aya kosmos(...) Ewa nie powstała z żebra Adama.

Opowieść ta miała za zadanie

umacnianie męskiej wibracji, 

która rozpaczliwie potrzebowała

jakiejś tożsamości

w czasie walki z kulturą Bogini."

"Ziemia Zwiastunów Świtu" - Barbara Marcinia
k

 


CO ZNACZY "AHAHUASCA" ?

 


W Amazonii popularne nazwy, określające napój bogów to caapi, natema, mihi, yage...   
Określenie, AYAHUASCA, najbardziej rozpowszechnione na świecie, wywodzi się z urzędowego języka Inków. Ma rzekomo oznaczać "pnącze duchów"  lub "pnącze zmarłych" (AYA - duch, zmarły, HUASCA - pnącze).
- Jest to  oczywistą niedorzecznością!

Imperium Inkow Inkowie nie mogli tak nazwać: 
1. świętej rośliny, 2. sporządzanego z niej napoju i 3.  samej Bogini Matki jednocześnie (o "Matko Pnącze Zmarłych!" - co za bzdura!")
Ubóstwo mowy twórców potężnego imperium byłoby wówczas powalające.  

W powtarzanym bezmyślnie tłumaczeniu ostro namieszała hiszpańska pisownia i brak znajomości historii! Musimy bowiem uwzględnić, że Indianie to nasi bracia - ich przodkowie ok. 15 tys. lat temu przenieśli się do obu Ameryk z azjatyckich obszarów Słowian.
Ci sami Słowianie byli przodkami Persów, dlatego Indianie Guarani w Brazylii nazywają ten sam napój terminem, znanym z perskiej avesty - HAOMA, u Apaczów zaś do dziś  najważniejszym bóstwem jest biała BOGINI - wielka pramatka Słowian i wielu europejskich plemion.
A zatem... W nazewnictwie prastarych indiańskich specyfików mądrzej będzie poszukać słowiańskich rdzeni znaczeniowych i użyć rodzimej pisowni...

(G)AYA-łaska


Flora

Rys.- Bogini roślin w trakcie zbierania ruty stepowej (I w. n.e. Muzeum Archeologiczne, Neapol).  


(G)AJA 
to imię BOGINI ZIEMI, uważanej za władczynię roślin i Panią wszelkiego stworzenia - Matkę Naturę.
"G" i "H" to ta sama głoska, z tym że "G" jest dźwięczne, a "H" bezdźwięczne - w rozwoju mowy często obserwujemy ich wzajemną wymianę: waha-waga, gora-hora, Gaja-Haja... "H" bywa całkiem nieme, jak w (h)alleluja, zatem dzisiejsza AJA, jest konsekwencją ewolucji języka.

ŁASKA
to DAR udzielany człowiekowi przez boga, nie związany z żadną jego zasługą. 
Szczególnym DAREM GAI dla ludzi są rośliny psychoaktywne, głównie składniki napoju bogów. W Europie jest to ruta stepowa, a w Ameryce - święta liana.

GAJA-ŁASKA
- "Łaska Matki Ziemi" to odwieczne określenie napoju magów i czarodziejów.

maxresdefaultNapój ten umożliwiał naszym praprzodkom osiągnięcie stanu łaski czyli poczucia jedności z Matką Naturą i ojcem Kosmosem. Pozwalał doświadczać miłości bogów i odkryć własną boskość - dosłownie: stawać się... bogami.

Określenie naszych przodków, Lehici, w dosłownym tłumaczeniu znaczy... bogowie.
Theotihuacan (miasto piramid w Meksyku) znaczy; miejsce, gdzie ludzie stają się bogami.

Wydaje się oczywiste, że słowiańscy szamani, po przybyciu do Ameryki, znaleźli świętą lianę i szybko zaczęli używać jej w miejsce utraconej ruty, jednak nazwa napoju - (G)aja-łaska - pozostała bez zmian aż do dziś.

Ze względu na googlowskie wyszukiwarki używam, niestety, ogólnie znanej, hiszpańskiej pisowni: a y a h u a s c a.
Więcej, patrz: MOJA AYAHUASCA



yantra linia1

 

 

WIARA

PRZYRODY

 


Z założenia jestem przeciwna religiom. 
Mają one tendencję do zamykania się w ciasnych ramach sformalizowanych instytucji, z biegiem czasu sztywnieją, kostnieją i... tylko hamują postęp.  


Szamanizm pozostaje wolny, uskrzydlony przez wciąż nowe impulsy!

aya hua sc 01Tworząc zakładkę na temat AYAHUASKI - bogini, nawiązuję jedynie do doświadczeń uczestników ceremonii.
Opisy objawiającej się często "Pani Bóg" pasują idealnie do mitologii starożytnych kultur, do przekazów różnej maści mistyków, pisarzy i filozofów.


Prawda, która się z tego wyłoniła, nie potrzebuje organizacji, budynków ani skarbców...
Nie można jej (bez przekłamań) spisywać, tym bardziej "podawać do wierzenia".

Ona była, jest i pozostanie tą wielką jedyną PRAWDĄ, którą każdy może odkryć w swoim sercu.
- Czasem wystarczy tylko się napić! 

                                                  ...


Najwyższy Stwórca to - mówiąc w wielkim skrócie - WSZYSTKO, co JEST. Praprzyczyna i źródło wszelkich możliwych rzeczywistości.
Wewnątrz Wszystkiego, co JEST, istnieje skomplikowana hierarchia bóstw, niezwykle potężnych istot, tworzących własne światy.

ceremonia145Należy do nich GAJA (Matka Boska, Aya...), związana bezpośrednio z naszą planetą.
Ona to tworzy i ożywia świat materii (Maya), wpływa na bieg dnia i nocy, na przyjście i odejście pór roku, a także... na nasze losy.
Reprezentuje wibracje miłości, niewiarygodne wprost moce tworzenia i przeogromną siłę rozkwitu.

Jako jej dzieci mamy dostęp do tych samych częstotliwości, co ONA i w najbliższym czasie - podobno - mamy je w sobie odkryć i rozwinąć.
Z jej pomocą możemy zrozumieć, że też jesteśmy "bogami", tylko... zapomnieliśmy o tym.

000

 

aya hua skaPOSTAĆ AYI

 

 

... przybliżyli nam indiańscy curanderos i z początku braliśmy ją za amazońską matkę leśnej medycyny.
Z czasem dotarło do nas, że jej królestwo od "zawsze" rozciąga się na całą planetę i na towarzyszące jej  NIEBO GWIAŹDZISTE. 

Wyznawcy szamańskich kościołów jak Santo Daime czy UDV utożsamili Ayę z matką Jezusa i wcisnęli w narzucone im, chrześcijańskie ramy.
Tymczasem...  ONA istniała od zarania dziejów i przeżyła niejedną religię! W każdej z nich przedstawiana była jako kochająca PRAMATKA, ponadczasowe źródło miłości bezwarunkowej i esencja wszystkich aspektów kobiecości.    

Bogate informacje źródłowe wspominają mnogość jej manifestacji - od dziewczęcej, beztroskiej Wiosny po świadomą swego majestatu Panią Jesień. 

Różne wystąpienia reprezentowały
cykle przyrody, fazy Księżyca, kolejne etapy życia kobiety lub aktualną rolę... 

Leila LunaTę jedność w wielości tłumaczyć można jak nasze sny, kiedy to nie żyjąca babcia ukazuje się raz jako staruszka, innym razem jako zadziwiająco młoda kobieta.
 
- Nasi przodkowie w każdym zjawisku postrzegali odmienną energię i potrafili nadać mu inne imię.
 - Katolicka matka boska też jest Gromniczna, Zielna, Bolesna, Częstochowska... i wszyscy wiemy, że jest JEDNA.

U Słowian Gaja nosiła miano MOKOSZ (z indoaryjskiego ; wyzwolenie, wolność,  sok roślinny....) i jako jedyna spośród bóstw kobiecych zajęła na naszym panteonie wysoką, właściwie naczelną pozycję.

Mokosz AyahuascaArtyści uwieczniali ją z sierpem, zbożem i makiem, a palone na jej cześć rytualne OGNIE, wypełnione były makówkami. - Najwyraźniej tworzone z maku opium stanowiło pomost do kontaktu z boginią. 

Jej pojawieniu się towarzyszył charakterystyczny
dźwięk, który nasi przodkowie kojarzyli z terkotem kołowrotka.
P
rzypisywano jej bowiem funkcję przędzenia nici ludzkiego losu.
- U Aborygenów, których wiedza o Wielkiej Matce nigdy nie została zapomniana, bogini "trzyma ścięgna życia", połączone z każdą żywą istotą. Gdy któreś z nich puści, stworzenie na drugim końcu umiera.  A gdyby umarła ONA, wszystko przestałoby istnieć.

MOKOSZ niezmiennie opowiadała się po stronie ludzi, zapewniając im byt, zdrowie i powodzenie materialne.  - ONA to właśnie nam pokazała, jak uprawiać zboże, warzywa i owoce...

postac ayiONA otwierała źródła w okolicach suchych i skalistych. ONA "wynalazła" młyn i nauczyła ludzi go używać. Celtom pokazała nawet jak... warzyć piwo.
Obejmowała pieczę głównie nad tymi dziedzinami życia, które przynosiły nam dobrobyt (hodowla owiec, kowalstwo, tkactwo...)
I obdarowała nas nie tylko dostatnim życiem ziemskim, ale też pokrzepiającą wiarą w nieśmiertelność. Ustanowiła bowiem rytuały z udziałem roślin psychoaktywnych, znane dziś historykom  ze starożytnej Grecji jako tzw. MISTERIA ELUZYJSKIE.

B
yły to zapożyczone od Słowian, istne "ceremonie ayahuaski".
Realnie pojawiała się na nich, by uczyć o cykliczności życia, odradzającego się poprzez śmierć, o prawach, rządzących ludzkim szczęściem na Ziemi i siłach, sterujących całym kosmosem.

Demonstrowała znaki, po których ludzie rozpoznawali czas siewu i zbiorów, czas odpoczynku, tańca, swawoli albo ukojenia... I zawsze pomagała w rozwiązywaniu ludzkich problemów... Zalęknionych przed śmiercią wtajemniczała w arkana wiedzy o tym, co w człowieku wieczne.

mokoszaN
a piersi nosi złotego PAJĄKA, który z jej polecenia sprowadza na człowieka szczęście lub nieszczęście - czasem zabija, a czasem odwraca wyrok.
I nie są to wcale bajki!
Swego czasu, gdy poprosiłam Ayę o pomoc w uzdrowieniu, wpadła do sali ceremonialnej... P a j ę c z y c a "wielkości budynku".
Nie była przyjemna i nie nawiązała z nikim kontaktu... Zgrabnie dopasowując swój rozmiar do pomieszczenia, z poker face'em natychmiast zabrała się do oplatania mnie nicią - tak, że (w świecie duchowym) "obracałam się" jak szpulka na maszynie tkackiej. A gdy nić owinęła mnie szczelnie, pajęczyca zniknęła.
Nazajutrz obudziłam się zdrowa. 

Pająk Mokoszy przynosił cudowne uzdrowienia na wiele różnych sposobów. Z pajęczyn i chleba nasi przodkowie produkowali leki, które - jak potwierdza współczesna nauka - miały działanie antybiotyku.
- Wciąż wytwarzają je Aborygeni! Stąd wziąło się powszechne do dziś przekonanie, że "nie wolno" zabijać pająków.

U Polan Gaja występowała w dualistycznej postaci Marzanna - Dziewanna.
Zależnie od regionu te dwa imiona oznaczały dwie siostry, matkę i córkę albo antagonistyczne energie, reprezentujące śmierć i życie bądź zimną i ciepłą porę roku.

eingana

Odpowiada jej czczona na Helu bogini Hel, o twarzy w połowie pięknej, a w połowie odrażającej. 

Rys. Eingana, Matka Aborygenów.

Zdumiewająco podobna do niej jest aborygeńska bogini-matka, utożsamiana z Ziemią twórczyni wszelkiej wody, zwierząt, ludzi...
Gdy kazuje drugie oblicze, staje się (wężową) boginią śmierci.

Kobietą - wężem jest też aztecka bogini płodności i ziemi.


Jasnym obliczem Marzanny jest szczególnie ukochana przez Prasłowian młoda postać Gai, zwana MATKĄ BOSKĄ i KRÓLOWĄ NIEBA.

matka boskaByła bowiem matką bogów, odpowiedzialna  za ład i porządek we Wszechświecie.
Postrzegaliśmy ją jako boginię miłości i piękna - patronkę zakochanych, wiedźm, magii, urody, urodzaju, szczęśliwego małżeństwa, porodów i macierzyństwa.

Jej kapłanki zajmowały się m.in.  edukacją seksualną dziewcząt i chłopców.

Nazywaliśmy ją LEILA, Dzidzileyla, Lada, Łada, Łada-łaska, Ład-będa (Łabęda), Łagoda (Pogoda), Pani Mądrości, Białoboga....,  a ponieważ jako bogini miłości utożsamiana była z Wenus, niektórzy nazywali ją również Jutrzenką.

Leila Leila1Stanowiła ucieleśnienie szczęśliwej kochanki, pięknej, radosnej panienki w początkowej fazie ciąży albo dzieweczki - mateczki.
I jak to dzieweczka - mateczka ukazywała się czasem z dzieckiem na rękach lub w początkowej fazie ciąży.

Na ceremoniach objawia się najczęściej jako subtelna, niewinna i świeża panienka w powłóczystej, iskrzącej się bieli. Jak PANNA MŁODA - niezwykle lekka, zwiewna, przepiękna i ukochana - ta, która wnosi młodość, piękno, harmonię, wyższe wartości i cały kosmiczny ŁAD do poplątanego świata mężczyzn.
To właśnie na jej cześć kobiety, które wychodzą za mąż, przystrajają się w białe, koronkowe suknie.
Terminem łada nasi przodkowie określali również pannę młodą. 


Leila lada ona"Pomalowana na biało" matka dwóch boskich synów jest też (od "zawsze") najwyższą świętością Apaczów. Jako pierwsza rodzicielka i karmicielka stanowi niedościgły wzór kobiety idealnej - symbol życia, płodności i pomyślności.
Niezawodnie opiekuje się Indianami i czuwa nad wszystkim, co wnosi do ich życia miłość, spokój i dobrobyt. 

Kryształowo białą, dziewczęcą postać Gai Słowianie czcili na przełomie stycznia i lutego, gdy na niebie pod wieczór jaskrawo widoczna jest WENUS i n
iczym Wieczorna Latarnia aż do pełni wiosny pozostaje najjaśniejszą gwiazdą nocnego nieba. Zapowiada powrót jaśniejszych promieni Słońca i jest - w pełnym tego słowa znaczeniu - niosącą światło! - ZWIASTUNEM LEPSZEGO JUTRA (więcej: Kalendarz ceremonialny).

W postaci biało - kryształowej ujrzałam ją po raz pierwszy, gdy zajęta na ceremonii innymi, nie spodziewałam się żadnych głębszych przeżyć dla siebie.
Nagle wyłoniła się "z nieba" ONA, - zwiewna, delikatna jak mgła, przewidzenie albo majak senny...

ona AyahuascaNiemal nie zwróciłabym na nią uwagi, jednak spłynęła wprost, bezpośrednio do mnie i uczyniła gest, jakby wykręcała "numerek" na moim splocie słonecznym.
Zwinnie i lekko, wręcz mimochodem, dla zabawy... i...
Zdążyła utopić mnie w MIŁOŚCI, po której przez ponad miesiąc dosłownie "unosiłam się nad ziemią".
- Wtedy to pojęłam całą sobą, dlaczego nasi przodkowie tak bardzo byli jej wierni i tak mocno ją kochali.

Przy każdym następnym spotkaniu zaskakiwała mnie na nowo! Zapierająca dech w piersiach była jej postać z niezwykle subtelnej, iskrzącej się złotym światłem "pajęczyny". Raz była w całości opalizującym światłem, utkanym w skomplikowaną, gotycką koronkę.

gotyk


Jestem absolutnie pewna, że ona to właśnie inspirowała artystów i architektów średniowiecza, kiedy to z wielkim rozmachem wznosili katedry, poświęcone.... Świętej Pannie i Matce Boskiej (właśnie!).
Kult Maryi, która boginią nie była, został przymusowo dopasowany do istniejącego w naszych sercach obrazu Leili.

000

 



SOWADo stałych atrybutów bogini należy SOWA - symbol WIELKIEGO DUCHA, nieskończonej mądrości, jasnowidzenia, wróżby i magii.
- W Chinach do dziś ptak ten poświęcony jest przesileniom.
Tam również łączony jest z mądrością, śmiercią, odrodzeniem i ostatecznym triumfem światła.
Dla nas "od zawsze" SOWA to bardzo Mądra Głowa,
Leila bowiem w jednakowym stopniu ukazuje nam miłość, wdzięk i dobro... co dzieli się z nami przeogromną i głęboką WIEDZĄ.
Jest  pod tym względem boginią na wskroś wszechstronną - absolutna ALFA I OMEGA.
Na ceremoniach często wyjaśnia związek CZASU i losu z ruchem planet na Niebie Gwiaździstym. Jednak potrzebujemy jeszcze mnóstwo informacji, by - jak niegdyś - odczytać jej przekazy obrazowe, a potem właściwie z nich skorzystać. 

taniec Rys. TANIEC, jaki wykonuje na niebie Ziemia i Wenus na przestrzeni 8 lat.

Nasi przodkowie "szyfrowali" wiedzę, otrzymywaną na ceremoniach, w splotach dywanów, we wzorach haftów, w koronkach, w ornamentach architektonicznych i w konstrukcjach budowli sakralnych...
Odnajdziemy ją także w geometrii, w muzyce, w bajkach, a nawet w naszym DNA.   
 
Łatwo możemy ją odnaleźć, sięgając w głąb własnej duszy - np. na ceremoniach ayahuaski.

Energia, utożsamiana z Leilą, manifestuje się na Niebie Gwiaździstym w postaci gwiazdozbioru Łabędzia (ze względu na kształt zwanego także Krzyżem Północy).

Labedz sleza Rys. Wzgórza i dawne sanktuaria w masywie Ślęży, ukształtowane na wzór gwiazdozbioru Łabędzia.


Nie przypadkiem większość ważnych dla Ziemi zjawisk i wydarzeń odbywa się wokół tego gwiazdozbioru czyli - rzeczywiście - "czuwa" on nad ładem i porządkiem znanego nam Wszechświata.


gwiazdozbior labedziaFoto: Gwiazdozbiór Łabędzia ze względu na kształt nazywany bywa Krzyżem Północy. 

Na skutek precesji Łabędź pozornie przesuwa się po Niebie od Zimbabwe w kierunku Północy i....
"Jakoś" tak zawsze jest, że kraj, nad którym góruje (rzuca "cień" na daną Ziemię pod kątem prostym), przeżywa niebywały rozkwit duchowy i gospodarczy.
- Swego czasu działo się tak w Egipcie, potem w starożytnej Grecji, a TERAZ...

Od równonocy jesiennej 2016 r., gwiazdozbiór ten zaczął górować nad nami. - Najdokładniejszy kąt prosty wypada nad POLSKĄ.
Oznacza to, że energie, jakie zaczęły na nas spływać, od zarania dziejów wiążą się z kosmiczną obfitością na wszystkich poziomach bytu. - Można też powiedzieć, że "wróciła Wielka Matka", by obdarować nas miłością, ciepłem i dobrobytem. 

obietnicaCzyli...  Będzie coraz lepiej!
-
Klimat od dawna już ulega powolnemu ociepleniu, aż  - jak zapowiedział o. Klimuszko - w Polsce będą rosły pomarańcze.  (Temat ten omawiam szerzej w Aktualnościach).

Z tego też powodu ma miejsce wściekła wręcz szarpanina o z góry upatrzone terytorium. Spryciarze wykupują grunty i kamienice...., a masy nieświadomych ludzi zmuszane są do emigracji lub  - jak w czasach Egiptu - sprowadzane do roli "niewolników". 
Grupy trzymające władzę  od tysiącleci strzegą tej właśnie wiedzy i czerpią z niej maksimum korzyści - wyłącznie dla siebie.
Ale... Wiedza już tak hermetyczna nie jest i od nas zależy, czy coś się wreszcie zmieni. Leila bowiem obdarza łaską każdego, kto tylko zechce zrozumieć  i dostosować się do jej praw.

000

 


HERBO-GLIFY

KRÓLOWEJ NIEBA

 

Labedz boginiJako mała dziewczynka słuchałam opowieści prababci, że gdy rodzi się człowiek, na Niebie zapala się nowa gwiazda, a gdy ktoś umiera, gaśnie również jedna z nich. Bo boska matka wszystkich ludzi jest również Królową Nieba. 

W rzeczywistości... Gwiazdozbiór Łabędzia znajduje się na mlecznej drodze w miejscu, fachowo zwanym szczeliną, które do złudzenia przypomina łono kobiety.
- Wiele systemów filozoficznych na świecie uważa, że właśnie stamtąd przybywają na Ziemię nowe dusze.
Obecny u "stóp" bogini Gwiazdozbiór Orła (wcześniej zwany BOCIANEM) to właśnie TEN święty ptak, który od zarania dziejów przynosił na Ziemię dzieci bogini Łady

Krolowa NiebaTam, gdzie w starożytnych artefaktach archeolodzy dopatrują się prymitywnego "kultu waginy", odnajdziemy dziś głęboką Wiedzę o mechanice nieba, o docierających na Ziemię energiach i prawach, kierujących naszym życiem.

Poniżej Łabędzia - pomiędzy "nogami" Wielkiej Matki znajduje się  Centrum Galaktyki, uważane przez Majów za Praźródło - jedynego Boga bytu i Stwórcę galaktyk.
Jest to tzw. Czarne Słońce. - Słońce wszystkich Słońc. Obszar bezkresnej energii i siedziba
ŚWIADOMOŚCI, która z wirującego dysku organizuje materię; gwiazdy, planety i układy słoneczne. Sama w sobie jest bóstwem, które - dosłownie - daje i odbiera życie gwiazdom.  Majowie wiedzieli, że jesteśmy ściśle z nim połączeni i od niego zależy nasza przyszłość.

W 1974 r. astronomowie - rzeczywiście - odkryli w centrum naszej galaktyki  "wirujący dysk" z Czarną Dziurą - odpowiedzialne za dawanie i odbieranie życia gwiazdom. Nazwali go Strzelcem A (Sagittarius A).

labedzcentrum

W szczelinie zatem naprawdę znajduje się POCZĄTEK I KONIEC - tak dla ludzkich dusz jak i dla gwiazd.

Z tego powodu Słowianie - Czciciele Niebios gwiaździstych - zaczerpnęli z gwiazdozbioru Łabędzia wzorce pierwszej i ostatniej litery starożytnego alfabetu, głagolicy (asa + iżicę).  - AZ (krzyż) to odniesienie do całego Łabędzia, natomiast "iżica" widoczna jest w Łabędziu jako mgławica Motyla Nocnego.

lada glagolicaRys. Głagolicowy zapis imienia bogini, Lada.
Na tej bazie jej symbolem stał się krzyż z podkową, umieszczony w charakterze glifu na herbie Łada.

glif Labedz Jan Długosz przypisał mu ewidentnie polski rodowód i... Musi on być dużo starszy niż biblia, bo w średniowieczu (jak oficjalnie datuje się herby) nikt nie odważyłby się stworzyć godła z tak oczywistym symbolem BOGINI.
Symbol ten znany był bowiem na całym ówczesnym świecie.

alfa omegaZ niego to właśnie Grecy zaczerpnęli początek i koniec własnego alfabetu - ALFĘ I OMEGĘ (krzyż jako "gwiazda ALFA", podkowa - OMEGA).
 
Lada wierniDo dziś wierzymy, że podkowa, zawieszona grzbietem do góry, wróży nieszczęście, bo ściągali je na siebie ludzie, którzy w czasach umacniającego się chrześcijaństwa zadziornie manifestowali wierność Leili. 

Jednak z symbolami, niosącymi PRAWDĘ i WIEDZĘ wygrać się nie udało. Jak wspomniałam, obecne były WSZĘDZIE - we wzorach tkanin, w rzeźbach na belkach stropowych, na studniach, nawet na drzewach i kamieniach...
Sprytnie więc dorobiono im zupełnie nowe treści i - pomijając fakt masowej kradzieży nazwisk polskich i herbów - nadawano je za... lojalności wobec hegemonów.
W rezultacie IDEAŁ sięgnął takiego dna, że pozostało już tylko handlować herbami jak pietruszką. - Najlepiej będzie zwyczajnie zapomnieć wszystko, czego nas na ich temat uczono.

HERB ŁADA
Herb Lada

Foto: Herb ŁADA. 
Do tej samej grupy należy Dołęga, Szeptycki, Pobóg, Ślepowron... i wiele innych.

Niebieski i biały z elementem żółtego (lub złota) to barwy bogini, w jakich ukazuje się ludziom do dziś, np. na ceremoniach ayahuaski  (temat ten rozwinę poniżej).
Biały i niebieski to synonim najwyższej duchowości.
Złoty (lub żółty) oznacza energię Słońca  -      najwyższe wartości i wiedzę, bogactwo, sprawiedliwość...
Srebro (lub biel) – czystość, niewinność, uczciwość...

Cyfra "3" to w każdym przypadku CENTRUM (czegokolwiek). -  TRZY glify na herbie dają informację, że oznaczony nim ród mógł zarządzać świątynią Łady.

strzala tarczaStrzała po lewej stronie podkowy to gwiazdozbiór Strzała, inaczej: słynna "strzała Amora", towarzysza bogini Miłości. (W Kalendarzu ceremonialnym opisałam autentyczność mitu na jego temat).
Po prawej stronie podkowy znajduje się  gwiazdozbiór Tarcza, który wygląda dokładnie jak rozdwojona strzała. - Obydwa widoczne są na niebie tuż przy Łabędziu (i Orle).
Jeszcze nie rozgryzłam starożytnego znaczenia "Tarczy" - może ktoś podpowie...

Klejnot herbowy: Złoty król lew z uniesionym mieczem jest aż nadto czytelny.
Lew należał do świętych zwierząt z orszaku mezopotamskiej Królowej Nieba, bogini Isztar. 
Przypadkiem - jeśli coś takiego istnieje - mój partner nosi duchowe imię "Złoty Simba".
Złoty Lew jest też starożytnym symbolem oświecenia - Lew, który połyka Słońce, a grzywa mu się rozświetla aż cały tonie w złotym blasku. 

CZERWONA LADAGłagolica pisana była dwoma kolorami: niebieskim dla spraw duchowych i czerwonym dla spraw ziemskich.
Tak samo jest z herbem Łada! Na czerwonym tle strzały skierowane są ku ziemi, gdyż ród spod tego godła zajmował się sprawami ziemskimi. 
(Świątynią Demeter w Grecji również kierowały dwa rody -  kapłański i polityczny.)

                              ...

LECH (Lechita) - w wielu językach na świecie znaczy PAN, wielmoża, szlachetnie urodzony (w domyśle: człowiek wolny). - szLACHcic.
Bo w czasach Hiperborei (i długo później także) wszyscy byliśmy szlachetnymi, wolnymi Panami. Herby rodowe były... rodowe - nie "szlacheckie". Ich ówczesne znaczenie porównać można do dzisiejszego logo firmy tzn. określały genetyczne talenty, umiejętności, zadania i wartości, przechowywane przez konkretny ród. 

Herb Lubicz nr1Po dziadku ze strony matki pochodzę z Czerwińskich herbu Lubicz (rys. poniżej).
Nie mam pojęcia, czy herb należał do rodu od starożytności, ale NIE MA PRZYPADKÓW!
Herb jest niemal identyczny, jak Łada, różni się tylko dodatkowym krzyżem we wnętrzu podkowy, który symbolizuje opisane wyżej Centrum Galaktyki.
"Przypadkiem" Centrum Galaktyki w ścisłej koniunkcji z mocnym (szamańskim) Księżycem stały się dominującym elementem mojego horoskopu (patrz: o cechach szamanów).

Wikipedia zdradza nieopatrznie, że Lubicz (Luba, Lubow...) należy do starożytnego rodu, którego początki giną w zamierzchłej przeszłości..., że jego nosicielem jest "PAN" -  "Wolny Pan" i że ród, spod tego herbu powołany jest do obrony Świętej Wiary Przodków. - Nic dodać, nic ująć!!!
Dalej, niestety, Wikipedia ściemnia na temat pobożności, krzyża i Jezusa..., bo w czasach starożytnych, z których wywodzi się herb, nikt jeszcze o Jezusie nie słyszał. - Strzegliśmy wówczas Wiedzy (nie wiary) naszych przodków -  Czcicieli Niebios Gwiaździstych.  

W tym punkcie zachęcam wszystkich do poszukiwań własnych korzeni, prawdziwego godła rodu i - co się za tym kryje - własnego przeznaczenia...
W obliczu bogini Łady obowiązują pierwotne zasady i prosta logika: Jeśli w moich żyłach płynie krew matki, to jej herb mnie dotyczy, a opisane przez niego, dziedziczne umiejętności rodu muszą odzwierciedlić się w naturalnych talentach i skłonnościach, w genach, a nawet i w horoskopie.



000


  ŁADA,

ŁAD-BĘDA, ŁABĘDA

 

 

bogini milosciŁABĘDŹ, symbol czystości, wdzięku, falującego gestu i wszystkiego, co piękne... był  kolejnym atrybutem i zarazem najważniejszym symbolem Wielkiej Matki. Prawdopodobnie był też godłem praojczyzny Słowian, Hiperborei. 

W Helladzie miał być świętym ptakiem Afrodyty, nosicielem boskiego światła. -
Pod postacią Łabędzia Zeus uwiódł królową Sparty, Ledę, która urodziła potem dwóch synów i córkę (Helenę Trojańskę).
W każdym jednym przypadku historyjka o matce i   trójce boskich dzieci odnosi się do gwiazdozbioru Łabędzia i pewnych zjawisk na Niebie Gwiaździstym.

Wszyscy, którym dane było spotkać (lub poczuć) Leilę podczas ceremonii ayahuaski, rozumieją najlepiej, że łabędź najdoskonalej odzwierciedla płynność i delikatność ruchów Białej Pani.
Leila bowiem - od lelać (kołysać) - oznacza "tę, która kołysze". I to w jak najszerszym znaczeniu;  kołysanie, falowanie, ukojenie, życie.
- Dzięki jej delikatnym dłoniom na Ziemi panuje harmonia, porządek i MIŁOŚĆ.

Leila LadaManifestuje się przez kobiety, zależna, niestety, od ich woli. Bo każda z nas nosi JEJ cząstkę  w sobie i każda ma prawo wyboru własnej frekwencji przewodniej. - Dostraja się do energii Leili lub nie.

Naturalna wibracja bogini to bezgraniczny pokój serca, głęboka świadomość, że wszystko płynie (panta rhei)  i ta nasza instynktowna potrzeba przemiany wszystkiego w miłość.... Gdy rwiemy się do ukołysania dziecka, pogłaskania zwierzęcia, uspokojenia wzburzonego mężczyzny, wyciszenia łagodną nutą podgrzanej atmosfery...
- Instynktownie pragniemy dostroić wszystko do wibracji boskiej matki. 

aya leila 1

TANIEC DLA LEILI

Aby stale podsycać ogień MIŁOŚCI i sprowadzać w nasz wymiar obfitość Natury, Słowianki wykonywały rytualny TANIEC, oparty na falowaniu i łagodnych, wężowych (łabędzich) ruchach.

Ten sam TANIEC mimowolnie wykonują ludzie w transie - pod wpływem ayahuaski.


ANIA

(uczestniczka moich ceremonii):
"...Oczyma wyobraźni zobaczyłam niebo z sercem, gwiazdami i słońcem... Tańcząc jak roślinka tworzyłam własne niebo, które stanowi jakby klucz do serca, do dalszego świata i wiedzy.
Taniec łabędzi, czyli to falowanie rękami do góry, to połączenie ognia i wody. Powoduje, że energia kundalini się unosi.
- Zrobiłam to nieświadomie. Po prostu tak mi przyszło..."

Z całą pewnością ów taniec ten leży 
u podstaw Tai chi, Qigongu i jogi..., dzięki którym wielu ludzi może odnaleźć pierwotne szczęście i równowagę.


haja taniecSocjolog i religioznawca, Marek Taran, w którymś z wywiadów opowiadał o pewnym turyście na egzotycznych wyspach.
Mężczyzna sądził, że trafił do wiecznie bawiącego się, bardzo "rozrywkowego" plemienia... Szczególnie kobiety dużo tam tańczyły...
Dopiero z czasem przybysz zdobył wiedzę, że one tymi swoimi pląsami skutecznie przywoływały dobrobyt.
Matka Natura, z którą się jednoczyły, przez ZNAKI wskazywała potem mężczyznom np. miejsca dogodnego połowu ryb.  

bogini LadaLudzie ci żyli więc bez lęku o jutro, nie gromadzili "na zapas", harmonijnie łączyli pracę i zabawę z pasją.
Tak czynili od "zawsze" i najbardziej na świecie dziwiło ich, że turystę tak bardzo to dziwi.

Moglibyśmy wszyscy doświadczać cudu obfitości, gdyby kobiety dostrajały się do energii Leili każdego dnia, w ramach porannej gimnastyki.

Na ceremoniach kobiety potrafią połączyć się z Leilą w JEDNO i doświadczają, co znaczy być (choć przez chwilę).... boginią.
Z takich przeżyć wzięła się tradycja Apaczów, których najważniejszy i najmocniej rozbudowany obrzęd  to ceremonia dojrzewania młodych dziewcząt.
W jednym z rytuałów pomalowana na biało dziewczynka utożsamiana jest z boginią, a zgromadzeni goście modlą się właśnie do niej.
- Bo tak, jak kropla w oceanie jest OCEANEM, tak każda z nas nosi w sobie aspekt bogini i może go w sobie rozwinąć.


dziady ayahuasca
Kołysanie Leili obejmowało tak dusze wcielone jak i bezcielesne, była bowiem w takim samym stopniu opiekunką ludzi i rodziny, co naszych "dziadów" - duchów naszych przodków.
Patronowała obrzędom DZIADÓW, które odbywały się nieprzerwanie na wiosnę i jesień...
Adam Mickiewicz wspaniale opisał, jak swobodnie i naturalnie kontaktowaliśmy się wówczas z duchami przodków; jak staraliśmy się pomóc duszom zbłąkanym i jak mądre było czerpanie nauk, w jaki sposób uniknąć mizernego losu po śmierci.   
Ceremonie te odbywały się z udziałem świętych roślin, a najdoskonalszą kombinacją ziół była - oczywiście - ayahuasca. Kupcy ze Wschodu wymieniali składniki na nasz bursztyn albo...
Radziliśmy sobie prasłowiańskim sposobem (patrz: szyszynka).

 

00 ayaNajważniejsze świątynie Lady znajdowały się na Łysej-, Witosławskiej- oraz na Jasnej Górze w Częstochowie.

Tę ostatnią zaanektowali sprowadzeni z Węgier Paulini, którzy spalili żywcem ok. 3 tys. wyznawców wraz z zabytkową, lipową świątynią. Karali potem śmiercią każdego, kto w jakikolwiek sposób uprawiał starą wiarę. Znak odwróconej podkowy stał się przysłowiowym "nieszczęściem", gdyż sprowadzał na właścicieli krwawe pogromy. 
Nieposłuszne, tańczące skrycie po lasach lada-czcice, wyłapywano i zmuszano do prostytucji aż określenie ladacznica nabrało negatywnego znaczenia.

Jednak kult Leili utrzymywał się potajemnie przez kolejne setki lat i - niezależnie od skali prześladowań - jej imię wypowiadano potajemnie jeszcze w XIX w.
Cała tradycja wraz z historią prześladowań ma być przechowywana przez ponad 50 żyjących w Polsce kapłańskich rodów. Najbardziej żywy zapis znajduje się jednak w naszych genach. Istnieją bowiem kobiety, które same w sobie są nosicielkami tej wiedzy. - Wystarczy, że napiją się ayahuaski, a wiedza ta powoli odbija od korzeni. 

000

 

UNIWERSALNA

PANI BÓG


800px Queen of the Night Babylon
W aspekcie bogini panny (z sową bądź łabędziem u boku) młoda postać Gai znana była i kochana na całym świecie.
Pod filistyńskim imieniem, ISZTAR i sumeryjskim – INANA  należy do najlepiej opisanych starożytnych bogiń Bliskiego Wschodu.
Przypuszczalnie pierwotnie zwano ją  Nin-anna - Pani Nieba (u Aborygenów - Eingana). Pełniła rolę władczyni Nieba i Ziemi, patronowała miłości i też utożsamiana była z Wenus. Słynnym jej atrybutem jest GWIAZDA ISZTAR.
Z czasem awansowała na główną i jedyną liczącą się boginię panteonu mezopotamskiego. Jej kapłanki  wywodziły się z wyższych klas i miały wysoki status społeczny. I podobnie jak nasze zajmowały się wróżbiarstwem oraz dostarczały DMT, ale to już inny temat.

isztar inannaRys. Isztar z dwoma splecionymi wężami, co jest z kolei symbolem Ayahuaski z Amazonii.

W Mezopotamii praktykowano  zwyczaj "świętego małżeństwa" pomiędzy królem Sumeru a arcykapłanką Inanny (później Isztar), dzięki czemu -  tak samo jak u nas - władza duchowa i świecka znajdowała się w "rękach" zespolonego rodu, ściśle związanego z Panią Bóg.

  Japońska bogini Słońca, opiekunka ludzi, współtworzycielka i strażniczka ładu w świecie nosiła imię AMATERASU - „Promieniejąca na Niebie”. W Rzymie była Cererą, w Babilonie Szalasz, Skandynawowie mieli swoją FREJĘ, na terenach Italii czczono LUNĘ - Boginię Księżyca, Światła Księżycowego i wszelkiej Magii.

IzydaW Egipcie zwana była Izydą i tu - podobie jak Isztar sama przystrojona była w łabędzie skrzydła. oddawano jej cześć na obszarze cesarstwa rzymskiego jeszcze w VI wieku n.e.

Grecy wspominali jeszcze LETO, matkę Apollina z mitycznej Hiperborei, która u Bałtów uważana była za jego córkę...-
Ludzie na całej planecie obcowali z nią na co dzień i fakt, że ktoś określał ją w inny sposób, nazwał innym imieniem, miał z nią własne, oryginalne doświadczenia... Nic nie stanowiło powodu do wojen religijnych!
Ludzie doskonale rozumieli, że postać bogini ma charakter symboliczny, gdyż jej archetypem są siły kosmiczne. Dlatego b
oską matka była dla wszystkich ludzi na Ziemi ta sama - po kobiecemu zmienna i zaskakująca.

W Grecji czczono Gayę głównie jako Panią Życia, DEMETER i - podobnie jak u Polan - występowała tu w dualistycznej postaci z córką, Persefoną - Panią Śmierci. 
Dziwnym "przypadkiem" skrót sylabowy jej imienia: De-Me-Ter - pokrywa się ze skrótem zawartego w napoju bogów czynnika wizji - DMT (dimetylotryptamina). 

DemeterPrzypuszczalnie pierwotnie zwano ją Gemeter (GE-ziemia, METER-matka). Stanowiła bowiem odpowiednik Gai, wielkiej pramatki, dającej życie wszystkim roślinom i stworzeniom.
- W Atenach czczona była wprost jako Gaja. Eurypides pisał w "Bachntkach"; "Demeter lub Ziemia - dwojgiem imion możesz ją zwać..."

Określano ją również mianem Matki Boskiej lub Pani Obfitości i nadawano różne funkcje.
Była boginią płodności, zbóż i urodzaju, patronką rolnictwa, bogactwa i małżeństwa, nauczycielką duchową, opiekunką zdrowia i życia....

W słynnej świątyni Demeter, w Eleusis,  analogicznie do Polan istniały dwa kapłańskie rody - jeden od spraw wiary, a drugi - od państwa. 


Wielokrotnie przypuszczałam, że niemal cały panteon żeńskich bóstw w Grecji to tylko różne manifestacje tej JEDNEJ. 

Potwierdzenie znalazłam u Celtów, gdyż celtycka Brygida była w takim samym stopniu patronką położnictwa, rolnictwa, poezji jak i kuźni. 
Jak Demeter roztaczała opiekę nad świętymi źródłami, pracami na roli i zwierzętami domowymi. - W cudowny sposób rozmnażała mleko krów. 

brygida celtyckaJak Atena napełniała ludzkie serca męstwem i opiekowała się rzemiosłem.
Jak Hygieia występowała z dwiema siostrami (albo w trzech aspektach samej siebie) i również zajmowała się leczeniem, regeneracją, oczyszczaniem. - Przypisywano jej wiele cudów! 
Druidzi kochali ją gorąco i szczerze jako dającą życie matkę, wielbili jako tę, która dostarcza bogactw natury dla dobra ludzi.
Stanowiła natchnienie wyroczni, przepowiadających przyszłość bądź pogodę, była muzą poetów i malarzy, mecenasem sztuki i wszystkiego, co piękne!
W "Dębowej Świątynia" (Kildare - dawna stolica Irlandii) 19 kapłanek przez wieki strzegło i podtrzymywało poświęcony jej, boski, wieczny ogień.
Celtowie nazywali ją boginią obfitości, płodności, mądrości, inspiracji... I - podobnie jak u Polan - od jej imienia, BRIGHID, wywodzi się anielskie słowo bride - panna młoda.

Od zarania dziejów inspirowała malarzy, rzeźbiarzy i architektów całego świata, a p
owtarzające się atrybuty jej wyglądu wskazują na to, że mamy do czynienia z rzeczywistą, zawsze tą samą istotą duchową.
Artyści -  bez porozumienia ze sobą - malują ją z sierpem, zbożem, koszem owoców, makiem, łabędziem lub wężem...
 

agataRys.  Obraz uczestniczki mojej ceremonii, Agaty.

Niemal zawsze występuje z "pochodnią" (lub po prostu ze światłem), równie często z silnie zaznaczonym obszarem świetlistego serca...  - Owo świetliste serce druidzi nazywali jej "gwiazdą przewodnią". 
Jej autentycznemu pojawieniu się rzeczywiście towarzyszą charakterystyczne efekty świetlne. Wielu kojarzy je z emanacją i blaskiem Wenus, która na wiosnę ukazuje się tuż przed wschodem Słońca. Stanowi
zwiastun ciepła, światła i dostatku, jakie bogini sprowadza ludziom na Ziemię.  

Aya ukazuje się w barwach, które opisałam przy herbie - białych bądź biało-niebieskich, przy czym biel i błękit podkreśla często jakiś akcent żółty aż do intensywnej barwy maków.

bernadette

Bardzo typowa jest tu postać Najświętszej Panienki z Lourdes w biało-błękitnej szacie z żółtymi różami na stopach. 

W wyniku agresywnych przesłuchań, jakim poddano św. Bernadettę na XIX-stowiecznej prowincji w katolickiej Francji, "zjawa" musiała być Maryją  albo nie miała racji bytu! Jednak...  
Fakty mówią za siebie;
Chora na astmę i gruźlicę Bernadetta Soubirous cierpiała niewyobrażalną dla nas nędzę i głód, a to sprzyja obfitemu wydzielaniu się DMT. 

Szczegółowe relacje z objawień podają również, że "Pani" - jak pierwotnie Bernadetta określiła zjawę - kazała jej jeść gorzkie zioła (identycznie Jahwe nakazał Mojżeszowi).

pani zrodloGorzki smak mają nasiona ruty, która do dziś występuje w okolicach Lourdes, co znaczy, że... Panienka Soubirous znajdował się pod wpływem "ayahuaski"!

Hipotezę tę dodatkowo podkreśla fakt, że wygrzebując słynne, uzdrawiające źródło - ku oburzeniu oczekujących uniesienia gapiów - obficie wymiotowała.
No i... Opisana przez nią pierwsza wizja także wydaje się być zdumiewająco zgodna z typowymi doświadczeniami po ayahuasce: głośny dźwięk, światłość i wyłaniające się z niej "coś, co wydaje się być Panią".

ceremonia14

Pani tej zdaje się być obojętne, w jaką przystroimy ją religię. Uczy, że "zmiana, to jedyna pewna rzecz we Wszechświecie...", hołduje zatem zmianom, taktownie stosując się do wierzeń i oczekiwań konkretnego człowieka. 

Rys. Obraz  uczestniczki mojej ceremonii, zawodowej malarki,  Agnieszki.

Bywa więc delikatna i eteryczna jak mgiełka,  innym razem jest barwna i wyrazista niczym osoba fizyczna. Czasem posiada ogromne skrzydła jak anioł, motyl lub egipska Izyda albo "przystraja się" w kaduceusz niczym królowa dżungli. 
Może też być łabędziem, patyczkiem, liściem, dymkiem... - wszystkim. Wiele zależy od patrzącego.
Znając różnorodność manifestacji matki boskiej (z Lourdes, Gwadelupy, Fatimy...), wewnętrznie pojmujemy, dlaczego starożytni powołali do życia aż tyle różnych bogiń, chyba, że... rzeczywiście jest tych bóstw bez liku? - Trudno się w tym wszystkim połapać. Neo-poganizm stawia dopiero pierwsze kroki i trzeba tysiące podobnych objawień wziąć pod lupę współczesnych badań.
Przed nami setki lat doświadczeń.

aya wit

Póki co, staramy się wyodrębnić elementy charakterystyczne.

Na ceremoniach, obok powtarzających się atrybutów JEJ wyglądu typowa jest niezwykła lekkość i humor, z jakim Aya niesie pomoc, uczy bądź leczy dotykiem dłoni pełnych światła. W swoisty sposób demonstruje, jak żyć, by pozostać w pełni zdrowym na ciele, duszy i umyśle.
Taktownie pozwala nam dorastać i wyraźnie cieszy się z naszych osiągnięć. Ale...
Nigdy, przenigdy nie mówi nam, co mamy robić!  
Ktokolwiek sili się, by przekazać ludzkości jej "polecenia", manifesty, przesłania... z reguły  ulega tzw. mamidłom, koloryzuje lub zwyczajnie kłamie.

ONA bowiem ZAWSZE respektuje dar wolnej woli, indywidualną "boskość" i twórcze moce każdego człowieka.

Ayahuasca2aRys. Fragment obrazu Agnieszki szałabskiej.

Ukazuje się więc sporadycznie i nawet w przypadku żywotnych spraw co najwyżej dyskretnie nas inspiruje!
- Symbolicznie, nad wyraz taktownie, a jednak... doskonale wiemy, co warto robić dla naszego najwyższego dobra.

Osoby na wskroś racjonalne i pozbawione barwnych wizji nawiązują z nią kontakt (tylko) telepatyczny. Niektórzy też biorą ją za przejaw swojego wyższego JA.
W gruncie rzeczy wszystko to JEDNO! (Wsio rawno!)
Już starożytni wierzyli, że w człowieku mieszka element boski (jego geniusz), że "wszystko jest zawarte we wszystkim" oraz że... "pomimo zewnętrznych różnic - wszystko jest wewnętrznie tożsame."
A zatem ONA czy część JAŹNI, która stanowi z nią JEDNO - co za różnica?

aya gonzalesW każdym przypadku znakiem rozpoznawczym JEJ obecności jest niewyobrażalnie potężna, bezwarunkowa MIŁOŚĆ. 
Po prostu, nagle i niespodziewanie okazuje się, że o nic nie trzeba zabiegać, za niczym nie tęsknić, nie gonić, o nic się nie starać, z nikim nie porównywać i nie walczyć.
Wystarczy po prostu BYĆ!
W miejsce wszechobecnego dotąd stresu rodzi się głębokie zrozumienie życiowej roli i bezgraniczna akceptacja siebie. Czujemy się wyjątkowi i na wskroś doskonali tylko dlatego, że jesteśmy po prostu sobą!
Serce przepełnia moc subtelnego uczucia, w którym skąpane jest wszystko, co żyje. Największym zaś szczęściem jest trwająca właśnie chwila.
- Oby trwała wiecznie!

BRIGID MARLIN The AnnunciationAya przybywa samotnie lub z całym orszakiem, w pełnej krasie swego MAJESTATU. Bywa widziana przez jedną, dwie osoby na raz lub... całą grupę jednocześnie. 
I każde takie głębokie, autentyczne zjednoczenie z nią owocuje u wielu ludzi niewymownym poczuciem szczęścia i SPOKOJU.

Całkiem ubocznym "skutkiem" jest - zwłaszcza dla starszych uczestników ceremonii - niespodziewany powrót sił i mocy młodości. Odzwierciedla się to również w naszym wyglądzie - jakby spadało z metryki kilka ostatnich dziesięcioleci. 
Błogostan ten może utrzymać się na długo po ceremonii, a czy zostanie w nas na stałe? 
To już zależy od skupienia uwagi i pielęgnacji nowych energii w sobie. 

Tak czy inaczej od chwili ceremonii nosimy w sobie świadomość, że jako ludzkość stanowimy JEDNO, zawsze i wszędzie nierozerwalnie połączeni ze ŹRÓDŁEM.

ludzkoKto raz to przeżył, musi już KOCHAĆ - planetę, uniwersalną matkę, Naturę, samego siebie i ludzi. - Pozbawiony miłości, niechybnie zacznie usychać.

Jednym z najcudowniejszych zbiorowych doświadczeń, jakie dane mi było przeżywać z udziałem Ayi jest przesłanie miłości do ludzkości.  Niestety, tego nie da się opisać słowami.


Aldona Mironski
Huntlosen 2009 r.
Rozdział o herboglifach 2017 r.


Na temat indywidualnych doświadczeń i o spotkaniach z boginią, patrz:
święta szamańskie w KALENDARZU CEREMONIALNYM
RELACJE

yantra linia1

 

Obrazy: RASSOULI, Andrew Gonzalez, Agnieszka Szałabska... i anonimowe prace z Internetu.

Niestety, żaden obraz, grafika, budowla ani nawet najpiękniejsza panna młoda nie jest w stanie ukazać zapierającego dech w piersiach wrażenia świeżości i potęgi twórczych mocy, jakie od zarania dziejów objawia przed nami Gaja.
Wszystkie dotychczasowe wysiłki ludzkości to zaledwie.... kalkomania.

Powrót do strony głównej

 

 

Powitanie

dusiaaaaa 3

Witam gorąco miłośników Ayahuaski; szamanów z powołania, głodne duchy i tropicieli prawdy!

Aldona Mironski

Ceremonie w Holandii

cerhol

Newsletter

Imię:
Email:

Kontakt

mail

Piramida Nowej Ery

yantra

fragment z TVN

copyright Aldona Mironski
DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd