy niż żydowska
religia i o wiele bardziej dla nas
tradycyjny, niż zdolni byliśmy
przypuszczać .

 

Ogień,
palony z okazji
tych właśnie narodzin,
płonął aż do Wieczoru Trzech
Króli jako oznaka rychłego
triumfu ŚWIATŁA.

 

A każdy następny dzień
stawał się dłuższy i jaśniejszy -  na wszystkich poziomach, we wszystkich obszarach ludzkiego bytu.
- Oto cała Wielka Tajemnica!

 

Gwiazda, gwiazdka
opisana w biblii
,
to Syriusz -  najjaśniejszy
obiekt grudniowego
nieba.

 

Ok. 24. grudnia
wskazuje nam miejsce
wschodu Słońca.

 

Dlatego
Syriusz był
wyznacznikiem 
egipskiego kalendarza
i  znalazł się w centralnym
punkcie wierzeń
wolnomularzy.

 

Syriusz tworzy linię prostą
z  trzema gwiazdami w pasie Oriona.  - Są to tzw. TRZEJ KRÓLOWIE,  którzy "dosłownie" „podążają” za gwiazdą, by...
Pokłonić się Zbawicielowi - Słońcu.  

 

trzech kroliBiblia mówi
tu o trzech magach
- astrologach, którzy w
czasie zwycięstwa światła
nad ciemnością wychodzą na
światło dzienne z bogactwami
alchemicznej transmutacji:
złotem, kadzidłem
i mirrą.

 

Ciekawostką
jest,
że w naszych
słowiańskich wioskach
jeszcze do niedawna - zgodnie
ze wskazaniami praprzodków - tam,
gdzie urodziło się dziecko, przybywały
trzy wiedźmy z prezentami dla
nowo-narodzonego.

 

Tradycja ta ma swoje odzwierciedlenie
w bajce o "Śpiącej królewnie", która jest niczym innym jak  żeńską wersją całej tej historii.

 

spiaca krolewna

 

Przysłowiowe "100 lat",
podczas których "królewna spała" to w rzeczywistości długa i mroczna Era, czas niepohamowanej degeneracji moralnej, etycznej i psychicznej.  - Bogowie Światłości zostali poza strefą wpływu i nie mogli ingerować. Boleśnie brakowało nam wówczas Bogini, ale... Już wróciła i teraz nazywamy ją  Ayą.

 

...                     

 

sonceW  przesilenie
zimowe n
igdy nie
wiadomo,
gdzie jaki
kto pali ogień....

 

Trudno też
przewidzieć, jakie
kto przyciągnie
energie....

 

Nie ma na świecie
szamana, zdolnego panować
nad myśleniem i odczuwaniem
całej grupy różnych ludzi.

 

Dlatego nie wyobrażam sobie
gromadnej ceremonii ayahuaski w NOC CIEMNOŚCI.  - Ogień w kominku, domowy nastrój bezpieczeństwa, miłość, cicha medytacja... całkowicie mi wówczas wystarczają.

Wróć do Kalendarza  

 

 


 

 

 

dusia bembenSZAMAŃSKIE 

ŚWIĘTA

 

 

 ...wypadają
każdego roku
w czasie innej fazy
Księżyca i konstelacji
planet na Niebie.

 

Nabierają więc
zawsze własnego
charakteru i znaczenia. 

 

Aya 
pod różnymi postaciami ukazuje się niezależnie od dat.

 

Magiczne noce gwiazdozbior labedzia
są uroczystością
na jej CZEŚĆ,  ona
jednak równie często
zjawia się  podczas zwykłych
weekendów. 

 

Dodać też muszę,
że gdy ceremonie odbywają
się w potężnym miejscu mocy,
na styku energii ziemskich
z kosmicznymi.

 

- Tam, gdzie rytuały odprawiane były
niegdyś przez tysiące lat... Data w ogóle nie ma znaczenia. 
Otwarty portal zapewnia szczególne atrakcje, choć... W przypadku napoju bogów każdy otrzyma zawsze to, do czego dorósł.

 

 


 

ASTRO-konsultacja: Katrol Arciuszkiewicz

 

Źródła:
Proszę o wybaczenie czytelników, zanadto zatroskanych o historyczną poprawność. Druidzi  podobnie jak Grecy objęli swoje świętości tajemnicą i przestrzegali ścisłego zakazu ich spisywania. Oficjalna wiedza na temat ich wierzeń i praktyk, pochodzi od podbijających Celtów Rzymian bądź od irlandzkich mnichów, którzy traktowali druidyzm z własnego punktu widzenia. Nie dotykali istotnej TAJEMNICY, nie posiedli tej samej wiedzy ani zrozumienia.
Moje opisy poszczególnych świąt są wynikiem kojarzenia osobistych wglądów w mistyczny świat starożytnych mędrców ze strzępami informacji ze źródeł. - Najważniejszym   są ceremonie ayahuaski - mistyczne doświadczenia i obudzona pamięć poprzednich wcieleń (nie tylko moich).

https://www.facebook.com/ayahuasca.polen/photos/a.521326564736886.1073741841.437634903106053/598293490373526/?type=3&theater