ceremonia aya zagrozeniaBADANIA

NAUKOWE

 

 

 

...nad NIE - szkodliwością
ayahuaski dowiodły, że jej działanie
jest wręcz zbawienne dla ludzkiego ciała,
duszy i umysłu.

 

Stwarzane dzięki niej,
nowe połączenia między neuronami zwiększają wydajność mózgu i jego potencjału....

 

 

 

Po 10-ciu latach intencje
regularnych praktyk
zwolennicy ayi mają lepszą
od rówieśników pamięć,
koncentrację i...

 

zazwyczaj
wspaniałą kondycję
psycho-fizyczną.

 

Brak przy tym
jakichkolwiek fizycznych
bądź psychicznych skutków
ubocznych.

 

- Trzeba jednak podkreślić,
że badań tych  dokonywano wyłącznie na bywalcach PROFESJONALNYCH CEREMONII.

 

1a KopiaW oparciu
o moje doświadczenia
mam pewność, że po wyeliminowaniu
(niżej opisanych) zagrożeń
wystarczy mieć;

 

- świadomość swego wyboru i  czyste (dokładnie rozważone) intencje,
- sumiennie przeprowadzone przygotowanie duchowe,

- ściśle przestrzegać diety,
- wziąć udział wyłącznie w kameralnej ceremonii u doświadczonych szamanów

- oraz ściśle stosować się do ich wskazówek, 

by spotkanie z Ayahuaską stało się najdonioślejszym wydarzeniem, wzbogacającym doczesną egzystencję.

 

W obliczu tak cudownych właściwości NAPOJU, niekiedy problemem wydaje się tylko to, że napój na kogoś nie zadziała.  O ile człowiek
jest w pełni zdrowy psychicznie i fizycznie....

 


 

 

 

symbol zakazuCHOROBY, KTÓRE

BEZWZGLEDNIE

WYKLUCZAJĄ

LUDZI Z CEREMONII:

 


 

- Choroby  psychiczne i umysłowe
jak schizofrenia, nerwica natręctw, potężne stany lękowe, 
psychoza, stany maniakalne, zespół zwielokrotnionej osobowości...
  itp.

Pod wpływem ayahuaski każda tego przypadłość może się znacznie pogłębić, a gdy została już wyleczona - potrafi powrócić.

 

- choroby fizyczne

- choroby neurologiczne,
- udar lub uszkodzenie mózgu, miażdżyca...
- epilepsja,

 

- anemia i nieprawidłowy skład krwi,kobieta
- choroby układu krążenia (dusznica bolesna),
- poważne choroby wątroby i nerek,
- guz chromochłonny,
- nadczynność tarczycy, 
- poważne CHOROBY SERCA,
- wysokie NADCIŚNIENIE
,
- stany uzależnienia (od leków, alkoholu lub narkotyków)
...

 

 Dr. med. Jarosław Szponar:
(kier. Oddziału Toksykologiczno - Kardiologicznego i konsultant wojewódzki
w dziedzinie toksy
kologii klinicznej dla woj. lubelskiego, na Łamach Gazety Wyborczej):

 

"Na poziomie fizjologicznym
ayahuasca powoduje wzrost ciśnienia krwi,
zwiększa stężenie niektórych zawartych w niej hormonów (...), powoduje m.in. przyspieszanie akcji serca, zaburzenia rytmu serca,
zwiększanie wykorzystania tlenu i energii przez mięśnie, także mięsień sercowy.

 

kap0Stad mogą
wystąpić udary, zawały, zwłaszcza u osób
z chorobami układu krążenia,
ale także u młodych."

 

Zdarza się,
że ludzie (jak to ludzie), zatają
swoje problemy  i - zdecydowani na wszystko
- wybiorą się na ceremonię.  Jednak...
Gdy szaman wykryje podstęp, ma prawo wyprosić chorego bez zwrotu pieniędzy.

- Oszukiwanie stanowczo się więc nie opłaca!

 

EgiptOczywiście,
człowiek naprawdę ciężko
chory
też ma prawo do ayahuaski, lecz.... 
Wyłącznie ayahuaski medycznej. 

 

Taka ceremonia 
poprzedzona szczególnie
starannym przygotowaniem musi odbyć się
indywidualnie, z przewodnią  intencją wyleczenia,
a sam rytuał - przeprowadzony pod okiem uzdrowiciela,
doświadczonego w leczeniu konkretnej choroby. 

 

Ceremonie, których celem jest
rozwój wewnętrzny  (a taki profil mają moje spotkania), przeznaczone są dla ludzi zdrowych!

 

....

 

zakaz1PONADTO

WYKLUCZENI

SĄ; 

 

 

 

- Ludzie,
którzy przyjmują
leki chemiczne !!

 

Osoby w trakcie 
terapii farmakologicznej muszą spytać lekarza o możliwość
p r z e r w a n i a kuracji!!!

 

 Większość leków leki
w połączeniu z ayahuaską
może spowodować
nawet śmierć!

 

Akurat pisząc  
te słowa otrzymałam
wiadomość, że popularny
środek przeciwbólowy, Vioxx,
tylko w USA spowodował blisko
60 000 zgonów, a w Wielkiej
Brytanii ponad 10 000! 
(źródło: pocztazdrowia.pl). 

- Podobnych przypadków jest coraz więcej.

 

Dzisiejsze lekartwa
są niebezpieczne same w sobie, a bywa, że w połączeniu z jakimś konkretnym pokarmem lub ziołem stają się jak bomba
zegarowa.

 

lekoman1Jeśli zachodzi
JAKAKOLWIEK interakcja
leku z ayahuaską, to nigdy
do końca nie wiemy, w jaką
pójdzie stronę.

 

Gdy na ulotce
nie ma przeciwwskazań,
to trudno orzec, czy lek istotnie
nie szkodzi, czy go pod tym kątem
nie badano.

 

Ryzyko
nie do przewidzenia,
najlepiej nie brać nic!

 

Najdogodniejszy
czas na ceremonię to 6-7  tygodni po odstawieniu toksycznych środków.   Dobrze jest w tym czasie przeprowadzić kurację oczyszczającą (m.in. polecam terapię pijawkami).   

 

 

- Niewskazana jest leki320

 

Obecność
na ceremonii
ludzi po wieloletnim
leczeniu środkami
psychotropowymi.

 

Nawet, gdy
w chwili obecnej
dobrze się czują i niczego
już nie zażywają, istnieje ogromne
prawdopodobieństwo, że ich
mózg nie funkcjonuje
już normalnie.

 

W takim przypadku
bez gruntownej detoksykacji aya może zwyczajnie nie zadziałać!
  - Jak się oczyścić, patrz: Szyszynka.

 

 

171- Środki

antykoncepcyjne

 

...trzeba odstawić
tak samo, jak każdy inny
lek, szczególnie że podwyższają
ciśnienie i w połączeniu z ayahuaską
można przekroczyć niebezpieczne
granice. 

 

Warto też wiedzieć,
że powszechna ruta zwyczajna (dziurawiec) osłabia działanie pigułek i jest z tego powodu zakazana. 

 

Ruta stepowa ruta
(
składnik ayahuaski)
ma zbliżone działanie i
pod jej wpływem antykoncepcja
może okazać się
zawodna.

 

W cyklu
miesięcznym,
w którym planujemy
ceremonię, warto więc
zastosować inną metodę.

 

Poza tym
tydzień przed samym rytuałem obowiązkowa jest wstrzemięźliwość seksualna. 

 


 

 

 

heartZAGROŻENIA

ZDROWIA

I UDZIAŁ

MOŻLIWY

WARUNKOWO

 

   

  

Dotyczy ludzi
po przebytym zawale, cukrzyków i nadciśnieniowców, jednak muszą oni
zachować bezwzględną ostrożność i spełnić następujące warunki;

 

- CHOROBY SERCA

 

- Osoby
po PRZEBYTYM ZAWALE,
jeśli od dawna nie biorą żadnych leków i dobrze się czują, mogą spytać lekarza o zgodę.

 

W przypadku ekstrakt
nagłych problemów
z sercem podczas ceremonii,
w oczekiwaniu na pomoc można
podać 5-10 kropli ekstraktu z pieprzu
Cayenne (nieprzytomnym
pod język).

 

Po 5 minutach
należy powtórzyć tę
samą dawkę i zakończyć,
gdy pacjent poczuje się
lepiej.

 

Specyfik ten
podwyższa puls,
umożliwia prawidłową
cyrkulację krwi i intensywnie
wspomaga regenerację mięśnia sercowego. (Trzymam go zawsze w pogotowiu.)

 

Pieprz Cayenne
uważany jest za najlepszy środek w przypadku nagłych zawałów serca. Gdy nie ma pod ręką ekstraktu, można zrobić herbatę
(łyżeczka pieprzu na szklankę wody). UWAGA! W grę wchodzi oryginalny Cayenne, a nie ostra papryka!

 

 

mudraMUDRA  RATUJĄCA ŻYCIE
...przydatna nie tylko podczas ceremonii.

 

Stosuje się ją
przy atakach, zawałach
i mniej groźnych niedomaganiach
serca - obiema dłońmi
jednocześnie.

 

Należy zgiąć
palec wskazujący
tak, żeby dotykał podstawy
kciuka.

 

Kciuk,
palec środkowy
i serdeczny stykają
się opuszkami.

 

Mały palec
pozostaje wyprostowany. -
Ulga powinna być natychmiastowa!

 

...

 

- CUKRZYCA cukier

INSULINOZALEŻNA 

 

Przy odpowiedzialnym
kontrolowaniu poziomu cukru
przez cały czas trwania rytuału
może być bezpiecznie.

 

Leki,
poza insuliną, trzeba bezwzględnie odstawić. Osoba chora musi  mieć przy sobie aparat (przed-, w przerwie i po ceremonii zmierzyć cukier), w trakcie sesji trzymać w pogotowiu cukierki.  

 

...

 

aya cisnienie- NADCIŚNIENIE

 

Napój
dodatkowo
je podwyższa (!!!),
a leków brać nie wolno
i to 12 godzin przed oraz
po wypiciu napoju!!!

 

Jeśli mamy
do czynienia z niewielkim nadciśnieniem, raczej nie zagrażającym życiu, to
DORAŹNIE:

 

Szklanka (250 ml) sok
soku z buraków obniża
ciśnienie krwi o 10 mmHg.
- Wynik osiągany jest po 3-6 godz.
od wypicia i utrzymuje się do
kolejnego dnia

(brytyjscy naukowcy opublikowali to na łamach "Hypertension").

 

Ponadto osoby,
które jedzą nasiona
lnu każdego dnia, odnotowują
spadek ciśnienia skurczowego o 10 pkt,
natomiast rozkurczowego o około
7 punktów.

 

Należy jeszcze uprawiać lekki sport,
za wszelką cenę unikać stresu, zrezygnować z alkoholu, cukru, mięsa (zwłaszcza wieprzowiny), potraw smażonych, tłuszczów nasyconych i soli. Warto też gruntowne oczyścić organizm z metali ciężkich (spożywać duże ilości spiruliny i chrolelli).

 

Sól można zastąpić med1

- ziołami
(majeranek,bazylia, oregano,
pietruszka) i

- czosnkiem, poza tym systematyczne
jedzenie czosnku także obniża ciśnienie.

Pomocna jest też duża ilość
cynamonu.  

 

Z medycyny
chińskiej można jeszcze pić
wodę 6-ciokrotnie przegotowaną, do tego parzyć i pić jemiołę w ilościach "hurtowych" (z suszonego ziela, owoce są trujące!).

 

Obniżają ciśnienie
sok z czarnej porzeczki, aronia, orzechy włoskie i 3 owoce kiwi dziennie  (kiwi dodatkowo wspomagają pracę serca). A z nowości - badania przeprowadzone na szczurach, potwierdzają korzystne działanie liści rzodkiewki.

 

Jeśli warzywa ieta
mają być gotowane
- to tylko na parze i
ze skórką.

 

Doskonałym tłuszczem
będzie olej lniany (tylko na
zimno - do surówek, chleba i
ziemniaków).

 

Nadciśnieniowiec
- przynajmniej przez
miesiąc przed ceremonią -
powinien przeprowadzić eko-dietę.

 

Musi ona obfitować
w dużą ilość błonnika; warzywa i owoce - szczególnie surowe i bogate w pierwiastki obniżające ciśnienie jak potas, magnez, wapń.

 

bananPotas
znajduje się
w ziemniakach,
pomidorach i bananach.

 

Podobno
pomaga jeszcze
chodzenie wczesnym
rankiem na boso po trawie,
ale tu wkraczamy już na
teren niezbadany.

 

Przed ceremonią
nadciśnieniowiec powinien
zapytać lekarza o możliwość
odstawienia leków.

 

Ponadto
trzeba wykluczyć środki, które mogą ciśnienie podnosić - np. Ibuprofen, Naproksen, Celebrex ... oraz doustne środki antykoncepcyjne. 

 wit

Według specjalisty
medycyny ortomolekularnej,
dr. Su Fairchild, pomocny dla n
adciśnieniowców  jest
 selen,
 wit. B2wit. C  - 1000 mg nawet 2 razy dziennie, najlepiej z odpowiednią ilością 
- wit. A (5000 IU wit. A dziennie)  
- wit. E (200 jm na dobę mieszanej wit.E - unikać syntetycznej), 
- wit. D3, od 40 do 60 jednostek na kilogram masy ciała (ograniczyć tylko w przypadku sarkoidozy), 
- wit. K2, 100 mcg (kobiety po menopauzie 200 mcg)
i koenzym Q10.

 

Stwierdzono też,
że GABA (kwas, w który bogata jest chlorella) w dawce 80 mg (cztery razy  na dobę) albo nattokinase (enzymy) też pomagają 
obniżyć ciśnienie krwi.

 

pies O cZ mojego
doświadczenia wiem
również, że dla nadciśnieniowca
bezcenna jest na ceremonii obecność
psa.

 

Psy obowiązkowo
towarzyszyły chorym
w starożytnych świątyniach
uzdrawiania.

 

Dzisiejsza
dogoterapia też ma wspaniałe wyniki w leczeniu! Więcej o tym, patrz: Ceremonie Eskulapa.

 

Po spełnieniu
wszystkich wyżej opisanych warunków  jest szansa na udaną ceremonię.

 

NAGŁA POMOCucho d
przy nadciśnieniu

 

W sytuacji
ekstremalnej.
Nakłuwamy igłą
szczyt małżowiny usznej

( w pozycji pionowej ciała jest
to najwyżej położony punkt ucha)
- od góry.
- Ma się
pojawić krew.

 

Dla odważnych:
naciąć 1mm żyletką. Potrafi obniżyć ciśnienie w kilka minut.

 

cisnienieZ medycyny
chińskiej można
masować punkty z obu
stron głowy: 

 

Na szyi lekko,
lewie dotykając
miejsca od końcówki
ucha do połowy obojczyka
po 10 razy. -

 

Przez minutę
stosunkowo silnie
masować punkty tuż
przy uchu, ruchem obrotowym
w kierunku nosa.

 

Po tym zabiegu w większości przypadków ciśnienie się obniża.

 


 

 

 

ciazaaca3TYMCZASOWE

WYKLUCZENIE

Z CEREMONII

 

 

 

CIĄŻA

 

... to czasowa
obecność obcego ducha
w zadomowionym już ciele,  a Aya z założenia ma usunąć wszelkie obce byty!

 

Dlatego pod jej wpływem
niebezpieczeństwo poronienia jest szczególnie wysokie  - zwłaszcza w pierwszym trymestrze, kiedy to organizm niewiasty sam
gotów jest wydalić intruza.

 

Świadczą dziecko
o tym kobiece
mdłości i wymioty
bliźniaczo podobne do
ayahuaskowych.

 

Niektórzy
"szamani" przyjmują
kobiety w środkowym trymstrze,
ponieważ ryzyko poronienia już jest
mniejsze, jednak.... Łamią tym prawo
wolnej woli istoty nie narodzonej.

 

Wśród europejskich psychoterapeutów
istnieje żelazna zasada nie przyjmowania kobiet ciężarnych, gdyż uwalniające się w trakcie terapii emocje mogą źle wpłynąć na psychikę dziecka. - A na ceremonii  potrafią to być naprawdę silne przeżycia.

 


 

matka dzieckoKARMIENIE

PIERSIĄ

 

W tym
przypadku
dziecko otrzymuje
ayę jak i wszystkie emocje
kobiety przez pokarm.

 

Uczucia
obojga mogą
być - oczywiście -
cudowne, lecz, niestety,
nikt nie jest w stanie tego
zagwarantować.  

 

Z założenia więc goszczę wyłącznie
ludzi pełnoletnich, świadomych, obarczonych tylko własnymi problemami do przerobienia i ze ściśle określonymi intencjami.

...

 

MENSTRUACJA

...wbrew powszechnej opinii NIE JEST PRZECIWWSKAZANIEM!

 

Zakaz wstępu  kobieta
kobieztom w trudnych
dniach głoszą Indianie. Podobnie
było w pogańskich świątyniach boga
uzdrowiciela, chodzi tu bowiem o ayahuaskę
medyczną (a taką stosują szamani
Amazonii). 

 

Na ceremoniach
o profilu spirytualnym,
gdy kobieta oczyszcza się
energetycznie i fizycznie, aya tym
sprawniej wymiata z niej "nieczystości"
emocjonalne i duchowe.

 

Przeciwwskazaniem
są tylko skłonności do krwotoków.

 

 

 

INNE WYKLUCZENIA

 

snuffOsobiście
nie toleruję na
ceremonii "ćpunów",
którzy traktują rośliny mocy
jako jeszcze jedną "substancję"
do eksperymentów z intencją przygody
lub odurzenia się kolejnym
"środkiem".

 

Dla małżeństw
w stanie skłócenia
korzystniej jest, by brali
udział w osobnych
ceremoniach.

 

Wrzące emocje pary potrafią
zakłócić funkcjonowanie całej grupy,  wiąc ludzie ci zostają bezwzględnie wyproszeni - tak samo, jak osoby chore psychicznie.

 


 

 

 

 

Danger SignSZCZEGÓLNE

NIEBEZPIECZEŃSTWO

 

 

 

Ayahuasca może
wywołać ekstremalnie negatywne
skutki uboczne, skomplikowane problemy
ze zdrowiem fizycznym bądź psychicznym
, a nawet śmierć
,

jeśli spożywana jest z....

- alkoholem,
- narkotykami,
- pewnym rodzajem leków,
- z niektórymi używkami (energy drinki, alkohol, kakao i czekolada....)

- niedozwolonym pokarmem...

 

Niewłaściwa dietafast

 

 ...może doprowadzić
do bólu głowy, czasem do
poważniejszych problemów ze
zdrowiem fizycznym bądź psychicznym
(w skrajnych przypadkach objawy
przypominają schizofrenię).

 

Ludzie są ludźmi
i wybierając się na
ceremonię bywają dobrze
zapoznani z tematem albo nie...

 

słuchają uważnie
szamana lub nie, pamiętają o zakazach lub kompletnie je ignorują.

 

fast1Doświadczenie
mnie nauczyło, że
nawet osoby świadome
i rozsądne potrafią bezmyślnie
sięgnąć do torby po środek przeciwbólowy,
krople na katar lub czekoladowy batonik... 

-  drobiazgi w tym przypadku
śmiertelnie niebezpieczne.

 

Z tych
powodów goście
w domu ceremonialnym
muszą przestrzegać surowych reguł i jeść wyłącznie pokarmy,które poda im szaman.

 

I powinny być
to maksymalnie bezpieczne posiłki, najlepiej BIO (szczegóły: Obowiązkowa dieta)

 

 

 

INNE  POWAŻNE ZAGROŻENIA

 

 ...to wszelkietrans
ignorowanie BEZPIECZEŃSTWA
DUCHOWEGO  i EMOCJONAJLNEGO
uczestników, którzy przeżywają w tym
czasie - być może -najważniejsze chwile
swojego życia.

 

Dlatego
w trakcie przebiegu
ceremonii obowiązuje

ścisły zakaz prowadzenia
dyskusji bądź rozmów
!

 

Podczas
działania napoju
człowiek jest szczególnie
podatny na sugestie, a nierzadko
znajduje się  w "centralnym komputerze"
i... programuje swoją przyszłość.
 

 

Ponieważ
wielu ludzi ma problem ze zrozumieniem sensu tego zakazu - jak zawsze -  posłużę się przykładem z mojej praktyki;

 

Pryzjęłam  kolo d
zorganizowaną
grupę
przyjaciół. - Jeden
z nich -
po wielkim zawodzie
miłosnym -
bliski był totalnego
załamania.

 

Horoskop  
chłopaka wskazywał
na
uczuciowo puste dzieciństwo, 
tranzyty zaś potwierdziły, że w dorosłym życiu naprawdę przeżył
miłość, jakiej nie każdemu jest dane doświadczyć.

 

W tamtym momencie
przechodził ostatnie chwile transformacji uczuć (przejście Plutona przez Księżyc), zatem trudno było o lepszy moment na ceremonię.

 

Wielu już   zal
nauczyłam, jak
przetransformować
cierpienie w energię do
realizacji marzeń
i jak zabezpieczyć
się przed podobnym bólem
na przyszłość. 

 

Wystarczy, że 
człowiek  na poziomie
duchowym ponownie dotknie
dna rozpaczy, a wskazuję duszy
wygodne wyjście...

 

Gdy chłopak zapętlił się w swój koszmar,
ruszyłam w jego kierunku, lecz...  Niestety, pełen współczucia przyjaciel był szybszy ode mnie i - zanim podeszłam - zdążył szepnąć koledze do ucha: Poleć w Kosmos!

 

kosm 09Biedak
w jednej sekundzie 
"wystrzelił" i p
roblemu
- oczywiście - nie
rozwiązał
.

 

W ten sposób
nieopatrznie podana
informacja może poważnie
zakłócić komuś przebieg
dalszego losu. 

 

Z tego
powodu wypowiadanie
jakichkolwiek sugestii podczas
trwania rytuału jest dla
zwykłych uczestników
kategorycznie
zakazane!!!

 

Oczywiście wszelkie bluźnierstwa
czy wykrzykiwanie - tym bardziej!!! -
Osoby, które łamią jasno określone przez szamanów zasady
i nie stosują się do wskazówek,
muszą opucić grupę.

 

Przez 10 lat ryt
działalności raptem
3 razy doświadczyłam 
obecności typów głośnych,
wulgarnych i nie pouczalnych.

 

Zostali
- na szczęście -
szybko "spacyfikowani",
muszę jednak zaznaczyć,
że;

 

Każdy szaman ma prawo
bezwzględnie usunąć takich ludzi z sali. - Dobrem nadrzędnym jest zawsze spokój, bezpieczeństwo, harmonia i JEDNOŚĆ  całej grupy.

 

 


 

 

 

 

wielowymiarWSTRZĄSY

PSYCHICZNE

 

 

 

...przytrafiają
się osobom, które nie
wiedziały, co czynią, 
bo np. padły ofiarą
dowcipnisiów.

 

Zdarza się to
często w Amazonii, 
gdzie ayahuaska (niejednokrotnie
z narkotyczną domieszką)
bywa dostępna
na bazarach.

 

Człowiek kompletnie
nie przygotowany na tak głębokie doświadczenie i pozbawiony właściwej opieki, ma prawo przeżyć szok.

 

 

Tu zwracam3D
SZCZEGÓLNĄ uwagę
zarówno na właściwe
przygotowanie (zarówno
teoretyczne jak duchowe) i
staranny wybór szamana. 

 

Poniżej
treść maila od
jednego z moich
czytelników:

 

"...byłem za mało przygotowany,
a samo miejsce było mało profesjonalne - 38 osób, jeden szaman. Proces trwał 3 dni, bardzo trudny. Dawka, która zażyłem, była dawką 4 lub 5 stopnia. "Umarłem"- było to bardzo straszne!

 

indianski szamanBłagałem 
o pomoc, gdyż
wylewała się ze mnie
krew na podłogę.

 

Szaman nawet
nie podszedł do mnie,
z trudem dopełzłem do
asystenta, lecz on tylko siedział
koło mnie i nic mi tak
naprawdę
nie
pomógł.

 

Na drugi dzień spożyłem
6
dawek i również umarłem - kolejne 5 razy.  Byłem tak wyczerpany że musieli mi pomagać iść do toalety.

 

Szaman znowu leki
ani razu nie podszedł,
tylko asystenci jedynie
usiedlii koło mnie (...)

 

Po powrocie
odczuwam silny
Lęk z objawami Fizycznego
bólu. Boli mnie okolica serca,
gniecie w klatce piersiowej, czasem
mam problem z oddechem.

 

Uprzejmie
proszę o pomoc, gdyż nie wiem gdzie mam szukać pomocy . (...)

...

 

wstepOsobiście
nie znam przypadku,
by ktoś w pełni zdrowy
psychicznie, kto przybył
całkowicie z własnej woli i
był świadomy swoich intencji...
przeżył jakikolwiek uraz.

Ale...

 

Od lat prowadzę
ceremonie dla ludzi,
którzy raczej wiedzą,
czego chcą, a rytuały wstępne
pomagają mi ich lepiej
przygotować.

 

Na salę ceremonialną
wchodzą uspokojeni, wyciszeni, zaprzyjaźnieni ze sobą nawzajem, pełni zaufania w moją wiedzę i doświadczenie. I - oczywiście - otrzymują doskonale wyważoną ilość napoju.

 

Człowiek, cz c 2
który czuje się
bezpiecznie i komfortowo,
potrafi (gdy zechce) trzeźwo
oceniać swoje wizje, czerpać z nich
obficie, a w razie potrzeby
- blokować.

 

Przy takim
podejściu ceremonia
nie może być większym
zagrożeniem niż zapadnięcie
w sen.

 

W obydwu
przypadkach -
identycznie nie wiemy,
co nam się przyśni.

 

Podczas rytuału ayahuaski
rozum przez cały czas jest trzeźwy, więc gdy jeszcze siedzi przy nas profesjonalista, to nawet największy koszmar musi skończyć się happy endem.

 

rozw eMamy
wówczas
do
czynienia z transformacją

problemu, który - upchnięty
na dno podświadomości i przez
długie lata pozbawiony kontroli pęcznieje,
rośnie.

 

Zazwyczaj
któregoś dnia objawia się
tragedią w normalnym
życiu.

 

Dzięki
właściwie poprowadzonej
ceremonii, obciążenie tego typu
może być zlikwidowane

na zawsze. Więcej, patrz: Terapia

 

W zakładce "ceremonie w Holandii"
podkreślam, że o wiele wyżej cenię trudne ceremonie, gdyż one dają ludziom najlepsze efekty, bo potrafią trwale odmienić los.
- Warunkiem jednak jest Happy end. gwarantuje to obecność i zaangażowanie prawdziwego szamana.

 

 


 

 

 

szal987STANY

SZALEŃSTWA

 

 

 

...możliwe
są (chyba) tylko
u ludzi o skrzywionej
moralności i kompletnym
braku etyki - po prostu u tych,
których zwyczajowo
kwalifikujemy jako
"złych".

 

U Prsłowian,
a potem w Helladzie... stanowczo nie dopuszczano do rytuałów morderców i degeneratów, przy czym pojęcie "degenerat"
jest dla szamana dość szerokie.


 

Dzisiejsi krawacikwkosmosie
zwyrodnialcy
potrafią nosić garnitury
i nie widząc w sobie żadnych
uchybień, udają się na ayahuaskę
jak po kolejną przyjemność!

 

W takim
przypadku - po
głębszej konfrontacji
z własnym wnętrzem istotnie
mogą potrzebować
psychiatry.

 

Tylko raz
miałam okazję skonfrontować się z kimś takim. Był to gość o mentalności gestapowca - "poganiacz niewolników" z Dubaju.

 

dubai Kwitnie tam
"ukryte" niewolnictwo,
a uwikłani w nie Azjaci zmuszani
są do morderczej pracy na
rozpalonych platformach
w sercu pustyni.

 

W każdym
z tamtejszych
luksusowych wieżowców
znajdują się pomieszczenia,
w których betonowano zwłoki wycieńczonych robotników. 

 

Żywi zaś przewożeni są
teraz w szczelnie zamkniętych samochodach, gdyż ich widok powodował u Dubajczyków duży dyskomfort.

 

Wracając blue 245
do mojej historii
- pan "poganiacz niewolników"
przyjechał przeżyć DOKŁADNIE TO
SAMO, o czym opowiadał mu zachwycony
kolega, lecz w przeciwieństwie do
kolegi bardzo chwalił sobie
intratną posadę.

 

W jego oczach
Azjaci to zasługujący
na swój los podludzie, on
zaś "musi" zapewnić synowi
elitarną szkołę.

 

No i na domiar złego...
żądał dla siebie wyłącznie pięknych przeżyć!  - Ceremonia nie spełniła jego oczekiwań, choć Aya dała mu (moim zdaniem)
zdecydowanie nazbyt łagodną lekcję.

 

bramaCZASUDoświadczył
jedynie bólu brzucha
i przelotnej manii prześladowczej;
był przekonany, że został otruty
i że walczy z prawdziwą
śmiercią.

 

Wokół
widział wyłącznie
podstępnych wrogów
i przeklinających go ludzi...

-  Po godzinie był zdrowy i w pełni władz umysłowych.

 

Jest to jedyny,
znany mi przypadek "prawie  obłędu" i na tej podstawie przypuszczam, że zagrożenie szaleństwem pod wpływem prawdziwego
napoju bogów - nie istnieje.

 

Istnieją tylko swiatlo
szaleni ludzie, którzy
bez zamiaru wewnętrznej
przemiany przychodzą do ŹRÓDŁA 
jak do night clubu i sądzą,
że mogą stawiać
warunki!

 

...                                               

Przypadki
szaleństwa, obłędu,
paranoi... po ayahuasce
nigdy nie były obiektem
rzetelnych badań. 

 

Trudno więc stwierdzić, czy
nie są one pogłębieniem wcześniejszych zaburzeń lub wyżej opisanej degeneracji człowieczeństwa.

 

nap zagNie wiadomo
też, czy ludzie tak
dotknięci otrzymali rzeczywiście
napój bogów w czystej postaci, czy
przestrzegali koniecznej diety i znaleźli
się pod właściwą opieką.

 

Czy przybyli
na ceremonię całkowicie
z własnej woli i czy rytuał
odbywał  się w czystym
energetycznie miejscu...

 

A - co najważniejsze !!!
Czy oni sami byli w pełni zdrowi, dostatecznie przygotowani duchowo no i...czy na pewno mieli świadomość, co czynią?
- Jestem raczej pewna, że nie!

 

Dr. med. jarek
Jarosław Szponar
;

"...Reakcja organizmu
[pod wpływem ayahuaski]
jest podobna jak po spożyciu
halucynogennych grzybów, zawierających
psylocynę, jednak halucynacje nie są aż tak
silne, nie ma także silnego wzrostu
stężenia endogennej dopaminy w
mózgowiu, co raczej wyklucza
możliwość wystąpienia
ostrych psychoz...."

 


 

 

 

zank drO INNYCH

KOMPLIKACJACH

TYLKO...

 

...czytałam
w Internecie lub
opieram się na otrzymanych
mailach, 
np.

 

 

"... Na ceremonię
zdecydowałam się u sprawdzonego
przez znajomych "szamana", (...). A jednak,
jak Pani widzi,  nie skończyło się to miło.
Nie sądziłam, że jest to tak częste zjawisko.

 

 

Pani strona
jest jedną
z największych w Polsce, poświęconych tematowi Aya. Jest tam wiele pięknych, zachęcających opisów.

 

Nie każdego stać ryzyko
na wyprawę do Holandii.
Trafiają więc w różne
miejsca.

 

Może warto
podać na stronie informacje,
JAK WIELE próśb o pomoc po ceremoniach
Pani dostaje.

 

Może to uratuje wiele osób
przed podjęciem niewłaściwej decyzji. -  Ja prawdopodobnie, znając takie dane, sprawdziłabym miejsce ceremonii dużo bardziej uważnie...."

 

 


 

 

 

 Na wszelki wypadek

unikajcie zagrożeń, jak:

 

 

 

szal098SAMOTNE

EKSPERYMENTY

 

 

 

Najczęściej
porywają się na nie
zwolennicy duchowych sportów
ekstremalnych i ćpuny.

 

Niektórym się udaje.
Inni donoszą potem o maniach prześladowczych, opętaniach, najróżniejszych "schizach", a także o przeżyciach, świetnie pokazanych w filmie; "Egzorcyzmy Emilii Rose" (true story). - Chodzi o sytuacje, kiedy ukierunkowane na ZŁO duchy przejmują ciało
i robią z człowiekiem, co zechcą.

 

 

Żonglerka zong 244
świętymi roślinami
jako jeszcze jedną substancją
do poprawiania nastroju lub imprezowych
uciech to dość nieodpowiedzialne
igraszki z niezwykle potężnym
światem duchowym.

 

Tak infantylna
postawa ma prawo
mieć przykry finał!

 

Podkreślam więc z całą mocą,
że nawet bardzo starzy i ogromnie doświadczeni w swym fachu szamani, gdy piją napój dla potrzeb własnego rozwoju, proszą o opiekę równie doświadczonych kolegów.

 

opieka szamana My również
oddajemy się wyłącznie
w pewne ręce,

 

Bo każdemu
może zdarzyć się
sytuacja,
kiedy profesjonalna
pomoc okazuje się wręcz

niezbędna.

 

Żeby przeżycie
było piękne, głębokie
i pełne, człowiek musi się
całkowicie się rozluźnić i
PODDAĆ... A wtedy staje się 
całkowicie bezbronny.

 

Zazwyczaj w takich momentach
mózg ludzki przełącza aktywność na prawą półkulę, podczas gdy lewa - odpowiedzialna za logikę i błyskawiczne reakcje - zostaje  wyłączona.

 

Amatorzy zegar
roślin psychoaktywnych
doskonale znają zjawisko
przełączenia.

 

Objawia się
to np. niezdolnością
odczytania, którą
mamy godzinę.

 

Człowiek patrzy
na zegar, wyraźnie widzi cyferblat i wskazówki, ale nijak nie potrafi połączyć ich w spójną, logiczną całość.

 

pilotJest jak
małe dziecko
- bezbronny i pozbawiony
 zdolności logicznych
reakcji.

 

A po otwarciu
bram do innych wymiarów,
spotkać może.... WSZYSTKIE
ENERGIE.- Dobre, złe, złośliwe...,
a choćby
tylko własne, wewnętrzne
demony.

 

Gdy w tym
stanie ducha zdarzy
się coś niepokojącego, to
- obojętnie czy zwykły uczestnik
czy szaman - 
Nikt nie poradzi sobie sam!  

 

Nie ma na świecie bohatera,
który umie być jednocześnie czujnym i w pełni zrelaksowanym, otwartym na ciosy i gotowym do walki, "pilotem" i "pasażerem"...
Tu obowiązuje zasada: ktoś nie śpi, by "spać" mógł ktoś.  

 

Wytrawny szaman DSCI2568
ma za sobą setki podróży
na drugą stronę lustra  i w związku
z tym wykształcone odruchy - jak mistrz
karate. - Poza myśleniem też zadziała
w sposób profesjonalny.

 

I na wszelki
wypadek na ceremonii
zbiorowej
musi być co najmniej
dwójka szamanów. 

 

Pełne
bezpieczeństwo gwarantuje j
eden na 4-ech uczestników ( a z reguły nie dopuszczam więcej niż 8 osób).

 


 

 

simba amatorSZAMANI

AMATORZY

 

 

 

Jeszcze
parę lat temu
przeciętny mieszkaniec
Ameryki Południowej miał
takie pojęcie o ayahuasce jak
Warszawiak o praktykach
szeptuch z
Podlasia. 

 

 
link LJ9Is5mfu069a2JiOays5bYHX9iEptldw300h223

Napój bogów
znały jedynie dziko
żyjące
plemiona w stosunkowo
słabo zaludnionej dżungli, gdzie szamani
są jak rodzynki w cieście.

 

Zazwyczaj
przypada jeden
na całą wioskę.

 

I nagle....  
na wszystkie strony świata ruszyło więcej curanderos niż dżungla liczy mieszkańców.

 

indian szamanCeremonie
ayahuaski odbywają
się więc w Warszawie,
Olsztynie, w Pirenejach,
wTatrach, na Florydzie, w Barcelonie,
w Nowym Yorku, w Londynie,
w Helsinkach...
itd.

 

Dodajmy,
że rozmnożeni
w cudowny sposób
"szamani" nadal leczą
swoje plemiona i obsługują
setki tysięcy turystów u siebie
- każdego dnia.

 

A że całe to  zjawisko 
pokrywa się z zalewem Islamu, wygląda więc na to, że nadszedł CZAS ZEMSTY za masowe misjonarstwo i krucjaty. 

 

W tym punkcieswieto plemienia
Niezbędna jest wiedza,
że rytuały o charakterze
masowym mogą być organizowane
wyłącznie jako odświętne spotkania
zgromadzeń plemiennych
i religijnych.

 

U współczesnych
Indian są to chrześcijańskie
sekty
.

 

Wewnątrz tego typu struktur
ludzie zazwyczaj dobrze się znają, od dawna są już wtajemniczeni, mają świadomość, co ich czeka i odpowiedzialnie stosują dietę.

 

Poza tym, nn
że potrafią pomóc
sobie nawzajem, czuwający
nad całością szamani prowadzą
wszystkich tą ścieżką od dawna
(czasem od dzieciństwa)...

 

Jasne jest,
że nawet w dużej
grupie zareagują natychmiast
na każde odstępstwo
od normy.

 

Posiadają wszystkie "szamańskie narzędzia";
mówią tym samym językiem i dysponują KLUCZEM do podświadomości podopiecznych. - W sytuacjach krytycznych jednym słowem lub gestem potrafią  przywrócić im równowagę.

 

aya ekwador Bezmyślne
przenoszenie indiańskich
zwyczajów do europejskiej sali,
pełnej cywilizowanych nowicjuszy,
jest bardzo złym pomysłem. 

 

Jeśli zatem
w grę wchodzi tłoczna
ceremonia z udziałem bliżej
Wam nieznanych "nachodźców",
powinno zapalić się "czerwone
światełko!  

 

W przypadku, gdy jeden "szaman"
udaje cudotwórcę, zdolnego zapanować nad 10-40-stoosobowym tłumem białych ludzi, z których większość znajduje się po raz pierwszy w życiu  pod wpływem napoju... musi włączyć się głośny alarm!

 

loteriaNawet,
gdy wszyscy
uczestnicy są zdrowi,
świadomi i właściwie przygotowani,
coś podobnego pozostanie tylko
wycieczką po doświadczenie.

 

Jednemu
może się udać,
drugiemu nie - jak
na loterii. 

 

 


 

 

 

t umdfZATŁOCZONE

CEREMONIE 

ZBIOROWE

 

 

 

W ślad za odzianymi w pióra "nachodźcami"
podążają, niestety, rzesze białych naśladowców i jak grzyby po deszczu rośnie liczba żałośnie amatorskich ceremonii. 

 

 

szami przebierancy Zaserwowanie
napoju jest tak banalne
niż standardowa usługa barmanów,
zarobek zaś - przy szalonej ilości uczestników
- wielokrotnie przewyższa honorarium
barmanów.

 

Nic zatem
dziwnego w tym,
że namnożyło się napalonych
na kasę przebierańców.

 

Zagrożeniem są także "szamani
w krótkich majteczkach" czyli osobniki w gruncie rzeczy pozytywne, lecz słabo doświadczone w prowadzeniu własnej, a co dopiero
cudzej duszy. 

 

szamaniatkoWielu z nich
to bardzo szczere
w intencjach i niezwykle
sympatyczne "dzieciaki" (niektóre
bardzo lubię), ale...

 

Piekło też
wybrukowano
dobrymi intencjami

 

MIŁOŚĆ
do ludzkości i
zapał do halucynogenów
to zdecydowanie za cienka
podstawa, by bez stosownego
doświadczenia móc podawać
ludziom tak potężne środki
psychoaktywne.

 

Dość spojrzeć na ruch kochających
świat hippisów, którzy bez wsparcia i przewodnictwa starszyzny stali się tylko... żałosną bandą ćpunów.

 

Sytuacjamoce
głodującej Afryki
i karczowana dżungla
pokazują dobitnie, co się dzieje,
gdy tak ogromne moce i możliwości
dostają się w ręce ludzi prymitywnych,
chciwych lub... zwyczajnie
mało doświadczonych.

 

Poniżej przykłady korespondencji, jaką nieustannie otrzymuję:

 

 hq"...szaman był
"sprawdzony"! Koleżanka
była zadowolona
...", a u mnie
efekt - opłakany....
"  

 

"...Dotknąłem 
dna rozpaczy, byłem
w oceanie cierpienia. Nie
miał mi kto pomóc. Czuję lęki,
których nigdy wcześniej nie czułem..."

 

...

 

"...było 30 osób
na ceremonii... Koszmar polegał na tym, że czułam się tam totalnie obco i piekielnie totalnie samotnie .....

 

Ikarosy cięły szalenstwo
mój mózg na plastry,
potęgowały lęk i
samotność.

 

Były totalnie
obcymi dźwiękami.
(Dzisiaj, jak je usłyszę,
to wariuję.)  Poczułam, że
nie mam ciała i płci. Ze jestem
bytem.

 

Ciało zaś poczułam jak
za luźne opakowanie. Nie było synchronu  pomiędzy umysłem a ciałem.   Bardzo chciałam znowu być kobietą i wrócić do fizyczności... 

 

br synCzułam,
jak umieram,
nie miałam siły
nawet prosić o pomoc.

 

Totalna
samotność,
strach, okropne
wizje.....

 

brak pomocy. Brak odpowiedzi...."

...

 

Ceremon"Ceremonia
była zbiorowa, ponad
20 osób. (...) nie czułam
się dobrze.

 

Po pierwszej
czułam, że nie
oczyściłam tego, co
przerabiałam.

 

Podczas drugiej miałam ciężki proces,
opętania, szaleństwa, strasznie się bałam, że z tego nie wyjdę. -
Teraz po powrocie do domu też nie czuję się najlepiej.

 

Dziś w nocyzagrozenie
nie mogłam w ogóle
spać, całą noc się pociłam
(pościel i piżama mokra i ja
też cała mokra).

 

Czy mój stan
jest normalny ? Czy
wydarzyło się coś
nie tak ?"

 ...

 

"...Nie wiem,
do kogo mam się z tym zwrócić?  Otóż zauważyłam, ze wchodzę we mnie obce dusze....Słyszę je... Czy coś się otworzyło we mnie?
Czy jest to bezpieczne? ...
"

 ...

 

"...facet obok drapieca
mnie zaczynał się "dziwnie"
zachowywać, trochę krzyczał
i przeklinał.

 

Próbowałam
się skupić na sobie
lub uspokoić go, "wysyłając"
mu cieple uczucie.

 

W pewnym
momencie zaczęłam
się go co raz bardziej obawiać (...)
zobaczyłam twarz strasznego demona,
jak na mnie patrzy (..)

 

Przeraziło mnie to bardzo (...)
czułam się stłamszona....  3 dni po ceremonii poczułam lęk, który przez kolejne dni się rozrósł do olbrzymich rozmiarów. Czułam niezwykle duży, mroczny lęk nawet w towarzystwie.

 

Byłam załamana. strsmPłakałam. W życiu
nie czułam takiego
lęku.

 

Po 6-ciu
dniach tego
okropnego doświadczenia
zaczęło puszczać. Paranoiczny lęk
minął, ale został we mnie jakiś
strach i trochę smutku.

 

Wcześniej
byłam osobą w miarę poukładaną i nie bojącą się prawie wcale. Teraz jest jakby gorzej. ..."

 

...

 

cfv...Wydarzyło się
coś jakby atak astralny
na mnie, przypominający
opętanie. 

 

Silne zaburzenia
percepcyjne, uczucie
przejęcia kontroli nad ciałem,...

 

...tysiące brutalnych wizji na siłę
wtrącanych do świadomości, bez możliwości kontroli nad nimi,  mdłości i wrażenie zagubienia w piekle astralu.

 

pom 59Kończą mi się
metody na wygrzebanie
z tej sytuacji.

 

Bardzo Panią
proszę o jak najszybszą
pomoc na odległość lub chociażby
radę jak się wydostać...."

 

...i.t.p.

 

Listy z błagalnymi
prośbami o pomoc otrzymuję 
bardzo często, a nie mam, niestety,
ani czasu, ani przestrzeni na dodatkowe
zajmowanie się ofiarami oszustów. 

INFORMUJĘ WIĘC...

 

Ceremonia
to nie rozrywka!
Tu kładziecie na szali
Waszą duszę i przyszłość!

 

Żaden na świecie
hipnotyzer nie osiągnie
takiego stadium otwarcia i
chłonności umysłu na programowanie,
jak czyni to napój bogów!

 

Zasada jest prosta:
TAM programujecie, TU przeżywacie. TAM "piszecie" scenariusz, TU gracie swoją rolę...

 

Jeśli podczas traum
ceremonii wyłaniająca
się trauma nie została należycie
przepracowana, duchy i wewnętrzne
bądź zewnętrzne demony nie odesłane
"do wszystkich diabłów",  łzy nie
przetransformowane w radość,
lęki w miłość....

 

To znak,
że nie możecie
spać spokojnie!


Wspomnienie
przykrej ceremonii kiedyś się zatrze i nie będziecie jej nawet pamiętać, ale "zdechły szczur", zamieciony pod dywan na pewno zacznie cuchnąć".

 

progrZainstalowaliście
wadliwy "program", a na
tej planecie prawo przyczyny
i skutku jest nieubłagane!

 

Każdy
fałszywy albo
"rozgrzebany" i nie
załatwiony po tamtej
stronie problem odezwie się
(kiedyś) w Waszej
rzeczywistości.

 

Dobrą wiadomością jest,
że można zmienić przyczynę i "posprzątać" zaistniały bałagan, ale tylko na tym samym poziomie, na którym został stworzony.

 

Trzeba wówczas szamanskapomoc
powtórzyć ceremonię,
ale... Tym razem, proszę,
dobrze przygotujcie się teoretycznie
i bądźcie rozważni! 

 

Szukajcie
prawdziwych przewodników,
których moc, wiedza i doświadczenie
stworzą wam ochronny
"parasol"!

 

Profesjonalista
zawsze wyjaśni i nauczy, jak uporać się z dowolnym problemem.

 

Dowiedzcie się też dokładnie,

- co można osiągnąć podczas ceremonii (patrz: TERAPIA),

- kiedy macie do czynienia z ingerencją  obcych bytów ,

-  kto naprewdę jest SZAMANEM

- i czego macie od niego wymagać !

 

Poniżej - w skrócie;

 

pomoc szamankiTen, kto ośmiela
się prowadzić ludzi w stanie
ŁASKI, musi mieć za sobą długi,
bolesny proces inicjacji czyli wyzwolone
MOCE i zdolność panowania nad
cierpieniem każdego
rodzaju.

 

Potrzebuje
wielu lat nauki i
ćwiczeń, pracę nad
samo rozwojem i oczyszczaniem
karmy, znajomość praw, dotyczących
programowania umysłu, i związaną
z tym praktykę.

 

Życie szamana, cała jego egzystencja
powinna być dowodem, że wypracował i przetestował na sobie metody pomocy na życiowych "zakrętach", że brawurowo radzi sobie z trudnościami, posiadł też umiejętność władania i przemiany energii wewnętrznych... 

 

Dopieropomoc szaman
właściwe wykształcenie,
MOC i sprawne surfowanie
po własnej podświadomości dają
mu bilet wstępu do Waszego świata
wewnętrznego!

Zakładka  SZKOŁA SZAMANÓW  wyjaśnia
to wszystko szczegółowo. 

 

...

 

  MOJE CEREMONIE
 ... oparte są o pra- pra- pra- słowiańską tradycję orficką. Tu zawsze pracuje 2-3 szamanów i dwa wyszkolone psy przy maksymalnej liczbie siedmiu gości (sporadycznie 8-miu, ale tylko z udziałem stałych bywalców).

 

pomoc szamanowUczestnicy
wchodzą na salę
zaprzyjaźnieni ze sobą
i podczas rytuałów znajdują
się pod czujną opieką.

 

W skrajnych
sytuacjach ich wizje
są zręcznie tonowane, "demony"
bezwzględnie przepędzane, traumy
i lęki fachowo przepracowywane... 

 

Nie dopuszczam
nawet myśli, by ktokolwiek, kto wpadnie w koszmary, tkwił w nich i odszedł cierpiący.

 

czu wPrzy osobach
zalęknionych ktoś
z nas zazwyczaj czuwa
- przy opętanych - działamy
nieco energiczniej, ale nie tyle
przepędzamy, co udzielamy
wskazówek.

 

Celem jest
nauka, by człowiek
umiał na przyszłość pomóc
sobie sam.

 

Ból duszy 
dopuszczalny jest tylko wtedy, gdy ma konkretny sens - gdy celem jest poznanie jego przyczyn, by ostatecznie go przetransformować w siłę i moc do realizacji własnych marzeń.

 

Uczestniknauka
musi wiedzieć,
jak przemienić wszelkie
zło na swoją korzyść.

 

I ze względu
na wspomnianą wyżej
hipnotyczną chłonność umysłu,
goście pod wpływem napoju nie mogą
prowadzić ze sobą żadnych
rozmów.

 

Nigdy
nie wiadomo jakie SŁOWO wywoła nieprzyjemne reperkusje.  Odezwać się więc może tylko szaman, który - ze względu na duże doświadczenie  - wie, jak dobierać słowa, by nie stały się szkodliwą sugestią.

 

CIMG5034Uczniowie,
których dopuszczam
do pomocy muszą mieć
opanowane metody radzenia
sobie z cierpieniem
,  transformowaniem go, 
profitowaniem z jego energii...

 

Muszą
doskonale
wiedzieć, co uczestnik
ma zrobić, by dokonać
trwałej zmiany... 

 

Bo odruchy tylko współczującego serca
osób, które same mają jeszcze problemy, mogą tu jedynie zagłaskać łzy i czasem więcej zaszkodzić niż pomóc.

 

DSCI2572O poranku
gruntownie analizujemy
wszelkie przeżycia - tłumaczymy,
wyjaśniamy (gdy trzeba), czasem
zadajemy właściwą “pracę
domową”.

 

Chodzi o to,
by całe to doświadczenie
miało pozytywny wpływ na dalszy
przebieg życia. 

Więcej, patrz: TERAPIA

 

Jak długo ludzie
nie będą wymagać od szamanów prawdziwego mistrzostwa,  oszuści zawsze będą zbierać swoje żniwo!

 


 

 

 

zielony smokPODWAJANIE

DAWKI NAPOJU,

SYNTETYCZNE DMT

 I NARKOTYCZNE

DOMIESZKI

 

 

 

Rick Strassman,
który serwował ochotnikom
chemiczne DMT w eksperymentalnych
(zwiększanych) dawkach, pomimo, że jest
doskonałym psychiatrą i kontrolował
wszystko w warunkach klinicznych,
dawno już temu zrezygnował
z całego projektu.

 

Dlaczego?
- Możemy się tylko domyślać! - Nad wyraz wymowne są jego słowa w filmie "DMT - molekuła duszy":

 

 

"Myślę, żefinal
gdybym kiedykolwiek
miał ponownie dawać ludziom
DMT, nie byłoby to więcej igraniem
z chemią mózgu, aby sprawdzić, co się
dzieje. To......... Nieostrożne!
"

 

Ayahuasca
w zbyt dużych
dawkach lub - gorzej!
- chemiczne DMT to PODRÓŻ
NA GAPĘ.

 

Efekty
mogą przypominać
przyjęcie środków
chemicznych.

 

Typowe powikłania potem, to np. 
"...Ciągle mam poczucie snu w śnie, nierealności, rozszerzania świadomości. BOJĘ SIĘ, ŻE ZNIKNĘ. A nie chcę. Lubię ten świat. Szukam teraz sposobów na uziemianie.

 

spMam mocno
otwartą koronę,
ale szwankuje połączenie
z naszą ziemią i zamknięte
serce!

 

Biegam,
staram się zdrowo
się odżywiać, medytuję
otwieranie połączenia z ziemią,
śpię z kryształami, ale ciągle mnie
jeszcze "porywa".

-Pani Aldono, proszę mi pomóc!"

 

Eksperymenty z podwajaniem dawek
to wymysł amatorów, którzy nie dbają o higienę psychiczną i nie dają się prowadzić Ayahuasce jako nauczycielce - nie odrabiają zadanych przez nią lekcji... 

 

Oni jedynie dawka
piją napój, aż
w pewnym momencie
ONA nie ma im już nic
do powiedzenia.

 

Wywar staje się
bezwartościowy jak
coca-cola i żeby cokolwiek
się działo, stosują ayę w coraz
bardziej szalonych
ilościach.

 

- Znam przypadek
właściciela kliniki ayahuaskowej w Peru, który po końskiej dawce yage wprost z ceremonii odwieziony został w śpiączce do szpitala.

 

napoj saW tym sensie
nie ayahuaska stanowi
zagrożenie!

 

Problemem
jest ludzka głupota
i żałosna profanacja
szamanizmu.

 

SZAMANI
(oczywiście prawdziwi
szamani) od zarania dziejów
doskonale wiedzą, jaką komu
podać ilość napoju i nigdy nie ulegają
zachciankom głodnego
wrażeń klienta.

 

Jeśli zdarzy się,
że maksymalna dla kogoś ilość nie działa (patrz: KIEDY I DLACZEGO AYA NIE DZIAŁA), rozważają przyczyny blokad.

 

Każdy metprofesjonalista
posiada mnóstwo wypracowanych
metod psychologicznych, by bezpiecznie
przełamać opór - jeśli jest
do przełamania.

 

W przypadku,
gdy ayahuasca konsekwentnie
nie działa, a metody pomocnicze są
nieskuteczne,
trzeba pogodzić się
z faktem, że określona dusza
nie jest jeszcze gotowa.

 

To zjawisko
opisane było już 2,5 tys. lat temu: Platon (w dialogu Fajdros) przedstawił człowiekajako woźnicę na rydwanie, zaprzężonym w dwa skrzydlate rumaki;

 

RUMAKi Jeden z nich
- cierpliwy i mądry
- reprezentuje Wyższe Ja,
zaś przedstawiciel Ego potrafi
być dziki i narowisty.

 

Od siły złego
konia zależy, czy
dobry rumak doprowadzi
woźnicę do szczytu niebios
i czy wzniesie się on do królestwa
ducha.

 

Dusza,
która z winy dzikiego konia nic nie oglądała, musi - zdaniem Platona - starać się o to następnym razem.

 

Z tego właśnie przygotowanie
powodu robię z ludźmi
rytuały przygotowawcze, a - gdy
to jest konieczne - terapię.

 

Bo gdy dziki
i narowisty koń - zamiast
odpowiednio dobranej dla siebie
metody - dostanie sztuczny doping,
może ponieść tam, dokąd nikt nie chciałby
dotrzeć lub...  runie razem z woźnicą
w odmęty szaleństwa.

 

Koktajle halucynogenne czyli dodawane
do ayahuaski środki toksyczne stosowane są najczęściej, gdy rzekomy "szaman" chce mieć samych zadowolonych klientów. - Narkotyki gwarantują barwne wizje, a że ich jakość dla ludzkiego rozwoju jest bezwartościowa, to już nie kłopot oszusta.

 

bielun Do najbardziej
znanych dodatków
należy, zapewniający
intensywność doznań Toé
(Datura, Bieluń...)

 

Jest to
niebezpieczna
neurotoksyna, która
odcina dopływ tlenu
do mózgu.

 

Konsekwencją (rzadko, a jednak...)
bywa delirium, amnezja, nawet śmierć. - Tragiczne przypadki, przypisywane lekką ręką ayahuasce, są często wynikiem dodanego do niej BIELUNIA.

 

Prócz bielunia id
pseudo-szamani mają
całe mnóstwo roślin, o istnieniu
których nawet nie chcę
wiedzieć.

 

Dość, że
otrzymuję potem
maile tego typu;

 

 ... piłem ayahuaskę
przez 2 dni (...)
Czułem się bardzo fajnie, ale nie miałem mocnych wizji, zdecydowałem się więc na DMT (bufo).

 

argeObudził mnie
straszny krzyk pewnej
dziewczyny. Miałem wrażenie,
że szamani ją krzywdzą i chcą,
żebym ja też to zrobił.

 

Prócz tego
miałem wrażenie,
że są tam krzywdzone
inne osoby.

 

- Uciekłem... Myślałem, że
zatrzymałem się w jakimś innym wymiarze, a ci szamani to są jacyś źli ludzie, którzy lubią patrzeć na ludzki ból.
(...) do dziś mam straszne lęki (...) bardzo źle się czuję, śpię przy zapalonych światłach... Tragedia.

 

 ...

 

aya dawkaAyahuasca
jako wywar ze świętych
roślin jest najpotężniejszym
i najszlachetniejszym, naturalnym 
środkiem psychoaktywnym
na świecie!

 

Nie trzeba
jej ani podwajać
ani "wzbogacać" - tak,
jak nie "wzbogaca" się dobrego
wina denaturatem.

 

Nie powinno się
również podawać jej
chemicznych odpowiedników
(czystej chemii pozbawionej
DUCHA)! 

 

Bo albo
rozsądnie dążymy do mądrości albo ostro ryzykujemy dla samej tylko jazdy bez trzymanki.

 

juremaProfesjonalista 
nigdy nie użyje chemii.
On współpracuje wyłącznie
z duchami roślin - istotami
ze światła!

 

Znajdują się one
na o wiele wyższym
poziomie rozwoju od nas
i lepiej wiedzą, kiedy i jak
daleko można się posunąć.

 

Prowadzą każdego człowieka w sposób
niezwykle subtelny; na początku dokonują głębokiego oczyszczenia  i inicjują proces uleczenia duszy.  Dopiero potem - przez stopniowe samopoznanie i następujące po sobie stany wglądu - wznoszą ku oświeceniu.

 

trawka 1U niektórych
tylko ten etap potrafi
trwać latami, podczas których
regularne ceremonie stanowią ważne
drogowskazy.

 

W drodze
wyjątku wolno
dołączyć do ceremonii
minimalną dawkę innej
świętej rośliny - Santa Marii
(marihuany bio),

 

I tylko w sytuacji,
gdy uczestnik jest nazbyt
spięty i z natury pełen samokontroli.  

 

Na ceremonii nie ma czasu
na naukę technik odprężenia, a podane na osobności dwa "buchy" trawy (nie więcej) mogą utorować ayi drogę. - N
ie wzmocnią napoju, jedynie stworzą mu odpowiednie warunki. 

 

GIFMetodę tę
wypróbowali kapłani
Kościoła Santo Daime w
Holandii po "złych" doświadczeniach
z zestresowanymi, białymi
ludźmi.

 

Nierzadko
w kościele tym,
w przerwie między
ceremoniami, cała grupa
pali "fajkę pokoju".

 

Można zatem
spokojnie stosować
marihuanę, ale... Tylko przy
wywarze z ruty stepowej
- sprzymierzeńca zioła.

 

Peruwiańska liana
podobno zalicza Santa Marię do wrogów.

 


 

 

 

spadochron ZMASOWANA

ILOŚĆ

DOZNAŃ

 

 

 

...to czysty
wymysł "szamanów
w krótkich majteczkach"
!

 

Podczas jednego weekendu klient
ma szansę doświadczyć silnego działania ayahuaski, a zanim zdąży ochłonąć, dostaje san pedro albo pejotl, nierzadko
jeszcze grzyby halucynogenne...

 

Całorolercasterść
okraszona bywa
bukietem dodatkowych
atrakcji jak np.
kambo... 

 

Najczęściej
stężenie wszystkich
tych środków jest przesadnie
mocne i mało kto ma w ogóle świadomość,
co robi.

 

Konsekwencje  duchowego rollercoastera 
dają o sobie znać z opóźnieniem.  A  na marginesie: gdy w wyniku mocnego  "naćpania" duch przebywa poza ciałem więcej niż 6-8 godzin, organizm zaczyna się psuć.

 

psilocybe cubensis golden teacherSZTUCZNIE
hodowane grzyby
halucynogenne,
trufle
z dodatkiem chemii, krzyżowane
w nieskończoność nie według praw Natury,
a w laboratoriach - przy pomocy "naukowego"
rozumu,
z intencją uzyskania określonych
efektów  przypominają... Produkty
wielkiej farmy.

 

Pewien
amator takich trufli  napisał: 

 

"... zaczęło mnie to niszczyć od środka.
Jestem przekonany, że w ten sposób wywołany stan świadomości służy do "włamania się" w cudzą duszę i czerpania z niej energii...."

 

Grzybygrzybki
halucynogenne
z łąk i pastwisk, z
terenu, na którym mieszkamy
(lub okolic), mogą być doskonałe,
jednak - moim zdaniem - o
łączeniu grzybów z ayą
nie powinno być
mowy!

 

Są to całkiem
inne ceremonie.
Grzybki
łączą człowieka z jego ziemską
Naturą,  podczas gdy celem Ayi jest
ukazać drogę do domu,
do gwiazd. 

 

Poza tym 
są to istoty, obdarzone wielką WIEDZĄ, pozbawioną jednak ayahuaskowej etyki:
psotne, figlarne i bez sumienia - jak dzieci. - Potrafią się człowiekiem "pobawić" - tak samo, jak człowiek nimi.

 

muchomorkiJeśli jednak
bohater okaże
właściwą postawę
duchową i zażyje je
rytualnie (pierwsze kroki
tylko w obecności szamanów),
potrafią być fantastyczne!

 

- Uwielbiam je,
ale... na osobnych
ceremoniach. 

 


 

 

 

RYZYKOWNE uszatka1

MIEJSCE

CEREMONII

 

 

 

 

Rytuały powinny odbywać się
w naturalnym środowisku szamana - na łonie natury tylko pod warunkiem, że on sam mieszka pod wiatą lub w szałasie.

 

 

Nasi szamani 
1cmieszkają w domach -
oczywiście, że w otoczeniu Natury,
ale jednak w domach i... Tylko tam
wolno im robić, co dusza
zapragnie.

 Foto: Mój dom w sercu Parku Narodowego

Bo nagłe
wtargnięcie w świat
Natury
z odgłosami ceremonii
może być wysoce ryzykowne. - Tak
dla gości ceremonialnych jak
i dla nocnej zwierzyny!

 

Oczywiście też lubię świeże powietrze
i  - w holenderskiej pustelni - mam pod rozgwieżdżonym niebem specjalnie przygotowane leżaki, Ale....

 

lezakiKorzystamy
z nich jednak dopiero
po ceremonii.

 

Pogrążeni
w ciszy z przyjemnością
obserwujemy, jak wokół
tętni życie.

 

Szczególnie leży mi na sercu
spokój sów uszatek, które w ciepłe noce karmią tam swoje młode! - Nikt przy
zdrowych zmysłach nie śmiałby zakłócić im spokoju. 

 

betonOdradzam
też urządzanie
rytuałów
w centrum
betonowej pustyni.

 

Nigdy nie wiadomo,
czy sąsiad akurat nie pokłóci
się z żoną lub czy piętro niżej nie
odbywa się alkoholowa libacja.

 

Bardzo ryzykowne 
jest mieszkanie w starej, warszawskiej kamienicy, na terenie getta lub w innym miejscu bestialskich zbrodni.

 

lokTaka
lokalizacja
bywa szkodliwa
dla jakichkolwiek spotkań
o charakterze duchowym, a gdy
bezmyślnie otworzymy tam bramy
czasoprzestrzeni, uczestnicy
narażeni są na prawdziwy
horror.

 

Najlepszy
na świecie szaman
nie jest w stanie przewidzieć,
co się zdarzy, a gdy się zdarzy -  jego
moce trawione będą na walkę z
problemem miejsca.

 

Uczestnicy mogą
w tym czasie doznać ataków paniki, grozi im opętanie, szok i związane z tym późniejsze komplikacje.

 

kapadocja 0Przerobiłam
to podczas zwiedzania
podziemi Kapadocji, gdzie
(nie zawsze skutecznie) ukrywali
się m.in. pierwsi chrześcijanie. 

 

Zostało "przypadkiem"
uwiecznione, jak uwięzione
tam duchy nagle mnie "dopadły".
- Z prawej strony, na skale wyraźnie
kłębią się zarysy "ludzi" i mnóstwo obsów.
Poniżej lampy widać ukrzyżowanego,
którego w sensie fizycznym wcale
tam nie było.

 

- Ja z nadmiaru wrażeń....
Opuszczam ciało, przy czym JA, która wychodzę, jestem o wiele wyraźniejsza od JA - fizycznej. (Krata na podłodze dowodzi, że obraz nie jest poruszony). 

 

ceremony ayiNie wiem,
co i w jaki sposób
mogłoby się ujawnić,
gdyby ktoś organizował
ceremonię w miejscu, w
którym brutalna przemoc i
nieludzkie cierpienia z przeszłości
potrafią manifestować się
nawet na jawie...

 

Turystyczni
przewodnicy doskonale
znają owe "dziwne zjawiska" 
i choć dążą do maksymalnego oczyszczania "miejsc pracy", skutek jest raczej mizerny.

 

Z pewnymi energiami nie upora się
nawet legion egzorcystów. Dlatego z miejsc, w których w przeszłości dokonywano mordów, lepiej od razu uciekać.

 

W tzw. ceremonia w gaju
świętych gajach,
w miejscach mocy,
gdzie rytuały odprawiane
są od lat, a duchy przyrody śpieszą
swoim szamanom z pomocą....

 

W pomieszczeniach,
posiadających fraktalne
pole energetyczne
, gdzie wielu
już ludzi doznało oświecenia...

 

Tam, gdzie życie Natury jest
przez nas respektowane i  ceremonia nie wnosi żadnych zakłóceń... Wszystkie energie potrafią być  wyjątkowo przyjazne
i wspierające.

 

zsaman tulaczW przypadku
"gościnnych występów"
przy wyborze pomieszczenia
na rytuał zawsze
konieczny jest
ogrom czasu, by prowadzący zaprowadził
w nowym miejscu własny
porządek.

 

Prawdziwi
szamani jednak
rzadko opuszczają swoje,
sprawdzone pustelnie.

 


 

 

 

aaa1RÓŻNE

SZAMAŃSKIE

SZKOŁY

 

 

 

SZAMANIZM,
tak samo jak i wywar
ayahuaski ma różne "specjalizacje"!
Warto poznać  wszystkie jego odmiany,
by rytuał sprostał naszym potrzebom
i spełnił oczekiwania.

 

Ceremonie o charakterze medycznym
to zdecydowanie osobna historia (patrz: Jedna nazwa, różne napoje)..., a również  wśród szamanów, parających się rozwojem, też istnieją.... bardzo
różne szkoły.


 

Jedni tylko indian drink
podają napój i nie
uczestniczą w procesie
klienta.

 

Inni zalecają
przeżycie całej ceremonii
na siedząco, jeszcze inni organizują
picie ayahuaski.... nago,
w szałasach potów.

 

Rozpowszechniona
u nas "szkoła" Indian z
plemienia Shipibo,
bezwzględnie
zakazuje DOTYKU uczestników w trakcie
działania napoju....

 

Ich zdaniem trudne procesy
pod wpływem ayahuaski trzeba koniecznie przejść samotnie... "Szamani" pozostają programowo obojętni w chwilach nawet największej męki klienta. 

 

Naturalnie
szanuję metody
szamanów, różniących

się ode mnie pod każdym
względem, nie znam ich, nie
mam prawa oceniać.

 

Nie rozumiem
tylko, za co wobec tego
biorą tak duże pieniądze, bo
u nas zwykły barman w przydrożnej
knajpie  poświęca klientom znacznie
więcej troski i uwagi.

 

- My jesteśmy inni niż oni.

 

dotyk 1Tradycja
orficka, jaką
uprawiam od 2008 r.
oznacza ceremonie
kameralne.

 

Tu wszyscy
mają pełne bezpieczeństwo
- na wszystkich poziomach - i 

w każdej chwili mogą liczyć
na pomoc.

 

Czasem dopiero
dotyk wynosi ich na wyżyny, do jakich nie mieliby szans przebić się samotnie.

 

dotyk 1 Powszechnie
nam wiadomo, że noworodki
przez nikogo nie dotykane
- umierają! 

Podobnie
jest w chwili śmierci
- umierający jest raźniej,
gdy ktoś czuwa przy ich łożu
i z miłością pomaga w naturalnym
procesie przejścia.

Ceremonia ayahuaski to często symulowana śmierć
i "rodzenie się"  na nowo. - Ilekroć ludzie toną w  bolesnym koszmarze samotności bądź lęku...., przez dotyk otrzymują potrzebną im
energię ciepła i miłości.

 

DOROTA (lekarka):mari rytual3a
"...Dusiu, dopiero Twój dotyk
uruchomił we mnie miłość i poruszył
moje serce do bicia. Bez tego nic się nie działo
i prawdopodobnie nie udałoby mi się
popłynąć na falach Ayi.

 

Miałam też
moment złego
samopoczucie i wasz
dotyk zdjął ze mnie cierpienie,
pozwalając na otwarcie się
na informacje, niesione
przez Ayę.

 

Dziękuję Wam
za to, że pozwalacie na dotyk (...
)  Atmosfera Waszych ceremonii pozwala na poczucie bezpieczeństwa i zaufania.
Nie miałam tego na mojej pierwszej ceremonii, w której brałam udział u francuskiej szamanki. 

 

mari3Tamto doświadczenie
było wręcz traumatyczne. Okropnie
cierpiałam i nikt nawet nie zwrócił na mnie uwagi.
Zabroniono nam dotyku, a ja tak bardzo potrzebowałam,
aby ktoś podał mi choć rękę.

 

Wasze ceremonie
są absolutnie niepowtarzalne
i dające maksimum korzyści duchowych.
Baaaaaardzo Wam dziękuję. Mam też ogromną
wdzięczność dla Waszych piesków bo one
niosą cudowną energię.

 

Proszę,
jeśli jest to dla Was w porządku, umieśćcie moje podziękowania na Waszej
stronie....."

 

byeMoim zdaniem
ludzie, przeżywający
własną "śmierć" w sposób
traumatyczny - pozbawieni
ciepła i dotyku mogliby p
rzeżyć
bardzo zły "trip" i - co niebezpieczne
- zakodowaliby  zły scenariusz
na przyszłość.

 

W rezultacie
opuścili by ceremonię
z jeszcze większą traumą,
niż na nią przybyli.

 

Zdarza się też,
że Ayahuasca obdarzy nagle któregoś z uczestników energią, od której aż  "parzą ręce" czyli
  darem uzdrawiania , który "prosi się" o natychmiastową weryfikację.

 

eksperymenty samotneZatem, gdy 
ktoś czuje potrzebę
lub - więcej - wewnętrzny
nakaz pomocy sąsiadowi, na
ceremoniach orfickich ma do tego 
prawo.

 

Szaman
- ochroniarz czuwa,
by wszystko odbywało się
zgodnie z wyższym
porządkiem. 

 


 

 

 

 sowa

 Zródła