aya kosmos

(...) Ewa nie powstała z żebra Adama.

Opowieść ta miała za zadanie

umacnianie męskiej wibracji,

która rozpaczliwie potrzebowała

jakiejś tożsamości

w czasie walki z kulturą Bogini."

"Ziemia Zwiastunów Świtu" - Barbara Marciniak


 
 
 
 
 
 
SOWAAHAHUASCA 
MA SŁOWIAŃSKIE
KORZENIE

 

 

 

Jestem
świadoma, że
teoria o słowiańskich
korzeniach ayahuaski brzmi
podobnie jak "płaska
Ziemia".

 

Jednak po wypiciu napoju
wiedzę na ten temat przekazują... bogowie i duchy naszych przodków.  Naukowcy zaś ( genetycy), jak również specjaliści od badania języków  dostarczają na to wszystko dowody.

 


 

Najbardziej aya n
rozpowszechniona
na świecie nazwa, AYAHUASCA
(
obok caapi, natema, mihi, yage...),
ma wywodzić się z urzędowego
języka Inków...

 

I oznacza
rzekomo "pnącze duchów" 
lub "pnącze zmarłych".

 

Brzmi upiornie i jest
oczywistą niedorzecznością
!  Inkowie nie mogli stosować jednego określenia dla:

 

1. świętej rośliny, Imperium Inkow

2. sporządzanego z niej napoju i

3.  samej Bogini Matki jednocześnie

(o "Matko Pnącze Zmarłych!" - Co za bzdura!")

 

Ubóstwo mowy
twórców tak potężnego imperium byłoby wówczas powalające.

 

pioro goraliW powtarzanym
bezmyślnie tłumaczeniu
ostro namieszała hiszpańska
pisownia i brak znajomości
historii! 

 

Musimy
bowiem uwzględnić,
że Indianie to - po części
- nasi bracia! 

 

Ok. 15 tys. lat temu,
w czasach, gdy nie było jeszcze Inków, Majów i Azteków, nasi przodkowie przedostali się do obydwu Ameryk, zostawiając “rdzennej ludności” niezbity ślad w postaci haplogrupy R1a1.

 

indiankaJest ona
wciąż rozpoznawalna
w genach współczesnych
Indian.

 

I choć w
większości przypadków
domieszały się tutaj
geny
rasy czerwonej...,
to jednak

 

W nazewnictwie
najstarszych indiańskich
specyfików mądrzej jest szukać
słowiańskich rdzeni znaczeniowych
i użyć rodzimej pisowni;

 

(G)AYA - ŁASKA maxresdefault

 

(G)AJA
to imię BOGINI
ZIEMI - Matki Natury,
władczyni roślin i Pani
wszelkiego stworzenia.

 

"G" i "H" to
ta sama głoska
( "G" jest dźwięczne,
a "H" bezdźwięczne )

 

- w rozwoju mowy
często obserwujemy ich wzajemną wymianę: waha-waga, Gaja-Haja... "H" bywa nieme, jak w (h)alleluja, zatem dzisiejsza AJA,
jest konsekwencją ewolucji języka.

 

FloraŁASKA
to DAR udzielany
człowiekowi przez
boga, nie związany z
żadną jego zasługą. 

 

Szczególnym
DAREM GAI dla ludzi
są rośliny, które umożliwiają
nam samopoznanie; likwidację lęku
przed śmiercią i wgląd w prawdziwą
rzeczywistość.

 

Rys.- Bogini w trakcie rozsiewania ruty stepowej
(I w. n.e. Muzeum Archeologiczne, Neapol).

 

Na Półkuli
Północnej jest to ruta stepowa,
a na Południowej - święta liana.

 

G)AJA-ŁASKA czciciele niebios
czyli "Łaska Matki Ziemi"
to określenie napoju, używanego
przez wielkich magów
i czarodziejów.

 

Umożliwiał
on ludziom osiągnięcie
jedności z Matką Naturą
i ojcem Kosmosem.

 

Pozwalał doświadczać
miłości bogów i odkryć własną boskość - dosłownie: stać się... bogiem. ( Miasto piramid w meksyku,Teotihuacán, znaczy: MIEJSCE, gdzie ludzie stają się bogami.)

 


 

 

 

aya hua sc 01WIARA

PRZYRODY

 

 

 

Z założenia
jestem przeciwna religiom.
Mają one tendencje do zamykania się
w ciasnych ramach sformalizowanych instytucji,
z biegiem czasu sztywnieją, kostnieją i... tylko hamują postęp.  

 

Szamanizm
pozostaje wolny,
uskrzydlony przez wciąż nowe impulsy!

 

Tworząc zakładkę
na temat AYI - bogini, nawiązuję jedynie do doświadczeń uczestników ceremonii. 
Opisy ukazującej im się  "Pani Bóg" pasują idealnie do mitologii starożytnych kultur,
do przekazów różnej maści mistyków, pisarzy i filozofów..

 

Prawda, prawda
która się z tego wyłoniła,
nie potrzebuje organizacji, budynków ani skarbców...
Nie można jej (bez przekłamań) spisywać, tym bardziej "podawać do wierzenia".

Ona była, jest i pozostanie tą wielką jedyną PRAWDĄ,
którą każdy może odkryć w swoim sercu.

- Czasem wystarczy tylko się napić!

 

Zgodnie z wiedzą,
jaką ludzie otryzmują na ceremoniach....
Najwyższy Stwórca to - mówiąc w wielkim skrócie - WSZYSTKO, co JEST.
Praprzyczyna i źródło wszelkich możliwych rzeczywistości.

 

Wewnątrz Wszystkiego,
co JEST, istnieje skomplikowana hierarchia bóstw,
niezwykle potężnych istot, tworzących własne światy.

 

ceremonia145Należy do nich
GAJA - Matka Boska, Aya...,
związana bezpośrednio z naszą planetą.

 

Ona to
tworzy i ożywia świat materii (Maya), wpływa na bieg dnia i nocy,
na przyjście i odejście pór roku, a także... na nasze losy.

 

Reprezentuje
wibracje miłości, niewiarygodne wprost moce tworzenia
i przeogromną siłę rozkwitu.

 

Jako jej dzieci
mamy dostęp do tych samych częstotliwości, co ONA i w najbliższym czasie - podobno - mamy je w sobie odkryć i rozwinąć. 
Z jej pomocą możemy zrozumieć, że też jesteśmy "bogami", tylko... Zapomnieliśmy o tym.

 


 

 

 

BRIGID MARLIN The AnnunciationPOSTAĆ

AYI

 

 

 

 ... przybliżyli nam
indiańscy curanderos i z początku
braliśmy ją za amazońską matkę leśnej medycyny.

 

Z czasem
dotarło do nas, że jej królestwo od "zawsze"
rozciąga się na całą planetę
i towarzyszące jej  NIEBO GWIAŹDZISTE. 

 

Wyznawcy szamańskich kościołów
jak Santo Daime czy UDV utożsamili Ayę z matką Jezusa i wcisnęli w narzucone im, chrześcijańskie ramy.
Tymczasem...
ONA istniała od zarania dziejów i przeżyła niejedną religię!

 

W każdej niemal kulturzewwwbuikj18
przedstawiana była jako kochająca PRAMATKA
i ponadczasowe źródło  bezwarunkowej miłości.

 

Bogate informacje źródłowe
wspominają mnogość jej manifestacji - od dziewczęcej, beztroskiej Wiosny
po świadomą swego majestatu Panią Jesień.

 

Dla naszych przodków,
CZCICIELI NIEBIOS GWIAŹDZISTYCH,
każda jej postać związana była z konkretną gwiazdą, gwiazdozbiorem lub planetą.
W dzień matki Boskiej Niedźwiedziej (Gromnicznej), gdy na nocnym niebie pojawia się WENUS,
postać Ayi stawała się... boginią miłości.
W równonoc jesienną, gdy na niebie króluje gwiazda SPICA (alfa gwiazdozbioru Panny),
Aya przebraża się w wielką Matkę i karmicielkę...

 

Matka rozmaitaRóżne jej wystąpienia
reprezentują
cykle przyrody,
fazy Księżyca,
kolejne etapy życia kobiety
lub aktualną porę roku. 
W  hinduizmie np. z tego właśnie powodu istnieje aż osiem postaci bogini
- inna na każde szamańskie święto

 

Tę jedność w wielości
tłumaczyć można jak nasze sny,
kiedy to nie żyjąca już babcia ukazuje się
raz jako staruszka, innym razem jako zadziwiająco młoda kobieta.

Nasi przodkowie w każdym zjawisku postrzegali odmienną energię
i  nadawali mu inne imię. - Stąd katolicka matka boska także jest Gromniczna, Zielna, Bolesna, Częstochowska...
I wszyscy wiedzą, że jest JEDNA. 

 

 


 

 

 

Mokosz Ayahuasca U SŁOWIAN GAJA

NOSIŁA MIANO

MOKOSZ

 

 

 

...i stanowiła esencję
wszystkich aspektów kobiecości.

 

Artyści uwieczniali ją
tak samo jak Grecy swoją Demeter - z sierpem, zbożem i makiem.
Palone na jej cześć OGNIE wypełnione były po brzegi makówkami.
(Nie ulega wątpliwości, że specyfiki, pozyskiwane z maku, to
jedna z dróg do kontaktu z boginią.) 

 

Jej pojawieniu sięMokosz sowian
towarzyszy charakterystyczny
dźwięk,
który dawniej kojarzono z terkotem kołowrotka.
Jak przystało na  Panią życia i śmierci pełniła bowiem
funkcję przędzenia nici ludzkiego losu.

 

Podobnie
jest u Aborygenów.
Tam bogini "trzyma ścięgna życia", połączone z każdą żywą istotą.
Gdy któreś z nich puści, stworzenie na drugim końcu umiera.
  - A gdyby umarła ONA, wszystko przestałoby istnieć.

 

Aborygeńska
bogini-matka - twórczyni wszelkiej wody, zwierząt i ludzi...
jest  z d u m i e w a j ą c o  podobna do Mokoszy 
-
Gdy ukazuje drugie oblicze, staje się (wężową) boginią śmierci.
Odpowiada jej czczona na Helu bogini Hel, o twarzy w połowie pięknej, a w połowie odrażającej.
 

 

postac ayiTak samo
jak grecka Demeter MOKOSZ
niezmiennie opowiadała się po stronie ludzi,
zapewniając im byt, zdrowie i powodzenie materialne.

 

ONA to właśnie
pokazała, jak uprawiać zboże, warzywa i owoce...
ONA otwierała źródła w okolicach suchych i skalistych.
ONA "wynalazła" młyn i nauczyła ludzi go używać...
Celtom pokazała nawet jak... warzyć piwo.
Łaskawie pozwala skosztować wszystkich rozkoszy tego świata.

 

Opiekowała się
zawsze tymi dziedzinami życia,
które przynosiły ludziom dobrobyt (hodowla owiec, kowalstwo, tkactwo...)

 

Obdarowała nas Leila Luna
zarówno całą swą obfitością
jak i pokrzepiającą wiarę w nieśmiertelność.
Ustanowiła bowiem misteria z udziałem roślin psychoaktywnych,
znane historykom ze starożytnej Grecji jako 
tzw. MISTERIA ELUZYJSKIE.

 

W rzeczywistości
były to zapożyczone od Słowian, istne "ceremonie gaja-łaski",
na których realnie się pojawiała, by wtajemniczać
w arkana wiedzy o tym, co w człowieku wieczne.
Cierpliwie uczyła o cykliczności życia, odradzającego się poprzez śmierć,
jak i o prawach, rządzących ludzkim szczęściem na Ziemi.

 

pajak zloty mokoszyDemonstrowała znaki,
po których ludzie rozpoznawali czas siewu i zbiorów,
czas zabaw, tańca, swawoli lub odpoczynku...
I niezawodnie - w każdej sytuacji
- pomagała w rozwiązywaniu ludzkich problemów...

 

Na piersi
nosiła złotego PAJĄKA,
który z jej polecenia sprowadzał na człowieka
szczęście lub nieszczęście - czasem zabijał, innym razem pomagał,
a niekiedy dyskretnie odwracał wyrok. -
I nie są to wcale bajki!

 

Swego czasu, pajak
gdy poprosiłam Ayę o pomoc w uzdrowieniu,
wpadła do sali ceremonialnej... P a j ę c z y c a "wielkości budynku".

Nie była przyjemna i nie nawiązała z nikim kontaktu...

 

Zgrabnie
dopasowując swój rozmiar do pomieszczenia,
z poker face'em natychmiast zabrała się do oplatania mnie nicią
- tak, że (w świecie duchowym) "obracałam się"
jak szpulka na maszynie tkackiej.

 

mokosz aborygeskaGdy nić
owinęła mnie szczelnie, pajęczyca zniknęła,
a nazajutrz obudziłam się zdrowa.

 

Pająk Mokoszy
przynosił cudowne uzdrowienia 
na wiele różnych sposobów.
Z pajęczyn i chleba nasi przodkowie produkowali leki,
które - jak potwierdza współczesna nauka
- miały działanie antybiotyku.

Stąd pochodzi powszechne do dziś przekonanie,
że "nie wolno" zabijać pająków. 

 

Medykamenty z pajęczyn
nieprzerwanie wytwarzają Aborygeni!

 


 
 
 

matka boskaPOSTAĆwww eignana

LEILI

 

 

 

U Polan Gaja
występowała w dualistycznej postaci
Marzanna - Dziewanna.

 

Zależnie od regionu
te dwa imiona oznaczały dwie siostry,
matkę i córkę albo antagonistyczne energie, reprezentujące zimną i ciepłą porę roku
a czasem -  zwyczajnie...  śmierć i życie.

 

Jasnym obliczem Marzanny
jest odpowiedzialna  za ład i porządek we Wszechświecie, szczególnie ukochana przez Słowian młoda postać Gai,
zwana też MATKĄ BOSKĄ i KRÓLOWĄ NIEBA

 

Istotnie jest matkągwiazdy
boskich bliźniaków (Lela, Polela)
i bogini wolnej woli, Bode.
Niektórzy są przekonani, że wraz z Uranosem
dała istnienie...  wszystkim bogom.

 

Postrzegaliśmy ją
jako patronkę piękna, miłości, zakochanych,
przyjaciółkę wiedźm, magii, urody, szczęśliwego małżeństwa,
porodów i macierzyństwa.

Stanowiła gwarancję ciepła, miłości i urodzaju.
I ONA to właśnie dziś - ukazując się na ceremoniach - 
określana jest  mianem AYA.

 

Dawniej
nazywaliśmy ją LEILA, Dzidzileyla, Lada, Łada, Łada-łaska,
Ład-będa (Łabęda), Łagoda (Pogoda), Pani Mądrości, Białoboga...., 
a ponieważ jako bogini miłości utożsamiana była z Wenus,
nazywano ją również Jutrzenką.

 

ona AyahuascaNa Jasnej Górze,
gdzie znajdował się jeden z ośrodków jej kultu,
kapłanki Leili zajmowały się m.in. edukacją seksualną dziewcząt i chłopców.
S
tanowiła bowiem ucieleśnienie szczęśliwej kochanki, pięknej, radosnej
panienki  albo dzieweczki - mateczki.
I jak to dzieweczka - mateczka ukazywała się czasem
z dzieckiem na rękach lub w początkowej fazie ciąży.

 

Na ceremoniach
objawia się najczęściej jako subtelna, niewinna i świeża panienka
w powłóczystej, iskrzącej się bieli - jak PANNA MŁODA. Niezwykle lekka, zwiewna, przepiękna i ukochana - ta, która wnosi młodość, piękno, harmonię, wyższe wartości i cały kosmiczny ŁAD
do poplątanego świata mężczyzn.
- To właśnie na jej cześć kobiety, które wychodzą za mąż, przystrajają się w białe, koronkowe suknie.
(Terminem łada nasi przodkowie określali również pannę młodą.) 

 

aborygenskazjawaBiało odziana
matka dwóch boskich synów
jest też (od "zawsze") najwyższą świętością... Apaczów.
Jako ich pierwsza rodzicielka i niezawodna karmicielka stanowiła niedościgły wzór kobiety idealnej - symbol życia, płodności i pomyślności.

 

Nieprzerwanie
opiekuje się Apaczami i czuwa nad wszystkim,
co wnosi do ich życia miłość, spokój i dobrobyt. 

Wiele kultur z obszaru  półkuli północnej zna ją doskonale!

 

Tę kryształowo białą,
dziewczęcą postać Gai Słowianie czcili na przełomie stycznia i lutego, gdy na niebie pod wieczór jaskrawo widoczna jest WENUS.
I - niczym wieczorna latarnia - aż do pełni wiosny pozostaje najjaśniejszą gwiazdą nocnego nieba.
Zapowiada powrót jaśniejszych promieni Słońca i jest - w pełnym tego słowa znaczeniu - niosącą światło! - ZWIASTUNEM LEPSZEGO JUTRA. 

 

Leila Leila1W postaci aya leila
biało - kryształowej ujrzałam ją po raz pierwszy,
gdy zajęta na ceremonii innymi,
nie spodziewałam się żadnych głębszych przeżyć dla siebie.

 

Nagle
wyłoniła się "z nieba" ONA, - zwiewna, delikatna jak mgła, przewidzenie albo majak senny...

 

Niemal
nie zwróciłabym na nią uwagi,
jednak spłynęła wprost, bezpośrednio do mnie i uczyniła gest, jakby wykręcała "numerek"
na moim splocie słonecznym.  -
Zwinnie i lekko, wręcz mimochodem, dla zabawy, ale...
Zdążyła utopić mnie w MIŁOŚCI, po której przez ponad miesiąc
dosłownie "unosiłam się nad ziemią".

 

W tamtym czasie
pojęłam całą sobą, dlaczego nasi przodkowie tak bardzo byli jej wierni
i tak mocno ją kochali.

 

pajczaPrzy każdym katedra
następnym spotkaniu zaskakiwała mnie na nowo!
Zapierająca dech w piersiach była jej postać z niezwykle subtelnej,
iskrzącej się złotym światłem "pajęczyny".
Innym razem ukazała mi się, jakby w całości była opalizującym światłem,
utkanym w skomplikowaną, gotycką koronkę.
Słowa: "bramo niebieska", "domie złoty" "wieżo z kości słoniowej", "gwiazdo zaranna",
"panno święta, co w ostrej świecisz bramie"....
Wszystkie  do niej pasują!

 

Jestem absolutnie pewna,
że ona to właśnie inspirowała artystów i architektów średniowiecza, kiedy to z wielkim rozmachem wznosili katedry, poświęcone....
Świętej Pannie i Matce Boskiej (właśnie!).

 

 gotyk

 

Kult Maryi,
która boginią nie była, został przymusowo dopasowany do istniejącego w naszych sercach obrazu Leili.

 


 

 

 

Awake Your Magic Canvas Art Print by Anne Stokesleila sowaATRYBUTY

I WIEDZA

 

 

 

Do stałych
atrybutów bogini należy SOWA
- symbol WIELKIEGO DUCHA,
nieskończonej mądrości, jasnowidzenia, jasno-wiedzenia, a także wróżby i magii.
- W Chinach do dziś ptak ten poświęcony jest przesileniom i tam również łączony jest z mądrością, śmiercią, odrodzeniem
i ostatecznym triumfem światła.


taniec

orbitaDla nas
od zawsze SOWA
znaczy Mądra Głowa,
bo Leila  na ceremoniach
od zawsze dzieli się z nami
przeogromną, głęboką WIEDZĄ na temat sił
, sterujących całym kosmosem.

 Rys. Punkty koniunkcji
Ziemi z Wenus układają się w PENTAGRAM - symbol, kojarzony dziś  przez ignorantów z wyznawcami "diabła".
GIF z prawej: TANIEC, jaki wykonuje na niebie Ziemia i Wenus na przestrzeni 8 lat - kalejdoskop, często obserwowany na ceremoniach.

 

ruta pentZapewne nie jest
przypadkiem, że w pentagram wpisuje się
kwiat ruty stepowej
-  rośliny, która potrafi połączyć nas z boginią.

 

To właśnie
dzięki rucie stepowej
nasi przodkowie posiadali tak ogromną WIEDZĘ na temat mechaniki nieba, Paraw Kosmosu i jego związków z Naturą.

Także i dziś
p
odczas ceremonii Leila  cudownie wyjaśnia
związek CZASU i losu z ruchem planet na Niebie Gwiaździstym,
jednak... Potrzebujemy jeszcze mnóstwo informacji,
by prawidłowo odczytywać jej przekazy i na nowo musimy nauczyć się z nich  korzystać.

 

amiens katedraNa całym
niemal świecie ludzie oświeceni  "szyfrowali" te informacje we wzorach haftów,
w splotach dywanów, w koronkach, ornamentach architektonicznych
i w konstrukcjach budowli sakralnych (jeszcze we wczesnym chrześcijżstwie). 

 

Foto z lewej: Katedra w Amiens (Francja),
wzniesiona w XIII w.

 

Wenus (Jutrzenką)
nazywaliśmy boginię na przełomie stycznia i lutego.
Kościół obchodzi wówczas dzień Matki Boskiej Gromnicznej, ale...

 

bogini LadaJest to tak naprawdę 
plagiat słowiańskiego święta na cześć Pani Niosącej Światło.
Bo od 1-ego lutego, kiedy to Wenus stanowi najjaśniejszy (po Księżycu)
obiekt nocnego nieba, 
obserwujemy też
znacznie silniejsze promienie Słońca.

 

I z każdym dniem,
jaki przychodzi po  święcie Ayahuaski (31.01/1.02),
na jaskrawo już oświetlonym śniegu zaczynają złocić się kwiaty zimowego jaśminu,
a spod białego puchu powoli wychylają się krokusy i przebiśniegi.

 

Nasi przodkowie
byli  doskonale świadomi, że Słońce nie jest jedynym obiektem,
które dostarcza nam energii, ciepła i siły życiowej.

Dowodem jest choćby fakt, że  w listopadzie i w grudniu,
kiedy światła słonecznego jest najmniej,
bywa czasem o wiele, wiele cieplej niż w lutym, który - pomimo wzmocnionych promieni Słońca
- od niepamiętnych czasów serwował nam najsroższe mrozy.

 

Kosmos
- jak się okazuje - skrywaTAJEMNE SIŁY, bez których nasza egzystencja byłaby wręcz niemożliwa
i z których... warto umiejętnie korzystać.

 

Labedz sleza Drugi, po sowie,
atrybutem bogini jest Łabędź,
konkretnie gwiazdozbiór Łabędzia,
który - zgodnie z wiarą wielu kultur na Ziemi - kryje w sobie niezwykłe, unikalne moce Uniwersum.

Moce te
przypisywane są bogini
i utożsamiane z jej  Łaską .

 

Jest zatem naturalne,
że stare, dawne sanktuaria w masywie Ślęży, ukształtowane były na wzór gwiazdozbioru Łabędzia.

 

W tym kontekście
na wielką uwagę
zasługuje wiara Indian (m.in. np. Apaczów) w słowiańską "białą boginię" i  ich związek z łabędziem.

 

TecumsehNie jest przypadkiem,
że jedno z najważniejszych i najwaleczniejszych
plemion Ameryki Północnej, Szaunisi (Szawanezi) znaczy...
PLEMIĘ ŁABĘDZI.

 

Jego członkowie,
Ishanibe, tłumaczy się w ich języku jako "Pierwsi Ludzie".

 

Z tego to plemienia
pochodził najwybitniejszy indiański wódz, mówca i polityk, TECUMSEH
czyli Skacząca Puma

 

foto: Tecumseh w randze angielskiego generała.

 

Foto z prawej: Skacząca puma  - formacja gwiezdna,CefeusCygnus PUMA
utworzona częściowo z Łabądzia (Łady) i Cefeusza (tzw. domu Łady).
Nasi nazywali ją Pantera - PANI TERA (czyli Pani Ziemi).

 

 Większość
ważnych dla Ziemi zjawisk i wydarzeń odbywa się
wokół   gwiazdozbioru Łabędzia i...
Można by go posądzić,
że naprawdę "czuwa" nad ładem i porządkiem znanego nam Wszechświata.

 

Na skutek precesjiwwwlelili4ef05
Łabędź bardzo powoli "przesuwa się" po Niebie
od Zimbabwe w kierunku Północy i.... "Jakoś" tak zawsze jest,
że kraj, nad którym góruje (rzuca "cień" na daną Ziemię pod kątem prostym),
przeżywa niebywały rozkwit duchowy i gospodarczy.
Innymi słowy tam, gdzie jest widoczny, jest ciepło, przyroda zniewala swą hojnością,
a ludziom żyje się lepiej. 

 

Naturalnie nasi przodkowie
(podobnie jak i my) byli świadomi, że
gwiazdozbiór nie jest boginią...
Tu działają obiekty nieba głębokiego,
znajdujące się w tle tej właśnie formacji astronomicznej. One to wiążą się z całym kompleksem wydarzeń i zjawisk,
które można przypisać niebiańskim siłom.
Bo te właśnie siły gwarantują nam światło, ciepło, miłość, dobro
i.... cały ogrom łaskawości.

 

Wielka Matka Mówiąc krótko i  "naukowo",
kosmiczne energie, jakie spływają na Ziemię
od strony gwiazdozbioru Łabędzia
, zwiastują mieszkańcom danego obszaru
przyjazny klimat i obfitość na wszystkich poziomach bytu,
a - co się za tym kryje -
rozwój myśli naukowej, filozofii, literatury i sztuki.
Swego czasu cieszył się tymi łaskami Egipt, potem starożytna Grecja...

 

A TERAZ
od równonocy jesiennej
2016 r.,
ŁABĘDŹ osiąga już kąt prosty nad Polską (i Białorusią)
- przynajmniej dzieje się tak o północy w dzień przesilenia letniego
.

 

Śmiało
możemy powiedzieć,  że "powraca Wielka Matka", by obdarowywać Słowian
miłością, ciepłem i dobrobytem.

 

Wprawdzie w miesiącach zimowych
Łabędź jeszcze bardzo mocno "dołuje". -  W styczniu i lutym jest słabo widoczny i porusza się poziomo tuż nad linią horyzontu.

 

Każdej wiosny OBFITOSC
zaczyna wędrować ku górze i... Już w marcu można liczyć na (szklarniowe) nowalijki.
A gdy w czerwcu i w lipcu osiąga najwyższą pozycję na niebie,
robi się naprawdę bardzo ciepło. Ludzie stają się weselsi, bardziej rozrywkowi...
Pochłaniają chętnie truskawki, czereśnie  i  planują wyprawy do lasu - na jagody...
Natura
obsypuje ich obficie aż do późnej jesieni
(do czasu ponownego dołowania Łabędzia)  .

 

I z czasem
będzie coraz lepiej! -
Klimat już od dawna ulega  powolnemu ociepleniu;
Wieki temu, w czasie dołowania Łabędzia mogliśmy dostrzec z niego tylko gwiazdę alfa,
z czasem zaczął ukazywać się w całości, a gdy miną kolejne wieki
bądzie na zimowym niebie o wiele bardziej widoczny, niż dziś.
Dlatego od lat Bałtyk zimą już nie zamarza  i - jak zapowiedział o. Klimuszko
- kiedyś tam  w Polsce będą rosły pomarańcze.

( Temat ten omawiam szerzej w Aktualnościach, patrz: Nowa Era).

 

Z tego też powodu
ma miejsce wściekła wręcz szarpanina o z góry upatrzone terytorium.
Spryciarze wykupują grunty i kamienice...., a masy nieświadomych ludzi zmuszane są do emigracji lub - jak w czasach Egiptu - sprowadzane do roli "niewolników". 

Grupy trzymające władzę  od tysiącleci strzegą TAJEMNICY i czerpią z niej maksimum korzyści.
Ale... Wiedza już tak hermetyczna nie jest! Od nas zależy, czy coś się wreszcie zmieni,
Leila bowiem obdarza łaską każdego, kto tylko zechce zrozumieć  i dostosować się do jej praw.

 


 

 

 

 

egypt NuitHERBO-GLIFY

KRÓLOWEJ

NIEBA

 

 foto: Egipska bogini NUIT.
Egipcjanie znali ją jako nieprzerwanie rodzącą kobietę i - jednocześnie - otaczający Ziemię Kosmos.
Kosmos, który obejmuje nie tylko nasz świat widzialny, ale również....  nieskończone wymiary. 

 

 

Jako mała dziewczynka
słuchałam opowieści prababci, że gdy rodzi się człowiek,
na Niebie zapala się nowa gwiazda, a gdy ktoś umiera, gaśnie również jedna z nich.

Egipska bogini NUIT mówiła wprost: "Każdy mężczyzna i każda kobieta jest gwiazdą."
Nie ma w tym nic dziwnego, skoro boska matka wszystkich ludzi jest również... Królową Nieba.


 

wwwbuikjdeksKrólowa Nieba Labedz bogini
od zawsze utożsamiana była
z gwiazdozbiorem Łabędzia - MIEJSCEM  na niebie, które tradycyjnie, w wielu kulturach uważane jest za punkt wejścia do NIEBA lub wyjścia.

 

Gwiazdozbiór Łabędzia
znajduje się na mlecznej drodze w miejscu,
fachowo zwanym szczeliną. 
Do złudzenia przypomina ono łono kobiety.
- Wiele systemów filozoficznych na świecie uważa,
że właśnie stamtąd przybywają na Ziemię nowe dusze.

 

Obecny u "stóp" bogini
Gwiazdozbiór Orła (wcześniej zwany BOCIANEM)
to właśnie TEN święty ptak, który od zarania dziejów przynosił na Ziemię dzieci bogini Łady.

 

Krolowa NiebaTam, gdzie w starożytnych artefaktach ona
archeolodzy dopatrują się prymitywnego "kultu waginy",
odnajdziemy tak naprawdę głęboką Wiedzę
o mechanice nieba, o docierających na Ziemię energiach
i o prawach, które kierują na tej planecie
naszym życiem i szczęściem.

 

Starożytni potrafili
korzystać z tych informacji.
Doskonale też wiedzieli, w jaki sposób sprowadzić na Ziemię   dusze z poziomów boskich - prawdziwych "bogów", którzy w ludzkich ciałach stawali się szamanami, kapłanami, wielkimi wojownikami... itp. (Proces płodzenia bogów opisałam w kalendarzu ceremonialnym).

 

Indianie Keczua
(rzekomi autorzy terminu "AYAHUASCA")
mają jeszcze jedno określenie na napój bogów.
Mianowicie nazywają go "drabiną na Księżyc"

lub "łodzią, która zabiera ich do centrum
Drogi mlecznej".

I tu.... jesteśmy w domu!

 

Poniżej Łabędzia
- pomiędzy "nogami" Wielkiej Matki znajduje się Centrum Galaktyki,
uważane przez Majów za Praźródło - jedynego Boga bytu i Stwórcę galaktyk.

 

Hunab KuMajowie wiedzieli,
że jesteśmy ściśle z nim połączeni i od niego zależy nasza przyszłość.
Nazywają je HUNAB - KU i kojarzą z siłą, która sama w sobie jest bóstwem.
Dosłownie daje i odbiera życie gwiazdom.
Dla naszych ekspertów od wiedzy tajemnej jest to tzw. Czarne Słońce. - Słońce wszystkich Słońc. Obszar bezkresnej energii i siedziba ŚWIADOMOŚCI, która z wirującego dysku organizuje materię; gwiazdy, planety i układy słoneczne.


 

labedzcentrumW 1974 r. astronomowie
- rzeczywiście - odkryli w centrum naszej galaktyki 
"wirujący dysk" z Czarną Dziurą - odpowiedzialne za dawanie i odbieranie życia gwiazdom.
Nazwali go Strzelcem A (Sagittarius A).

 

Mamy więc naukowe dowody
na to, że w szczelinie  znajduje się POCZĄTEK I KONIEC - tak dla ludzkich dusz jak i dla gwiazd.
 

 

Prasłowianie 
- Czciciele Niebios Gwiaździstych - dokładnie wiedzieli, o co chodzi,
gdy  zaczerpnęli z gwiazdozbioru Łabędzia wzorce pierwszej i ostatniej litery starożytnego alfabetu, głagolicy.
(Az - krzyż jako odniesienie do całego Łabędzia  oraz - iżicę, widoczną w Łabędziu  tzw. mgławicę Motyla Nocnego).

 

lada glagolicaGraficznym symbolem Lady (Leili)glif Labedz
jest krzyż z podkową. 
Z lewej: głagolicowy zapis imienia bogini, Lada.

 

alfa i omega 1Zapis ten
posłużył Grekom do stworzenia alfy i omegi
- pierwszej i ostatniej litery greckiego alfabetu. 

 

Jan Długosz
dostrzegł w symbolach, związanych z Leilą, ewidentnie polski rodowód i...
MUSI on być dużo, dużo, dużo...... starszy niż chrześcijaństwo, bo w średniowieczu (jak oficjalnie datuje się herby) nikt nie odważyłby się stworzyć godła z tak oczywistym symbolem BOGINI.

 

Lada wierniDo dziś głupio wierzymy, że podkowa,
zawieszona grzbietem do góry, wróży nieszczęście.
Bo - rzeczywiście - ściągali je na siebie ludzie, którzy w czasach przymusowej chrystianizacji zadziornie manifestowali wierność Królowej Nieba!

 

Jednak z symbolami,
niosącymi PRAWDĘ i WIEDZĘ, wygrać się nie udało.
Jak wspomniałam, obecne były WSZĘDZIE - we wzorach tkanin, w rzeźbach na belkach stropowych,
na studniach, nawet na drzewach i kamieniach...
Kościół więc wziął się na sposób i sprytnie dorabiał im nowe treści.

 

Pomijając fakt masowej kradzieży
nazwisk polskich i herbów - z czasem zaczęto nadawać je za... lojalność wobec hegemonów.
W rezultacie IDEAŁ sięgnął takiego dna, że pozostało już tylko handlować herbami jak pietruszką.

 

OPIS HERBUHerb Lada ŁADA

Do tej samej grupy należy Dołęga, Szeptycki, Pobóg, Ślepowron... i wiele innych.

Niebieski i biały z elementem żółtego
(lub złota) to barwy bogini, w jakich ukazuje się ludziom do dziś, np. na ceremoniach.
Biały i niebieski to od zarania dziejów synonim najwyższej duchowości.

Złoty (lub żółty) oznacza energię Słońca (męską) -  wiedzę (tajemną), bogactwo, sprawiedliwość... Generalnie najwyższe wartości na Ziemi.
Srebro (lub biel) oznacza energię Księżycową (żeńską) - czystość, niewinność, uczciwość...
 Złoto i srebro połączone oznaczają świat dualizmu.
CZERWIEŃ to barwa władzy – jest to kolor królewskości bądź najwyższego kapłana.
Cyfra "3" to w każdym przypadku CENTRUM (czegokolwiek).
-  TRZY glify na herbie, trzy klejnoty w koronie -  dają informację, że oznaczony takim herbem ród mógł np. zarządzać świątynią Łady.

 

strzala tarcza Strzała po lewej stronie podkowy
to symbol gwiazdozbioru STRTZAŁA czyli...  słynna "strzała Amora",
nieodłącznego towarzysza bogini Miłości.
W Kalendarzu ceremonialnym , przy opisie RÓWNONOCY WIOSENNEJ 
"dowiodłam", jak autentyczne są mity o Amorze.


 

Po prawej stronie
podkowy znajduje się symbol gwiazdozbioru TARCZA,
który wygląda dokładnie jak rozdwojona strzała.

 - Obydwa widoczne są na niebie tuż przy Łabędziu (i Orle).

 

CZERWONA LADAGłagolica pisana była dwoma kolorami:
niebieskim dla spraw duchowych i
czerwonym dla spraw ziemskich.

Tak samo jest z herbem Łada! Na czerwonym tle GROTY strzał skierowane są ku ziemi, gdyż ród spod tego godła zajmował się sprawami ziemskimi.  (Świątynią greckiej Gai, Demeter, również kierowały dwa rody -  kapłański od spraw wiary i polityczny od spraw państwa).

 

lewKlejnot herbowy:
Złoty KRÓL LEW
z uniesionym mieczem jest
aż nadto czytelny. - Lew należał do świętych zwierząt z orszaku mezopotamskiej Królowej Nieba (ISZTAR). 

 

Przypadkiem
- jeśli istnieje - mój partner nosi duchowe imię "Złoty Simba".
Lew, który połyka Słońce,  aż grzywa mu się rozświetla i cały tonie w złotym blasku -
jest starożytnym, alchemicznym symbolem oświecenia w chwili śmierci 
(także tej symulowanej, ayahuaskowej).

 

LECH (Lechita)
- w wielu językach na świecie znaczy PAN, wielmoża, szlachetnie urodzony (w domyśle: człowiek wolny) - szLACHcic.

Swego czasu wszyscy byliśmy - jako dzieci boga, Pana - szlachetnie urodzonymi, wolnymi między sobą Panami.
Herby rodowe były więc... rodowe (nie szlacheckie).  Ich znaczenie porównać można do dzisiejszego logo firmy -
określały genetyczne talenty, umiejętności, zadania życiowe i wartości, przekazywane przez konkretny ród z pokolenia na pokolenie. 

 

Herb Lubicz nr1Po dziadku ze strony matki
pochodzę z Czerwińskich herbu Lubicz (rys. z prawej).
Nie wiem, czy herb należał do rodu od starożytności, ale....
NIE MA PRZYPADKÓW!
Herb jest niemal identyczny, jak Łada, różni się tylko dodatkowym krzyżem we wnętrzu podkowy, który symbolizuje opisane wyżej Centrum Galaktyki.

Od razu kojarzę, że nie przypadkiem w moim horoskopie mój dominujący,  szamański Księżyc znalazł się w ścisłej koniunkcji z Centrum Galaktyki  (patrz: o cechach szamanów).

 

Wikipedia zdradza nieopatrznie,
że Lubicz (Luba, Lubow... - miłość) należy do starożytnego rodu,
którego początki giną w zamierzchłej przeszłości..., że jego nosicielem jest "PAN" - konkretnie: "Wolny Pan" i że ród, spod tego herbu powołany jest do obrony Świętej Wiary Przodków.
- Nic dodać, nic ująć!!!

Dalej, niestety, Wikipedia ściemnia na temat pobożności, krzyża i Jezusa...,
zwłaszcza, że w czasach, z których wywodzi się herb, nikt jeszcze o Jezusie nie słyszał. 

 

gwiazda ayaWedług Kerenyiego
(XIX-wiecznego twórcy nowego podejścia do mitów, współtwórcy Instytutu C. G. Junga )
raz zerwanej łączności z bogami nie da się ponownie nawiązać,
bo warunkiem kontaktu miała być ciągłość rytuałów,
odprawianych przez kapłańskie rody.

 

Współczesny adept sztuk rytualnych
zmuszony jest wypracować wszystko od nowa i...
Chcąc, nie chcąc - zostałam w to właśnie wciągnięta!

 

Starożytność
( w wizjach przypominająca "grecką") prześladowała mnie  od pierwszej ceremonii
i "dręczyła"  tak długo, aż... Dotarłam do źródeł
i odnalazłam w greckich mitach nasze,
słowiańskie korzenie.

 

W tym punkcie zachęcam
wszystkich do poszukiwań własnych korzeni,
prawdziwego godła rodu i - co się za tym kryje - własnego przeznaczenia...
Na tropie zachowajcie prostą logikę: opisane przez herbo-glify, dziedziczne umiejętności rodu muszą odzwierciedlić się w naturalnych talentach i skłonnościach, w genach, a nawet i w horoskopie.

 

 


 

 

 

bogini milosci

ŁADA,

ŁAD-BĘDA,

ŁABĘDA...

 

TANIEC DLA BOGINI

 

 

ŁABĘDŹ, symbol czystości,
wdzięku, falującego gestu i wszystkiego, co piękne...
był  kolejnym atrybutem i zarazem najważniejszym symbolem bogini.
Prawdopodobnie był też
godłem praojczyzny Słowian, Hiperborei. 

 

 

W Helladzie labedzie
miał być świętym ptakiem Afrodyty,
nosicielem boskiego światła.
-
Pod postacią Łabędzia Zeus uwiódł królową Sparty, Ledę.
-
Ta urodziła mu potem dwóch synów i córkę (Helenę).

 

W każdym
jednym przypadku historie, związane z łabędziem
i matką bogów odnoszą się do gwiazdozbioru Łabędzia
i pewnych zjawisk na Niebie Gwiaździstym.

 

Leila LadaWszyscy,
którym dane było spotkać (lub poczuć) Leilę
podczas ceremonii ayahuaski, rozumieją najlepiej,
że łabędź najdoskonalej odzwierciedla płynność
i delikatność ruchów Białej Pani.

 

Leila bowiem
- od lelać (
kołysać) - oznacza "tę, która kołysze". I to w jak najszerszym znaczeniu;  kołysanie, falowanie, ukojenie, życie.
- Dzięki jej delikatnym dłoniom na Ziemi panuje harmonia, porządek i MIŁOŚĆ.

 

Manifestuje się przez kobiety,
zależna, niestety, od ich woli.
Bo każda z nas nosi JEJ cząstkę  w sobie i każda ma prawo wyboru własnej frekwencji przewodniej. - Dostraja się do energii Leili lub nie.

 

Naturalna wibracja bogini
to bezgraniczny pokój serca i głęboka świadomość, że wszystko płynie (panta rhei). 
Wyraża się przez tę naszą instynktowną potrzebę przemiany wszystkiego w miłość....
Gdy rwiemy się do ukołysania dziecka, pogłaskania psa lub kota,
uspokojenia wzburzonego mężczyzny, wyciszenia łagodną nutą podgrzanej atmosfery...
- Instynktownie pragniemy dostroić wszystko do wibracji boskiej matki. 

aya leila 1Aby stale podsycać ogień MIŁOŚCI
i sprowadzać w nasz wymiar obfitość Natury,
Słowianki wykonywały rytualny TANIEC, oparty na falowaniu i łagodnych,
wężowych (łabędzich) ruchach.
Ten sam TANIEC mimowolnie wykonują ludzie w transie - pod wpływem ayahuaski.

 

ANIA
(uczestniczka moich ceremonii):
"...Oczyma wyobraźni zobaczyłam niebo z sercem, gwiazdami i słońcem... Tańcząc jak roślinka tworzyłam własne niebo, które stanowi jakby klucz do serca, do dalszego świata i wiedzy.
Taniec łabędzi, czyli to falowanie rękami do góry, to połączenie ognia i wody. Powoduje, że energia kundalini się unosi.
- Zrobiłam to nieświadomie. Po prostu tak mi przyszło..."

Z całą pewnością ów taniec ten leży u podstaw Tai chi, Qigongu i jogi...,
dzięki którym wielu ludzi może odnaleźć pierwotne szczęście i równowagę.

 

Socjolog i religioznawca, haja taniec 1
Marek Taran, w którymś z wywiadów opowiadał o pewnym turyście na egzotycznych wyspach.
Mężczyzna sądził, że trafił do wiecznie bawiącego się, bardzo "rozrywkowego" plemienia. Szczególnie kobiety dużo tam tańczyły.
Dopiero z czasem przybysz zdobył wiedzę, że one tymi swoimi pląsami skutecznie przywoływały dobrobyt. - Matka Natura, z którą się jednoczyły, przez ZNAKI wskazywała potem mężczyznom np. miejsca dogodnego połowu ryb.
Ludzie ci żyli więc bez lęku o jutro, nie gromadzili "na zapas",harmonijnie łączyli pracę i zabawę z pasją.
Tak czynili od "zawsze" i najbardziej na świecie dziwiło ich, że turystę tak bardzo to dziwi.

 

Moglibyśmy wszyscy doświadczać cudu obfitości,
gdyby kobiety dostrajały się do energii Leili każdego dnia, w ramach porannej gimnastyki.

 

dziady ayahuascaNa ceremoniach
kobiety potrafią połączyć się z Leilą w JEDNO i doświadczają, co znaczy być (choć przez chwilę).... boginią.
Z takich właśnie przeżyć wzięła się tradycja Apaczów, których najważniejszy i najmocniej rozbudowany obrzęd  to ceremonia dojrzewania młodych dziewcząt.
W jednym z rytuałów pomalowana na biało dziewczynka utożsamiana jest z boginią, szamanka uczy ją rytmu, w jakim kołysze się aya, a zgromadzeni goście modlą się potem
właśnie do dziewczynki.
- Bo tak, jak kropla w oceanie jest OCEANEM, tak każda z nas nosi w sobie aspekt bogini i może go w sobie rozwinąć.

 

Kołysanie Leili obejmowało
tak dusze wcielone jak i bezcielesne,
była bowiem w takim samym stopniu opiekunką ludzi i rodziny, co naszych "dziadów" - duchów naszych przodków.

Patronowała obrzędom DZIADÓW, które odbywały się nieprzerwanie na wiosnę i jesień... 

 

Adam Mickiewicz wwwLEILAj699
wspaniale opisał, jak swobodnie i naturalnie
kontaktowaliśmy się wówczas ze zmarłyxmi; jak staraliśmy się pomóc duszom zbłąkanym i jak mądre było czerpanie od nich nauk. -
Dzięki tym rytuałom doskonale wiedzieliśmy, jak postępować i co czynić, by uniknąć mizernego losu po śmierci.   

 

Ceremonie DZIADÓW
odbywały się z udziałem świętych roślin, a najdoskonalszą kombinacją ziół była - oczywiście - ayahuasca.
Gdy klimat się ochłodził, kupcy ze Wschodu wymieniali składniki napoju bogów na nasz bursztyn albo...
Radziliśmy sobie prasłowiańskim sposobem (patrz: szyszynka).

 

Najważniejsze świątynie Lady
znajdowały się na Łysej-, Witosławskiej- oraz na Jasnej Górze w Częstochowie.

Tę ostatnią zaanektowali sprowadzeni z Węgier Paulini, którzy spalili żywcem ok. 3 tys. wyznawców wraz z zabytkową, lipową świątynią.
Karali potem śmiercią każdego, kto w jakikolwiek sposób uprawiał starą wiarę.
Znak odwróconej podkowy zaczął sprowadzać na właścicieli krwawe pogromy, a n
ieposłuszne, tańczące skrycie po lasach lada-czcice, wyłapywano i zmuszano do prostytucji.
W rezultacie określenie "ladacznica" nabrało negatywnego znaczenia.

 

Jednak kult Leili utrzymywał się
potajemnie przez kolejne setki lat i - niezależnie od skali prześladowań - jej imię wypowiadano potajemnie jeszcze w XIX w.

 

Cała tradycja
wraz z historią prześladowań ma być przechowywana przez ponad 50 żyjących w Polsce kapłańskich rodów. Najbardziej żywy zapis znajduje się jednak w naszych genach. Istnieją bowiem kobiety, które same w sobie są nosicielkami tej wiedzy.
- Wystarczy, że zaczną pić ayahuaskę, a powoli odbije od korzeni.  

 


 



aya hua skaUNIWERSALNA

PANI BÓG

 

 

 

W aspekcie
bogini panny (z sową bądź łabędziem u boku)
młoda postać Gai znana była i kochana na całym świecie.
Pod filistyńskim imieniem, ISZTAR, bądź sumeryjskim – INANA
należy do najlepiej opisanych starożytnych bogiń Bliskiego Wschodu.

 

Przypuszczalnie
pierwotnie zwano ją  Nin-anna co znaczy "Pani Nieba"
(u Aborygenów - Eingana).
I jak by tego nie analizować, wszystko się cudownie ze sobą wiąże.

 

 800px Queen of the Night Babylon

W każdym przypadku
pełniła rolę władczyni Nieba i Ziemi, patronowała miłości i utożsamiana była z Wenus.
Słynnym jej atrybutem jest GWIAZDA ISZTAR.

 

Z czasem
awansowała na główną i jedyną
liczącą się boginię panteonu mezopotamskiego.
Jej kapłanki  wywodziły się z wyższych klas i miały wysoki status społeczny.
I podobnie jak te z Jasnej Góry, zajmowały się wróżbiarstwem oraz dostarczały DMT,
ale... To już inny temat.

 

isztar inannaRys. Isztar z dwoma splecionymi wężami.
Jest to "przypadkiem" symbol  Ayahuaski z Amazonii.

 

W Mezopotamii
praktykowano  zwyczaj "świętego małżeństwa"
pomiędzy królem Sumeru a arcykapłanką Inanny (Isztar),
dzięki czemu -  tak samo jak u nas - władza duchowa i świecka
znajdowała się w "rękach" zespolonego rodu,
ściśle związanego z Panią Bóg.

 

Japońska bogini Słońca, amaterasu
opiekunka ludzi, współtworzycielka
i strażniczka ładu w świecie nosiła imię AMATERASU
- „Promieniejąca na Niebie”.

 

W Rzymie
była Cererą, w Babilonie Szalasz,
Skandynawowie mieli swoją FREJĘ, 
na terenach Italii czczono LUNĘ - Boginię Księżyca,
Światła Księżycowego i wszelkiej Magii.

 

IzydaW Egipcie
zwana była Izydą i tu - podobnie jak Isztar
sama przystrojona była w łabędzie skrzydła.
Oddawano jej cześć na obszarze cesarstwa rzymskiego jeszcze w VI wieku n.e.

 

Grecy
wspominali jeszcze LETO, matkę Apollina z mitycznej Hiperborei,
która u Bałtów uważana była za jego córkę...

 

Ludzie Izyda 2
na całej planecie obcowali z nią na co dzień
i fakt, że ktoś określał ją w inny sposób, nazwał innym imieniem,
miał z nią własne, całkiem oryginalne doświadczenia... 
- Nic nie stanowiło powodu do wojen religijnych!

 

Wszycy
doskonale rozumieli, że postać bogini
ma charakter symboliczny, gdyż jej archetypem są
w gruncie rzeczy tylko określone siły KOSMOSU.
Dlatego boską matka była dla wszystkich ludzi na Ziemi ta sama,
choć.... Po kobiecemu zmienna i zaskakująca.

 

Naczelną 
manifestacją Wielkiej Matki
w Grecji była DEMETER, która - podobnie jak u Polan
- występowała w dualistycznej postaci z córką, Persefoną.

Dziwnym zbiegiem okoliczności skrót sylabowy jej imienia: De-Me-Ter
- pokrywa się ze skrótem zawartego w napoju bogów czynnika wizji - DMT (dimetylotryptamina).

 

DemeterPrzypuszczalnie
pierwotnie zwano ją Gemeter (GE-ziemia, METER-matka).
Stanowiła bowiem odpowiednik Gai, wielkiej pramatki, dającej życie
wszystkim roślinom i stworzeniom.

 

W Atenach
czczona była wprost jako Gaja.
Eurypides pisał w "Bachntkach"; 
"Demeter lub Ziemia - dwojgiem imion możesz ją zwać..."

 

Określano ją
również mianem Matki Boskiej
lub Pani Obfitości i nadawano różne funkcje.
Była boginią płodności, zbóż i urodzaju, patronką rolnictwa,
bogactwa i małżeństwa, nauczycielką duchową, opiekunką zdrowia i życia....

 

 Po wielu
spotkaniach z boginią,
jakie miały miejsce podczas ceremonii, wielokrotnie podejrzewałam, że niemal cały panteon żeńskich bóstw w Grecji
to tylko różne manifestacje tej JEDNEJ. 

 

Potwierdzenie brygida celtycka
znalazłam u Celtów,
gdyż celtycka Brygida
była w takim samym stopniu patronką położnictwa, rolnictwa, poezji jak i kuźni. 
Jak Demeter roztaczała opiekę nad świętymi źródłami,
pracami na roli i zwierzętami domowymi.
- W cudowny sposób rozmnażała mleko krów.
Jak Atena  napełniała ludzkie serca męstwem i opiekowała się rzemiosłem.
Jak Hygieia występowała z dwiema siostrami (albo w trzech aspektach samej siebie)
i również zajmowała się leczeniem, regeneracją, oczyszczaniem.
- Przypisywano jej wiele cudów!

Druidzi
kochali ją gorąco i szczerze
jako dającą życie matkę, wielbili jako tę,
która dostarcza bogactw natury dla dobra ludzi.

 

Brighid Stanowiła
natchnienie wyroczni,
przepowiadających przyszłość bądź pogodę,
była muzą poetów i malarzy, mecenasem sztuki
i wszystkiego, co piękne! 

 

Celtowie
nazywali ją boginią obfitości, płodności, mądrości, inspiracji...
I - podobnie jak u Polan - od jej imienia, BRIGHID, wywodzi się
anielskie słowo BRIDE - panna młoda. 

W "Dębowej Świątyni" (Kildare - dawna stolica Irlandii) 19 kapłanek przez wieki strzegło
i podtrzymywało poświęcony jej, boski, wieczny ogień.

 

Bogini w każdej postaci agata
od zarania dziejów inspirowała malarzy,
rzeźbiarzy i architektów całego świata, a powtarzające się
atrybuty jej wyglądu wskazują na to, że mamy do czynienia
z rzeczywistą, zawsze tą samą istotą duchową.
Artyści -  bez porozumienia ze sobą - malują ją z sierpem,
zbożem, koszem owoców, makiem, łabędziem lub wężem... 

 

Rys.  Obraz uczestniczki mojej ceremonii, Agaty.

 

Niemal zawsze
występuje z "pochodnią" (lub po prostu ze światłem),
równie często z silnie zaznaczonym obszarem świetlistego serca... 
Owo świetliste serce druidzi nazywali jej "gwiazdą przewodnią".  - Wielu kojarzy je
z emanacją i blaskiem Wenus.
- Autentycznemu pojawieniu się bogini też towarzyszą charakterystyczne efekty świetlne.

 

bernadetteAya
często ukazuje się w barwach,
które opisałam przy herbie - białych bądź biało-niebieskich,
przy czym biel i błękit podkreśla często jakiś akcent żółty
aż do intensywnej barwy maków.

 

Bardzo typowa
jest tu postać Najświętszej Panienki z Lourdes 
w biało-błękitnej szacie z żółtymi różami na stopach.
W wyniku agresywnych przesłuchań, jakim poddano św. Bernadettę w XIX-stowiecznej    Francji, "zjawa" musiała być Maryją  albo nie miała racji bytu!
Jednak... 
Fakty mówią za siebie;
Chora na astmę i gruźlicę Bernadetta Soubirous cierpiała niewyobrażalną dla nas nędzę i głód, a to sprzyja obfitemu wydzielaniu się DMT.

 

Szczegółowe
relacje z objawień
pani zrodlopodają również, że "Pani"
- jak pierwotnie Bernadetta określiła zjawę -  kazała jej
jeść gorzkie zioła (identycznie Jahwe nakazał Mojżeszowi).

 

Gorzki smak
mają  nasiona ruty, która do dziś występuje w okolicach Lourdes,
Znaczy to, że... Panienka Soubirous znajdował się pod wpływem "ayahuaski"!

Hipotezę tę dodatkowo podkreśla fakt, że wygrzebując słynne, uzdrawiające źródło
- ku oburzeniu oczekujących uniesienia gapiów - obficie wymiotowała.

A ponadto... Opisana przez nią pierwsza wizja wydaje się być zdumiewająco zgodna
z typowymi doświadczeniami po ayahuasce: głośny dźwięk, światłość i wyłaniające się z niej "coś, co wydaje się być Panią".

 

aya witPani tej
zdaje się być obojętne,
w jaką przystroimy ją religię. Uczy, że "zmiana,
to jedyna pewna rzecz we Wszechświecie...",
Hołduje zatem zmianom, taktownie stosując się do wierzeń
i oczekiwań konkretnego człowieka.

 

Bywa więc
delikatna i eteryczna jak mgiełka,  
innym razem jest 
barwna i wyrazista niczym osoba fizyczna.
Czasem posiada ogromne skrzydła jak anioł, motyl lub egipska Izyda
albo "przystraja się" w kaduceusz niczym królowa dżungli. 

Może też być łabędziem, patyczkiem, liściem, dymkiem... - wszystkim.
-  Wiele zależy od patrzącego.

 

Znając różnorodność
manifestacji matki boskiej (z Lourdes, Gwadelupy, Fatimy...),
wewnętrznie pojmujemy, dlaczego starożytni powołali do życia aż tyle różnych bogiń, choć...
Niewykluczone, że rzeczywiście jest tych bóstw bez liku. - Trudno się w tym wszystkim połapać. 
Neo-poganizm stawia dopiero pierwsze kroki i trzeba tysiące podobnych objawień wziąć pod lupę współczesnych badań.

Przed nami setki lat doświadczeń.

Póki co, staramy sięAyahuasca2a
wyodrębnić elementy charakterystyczne.

 

Rys. Fragment obrazu Agnieszki Szałabskiej.

 

Na ceremoniach,
obok powtarzających się atrybutów JEJ wyglądu
typowa jest niezwykła lekkość i humor, z jakim Aya niesie pomoc,
uczy bądź leczy dotykiem dłoni pełnych światła.
W swoisty sposób demonstruje, jak żyć, by pozostać w pełni zdrowym na ciele, duszy i umyśle.

Taktownie pozwala nam dorastać i wyraźnie cieszy się z naszych osiągnięć. 

 

Ale... Nigdy,aya gonzales
przenigdy nie mówi nam, co mamy robić!
Ktokolwiek sili się, by przekazać ludzkości jej "polecenia",
manifesty, przesłania...  koloryzuje, kłamie
lub ulega tzw. mamidłom,

ONA bowiem ZAWSZE respektuje dar wolnej woli,
indywidualną "boskość" i twórcze moce każdego człowieka.

 

Ukazuje się
więc sporadycznie i nawet w przypadku żywotnych spraw
co najwyżej dyskretnie nas inspiruje!
- Symbolicznie, nad wyraz taktownie, a jednak... doskonale wiemy,
co warto robić dla naszego najwyższego dobra.

 

Osoby na wskroś
racjonalne i pozbawione barwnych wizji nawiązują z nią kontakt (tylko) telepatyczny.
Niektórzy też biorą ją za przejaw swojego wyższego JA. - 
W gruncie rzeczy wszystko to JEDNO! (Wsio rawno!)

 

Już starożytniAya 1369
wierzyli, że w człowieku mieszka element boski (jego geniusz),
że "wszystko jest zawarte we wszystkim" oraz że...
"pomimo zewnętrznych różnic - wszystko jest wewnętrznie tożsame."
A zatem ONA czy część JAŹNI, która stanowi z nią JEDNO  - co za różnica?

 

W każdym przypadku
znakiem rozpoznawczym JEJ obecności jest
niewyobrażalnie potężna, bezwarunkowa MIŁOŚĆ. 
Po prostu, nagle i niespodziewanie okazuje się, że o nic nie trzeba zabiegać,
za niczym nie tęsknić, nie gonić, o nic się nie starać, z nikim nie porównywać i nie walczyć.

Wystarczy po prostu BYĆ!

 

W miejsce
wszechobecnego dotąd stresu rodzi się głębokie zrozumienie życiowej roli
i bezgraniczna akceptacja siebie. Czujemy się wyjątkowi i na wskroś doskonali tylko dlatego,
że jesteśmy po prostu sobą!
Serce przepełnia moc subtelnego uczucia, w którym skąpane jest wszystko, co żyje.
Największym zaś szczęściem jest trwająca właśnie chwila.
- Oby trwała wiecznie!

 

aya manifestacjaAya przybywa
samotnie lub z całym orszakiem,
w pełnej krasie swego MAJESTATU.
Bywa widziana przez jedną, dwie osoby na raz lub...
całą grupę jednocześnie. 

I każde głębokie zjednoczenie z nią owocuje u wielu ludzi
niewymownym poczuciem szczęścia i SPOKOJU.

 

Całkiem ubocznym "skutkiem"
jest - zwłaszcza dla starszych uczestników ceremonii - niespodziewany powrót sił i mocy młodości. Odzwierciedla się to również w naszym wyglądzie - jakby spadało z metryki kilka ostatnich dziesięcioleci.

 

Błogostan tenL A
może utrzymać się na długo po ceremonii,
a czy zostanie w nas na stałe?
To już zależy od skupienia uwagi
i pielęgnacji nowych energii w sobie.
Tak czy inaczej od chwili ceremonii nosimy w sobie świadomość,
że jako ludzkość stanowimy JEDNO, zawsze i wszędzie
nierozerwalnie połączeni ze ŹRÓDŁEM.

 

Kto raz to przeżył,
musi już KOCHAĆ - planetę,
uniwersalną matkę, Naturę, samego siebie i ludzi.
- Pozbawiony miłości, niechybnie zacznie usychać.

 

Jednym
z najcudowniejszych zbiorowych doświadczeń, jakie dane mi było przeżywać z udziałem Ayi jest przesłanie miłości do ludzkości.  Niestety, tego nie da się opisać słowami.

 


 

 

 

ayahuasca spotkanieAldona Mironskigwiazdozbior labedzia

 

Na temat bezpośrednich spotkań z boginią, patrz:

KALENDARZ CEREMONIALNY

MÓJ PIERWSZY RAZ

RELACJE

 

Obrazy: 
RASSOULI, Andrew Gonzalez, Agnieszka Szałabska, Willow Arlenea... i anonimowe prace z Internetu.

Niestety, żaden obraz, grafika, budowla ani nawet najpiękniejsza panna młoda nie jest w stanie ukazać zapierającego dech w piersiach wrażenia świeżości i potęgi twórczych mocy, jakie od zarania dziejów objawia przed nami Gaja.
Wszystkie dotychczasowe wysiłki ludzkości to zaledwie.... kalkomania.