halloweenHALLOWEEN - DZIADY - SAMHAIN


Dziady jesienne - 31 października/ 1 Listopada

- Noc, w czasie której zaciera się granica między światem żywych a Hadesem, między teraźniejszością a przyszłością.
- Sposobność kontaktów z duchami i czas wielkich przepowiedni.

Pod koniec starego i przed rozpoczęciem nowego roku zdecydowanie opada zasłona między światem realnym a królestwem bogów i miejscem pobytu wszystkich, którzy w danej chwili pozbawieni są powłoki materialnej.

halloween dynieZ jednej strony święto umożliwia spotkanie z bliskimi, którzy odeszli lub przekazanie bóstwom swoich próśb czy żalów, a z drugiej - jest to kanał dwukierunkowy. - Zbłąkane dusze zmarłych, a czasem istoty na wskroś nieżyczliwe szukają w ciałach nieuważnych śmiertelników wygodnego mieszkania na cały przyszły rok.

irlandia halloweenZ tego powodu w życiu Celtów obchody tego święta były obowiązkowe, gdyż inaczej czekało człowieka szaleństwo lub śmierć.

Foto: Daniela Maclise, Halloween w Irlandii (1832r.)

Ludzie zabobonni wygaszali ogniska, aby ich domy wyglądały smutno i niegościnnie. Na dwór wystawiali jedzenie dla duchów, sami zaś ubierali się w łachmany i przez całą noc udawali włóczęgów, by nikt nie zechciał w nich zakwaterować.
- Stąd wzięła się zapewne halloweenowa zabawa w przebierańców i - jeszcze do niedawna - świętowane hucznie maskarady.

halloween2Słowiańscy szamani doskonale wiedzieli, jak wykorzystać ten dzień i jego energie.
Starszyzna rozpalała święty ogień i urządzała uczty, na które zapraszała duchy przodków czyli naszych "dziadów".
Mistrz ceremonii (szaman) skutecznie chronił podopiecznych przed groźnymi i niebezpiecznymi bytami, pozostałe zaś duchy traktowano - jak wszystkich przybyszów na Wschodzie - gościnnie, ciepło i serdecznie.

Z lektury szkolnej wiemy doskonale, że słowiańskie DZIADY nie były wcale smutne ani szczególnie groźne. Więcej w nich celebracji wiecznego istnienia niż opłakiwania zmarłych...
 
Dla wszystkich było naturalne, że Bóg WELLES otwierał bramy NAWI (Pan podziemia otwierał bramy Hadesu) i każdy mógł spotkać się z tym, kogo utracił, kogo kochał i za kim tęsknił.

dziadyI dokładnie tak, jak to ma miejsce dziś pod wpływem ayahuaski - uczestnicy obrzędu obcowali z istotami bezcielesnymi w sposób jak najbardziej naturalny - bez cienia lęku.
Duchy zmarłych wysłuchiwano z dużą dozą troski o ich los pośmiertny i - w miarę możliwości - starano się im pomóc.

FOTO: Ilustracja do "dziadów" Mickiewicza

Była to też okazja do zadumy nad własną śmiertelnością - żywi dowiadywali się, jak uniknąć pokuty, jaką cierpiały umęczone duszei pobierały lekcje godnego postępowania. - Wszystko to opisane jest szczegółowo w II-ej części mickiewiczowskich Dziadów.

Leila 1Duchy naszych przodków były dla Prasłowian tak ważne, że  DZIADY celebrowano wiele razy w ciągu roku. - Wiosenne przypadały na belteine, a w wielu regionach obchodzono je także w święta solarne - przy okazji przesileń i równonocy.
Największe spektakularne obrzędy dziadów odbywały się m.in. na wspomnianej wyżej Jasnej Górze, gdzie swoje sanktuarium miała bogini Leila, ale... wszystkie tego typu uroczystości obchodzono hucznie w każdej świątyni i w każdym jednym miejscu mocy.

szamani wyaroczniaDzięki otwartym bramom do innych wymiarów i światów możliwe było również spotkanie świetlnych istot i bóstw, a - co się za tym kryje -  rozszerzenie świadomości, otrzymanie wiedzy, pełne zrozumienie spraw zawiłych albo... przepowiadanie przyszłości. 
Starszyzna przy wsparciu swoich bogów podejmowała ważne decyzje plemienne, rozpatrywała kwestie prawne i ostatecznie rozstrzygała wszelkie spory publiczne i prywatne. - Wydawała wyroki.

Ogromną rolę pełniły składane bogom ofiary, obfite wieczerze z uwzględnieniem upodobań zmarłych, częstowanie biednych... i - jak zwykle - OGIEŃ, który tej nocy wskazywał drogę dobrym, lecz stanowił niebezpieczeństwo dla groźnych dusz.

dziady aa Palono go też na grobach przestępców, by nie mogli się do nas przedostać. (Tradycja palenia zniczy została u nas do dziś.) 
Największy stos, wznoszony w miejscu mocy, dodawał Słońcu sił do walki z ciemnością i chłodem. 
Odpalano od niego pochodnie i zanoszono jako "święty ogień" do domów, gdzie palił się nieprzerwanie aż do święta beltaine.

..............................

Obchody tego szczególnego dnia zdają się być podobne u wszystkich ludów na Ziemi. W większości przypadków jest to czas hucznych, wesołych zabaw, na które przybywają dusze bliskich i bawią się z rodzinami.

halloween indiaW Indiach i Nepalu odbywa się w tym czasie święto obfitości, Diwali (tzn. rząd lamp). Trwa 5 dni i pokrywa się ze świętem świateł, poświęconym bogu śmierci, Yamie.  
Hindusi
rozpalają wówczas miliardy lampionów i świec na znak zwycięstwa dobra nad złem (światła nad ciemnością).
W czasie uroczystości obmywają się w świętych wodach, zakładają złoto i srebro, dziękują patronom bogactwa fizycznego i duchowego (przede wszystkim Ganeszy), a w celu przyciągnięcia szczęścia i dobrobytu kupują sobie kosztowną biżuterię lub po prostu - coś nowego. Tradycyjnie też obdarowują bliskich prezentami, gdyż hojność przyciąga bogactwo.

ganeszaFoto: Ganesza - hinduski bóg obfitości i dobrobytu, a przy tym patron nauki i mądrości. Uosabia witalność i żywotność - usuwa wszelkie przeszkody i zapewnia powodzenie w najróżniejszych przedsięwzięciach.
Poświęcam mu tu miejsce, ponieważ czasem - choć mało który chrześcijanin o nim wie - ukazuje się moim  gościom na ceremoniach. Z reguły budzi w nich niewymowną miłość i poczucie szczęścia.

Święto to pamiętają też kultury Azteków i Majów. Podobnie dzieje się w Chinach i na całym świecie.
Najnowsze odkrycia wskazują , że również Chińczycy otrzymali tę wiedzę od naszych prasłowiańskich przodków. Ludy Ameryki z kolei bezpośrednio wywodzą się z naszych korzeni, nie musieli więc niczego zapożyczać -  zwyczajnie kontynuowali prastare zwyczaje.  Stąd Meksykanie celebrują  pozagrobowe życie zmarłych od czasów, które gubią się w mrokach dziejów. 

.... 


Z moich ceremonialnych obserwacji wynika, że w halloween duchy lub bogowie wcale nie pojawiają się tłoczniej, niż na jakichkolwiek innych spotkaniach w ciągu roku, ale...  W to właśnie święto szansa z całą pewnością zwiększa się dla ludzi, którzy normalnie nikogo by takiego nie spotkali.
To zawsze owocuje ogromem wiedzy i niewymownego poczucia szczęścia. 

yantra linia1


Wróć do KALENDARZA

Powitanie

dusiaaaaa 3

Witam gorąco miłośników Ayahuaski; szamanów z powołania, głodne duchy i tropicieli prawdy!

Aldona Mironski

Ceremonie w Holandii

cerhol

Newsletter

Imię:
Email:

Kontakt

mail

Piramida Nowej Ery

yantra

fragment z TVN

copyright Aldona Mironski
DMC Firewall is a Joomla Security extension!